def. – pokonał/pokonali/pokonała
Gale komentowali: Tom Phillips, Percy Watson & Nigel McGuinness + Jim Ross oraz Corey Graves.
Brooklyn, New York – Barclays Center

Powtórkę gali znajdziecie m.in. na WWENetwork i Fight-Poland

GŁÓWNA GALA

Singles match
Andrade Almas (w/Zelina Vega) def. Johnny Gargano
Vega na koniec walki wrzuciła koszulkę #DIY co rozproszyło Gargano.

Gargano seemed primed for victory when Almas' new business manager, Zelina Vega, suddenly threw a #DIY T-shirt into his arms, allowing Almas to pounce with a dropkick followed by his trademark hammerlock DDT for the win.

Generalny Menadżer RAW Kurt Angle oraz Generalny Menadżer SmackDown Daniel Bryan oglądają show w skyboxie. Obok nich siedzi kilku zawodników w tym Peyton Royce, Billie Kay, Roderick Strong czy No Way Jose.

Tag team match o NXT Tag Team Championship
Sanity (Alexander Wolfe & Killian Dain) (w/Eric Young & Nikki Cross) def. The Authors of Pain (Akam & Rezar) (c) (w/Paul Ellering)
NOWI MISTRZOWIE TAG TEAM NXT: SANITY
Po walce SAnitY zostało zaatakowane przez Bobby’ego Fisha i Kyle’a O’Reilly’ego.

WWE PhotoRecent NXT newcomers Bobby Fish and Kyle O?Reilly add to the mayhem by invading the ring to lay a beatdown on the new NXT Tag Team Champions as well as the fallen Authors of Pain.

Singles match
Aleister Black def. Hideo Itami
Code Orange wykonało song Blacka.

Black celebrates after delivering a jaw-rattling Black Mass to Itami for the win. Black remains undefeated in NXT.

Singles match o NXT Women?s Championship
Asuka (c) def. Ember Moon

Asuka celebrates another NXT Women's Championship win.

Singles match o NXT Championship
Drew McIntyre def. Bobby Roode (c)
NOWY MISTRZ NXT: DREW MCINTYRE
Po walce Drew został zaatakowany przez byłego mistrza ROH Adama Cole’a oraz Kyle’a O’Reilly’ego i Bobby’ego Fisha.

——————————————————–
Zdjęcia: WWE.com



  • kakaP111

    Byłem pewny, że na tej gali jedyną zmianą mistrza będzie Ember Moon
    Taki Troll

  • Hunico & Camacho WWE

    Coś w stylu debiutu Shield trzech heelowych destroy’ów . Ogólnie fajna gala tyle że mam dość szczerze Asuki . Ona wszystkie zawodniczki dobre które powinny mieć pasa i trafiać do ME zeszmaciła . Peyton powinna już być dawno w głównym razem z Aliyah i Liv Morgan . A dZięki suce toczą sie teraz na dno . I dywizja kobiet za panowania suki nie istnieje .

  • Martin Siek

    Po prostu Wow!!!

    Wszystko wypaliło na tym TakeOver – no po prostu wszystko 😉

    reDragon + Adam Cole zdominują NXT i pytanie nie brzmi czy tylko kiedy przejmą pasy Tag Team oraz główny. Ciekawe czy dadzą tej stajni jakąś nazwę? Mam nadzieję, że tak.

    Polecam każdemu kto jeszcze nie widział.
    Rewelacyjne PPV 😉

  • Shinskey1998

    Mega Gala <3

  • KS1313

    ADAM COLE BAY BAY 😉

  • Cm Punk2

    Mogli dać roodowi zachowac pas nxt na nastepnym takeoverze by zawalczyl przeciwko mcintyerowi i strongowi a na ppv przed royal rumble walka z samym roderickiem a cole by wygral nxt rr match a co tt to AoP chyba atakowali breezango

  • Nuvri

    Czy tylko mi się wydaje że AoP idą do głównego rosteru? A co do samej gali to jak dla mnie rewelka

  • Adventurer

    Debiut Cole’a i od razu pójście na całość, to mi się podoba!

  • Wojtek Kubiak

    Tak wgl. to czy czasem te ukłucie w jednym z segmentów Breezango nie oznacza bólu, tj. Pain… Tj. Autors of Pain?

    • PM Rock

      *Gargano

      • Wojtek Kubiak

        Nie wiem czemu napisałem Ciampa. No ale masz rację.

  • Sterling

    Gala rewelacja i do tego debiut Cola i od razu na mistrza :D. Mecz Gargano i Almasa wg mnie walka gali. Coś mi się wydaje, że znowu gala MR nie dorówna TakeOver

  • Gala po prostu zwaliła z nóg. Jedno z najlepszych TakeOverów w historii. Zupełnie odświeża złoty brand. Każda walka miała genialny poziom. X-Pac na swoim twitterze ładnie powiedział, że każda walka wydaje się niemożliwa do przebicia, a mimo to każda walka stała na podobnym poziomie co poprzednia. Każdy styl wrestlingowy był tutaj praktycznie zaprezentowany, oprócz typowego wrestlingu tagowego prezentowanego do tej pory przez Revival i DIY oraz wrestlingu hardcorowego. Gala marzenie.

    Zaczęło się epickim meczem Gargano i Almasa. Thea wyglądała zjawiskowo, nic tylko zazdrościć Austinowi. Jestem jak najbardziej za menadżerką dla Ciena, jednak jeśli jest tam ona po to, by wyleczyć go z jego zachowań w ringu to jest to poważne nie z mojej strony. Mecz był świetny, może zaczął się trochę powolnie, jednak po jakichś 5 minutach mieliśmy samą akcję. Bardzo fajne kontry. Podobało mi się to że nikt nie mógł użyć tego samego spotu dwa razy, bo za drugim razem bł zawsze kontrowany. Ogólnie rzecz biorąc, to muszę przyznać, że jeden ruch dominował całe TakeOver: DDT. Obejrzyjcie sobie jeszcze raz, zauważcie jak dużo wariacji tego ruchu znajduje się w każdej walce. Almas wygrywa co jest dla mnie plusem, zwłaszcza po inteligentnej dystrakcji Johnny’ego. Najlepszy mecz gali moim zdaniem. Na zakończenie dodam, że teraz gdy Cien ma menadżerkę to już kompletnie przypomina mi młodszego brata Ruseva.

    Daniel i Kurt w loży oglądający TakeOver mnie rozwalili. Szczególnie Iconic Duo, które starało się do czegoś tam namówić Daniela. A Bryan ma słabość do 2 podobnych do siebie kobiet 😉

    Następnie mecz tagowy. Authors of Pain wyszli jako Wojownicze Żółwie Ninja. Bardzo ciekawa zmiana z Killiana na Ericka. Zupełnie tego się nie spodziewałem. Erick jeszcze raz to powtórzę, ale ma świetny selling. Fenomenalny widok. Jego bumpy wyglądają okrutnie realnie, naprawdę dramatycznie potrafi sprzedać każdą akcję. AOP mi bardzo imponują jako team. Są żywym przykładem razem z Braunem, Cagem z LU itd. na to, że wrestling powerhouse’owy dostosował się do szybkiego i żywszego stylu tych czasów, co jest bardzo dobrą oznaką. Już nie ma narzekań na to, by widzieć szybszych i bardziej technicznych zawodników, bo mocarze też potrafią wykręcić fajne walki. Jeśli chodzi o wygranego tej walki, to jest to moim Alexander Wolfe. Piękna ofensywa – suplexy, lariaty, big booty. Naprawdę dano mu kozackie spoty. Nikki Cross to cholernie dzielna zawodniczka. Przyjęła absolutnie chory bump, gdy Dain wbiegł w nią i jednego z morderczych bliźniaków. To było najbliżej jak się da do walk kobiet z mężczyznami. Sanity wygrywa, co mnie dosyć zszokowało. Nie spodziewałem się tego zupełnie. Wydawało mi się, że reign AOP jeszcze trochę potrwa, ale to moim zdaniem znak tego, że Autorzy idą na RAW lub też SD. Uformowanie reDRagon było trochę spodziewane przeze mnie. Plotki o nowej frakcji z ROH były ostatnio dosyć głośne. Mimo to pobicie nowych mistrzów oraz byłych przez Fisha i O’Reily’ego było fajnym segmentem.

    Hideo vs. Black było bardzo mocnym meczem. Wejściówka Blacka osobiście mnie rozbawiła. Headbanging przy spokojnym Alisterze był dla mnie komicznym widokiem. Walka ta była tym co mieliśmy dostać między Nakamurą a Corbinem, czyli dominacja mocnych strike’ów. I właśnie to dostaliśmy. Hideo dominował całą walkę, a mimo to przegrał walkę. Zwycięstwo Blacka było do przewidzenia, jednak zabookowanie w ten sposób walki było moim zdaniem złe. Jeżeli jedna osoba dominuje całą walkę, to jest jakieś 99% szans, że przegra tą walkę. Pozostałe 1% to walki Lesnara. Mam nadzieję, że Black jest cały po tej walce. Jego głowa przyjęła tyle brutalnych hitów, że wstrząśnienie nie byłoby niespodzianką. Walka dobra moim zdaniem.

    Następnie moim zdaniem Main Event wieczoru. Hype wokół tej walki był nieporównywalnie większy niż Drew vs. Bobby. Wszystko za sprawą legendarnego osiągnięcia Asuki. Jest najdłuiżej panującą championką współczesnego WWE (Czy wszystkie reigny zaczęte po Wrestlemanii 1 są krótsze od jej reignu) a także przebiła już Streak Goldberga. To jest niesamowity wyczyn. Jednak ludzie powoli zaczynają się domagać zakończenia. Walka była podobnie jak poprzednia dominowana przez zawodniczkę, która miała przegrać. Przez to jakieś pięć minut przed Eclipse wiedziałem, że Asuka obroni tytuł. Mimo to mecz był bardzo dobry. Bardzso podobał mi się szczególnie selling Asuki w niektórych spotach. Wielokrotnie powtarzałem sekwencję z Enzuigiri Ember, po którym Asuka położyła się jak martwa. Piękny widok. Moim zdaniem mogą w tym momencie zdarzyć się dwa scenariusze. Pierwszy jest bardziej realny. Zwyciężczyni Mae Young Classic (KAIRI SANE jakby ktoś jeszcze myślał o kimś innym) dostaje shota na pas Asuki. Wygrywa go, Ember przechodzi heel turn i ta wtedy zdobywa pas. Drugie rozwiązanie jednak ja preferuje bardziej. Asuka odchodzi z NXT niepokonana i idzie do Main Rosteru by tam zakończyć swój streak. W tym momencie niepokonana imperatorka przyciąga za dużo oczu by kończyć to w NXT. Niech oddaje pas kobiet NXT i rusza na kogokolwiek z pasem w głównym rosterze.

    Main Event mi się podobał. Moim zdaniem był to najsłabszy mecz gali, a i tak spokojnie zasługiwał na 4*. Na wejścia dla Roode’a już nie ma pomysłu, za to McIntyre dostał kobzy i bębny (jakby ktoś nie wiedział, że jest Szkotem). Selling Roode’a w punkt. Zobaczcie sobie jak sprzedał akcję poza ringiem. Normalnie jak Flair :D. Mam nadzieję, że nic się nie stało Drew po tym jak wyrżnął głową o ring gdy wisiał na narożniku. To było trochę straszne. Drew wyrgywa, czego się zupełnie nie spodziewałem. Ogólnie to muszę powiedzieć, że trafiłem ze zwycięzcą tylko w Hideo vs. Black. Reszta to niespodzianki – miłe, ale jednak niespodzianki. Mimo to wydarzeniem nocy jest uformowanie się stajni ROH i debiut Adama Cole’a, który bez zbędnych ceregieli od razu pokazuje że idzie po mistrzostwo. Cudowne zakończenie show. Czego chcieć więcej.

    Wydaje mi się, że to było najlepsze PPV jakie ja obejrzałem na żywo od WWE. Naprawdę genialna gala.

    • Oczywiście zapomniałem o komentatorach. Mauro i Nigel świetni. Percy’ego prawie nie było słychać. Powrót Corey’ego był super fajny. Zobaczyć JR’a i Mauro przy jednym stoliku – marzenia się spełniają.

    • Xerer

      Dobry pomysł, żeby przenieść ten streak Asuki do main rosteru. Jeśli mają cokolwiek w tych swoich główkach to powinni tak zrobić.
      Mógłbyś trochę doprecyzować gdzie w hierarchii stawiasz to PPV. Nie mam pojęcia jakie gale oglądałeś na żywo, a jakie nie 😀

      I btw. czemu nie dali tego na wizji 🙁
      https://youtu.be/MLG7br9lg9Y?t=30s

      • Od Survivor Series 2014 można powiedzieć. Może to trochę na wyrost to co powiedziałem, ale naprawdę. Teraz sobie nie przypominam gali, która cała wywarłaby na mnie takie wrażenie

        • PM Rock

          Faktycznie świetna gala, ale jednak znalazły by się lepsze przynajmniej według mnie. Najlepsze TakeOver jak do tej pory, z tym się zgodzę, ale kilka gal z głównego rosteru by przebiło tę galę, oczywiście te galę które ja pamiętam.

      • MACIU.MAX

        I na koniec te chanty 3MB :v Nie skreślam Drew, mam nadzieję że odniesie większy sukces w Main Rosterze, ale szczerze to jakoś nie widzę scenariuszu, w którym walczy on o główny pas. Jego przygoda na pewno będzie lepsza od tej poprzedniej w WWE (w sumie to już jest), ale wyżej niż mid card nie wejdzie.

        • Adventurer

          Nie bądź tego taki pewien. Spójrz choćby na Mahala, który zdobył WWE Championship. Co prawda chodzi tu tylko o promocję WWE w Indiach, ale nie zmienia to jednak faktu, że to jobber został mistrzem… Tak więc nie ma co przesądzać losów Drew.

          • MACIU.MAX

            Napisałem przecież, że nie skreślam Drew, ale po prostu taka jest moja opinia, że ponad mid card nie wejdzie.

          • URSUS

            No to miejmy nadzieję, że WWE będzie chciało się promować w Szkocji 🙂

    • MACIU.MAX

      Podczas wejścia Aleistera miałem wrażanie, że zaraz zaatakuje któregoś z gitarzystów. Wyglądało to tak jakby się zdenerwował, że ktoś go obudził i zakłuca jego ciszę, zupełnie tak, gdy wstajemy do szkoły/pracy.

      • The Icon

        Niczym w grze “Wiedźmin 3: Dziki Gon”, quest z tym wampirem w sarkofagu XD

    • PM Rock

      Teraz nasuwa się pytanie, a bardziej może nawet stwierdzenie, czy reDragon to nie jest ta przeciwwaga dla Tarczy ? Moim zdaniem to oni właśnie będą przyczyną reunionu.

      • No to se jeszcze poczekamy 🙂

        • PM Rock

          Chyba, że reDragon będą szli podobną drogą do Shield i błyskawicznie przejdą do MR.

    • Zwalony123

      Ktoś po odejściu Revival i rozpadzie DIY powiedział że nadszedł gorszy czas dla TT na NXT a tu wręcz przeciwnie. Najpierw przykład idealny jak bookować walki większych zawodników którzy nie koniecznie błyszczą niesamowicie w ringu do tego niesamowite zgranie AoP i wiele różnych TT wariacji sprawiło że walka była fenomenalna a Razor i Akam udowodnili że mimo postury są świetni. Jeszcze niedawno mówiło się o SANITY trzymających wszystkie pasy a teraz Eric Young pewnie będzie bronić pasów TT za to reDRagon mogą zgarnąć wszystkie mistrzostwa. Podsumowując NXT znowu genialnie wylizało rany po odejściu zawodników do MR i jest jeszcze silniejsze, a gala która nie zapowiadała się na jakąś kosmiczną właśnie taka była.

  • KarloB1990

    Ehh… muszę się znowu zebrać i zacząć regularnie oglądać żółtą tygodniówkę. A wszystko dzięki takim galom jak ta 🙂
    Swoją drogą, gale Wielkiej Czwórki mają przekichane, że dzień wcześniej mają TakeOver 🙂