WWE Monday Night RAW #1251 – 15.05.2017
Prudential Center – Newark, New Jersey

Gale komentują: Michael Cole, Corey Graves, Booker T

Show otwiera wideo z zeszłego tygodnia z Braunem Strowmanem oraz Romanem Reignsem.

W drodze na ring Generalny Menadżer RAW Kurt Angle. WWE Hall of Famer dziękuje fanom i mówi, że Braun doznał kontuzji łokcia i wrócił do Stanów, gdzie przebył operację. Braun będzie nieobecny przez 6 miesięcy. Kurt zastanawia się, kto zmierzy się z Brockiem Lesnarem. Angle ogłosił Fatal 5 Way na Extreme Rules, który ma na celu wyłonienie nowego rywala Lesnara. Uczestnikami w tej walce będzie Seth Rollins, Samoa Joe, Finn Balor, Bray Wyatt oraz Roman Reigns. Przerywa mu Roman Reigns, który mówi, że nie potrzebuje walki, bo on jest pretendentem. Reigns dodał, że to jego podwórko i przypomina, że pokonał Undertakera na WrestleManii 33. Roman jest jedynym facetem, który może pokonać Lesnara. Przerywa mu Finn Balor, który przypomina, że nigdy nie stracił tytułu Universal. Balor potem przypomniał mu, że pokonał go w pierwszej walce na RAW. Następnym, który przerywa segment jest Samoa Joe. Joe mówi o tym, że wygra Fatal 5 Way, ale przerywa mu Bray Wyatt. Bray mówi, że Bestia zbliża się, a każdy z nich ma strach na swojej twarzy. Dalej przerywa mu Seth Rollins i rozpoczynamy brawl. Zwycięsko wychodzi z niego Finn Balor.

... and launches himself onto The Big Dog and The Architect to stand tall!

Singles match
Jeff Hardy def. Sheamus

Singles match
Alicia Fox (w/Noam Dar) def. Sasha Banks

WWE Intercontinental Championship match
The Miz def. Dean Ambrose via DQ
Miz próbował wykonać Low Blow, ale Ambrose zablokował to i sam wykonał Low Blow.

Ambrose blocks Miz's low-blow attempt...The Miz wins by disqualification, but Ambrose retains the Intercontinental Championship.

Charly Caruso jest na backstage’u z Finnem Balorem. Finn mówi, ze Reigns może być wielkim psem, ale Finn ma cały świat serc. Może być podwórko Reignsa, ale to jest jego wszechświat.

W ringu jest Alexa Bliss, która mówi, że dzisiaj fani mają okazję zobaczyć pierwszą zawodniczkę, która wygrała mistrzostwo RAW oraz SmackDown Women’s, oraz jedyną boginię WWE. Przerywa jej Bayley, która informuje, że na Extreme Rules odbędzie się ich rewanż. Chwilę później Alexa obraża Bayley i rozpoczyna się brawl. Bliss bierze kij do kendo i atakuje nim byłą mistrzynie RAW Women’s.

Kurt Angle jest na backstage’u i przerywa mu Miz oraz Maryse. Miz opowiada o zakończeniu walki o pas Interkontynentalny. Angle ustala walkę Miz vs. Ambrose na Extreme Rules, ale Miz chce walki, gdzie mistrz może zmienić się po DQ. Kurt zgadza się, a chwilę później kłóci się z Maryse. Obok nich przechodzi “The Drifter” Elias Samson, Kurt pyta się go czy może mu w czymś pomóc, ale Elias gra i odchodzi.

Tag Team match
Neville & TJ Perkins def. Austin Aries & Jack Gallagher

Kurt Angle jest na backstage’u z Bayley. Jej walka z Alexą Bliss na Extreme Rules odbędzie się w “Kendo Stick on a Pole” matchu.

Golden Truth są na backstage’u. Goldust mówi, że dzisiaj rozpoczną nową drogę na szczyt.

Singles match
Roman Reigns def. Finn Balor

Wideo Braya Wyatta, który mówi, że dzisiaj musi ocalić inną duszę.

W ringu jest Golden Truth, po zaśpiewaniu piosenki Goldust nagle zaatakował swojego Tag Team partnera.

Singles match
Big Cass (Enzo Amore) def. Titus O’Neil (w/Apollo Crews)
Po walce Enzo wykonał sobie zdjęcie na tle pokonanego Titusa. Nagle Apollo Crews wykonał na nim kick.

Na 205 Live Austin Aries zmierzy się z TJP.

Singles match
Seth Rollins def. Bray Wyatt via DQ
Podczas walki pojawił się Samoa Joe, który zaatakował Rollinsa. Wyatt nie był zadowolony z tego, ale chwilę później razem z Joe zaatakował Rollinsa. Nagle Bray złapał Samoa i wykonał na nim Sister Abigail. Następnie powtórzył ten ruch na Rollinsie.



  • Wstanę to poprawie błędy. Dobranoc 🙂

    • KarloB1990

      Spokojnie, po przeczytaniu nie wychwyciłem niczego do poprawy 🙂 (chociaż ja przeczytałem zaraz po przebudzeniu, więc mogłem być jeszcze zaspany).

      • Xepa

        Ja widzę jeden błąd, Crews wykonał Enzuigiri, a nie Dropkick 🙂

        • The Big Dog

          jest jeszcze jeden
          six months to 6 miechów a nie tygodni

        • KarloB1990

          A może i tak, teraz już mi się miesza 🙂

  • Dawid Przysowa

    Hym…szkoda,ciekawe by były segmenty Braya wayatta w kierunku Brocka lesnara
    …RAW oceniam na 8/10

  • Piotras

    Serio?! Sasha Banks czysto przegrywa z Fox?!!!

    • Xepa

      Nikt nie wygrywa wszystkich walk

  • Tomasz

    Czyżby Heel turn Reingsa. Bray Wyatt jest jak dla mnie coraz lepszy i mam nadzieje że to on będzie walczył z Lesnarem. The Miz wiedziałem że wygra, pas interkonrynentalny idealnie pasuje do niego. Tylko nudzą mnie już pojedynki braci Hardy z Sheamusem i Cesaro.

    • Paweł Herman

      The Miz nie wygrał pasa

  • Lukasz Kotewicz

    RAW z tego tygodnia patrząc po wynikach było nawet ciekawe. Stypulacja rewanżu Bayley z Bliss dość interesująca, tak samo jak stypulacja meczu Ambrose vs. The Miz o #ICChampionship. Natomiast zakończenie gali dziwne i jestem ciekaw jak dalej na RAW będzie prowadzony Bray.

  • Savior
  • Sebek

    Nie ma co gdybać, Finn Balor wygra ten Fatal 5-way match. Jakoś średnio widzę jego walkę z Bestią. Przecież jak Brock nim rzuci to połamie mu kręgosłup

    • Mateusz Król

      Niewiadomo. Możliwy jest feud Wyatta z Balorem. Rollins pewnie zakończy feud z Joe a z Romkiem jeszcze niewiadomo. Ja stawiam na Rollinsa albo Reignsa, nikogo innego nie widzę jako pretendenta.

      • Sebek

        Wyatt będzie feudował z Reignsem po ER, więc obaj odpadają. Joe i Rollins pewnie wznowią feud, no i zostanie nam (gabarytowo Crusuweight) Finn Balor.

  • phenomenal1

    Co oni robią z Sasha?? Reigns raczej przejdzie teraz heel turn, jedyne dlaczego nie był teraz heelem to przez to ze ciągnęli ta rywalizację z braunem bo nie mieli pomysłu

    • Mateusz Król

      Sasha pewnie będzie mieć feud z Bayley z pasem lub bez pasa. Pewnie w okolicach SSlam

  • Cm Punk2

    Mam nadzieje ze Joe i rollins dostaną osobną walke na extreme rullers a ten f5way to tylko przez kontuzje strowmana tak bysmy mieli walki ballor vs wyatt i reigns vs strowman szkoda ze nie woleli dac przererwy romanowi tylko wola go wrzucic do wieloosobowej walki

    • Mateusz Król

      Jak mają dostać osobną skoro jest już ustalony 5 way Match?

      • Cm Punk2

        Walka aj vs y2j tez była ustalona a zobaczymy KO vs Aj 😉

        • Mateusz Król

          Najpierw było ustalone AJ vs KO

  • Marcin Siek

    Ostatnio w pracy mam sajgon i cienko z czasem, więc tym razem krótko:
    RAW bardzo dobre.

    Romana od WM-ki serio da się oglądać. Dziś heelował aż miło.

  • Niech mi ktoś teraz powie, że Roman jest facem 😀

    Ciekawe, że Balor miał po Romanie najlepszą reakcję 🙂

  • Gaduła

    Kolejne RAW stało na dobrym poziomie, widać że czerwona tygodniówka nabiera harmonii, i to dobrej harmonii, choć publika była dzisiaj taka sobie, no ale przy Romanie nikt nie będzie cicho więc uszło jakoś na początek dostajemy wideo Romana z Braunem, i muszę po raz kolejny pochwalić ludzi od tego, naprawdę robią kapitalną robotę pod względem prom, wielkie gratulacje dla nich.

    Show rozpoczyna Angle i mówi nam o przerwie Strowmana, zdecydowanie to był najsmutniejszy moment na RAW, Brauna nie będzie przez 6 miesięcy, ale jestem ciekawe jak to poprowadzą mimo wszystko, Angle daje nam mocny Main Event na Extreme Rules, zdecydowanie ta walka może być genialna, a kto wie, może i nawet da nam tą upragnioną piątkę, bo przyznać trzeba że skład jest bardzo mocny, Joe,Seth,Roman,Finn,Wyatt, przyznać trzeba walka może być naprawdę genialna, tylko oby po tej walce nie było znowu tylko Suplex City na GBOF, bo ciężko już to się będzie oglądać, potem przychodzi Roman i mówi że powinien być pretendentem z miejsca i mówi że posłał Brauna do szpitala, i wspomina o tym czyje to podwórko, następnie pojawia się Balor i dostaje ogromny pop od fanów, nie powiem, Roman kreuje publikę, każdy przy Reignsie dostaje olbrzymi cheer, Balor był kolejnym który to dostał, następnie pojawia się Joe i mówi że wygra walkę bla bla bla, potem pojawia się Wyatt i daje promo w którym mówi o tym że Bestia się zbliża i wszyscy już mają strach w oczach, potem pojawia się Rollins i rozpoczynamy brawl z którego zwycięsko wychodzi Finn, no cóż, nie najgorzej robią Balora mimo wszystko 🙂

    Jak ja uwielbiam wejście Shesaro, to wejście mogę ciągle oglądać, zdecydowanie dawno nie oglądałem tak dobrych wejść jakie nam prezentują Shesaro.a walka pomiędzy Sheamusem i Jeffem była niezła, i końcówka nam potwierdza kto może wygrać walkę na Extreme Rules, prawdopodobnie to wygrają Shesaro, bo innego scenariusza ja nie widzę, muszą jakoś nas wprowadzić do ich gimmicku “Broken”. więc Shesaro powinno wygrać moim zdaniem

    Alicia pokonuje Sashę, nic szczególnego moim zdaniem, bo to dla Banks jest i tak na przeczekanie ze względu na jej feud z Bayley, więc pewnie na Extreme Rules pokona Alicie i być może ruszy po Bayley na GBOF, bądź SummerSlam, stawiam to drugie

    Walka o pas IC dobra moim zdaniem, choć końcówka nam to pokazała że ich rywalizacja nie skończy się na tym RAW, tylko na Extreme Rules, ogółem szkoda że po walce Ambrose dalej na Miza nie ruszył, bo to by naprawdę fajnie wyglądało jakby Dean ruszył na Miza, już by na pewno zyskał więcej w moich oczach jako Lunatic Fringe, no ale cóż, takie rzeczy na ten moment są nierealne, a to przykre 🙁

    Następnie dostajemy promo Finna, dla mnie na ten moment gość jest nienajgorszy na backu, widać że po powrocie jego mic uległ poprawie, bo Finn teraz potrafi dość płynnie teraz wyrażać swoje zdanie, a nie jak na debiucie w promie jego i Setha tylko powiedzieć dwa słowa, ogółem nie wiem czemu, ale ja na ten moment bardziej wolę oglądać Finna jako face’a niż Setha, mimo iż Seth miał genialny feud w którym wyszedł naprawdę mocny face, to jednak dalej coś w nim mi nie klika, brakuje mu “tego czegoś” aby być naprawdę mocnym face’m, a Finn ma w sobie coś że chcę go z tygodnia na tydzień oglądać, to dosyć ciekawe..

    Następnie pojawia się Alexa i mówi o tym że zdobyła oba mistrzostwa kobiet zarówno na RAW jak i SmackDown i mówi że jest boginią, następnie pojawia się Bayley, która mówi o tym że chce rewanżu, następnie Bliss ją obraża i rozpoczynają brawl, potem Bliss atakuję Bayley kijem do Kendo, i tak kończymy segment obu pań, ogółem to nie było nic szczególnego w tym segmencie w sumie.

    Następnie segment na backu pomiędzy Kurtem a Mizem i Maryse, dowiadujemy się o stypulacji w ich walce na Extreme Rules w której wygrany nawet przez DQ zostaje mistrzem, to coś jak niegdyś Christian pomiędzy Ortonem na Money In The Bank, oczywiście ta walka wtedy miała pozytywny skutek na Ortona, bo gość naprawdę mógł wtedy się podobać w tej roli, i oby to samo było w kwestii Deana, bo jeśli tak to rozpiszą to ja jestem za, potem rozwaliła mnie ta kłótnia Maryse z Kurtem, i to nawet bardzo, ale Samson był najlepszy, te jego wtrącanie się było mega, nie powiem, jest niezłym hostem na RAW 🙂

    Walka Cruiserów ok, typowa na tygodniówkę, ale Neville i tak mnie dalej rozwala, wykorzystuje Perkinsa i to solidnie, bardzo mi się to podoba w jego roli, TJP musi odwalać czarną robotę za Neville’a, jeżeli tak to dalej będzie to TJP wyjdzie na mega frustrata po tym wszystkim, bo czuję że następnym przeciwnikiem będzie właśnie Perkins

    Następnie na Backu Kurt informuje nas o tym że walka pomiędzy Bliss a Bayley będzie mieć stypulację na Extreme Rules “Kendo Stick on a Pole Match”, walka zapowiada się bardzo ciekawie

    Następnie na backu Goldust informuje nas o nowej drodze na szczyt….

    Walka Romana z Balorem była oczywiście walką nocy jak dla mnie, wow, jaką Roman robi historię w walkach jakie wykonuje, jakby jeszcze go dobrze prowadzili to byłby najchętniej oglądaną osobą w ringu na RAW, bo dzisiaj zachowywał się jak heel, do tego jego chemia z Finnem mi się naprawdę podoba, widać że panowie dobrze się znają w ringu, no ale Roman musi wygrywać mimo wszystko,hasztag #RomanAlwayWin wiecznie żywy i coś czuję że ta dwójka nie wygra walki na Extreme Rules, ogółem w przyszłości chcę ujrzeć ten feud, bo panowie strasznie mnie na to napalili

    Następnie wideo Braya w którym mówi o ocaleniu, wreszcie coś innego niż o niszczeniu, tylko szkoda że to dalej do mnie nie przemawia

    Następnie Goldust przechodzi heel turn na Truthie,widać że przegrane wreszcie coś odcisnęły w ich teamie no ciekawe to może być, być może nawet z Goldusta będą robić MidCardera na RAW, bo lubię osobiście Goldusta i chciałbym aby jeszcze z 2 lata tak pośmigał konkretnie na RAW, a nie tylko jobbował dla innych, tak samo w kwestii R-Trutha

    Następnie pojawiają się Enzo i Cass,i dlaczego ta dwójka nie jest dalej mistrzami ja się pytam, nikt nie dostaje takiej reakcji w WWE jak oni,to jest naprawdę rzadkość na ten moment dostawać tak olbrzymi cheer jak ta dwójka, oni praktycznie na każdym show dostaję ogromną reakcje, widać że panowie mają w sobie “to coś” co chcą fani oglądać, no ale na mistrza się dalej nie zapowiada niestety :(, no ale dosyć tej nostalgii, następnie pojawia się Titus i daje nam kopię typowego proma w trochę innym wykonaniu niż Enzo i Cassa, do tego dostajemy Selfie i atak Apollo Drop Kickiem na Enzo, dla mnie segment zabawny 🙂

    Main Event dla mnie średni, nie ze względu na samą walkę, ale na to jak fani w tej walce reagowali to aż wołało o pomstę do nieba, serio fani, musieliście aż tak być cicho podczas tej walki, zdecydowanie w końcówce już chciałem wyłączyć RAW, bo nie dało się oglądać tej walki poprzez tą ciszę, końcówka walki dziwna, i ogółem samo prowadzenie Braya jest dziwne, jedyny chyba zawodnik na RAW który nie przegrał żadnego segmentu bodajże, do tego ja mam strasznie dziwne wrażenie że on wygra Main Event Extreme Rules, bo jego prowadzenie jest naprawdę dziwne, to nie jest prowadzenie jak na SD że robili jego booking 50/50, no ale nawet jak wygra walkę to pewnie jobbnie dla Brocka, albo może jednak pas zdobędzie i wreszcie dostaniemy takiego Braya jakiego chcemy, kto wie, odpowiedź poznamy niebawem

    Ogółem to było kolejne dobre RAW, i oby więcej takich, tylko aby bez takiej publiki pod koniec 🙂

    • Kamil J

      Początkowy segment dobry,nie był niepotrzebnie przedłużany każdy przedstawił swój punkt widzenia krótki brawl,z którego Finn zostaje ocalały (podoba mi się że każdy z pretendentów w pewien sposób został dobrze zaprezentowany jako potencjalny pretendent).
      Co do scenariusza Shesaro/Hardys to wydaje mi się że ich title run będzie przynajmniej przyzwoity i jeszcze nie pora na odwiesienie pasów,poza tym nic nie stoi na przeszkodzie żeby ktoś ich “złamał” podczas title runu.
      Np.Matt i Jeff zostają kontuzjowani na Raw jest turniej mający wyłonić nowych championów i Broken Matt i Brother Nero atakują Shesaro w finale przerywając pin).
      Z Alicią również wątpie żeby mieli większe plany,ale myślę że Sasha będzie miała program z Alexą przed heel turnem.
      IC title match dobrze się oglądało,podobało mi się jak Dean pracował w tej walce,wróciła ekspresyjność,spoty w których atakuje przeciwnika “kosztem siebie”,mimika przy comebackach,przypięciach lub akcjach wys. ryzyka,pracował przez pryzmat postaci,powinien robić to częściej.
      Promo Alexy i segment z Bayley i promo z Kurtem pokazały również że tego typu segmenty mogą być treściwe bez niepotrzebnego przedłużania,nawiązanie do Payback,zadziorność Alexy,chęć udowodnienia sobie przez Bayley swojej wartości.
      Myśle że tą stypulacją chcą jakoś odwiesić pas od Deana (broniąc postać),a potem dać Mizowi “dirty spot na obronę (ale mogę się mylić).
      Segmenty Miza jak zawsze przyzwoite.
      Co do walki Cruiserweightów to historia idzie swoim tokiem czyli TJP zbiera punkty za Neville’a chętnie zobaczyłbym że frustracja TJP doprowadziłaby do triple threat z Ariesem o pas,choć tego raczej nie zobaczę.
      Dobrze że zdecydowali się w końcu coś z Golden Truth coś zrobić bo historia że nie mogą dokończyć roboty już zjadła własny ogon,najpierw program z Breezango a teraz draft na Raw i powrót do starych schematów.
      Co do walki Roman/Balor to trudno się nie zgodzić Roman powiedział że Finn ma serce do walki ale nie ma instynktu zabójcy,a Finn w promie powiedział że serce do walki pomogło mu osiągnąć niewyobrażalne rzeczy,i obaj świetnie przenieśli to na ring (jak ktoś mówi że Reigns jest słaby w ringu to niech przeanalizuje jego spoty i mimikę w trakcie walki i sposób prowadzenia)Reigns atakując ramię Finna i nie okazując emocji a Finn będąc nieprzewidywalnym i po każdym spocie wychodząc z ofensywą.
      Enoz i Cass (co tygodniowe otwarcie) Titus z parodiowaniem go i zbieraniem heatu,zabawny segment z walką i potencjany heel turn dla Apollo,wydaje mi się że Titus stopniowo będzie przeciągał go na ciemną stronę mocy.(swoją drogą to ciekawa alternatywa na ugrzecznionego babyface’a.
      Main event jak dla mnie przyzwoity Bray miał pare ciekawych spotów Seth juz nie pracuje w ringu jak underdog,(nie sprzedaje kontuzji i tego typu rzeczy),obaj się przyzwoicie zaprezentowali,interwencja Joe (walki nie miał więc musieli mu coś dać),Bray zamyka show (swoją drogą piszesz że nie przegrał segmentu a co z początkiem gali).
      W tym tygodniu Bray został najlepiej zaprezentowany i na chwile obecną wygląda najbardziej wiarygodnie na pretendenta,mógłby mieć ciekawy program z Brockiem (raz nawet miał jeden “napoczęty” z nim przed Royal Rumble).
      Wygląda na to że Seth w tym tygodniu był prowadzony na rebelianta (w segmnetach jaki i w ringu) zawsze podjaranego,pewnego siebie i w kontakcie z publiką pokroju The Rocka,nie mam nic przeciwko tylko jeśli tak ma być to niech będą konsekwentni bo jak tak dalej pójdzie to Rollins dostanie storylineowego rozdowojenia jaźni.

      • Gaduła

        Ok początkowy, ale czy był aż tak odzwierciedlony,chodzi mi o to że segmentu w jego głównej postaci zazwyczaj są na RAW po jego stronie

        • Kamil J

          Jeśli ci chodzi o segment na początku gali to chodzi mi o to że czasami są pokazywane z przewagą rozrywki nad prowadzeniem programów do przodu a wtedy jest sporo przegadanych prom które na dobrą sprawę nic nie wnoszą.
          Rozrywka i zabawne sceny są nieodzownym elementem WWE (szczególnie Raw) ale zawsze powinny coś nowego wnosić,trzymać się obranego przez storyline kursu.

    • Xepa

      Crews wykonał Enzuigiri 🙂

  • Kamil J

    Zaczyna mnie troche irytować to że WWE zawsze miało fetysz na temat stypulacji tzw.”first time ever”,szczególnie ostatnio fatal 5-way jak każdy multi person jest z natury no dq bo nie zdyskwalifikujesz jednego kosztem wszystkich,to samo z tymi object on the pole matches (czego tam nie było),z tym house of horrors to jeszcze rozumiem chcieli zrobic coś w stylu Boiled room brawl na troche inny sposób (coś nowego),wyszło jak wyszło,dumbster match/casket match itd,itp.

  • Na osobny komentarz zasługuje najlepsza część RAW. To oczywiście ulubiony przez wszystkich Titus Brand. Świetny segment. Titus i Apollo powinni świetnie wypaść jako tag team i mam nadzieję, że pójdą ścieżką podobną do Breezango 🙂

    • Gaduła

      Rozwaliło mnie promo Titusa przede wszystkim, jak omawiał Apollo 🙂

  • Kamil J

    Przed chwilą wszedłem na strone WWE na Youtube i zobaczyłem to

    Kolejny przykład niekonsekwencji w prowadzeniu postaci na gali pracował w swoim gimmicku “skrajnego szaleńca” a potem robią coś takiego.
    Szaleniec nie powinien mówić “sorry” albo “i didin’t meant to”,powinien robić swoje nie zważając na konsekwencje.
    W tym segmencie mamy z 1 strony klasycznego babyface’a a z drugiej anti-hero,nie mogą być po prostu konsekwentni w prowadzeniu postaci i bronieniu ich gimmicku ?

    • Gaduła

      Widać że nie wiedzą jak prowadzić Deana, chociaż to nawet z widzenia dość łatwa postać do prowadzenia, tu nie trzeba mega bookingu

      Co innego u Romana