Zapraszamy do dołączenia do naszej grupy na Facebooku!

Na początek przypomnimy, iż są to przewidywania autora, więc nie każdy musi się z nimi zgadzać, oczywiście zachęcamy do komentowania posta, gdzie możecie zamieścić własne prognozy dotyczące gali.

WWE SummerSlam 2017

#WWESummerSlam2017

Theme song: “Go For Broke” – Machine Gun Kelly, “Empire” – Alejandro Gonzalez & John Fulford
Data: Gala odbędzie się w nocy z 20 na 21 sierpnia (z niedzieli na poniedziałek)
Miejsce: Barclays Center
Miasto: Brooklyn, New York
Poprzednia gala: Battleground (Gala SD)
Następna gala: No Mercy 2017 (Gala RAW)
Godzina rozpoczęcia: Pre-show – 23:00; Gala główna – 1:00 na WWE Network oraz beat-down.pl
Wyniki show znajdziecie jutro rano na naszym portalu, powtórkę natomiast jak zwykle na fight-poland.
Emisja w polskiej TV (ESC): 27 sierpnia
Plakat:

1. Six-man tag team match
The Hardy Boyz (Jeff & Matt Hardy) & Jason Jordan vs. The Miz & The Miztourage (Bo Dallas & Curtis Axel) (w/Maryse)

Walka, która oglądaliśmy na ostatnim RAW przed SummerSlam. Na tygodniówce wygrała drużyna face?ów i wydaje mi się, że w kick-offie do Największej Gali Lata drużyna heeli ponownie przegra. Pierwotnie plany zakładały, że Jordan zmierzy się z Mizem o pas IC, a bracia Hardy wejdą do ringu z The Revival. Jednak brak odpowiedniej podbudowy postaci Jasona Jordana, niezadowolenie oficjeli co do jego osoby, a także kontuzja Scotta Dawsona pokrzyżowały te plany. Szkoda, że American Alpha zostało rozbite. Wiem, że kariera solowa Jordana i Gable dopiero się rozpoczyna, ale chyba zbyt szybko zdecydowano się na rozbicie tego tag-teamu. Jeśli chodzi o tag-teamy to równie mocno szkoda mi The Revival. Ledwo co po kontuzji wrócił Dash Wilder, to już kilka chwil później Dawson doznaje urazu, który eliminuje go z akcji prawdopodobnie do grudnia/stycznia. Dostajemy więc jedną walkę zamiast dwóch. Z jednej strony jest to pozytyw, bo inne walki dostaną więcej czasu, z drugiej strony pas IC nie będzie broniony na SummerSlam. Należy też wspomnieć, że dokładnie rok temu Miz również był mistrzem IC. Nie można jednak powiedzieć, aby w tamtym okresie ten pas był ważny, ze względu na fakt, że na Największej Gali Lata stoczył On pojedynek z Apollo Crewsem. Teraz Miz nie dostał walki, w której musiałby bronić swojego pasa. Liczę, że po SummerSlam dostanie jakiegoś poważniejszego przeciwnika. Parę miesięcy temu krążyły plotki o silniejszym przeciwniku dla Pana Niesamowitego, ale o tym przy okazji innej walki.

Mój typ: Jason Jordan, The Hardy Boyz
Faworyt bukmacherów: Jason Jordan, The Hardy Boyz

2. Tag Team match o WWE SmackDown Tag Team Championship
The New Day (c) vs. The Usos

Od momentu, w którym dowiedzieliśmy się, że New Day przechodzą na Smackdown, pewne było, że zdobędą pasy tag-team. Pytanie brzmiało tylko: kiedy? Myślałem, że najdłużsi posiadacze pasów mistrzowskich tag-team w historii po złota niebieskiego brandu sięgną dopiero na SummerSlam. Rzeczywistość okazała się jednak inna i już na lipcowym Battleground Big E, Kofi Kingston i Xavier Woods weszli w posiadanie pasów mistrzowskich. Po tej gali feud stracił trochę na impecie. New Day było bardzo mało, pojawiali się głównie Usosi. Dopiero na ostatnim Smackdown przed SummerSlam dostaliśmy promo od New Day i walkę pomiędzy Kofim i Woodsem a braćmi Usos wygraną przed Samoańczyków. Taki booking wskazują na to, że jedna z najlepszych stajni ostatnich lat zachowa swoje pasy na Największej Gali Lata. Cały feud niestety powoli tracił już impakt po najlepszym segmencie pomiędzy tymi dwiema drużynami, czyli po rapowej bitwie. Jednak nie mogę powiedzieć, że ten feud był źle poprowadzony. Oba zespoły oglądało mi się bardzo dobrze. Heel turn braci Usos był im bardzo potrzebny. Zresztą nie tylko im bo fanom również. O wiele lepiej ogląda się ich teraz, są bardziej ciekawi, a do tego potrafią wygłosić naprawdę dobre proma. Na SummerSlam przewiduje jednak, że przegrają swój rewanż w walce o tytuły tag-team. Liczę jednak, że nie WWE dalej będzie na nich stawiać, bo z takimi Usosami można wykręcić kilka ciekawych feudów. Będąc w temacie tag-teamów na Smackdown nie można zapominać o Breezango i tajemniczym tag-teamie, na którego tropie jest właśnie Fandango i Breeze. Zarówno Oni, jak i drugi, nieznany jeszcze team mogą sporo namieszać na jesieni w dywizji tag-team na Smackdown. Najpierw jednak przed nami SummerSlam a na nim The New Day udowodni, że nadal stoją na szczycie dywizji tag-team.

Mój typ: The New Day
Faworyt bukmacherów: The New Day

3. Singles match o WWE Cruiserweight Championship
Akira Tozawa (w/Titus O?Neil) (c) vs. Neville

Długi, bardzo dobry i całkiem ciekawy title run Nevilla z pasem mistrzowskim został brutalnie przerwany na ostatnim RAW. Federacja zaserwowała nam sporego schockera w postaci zmiany mistrza tuż przed największą galą lata. Można się sprzeczać czy tak długie panowanie mistrzowskie powinno być zakończone na zwykłej tygodniówce. Plusem takiej sytuacji była nieprzewidywalność. Chyba mało kto spodziewał się, że Akira Tozawa pokona czysto Nevilla i zostanie mistrzem już na czerwonej tygodniówce. Jako że pas cruiserweight ma małą wartość, tak małą, jak cała fioletowa dywizja, to nie zamierzam narzekać na taką, a nie inną decyzję kreatywnych. Takie rozwiązanie może prowadzić do tego, że Król Cruiserów odzyska swój pas już na SummerSlam, a feud z Tozawą będzie kontynuowany. No właśnie feud. Za mało było w nim Nevilla. Mówię oczywiście o wydarzeniach, które miały miejsce na Raw. Zdecydowanie najjaśniejszym punktem tego feudu był??? Titus O?Neil. Twórca i lider Titus Worldwide wziął pod swoje skrzydła najpierw Apollo Crewsa, a następnie właśnie Japończyka. Jeśli Neville odzyska swój pas, to liczę na ciekawsze poprowadzenie dalszej historii niż dotychczas. Król cruiserów został zdetronizowany. Pytanie na jak długo?

Mój typ: Neville
Faworyt bukmacherów: Neville

4. Singles match o WWE SmackDown Women?s Championship
Naomi (c) vs. Natalya

Podczas walki eliminacyjnych na Battleground obstawiałem, że wygra Charlotte. Sensacyjnie jednak walkę wygrała Natalya, która stała się pretendentką do pasa mistrzowskiego. Nie pamiętam kompletnie nic z feudu pas Kobiet Smackdown. Rywalizacja Naomi z Natalyą po prostu mnie nie obchodzi. W kuluarach mówi się, że Naomi może trzymać pas nawet do końca roku! Jednym z powodów może być chęć stworzenia święcących bożonarodzeniowych pasów mistrzowskich. Vince już zaciera ręce! Charlotte i Becky Lynch, czyli chyba najlepsze zawodniczki na Smackdown nie wystąpią na Największej Gali Lata. Jedynym jasnym punktem tej walki mogłaby być Carmella i jej ewentualny cash-in. Jednak wobec pogłosek dotyczących długiego runu z pasem Naomi, a także faktu, że zaledwie kilka dni temu Baron Corbin stracił swoją walizkę wątpię, żeby Carmella wykorzystała swoją walizkę. Walka ringowo może i będzie całkiem dobra, jednak to raczej wszystko, co zaoferują nam obie zawodniczki. WWE zupełnie nie potrafiło mnie zainteresować tym feudem. Patrzę z niepokojem w przyszłość kobiecej dywizji na Smackdown. Zresztą nie tylko na Smackdown. Naomi jako face będzie potrzebowała wiarygodnych heelowych pretendentek. Charlotte jako face i Becky Lynch (jeśli nie przejdzie heel turnu) raczej nie dostaną walki o pas. Pierwsze co mi przychodzi do głowy, jeśli chodzi o nowe przeciwniczki dla Naomi to???? Tamina i jej menedżerka Lana. Na papierze nie wygląda to zbyt dobrze. Zawsze pozostaje też superstar shake ? up, ale to temat na oddzielny artykuł. Wracając do walki, Naomi pokona bezbarwną Natalyę i nadal będzie mistrzynią. Ja w czasie ich walki zrobię sobie herbatkę czy inną kanapkę i Wam polecam zrobić podobnie. Wszystko, aby się nie nudzić.

Mój typ: Natalya
Faworyt bukmacherów: 50/50

5. Singles match o WWE Raw Women?s Championship
Alexa Bliss (c) vs. Sasha Banks

Sasha Bank po wygraniu triple threat matchu, a następnie po pokonaniu Nia Jax zmierzy się na SummerSlam z Alexą Bliss. Tym jednym zdaniem mógłbym zakończyć zapowiedź tej walki. Kontuzja Bayley, która miała być pretendentką do mistrzostwa, pokrzyżowała plany kreatywnych. Szybko trzeba było wprowadzić w życie plan B, którym były właśnie dwa pojedynki w postaci triple threat matchów, po których to zwyciężczynie zmierzyły się ze sobą w walce 1 na 1. Tuż po Wielkich Jajach Ognia miałem nadzieje, że to właśnie Sasha będzie kontynuowała feud z Alexą i, że dostaniemy pomiędzy nimi kilka dobrych segmentów mówionych. WWE postawiło jednak na Bayley, a jak ta doznała kontuzji, to trzeba było szybko zmieniać plany. Koniec końców dostajemy walkę Sashy z Alexą jednak bez jakiejkolwiek podbudowy, co mnie bardzo smuci. Jednak to nie pierwszy raz na Raw, kiedy podbudowa do walki o pas Kobiet jest bardzo słaba. Zawodniczki dostają za mało szans zaprezentowania swoich umiejętności za mikrofonem. Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu dostajemy jedynie starcia tagowe w różnych konfiguracjach pomiędzy Paniami. Mi osobiście nie pozwala to wyrobić sobie klarownej opinii o żadnej z nich. Chciałbym na przykład, aby Emma dostawała więcej czasu, może nawet z Dany Brooke dałoby radę coś wycisnąć, gdyby tylko odpowiednio ją prowadzić. No ale o czym ja mówię, na RAW pojawia się głównie Jax, Banks, Bliss i Bayley. Reszta wrestlerek to tylko dodatki, które rzadko się pojawiają, a jak już się pojawiają to tylko na chwilę. Bayley w wywiadzie wspominała, że jej przerwa od wrestlingu może trwać nawet kilka miesięcy. Na jej miejsce wskoczyła Sasha Banks, jednak nie wydaje mi się, aby przejęła Ona mistrzostwo. Na swoim miejscu ratownika to znaczy tronie pozostanie (jak sama lubi się określać) Bogini WWE.

Mój typ: Alexa Bliss
Faworyt bukmacherów: Alexa Bliss

6. Singles match
Randy Orton vs. Rusev

Oto kolejny pojedynek, który zupełnie mnie nie interesuje. Na papierze dwa bardzo dobre nazwiska. Z jednej strony wielokrotny mistrz WWE, legenda tego biznesu, The Viper Randy Orton. Z drugiej strony utalentowany, wracający po kontuzji i jakże przystojny Rusev. The Bulgarian Brute po przegranej z Ceną na Battleground wyszedł do ringu i powiedział, że każdy się go boi i nie ma w szatni nikogo, kto by się z nim zmierzył. Na wyzwanie odpowiedział jednak Orton, który wykonał swoją firmową akcję. Początek feudu niezbyt obiecujący. Następnie dostaliśmy pojedynek Żmii z Mahalem w non title matchu, który to Orton wygrał. Po zwycięstwie został zaatakowany na rampie przez Ruseva. Jeśli chodzi o wygrane ,,brawle? to 1 do 1. Na ostatnim Smackdown to jednak Orton ponownie był górą wykonując RKO outta nowhere na niespodziewającym się tego Bułgarze. Logika podpowiada więc, że na PPV powinien wygrać Rusev. Ten Rusev, który właśnie wrócił po kontuzji i zdążył już przegrać z Ceną. Z drugiej strony mamy Ortona, który ostatnią walkę na PPV wygrał???.. na Wrestlemanii. Do tego nie jest tajemnicą, że Orton jest jednym z ulubieńców Vinca. Nie jestem przekonany czy da On przegrać Viperowi kolejną walkę na PPV. Mówi się też, o przeniesieniu Żmii na Raw gdzie można by odbudowywać jego postać. Jeśli tak ma się stać, to niech stanie się to po porażce z Rusevem. Mąż Lany bardzo potrzebuje mocnego zwycięstwa i liczę, że na Największej Gali Lata osiągnie swój cel. Pomimo tego, że nie jestem do końca przekonany co do zwycięzcy, jest to jedyna rzecz, która mnie w tej rywalizacji interesuje. Widać było gołym okiem, że feud jest pisany na kolanie, a sama walka nie ma żadnej historii. Pomimo głośnych nazwisk walka będzie dla mnie tylko zapychaczem. A szkoda.

Mój typ: Rusev
Faworyt bukmacherów: Rusev

7. Singles match, Enzo Amore zostanie zawieszony w shark cage?u
Big Cass vs. Big Show

Odwrócenie się Big Cassa od Enzo Amore, cały ten storyline prowadzący do tego był udanym zabiegiem ze strony WWE. Niestety tylko na krótką metę. Jednak już teraz docierają do nas plotki, że na SummerSlam Enzo Amore może przyczynić się do wygranej Big Cassa, po czym ponownie mają występować razem. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie tego. To byłoby kompletnie nielogiczne (tak wiem, to WWE no ale?..). Rozbicie ich tag-teamu było dla mnie głupim pomysłem. Nie wiem, czy WWE potrzebuje więcej solowych zawodników, wiem za to, że potrzebuje dobrych tag-teamów. A tak zespół Enzo i Cassa pomimo tego, że czasami nudził, miał potencjał. Teraz jednak na Największej Gali Lata dostajemy pojedynek Big Cassa z Big Showem. Dodatkowym smaczkiem w tej walce ma być obecność Enzo Amore, który będzie zostanie zawieszony w klatce nad ringiem. Dla mnie oczywiście Enzo zawieszony nad ringiem nie umywa się do Sexy Piniaty no, ale jeśli nie ma tego co się lubi??. Jeśli Amore miałby ponownie połączyć siły z Big Cassem, to jedną opcji jest też możliwość uczynienia go jego menedżerem. Trzeba by do tego jednak odpowiedniego wyjaśnienia i pokazania fanom, dlaczego tak się stało. Walkę Cassa z Big Showem dostaliśmy już na jednym Raw. Nie wyglądało to bardzo zachęcająco, przez co nie jestem jakoś pozytywnie nastawiony co do tego starcia. Big Show już niedługo będzie kończyć karierę i na pewno chętnie wypromuje młodszego kolege, przegrywając z nim na SummerSlam. Innej opcji na zakończenie tego pojedynku nie widzę. Zastanawiająca jest jednak rola Andersona i Gallowsa, którzy zaatakowali Big Showa na ostatnim Raw. Największy atleta świata storylinowo ma złamaną rękę. Do tego przegrał brawl na ostatnim Raw. Mam tylko nadzieje, że WWE nie wpadnie na ,,genialny? pomysł wygranej Big Showa. Takie zwycięstwo nie jest mu do niczego potrzebne w przeciwieństwie do byłego tag-team partnera Enzo. Big Cass musi wygrać ten pojedynek. Jeśli będzie inaczej, to Cass mocno straci na wiarygodności. Nie ma innej możliwości niż zwycięstwo byłego przyjaciela Enzo Amore.

Mój typ: Big Cass
Faworyt bukmacherów: Big Cass

8. Singles match
Finn Bálor (Demon) vs. Bray Wyatt

Mroczny, tajemniczy, potrafiący namieszać w głowie przeciwnika Bray Wyatt. Irlandczyk w fajnej kurtce, w którego czasami wstępuje demon. Na papierze feud ten wyglądał super jednak nauczony doświadczeniem i feudami Braya byłem do niego nastawiony z dystansem. Niestety zawiodłem się na tym feudzie. Został bardzo mocny przyćmiony przez storyline o pas Universal, jak i przez historię związaną z Sethem i Deanem. Balor pomimo niezbyt wysokich umiejętności za mikrofonem powinien częściej się odzywać. Jego wejścia czy to jako zwykły Finn, czy jako Demon są bardzo efektowne i można je oglądać wiele razy jednak chciałbym też posłuchać Balora, zobaczyć jego osobowość czy motywacje. Ich walka na ostatniej tygodniówce pokazała, że obaj Panowie mają potencjał ku temu, by wykręcić dobrą walkę. Bray wygrał na Raw, po czym oblał Balora czerwoną farbą. Nie wiem, czy to miało imitować krew, czy miała to być zwykła farba, jednak porażka Finna i to ,,upokorzenie? przez Wyatta sprawiło, że już na tym samym Raw Balor zapowiedział, że na SummerSlam powróci Demon. Czy dobrze WWE zrobiło, że zapowiedziało to przed galą? Wydaje mi się, że tak. Niektórzy przez tę informacje mogą bardziej nakręcić się na tę walkę. Wygrana Braya na ostatnim Raw zwiastuje nam jego porażkę na Największej Gali Lata. Balor podobnie jak rok temu pokona swojego oponenta. Pytanie tylko co dalej dla obu zawodników? Nie wiem z kim mieliby dalej feudować. Może przedraftowanie Finna na Smackdown i zrobienie z niego heela? Jednak na razie jest to tylko sfera przypuszczeń i dywagacji. A co dla Braya? Nie mam zielonego pojęcia. Jest to zawodnik ze sporym potencjałem. Kiedy w końcu dostał w swoje ręce mistrzostwo WWE to bardzo szybko musiał oddać je Ortonowi. Następnie Wyatt przedraftowany został na Raw, a jak jest teraz każdy widzi. Szkoda mi tego zawodnika, bo WWE widać nie chce na niego stawiać. Gimnick bardzo ciekawy jednak z każdą kolejną porażką coraz mniej wiarygodny. Bray uważający się za Boga przegrywający swoje walki nie jest wiarygodną postacią. Tym razem Bóg zostanie pokonany przez Demona.

Mój typ: Finn Bálor (Demon)
Faworyt bukmacherów: Finn Bálor (Demon)

9. Singles match
John Cena vs. Baron Corbin

Przed obejrzeniem Smackdown przeglądając facebooka zobaczyłem, że coś ważnego wydarzyło się w main evencie Smackdown. Moją pierwszą myślą było to, że Baron Corbin pomyślnie zrealizował swój kontrakt Money In the Bank i został nowym WWE Championem. I to właśnie Baron zmierzy się z Nakamurą o pas WWE na Największej Gali Lata. Federacja doda do tego Mahala, który ma zapewnioną walkę rewanżową, a także wplecie w to Cenę, który zostałby bez rywala. Dzięki temu Smackdown również miałoby ,,mocarny? fatal for way o główny tytuł brandu. To, co jednak zobaczyłem, zdziwiło mnie jeszcze bardziej niż mój lekko poroniony pomysł. Baron Corbin stracił walizkę MITB. Przegrał w walce z Jinderem Mahalem w jakieś 3 sekundy przez roll ? up. Mówi się, że Corbin stracił walizkę z kilku powodów. Nie robił dużych postępów za mikrofonem, w ringu też nie przykładał się tak, jak należy. Do tego dochodzą jeszcze czynniki związane z mediami społecznościowymi, a mianowicie krytyka na twitterze Finna Balora czy kłótnie z Mojo Rawley?em. W dzisiejszych czasach, czasach wszelkiej maści urządzeń mobilnych i mediów społecznościowych WWE bardzo dba o swój wizerunek i nie chce sobie na wybryki, których dopuścił się Corbin. Można to uważać za głupie, można to uważać za niesłuszne, jednak nie o to w tym wszystkim chodzi. Dużym minusem dla mnie jest strata walizki, ponieważ ona zawsze urozmaicała krajobraz danego brandu. To oczekiwanie na cash-in, kiedy on nastąpi, na kim on będzie. Teoretyczna możliwość zmiany mistrza w każdej chwili była bardzo kuszącą wizją. Cieszę się natomiast, że Corbin stracił walizkę. Tak, cieszę się z tego. Można mówić, że to niekonsekwencja ze strony WWE, że trzeba było dać walizkę komuś innemu, że można było zrobić feud o walizkę. Co do feudu o walizkę to ja zdecydowanie byłbym na nie. Walizkę wygrywa się w walce MITB i należy Ona do właściciela aż do momentu wykorzystania kontraktu, który się w niej znajduje. Wiem, że w historii WWE zdarzały się feudy o walizkę, jednak tutaj jestem konserwatystą i nie chciałbym czegoś takiego oglądać. Cieszę się również, że Corbin stracił walizkę, ponieważ po prostu nie nadawał się na mistrza WWE. Był słaby w ringu, beznadziejny za mikrofonem. Gdyby to ode mnie zależało, to najpierw dałbym mu się wykazać z pasem mid-cardowym, a dopiero poźniej ewentualnie mógłby dostać szansę na główny pas. Dlatego właśnie cieszę się, że Lone Wolf stracił walizkę. Co do samego feudu to nie ma się co rozpisywać. Feud podobnie jak ten Ruseva z Ortonem został stworzony na ostatnią chwilę, ponieważ obaj zawodnicy nie mieli przeciwników. Mieliśmy jeden segment mówiony, który porywający nie był. Cena przeszkodził na ostatniej tygodniówce Corbinowi w realizacji kontraktu MITB, więc kierując się starą zasadą, że kto na ostatniej tygodniówce jest górą ten przegrywa na PPV. Tutaj jednak nie jestem pewien czy WWE nie pójdzie dalej i nie ukarze jeszcze bardziej Barona. Może to właśnie na nim John Cena złamie klątwę swoich przegranych na Największej Gali Lata? Być może o rok wcześniej zakończy się jego wspominana często pokuta za grupę Nexus? Logiczne by było, aby to Corbin wygrał, jednak mam przeczucie, że to Super John upoluje Lone Wolfa po czym przejdzie na Raw, gdzie już czekać na niego będzie Samoan Machine.

Mój typ: John Cena
Faworyt bukmacherów: Baron Corbin

10. RAW Tag Team Title match
Dean Ambrose & Seth Rollins vs. Cesaro & Sheamus

Ze sporym rozczarowaniem muszę stwierdzić, że jest to dopiero pierwsza walka z tych, których opisałem, na którą naprawdę czekam. Tak jak wspomniałem wyżej, walka Naomi z Natalyą kompletnie mnie nie obchodzi, podobnie jak walka Jordana i Hardasów przeciwko Mizowi i jego ferajnie. Jeśli chodzi o walki Sashy z Alexą, braci Usos z New Day czy Nevilla z Tozawą to jestem do nich nastawiony tak pół na pół. Nie wyczekuje ich jakoś mocno, ale nie są mi też obojętne. Banks i Bliss bardzo lubię, więc fajnie będzie zobaczyć je razem w ringu, pomijając fakt, że nie było pomiędzy nimi feudu nad czym bardzo ubolewam. Bracia Usos z New Day powinni dać nam dobrą walkę, którą stoczą po całkiem udanym feudzie. Jeśli chodzi o Nevilla i Tozawe to jedyną rzeczą, która mnie interesuje w tej walce jest to, czy Nevilla powróci na tron i odbierze swoje mistrzostwo. Po tym być może przydługim wstępie mogę nareszcie przejść do pierwszej walki, na którą naprawdę czekam. Dean Ambrose po kilku tygodniach mniejszych czy większych nieporozumień z Sethem Rollinsem w końcu mu ponownie zaufał i byli Tarczownicy ponownie połączą swoje siły. Połączenie obu tych zawodników w tag-team jest tematem poruszanym często na facebookowych grupach wrestlingowych czy innych portalach. Niektórzy byli przeciwko tej idei (Pozdrawiam Konrada Sobieszka) inni chcieli, aby Dean połączył siły z Sethem, a po jakimś czasie sam go zdradził (najlepiej przy pomocy krzesełka). Ten pomysł dla mnie jest całkiem dobry. Najpierw dostaniemy panowanie mistrzowskie Rollinsa i Ambrosa, a następnie heel turn tego drugiego i walkę pomiędzy byłymi (obecnymi?) braćmi. Nie musi to oznaczać reaktywacji tarczy, ponieważ Romana Reignsa wplątałoby się w inny feud. Na przykład z The Mizem o pas IC. Były już takie plotki kilka miesięcy temu. Dlatego uważam, że pomimo faktu, że Dean (najprawdopodobniej) wybaczył Sethowi wcale nie musi oznaczać reunionu Tarczy. W całych tym feudzie najciekawsze były oczywiście spięcia i rozmowy pomiędzy Ambrosem a Rollinsem. Nie zapominać jednak należy, że musieli Oni mieć przeciwników, którzy sprawiliby, że ponowne zjednoczenie było potrzebne. Sheamus i Cesaro skutecznie wywiązali się z tej roli. Solowe starcia Rollinsa z Sheamusem czy Ambrosa z Cesaro były dobrymi, tygodniowymi pojedynkami, które skutecznie potrafiły podgrzać ten feud. Dobrym pomysłem było czekanie do ostatniej Raw przed SummerSlam na przybicie symbolicznej pięści pomiędzy tarczownikami. Jestem bardzo ciekawy, w jaką stronę pójdzie dalej ten feud. Lubię Sheamusa i Cesaro jako mistrzów. Wykręcają Oni dobre walki, dobrze się prezentuje jako mistrzowie tag-team. Mówi się jednak, że Sheamus ma już niedługo zagościć na dłużej na planie filmowym co skutecznie może kolidować z jego występami w WWE. To tylko jeszcze bardziej potwierdza przypuszczenia, że Dean i Seth zdobędą pasy mistrzowskie tag-team, dzięki czemu Ambrose stanie się grand slam championem. Jako ciekawostkę należy dodać, że byłbym pierwszym zawodnikiem z The Shield, któremu udało się to osiągnąć. Na SummerSlam powinniśmy dostać bardzo dobry pojedynek pomiędzy tymi zespołami. Liczę na efektowne spoty, ale i dużo psychologii ringowej, której nie powinno zabraknąć. Po bardzo dobrym pojedynku Rollins i Ambrose zostaną nowymi mistrzami tag-team. Believe that.

Mój typ: Dean Ambrose & Seth Rollins
Faworyt bukmacherów: Dean Ambrose & Seth Rollins

11. Special Guest Referee (Shane McMahon) o WWE United States Championship
AJ Styles (c) vs. Kevin Owens

Jest to druga walka, na którą naprawdę czekam. Dwie poprzednie walki pomiędzy Stylesem a Owensem nie były nadzwyczajne. Można stwierdzić, że między tymi zawodnikami nie ma chemii. Wierze jednak, że najlepsze zostawili na koniec czy na Największą Gale Lata. Olbrzymim plusem tego feudu było porzucenie gimnicku ,,Twarzy Ameryki? przez Owensa. Od razu lepiej mi się ogląda Kevina bez tego gimnicku. Kolejnym plusem tego storylinu jest dodanie do niego Komisarza Smackdown. Po niesłusznym zwycięstwie AJ Stylesa nad Kevinem Owensem The Prizefighter zażądał sędziego, który będzie sprawiedliwy. Daniel Bryan zaproponował Shane McMahona. Segmenty pomiędzy Owensem, Stylesem i młodym McMahonem były ozdobą ostatnich niebieskich tygodniówek. Wypominanie Komisarzowi Smackdown jego poprzednich pojedynków, które sędziował było mistrzowskie w wykonaniu Kevina. Cieszę się, że WWE pokazało w tym feudzie, że pomiędzy Stylesem a Shanem nadal iskrzy. Przypadkowy atak Fenomenalnego na Komisarza Smackdown, jego przeprosiny, ostrzeżenia od Komisarza. Wszystko to podgrzewa tylko atmosferę przed pojedynkiem o pas US. Owens również poturbował sędziego specjalnego swojego pojedynku, dlatego przed SummerSlam tak naprawdę nie wiemy za dużo. Kto wygra tę walkę? Czy Komisarz Smackdown zostanie ponownie zaatakowany? Jeśli tak to przez kogo? Czy Shane McMahona przyczyni się do zwycięstwa którego z zawodników? Jeśli tak, to czy zrobi to przypadkowo, czy jednak z premedytacją? Dużo pytań, na które odpowiedź poznamy już w niedziele. Już od dawna byłem za tym, aby Owens porzucił gimmick ,,Twarzy Ameryki?. Doczekałem się tego. Chciałbym również, aby zaczął On jakiś storyline bez pasa w tle. Mam nadzieje, że Owens przegra na SummerSlam. Mówi się dużo o większym feudzie właśnie z sędzią specjalnym niedzielnego pojedynku, który mógłby mieć swój finał na Survivar Series. W WWE jednak wszystko może się zmienić bardzo szybko. Tak jak wspomniałem na początku, czekam na tę walkę, chce ją zobaczyć i mam nadzieje, że się na niej nie zawiodę. Walkę powinien wygrać AJ Styles dzięki czemu mógłby zacząć program z innym zawodnikiem. Ponadto pas US potrzebuje stabilizacji, ponieważ w ostatnim czasie, w moim odczuciu zbyt często zmieniał n właściciela.

Mój typ: AJ Styles
Faworyt bukmacherów: AJ Styles

12. Singles match o WWE Championship
Jinder Mahal (c) (w/The Singh Brothers) vs. Shinsuke Nakamura

Największa Gala Lata. Wielkie wydarzenie w WWE. Na Raw dostajemy pojedynek czterech prawdziwych destroyerów, odpowiednio wypromowanych i gotowych to stoczenia prawdziwej wojny. Smackdown odpowiada jednym z ulubieńców publiczności, zawodnika, który jest lubiany za to, że jest po prostu Nakamurą. Jego przeciwnikiem będzie mistrz WWE, The Modern Day Maharaja Jinder Mahal! Nie wygląda to dobrze. Nie wygląda to ciekawie. Strata walizki przez Barona Corbina na ostatnim Smackdown sprawia, że ten mecz staje się jeszcze mniej ciekawy. Bardzo ciężko jest mi tutaj wytypować zwycięzcę. Nakamura pokonał na Smackdown czysto Johna Cene, odkopując po dwóch AA. Japończyk jest niepokonany w głównym rosterze i a jego push jest ogromny. Mogłoby to zwiastować jego zwycięstwo na SummerSlam. Jednak z drugiej strony mamy Jindera Mahala, który został mistrzem tylko ze względu na kwestie marketingowe i chęć podboju rynku w Indiach. Do tego już we wrześniu WWE zawita do Indii z live ventami. Mówi się, że federacja chciałaby, aby podczas tych gal to właśnie Mahal był mistrzem WWE. Ciężko jest więc wytypować pewnego kandydata do zwycięstwa w tej walce. Feud pomiędzy zawodnikami opierał się tylko na jednym segmencie, w którym to Mahal jak zwykle wielbił swój kraj, a Nakamura powiedział, że odbierze mu pas. Nie ma co tego porównywać nawet do feudu o pas Universal. W samej walce też nie spodziewam się fajerwerków. Jedynym sposobem na zwycięstwo dla Mahala są oczywiście jego pomocnicy. The Singh Brothers w każdej chwili mogą odwrócić uwagę sędziego czy to samego Nakamura i sprawić, że to Maharaja opuści Brooklyn z pasem WWE. Moje zdanie co do zwycięzcy tego pojedynku będzie się jeszcze pewnie zmieniać, jednak na obecną chwilę tak na 51% wydaje mi się, że Mahal obroni swój pas. Nie ma mowy o czystym zwycięstwie. Nakamura po nieczystej porażce będzie chciał rewanżu, który dostanie na następnym PPV, czyli Hell in a Cell. Będzie to na początku października, czyli już po live eventach w Indiach, dzięki czemu WWE będzie mogło przerzucić mistrzostwo na Nakamure. Nie zdziwię się, jednak jeśli to Nakamura zostanie nowym mistrzem WWE już na Największej Gali Lata. Do tego według moich przypuszczeń tylko dwa pasy zmieniłyby właścicieli (z Nakamurą trzy). Na obecną chwilę obstawiam jednak, że to Maharaja opuści SummerSlam z pasem na ramieniu.

Mój typ: Jinder Mahal
Faworyt bukmacherów: Shinsuke Nakamura

13. Fatal 4-Way match o WWE Universal Championship
Brock Lesnar (c) (w/Paul Heyman) vs. Roman Reigns vs. Samoa Joe vs. Braun Strowman

To trzecia walka, na która naprawdę wyczekuje. Feud pomiędzy tymi czterema zawodnikami był świetnie poprowadzony. No może oprócz ostatniego Raw gdzie według mnie Roman i Joe za szybko zakończyli swój udział w tym brawlu. Roman nie powiedział ani słowa, Braun i Joe coś tam mruknęli, a za Brocka oczywiście mówił jego adwokat. No właśnie, Paul Heyman. Bardzo dobre promo w jego wykonaniu na ostatnim Raw. Szkoda, że Lesnar nie miał dłuższego brawlu ze Strowmana no ale trudno. Emocje przed main eventem Największej Gali Lata zostały odpowiednio podgrzane. Trzeba również pochwalić WWE za booking każdego zawodnika z tej walki. Roman Reigns wygrał triple threat match ze Strowmanem i Joe przypinając tego drugiego, po czym tydzień później przegrał w last man standing matchu z Braunem właśnie przez interwencje Joe. Lesnara obserwowaliśmy za to w małej zapowiedzi main eventu SummerSlam, kiedy zniszczył The Miza, Curtisa Axela i Bo Dallasa. Wszyscy zawodnicy tak jak wspomniałem zostali odpowiednio wypromowani, segmenty z udziałem uczestników tego pojedynku były ciekawe. Czego więc chcieć więcej? A no tak, dobrej walki i zwycięzcy. Kto nim będzie? Wydaje mi się, że stypulacja i podgrzewanie plotek związanych z rychłym przejściem Lesnara do UFC mają tylko zmylić fanów. Lesnar ma zabookowany występ na No Mercy, na którym to mógłby walczyć w walce 1 na 1 ze Strowmanem. Poniekąd to może sugerować zakończenie ostatniego Raw. Roman Reigns dostanie feud albo z The Mizem o pas IC lub z Brayem Wyattem, który będzie kontynuował swoją bezsensowną krucjatę. Samoa Joe natomiast dostanie feud, o którym mówi się już od jakiegoś czasu. John Cena jako free agent ma pojawić się na Raw i rozpocząć feud z Samoan Machine. Wydaje mi się, że taki scenariusz, jaki zaprezentowałem jest, jak najbardziej możliwy. Sama walka mam nadzieje potrwa dość długo i dostaniemy w niej dużo powerhousowych spotów. Jednak tylko jeden zawodnik wyjdzie zwycięsko z tego starcia. Wydaje mi się, że po tym pojedynku Paul Heyman nadal będzie mógł mówić: The reigning, defending, undisputed Universal champion????. BROCK LESNAR!!!!!.

Mój typ: Brock Lesnar
Faworyt bukmacherów: Brock Lesnar

Fot. WWE.com



  • PM Rock

    A Lesnar ze Strowmanem bez pasa na szali nie mogą walczyć na No Mercy ?

    • WWE Champion

      Mogą, ale wątpię, że taka walka będzie bez pasa 🙂 Wiem, że stawiasz na Joe, mi się wydaje, że Lesnar obroni.

  • Kamil10

    Dla mnie najnudniejszą opcją na wygranie F4W jest Lesnar, chyba że by go stracił na NM, ale tak się pewnie by nie stało. A na Brauna jeszcze troszeczkę za wcześnie.

  • Shinskey1998

    Moim zdaniem wygra lesnar ale pewnie kiedy ktos wykona finishera a on poprostu przypnie pewnie zabierze zwyciestwo strowmanowi i to bedzie jeden z powodów dla których zmierzą sie na no mercy a wy jak myslicie ?

  • Casadi

    1. Hardys
    2. New Day
    3. Neville
    4. Naomi
    5. Bliss
    6. Randy
    7. Cass
    8. Bálor
    9. Baron
    10. Sheamus&Cesaro
    11. Owens
    12 Nakamura
    13. Lesnar
    https://media.giphy.com/media/1UjDOt4mqsWzu/giphy.gif

    • Jacek

      Lesnar jestem przekonany przegra, idzie znowu do UFC nie potrzebuje pasa WWE, Braun pewnie go pokona.

      • Zaiker107

        A czy Brock nie ma przypadkiem kontraktu do WM?

  • Dawid Węglarz

    Piękne by było, gdyby wygrał Strowman i na No Mercy rewanż Brocka.

  • Leonidas Soprano

    miz
    usssosss
    tazawa
    natalya
    sasha
    rusev
    cass
    finn
    cena
    shesaro
    aj
    jinder
    reigns

  • kuba 19/777

    nastepną galą sd nie bedzie hell in a cell tylko jakaś nowa gala 20.09

    • Xepa

      24.09. jest No Mercy, więc nie może być 20

  • Jacek

    Bardzo bym chciał, żeby Balor i Shinsuke wygrali, ale chyba (o dziwo) najbardziej trzymam kciuki za Natalyę. Naomi jest dobra, zasłużyła na tytuł, ale może czas już na zmianę i to z korzyścią dla zawodniczki z doświadczeniem, która jest jedyną dla mnie, która bardziej zasługuje na pas. Nawet jeśli będzie miała ten pas krótko i straci go ponownie na rzecz Naomi, ważne żeby została po tylu latach znowu doceniona, kto wie może pojawi się Paige? Coś tam słyszałem o jej powrocie.

  • Wojtek Kubiak

    “Wracając do walki, Naomi pokona bezbarwną Natalyę i nadal będzie mistrzynią. Ja w czasie ich walki zrobię sobie herbatkę czy inną kanapkę i Wam polecam zrobić podobnie. Wszystko, aby się nie nudzić.

    Mój typ: Natalya”
    Aha, jakieś rozdwojenie jaźni?

  • Jacek

    Ktoś widział fotkę Undertakera lecącego do Nowego Jorku? Pojawi się?

Top