WWE Tuesday Night SmackDown #895 – 11.10.2016
SAP Center – San Diego, Kalifornia

Gale komentują: John Bradshaw Layfield, Mauro Ranallo & David Otunga

Show rozpoczyna nowy mistrz Interkontynentalny Dolph Ziggler, który mówi o walce na No Mercy, ale przerywa mu The Miz i Maryse ubrani na czarno. Miz opłakuje śmierć pasa Interkontynentalnego na No Mercy. Miz mówi o odzyskaniu pasa mistrzowskiego, a Dolph pokazuje wideo, gdzie widać jak Miz płakał po stracie pasa. Miz odpowiada, że Dolph nawet sobie nie wyobraża, co zrobi, aby odzyskać tytuł z powrotem. Pojawiają się Kenny i Mikey z The Spirit Squad.

Two On One Handicap Match
Dolph Ziggler def. Kenny & Mikey (Czas walki: 6:42)
Po walce Miz zaatakował Dolpa, a później The Spirit Squad próbowało także zaatakować go, ale na pomoc przybiegli mistrzowie Tag Team Heath Slater i Rhyno.

Shane McMahon i Daniel Bryan na backstage’u wyzwali RAW do tradycyjnego pojedynku Survivor Series 5 vs. 5 Elimination Match, gdzie 5 najlepszych zawodników, tag teamów i kobiet SmackDown zmierzą się z RAW.

Przed następną walką zobaczyliśmy wideo, gdzie Carmella zaatakowała Nikki Bellę po zakończeniu jej wywiadu przed rozpoczęciem show.

Singles Match
Naomi def. Carmella (Czas walki: 2:56)
Przed walką Carmella zaatakowała Naomi podczas jej wejścia. Podczas walki pojawiła się Nikki Bella, Naomi wykorzystała rozproszenie i wygrała walkę. Po zakończeniu pojedynku Nikki goniła Carmellę, ale ta uciekła.

Alexa Bliss jest na backstage’u z Andreą D’Marco. Alexa mówi, że potrafi pokonać Naomi, Daniel Bryan pojawia się i stwarza taką walkę na następne SmackDown.

Singles Match
Jimmy Uso (w/Jey Uso) def. Chad Gable (w/Jason Jordan) (Czas walki: 2:50)

Mojo Rawley jest na backstage’u z Zackiem Ryderem. Mojo nie jest zadowolony, że Ryder nie był obecny ostatniej nocy. Nagle pojawia się Konnor i Victor z The Ascension, którzy odchodzą.

W ringu jest WWE World Champion AJ Styles. Styles mówi o pokonaniu Johna Ceny i Deana Ambrose’a na No Mercy, po czym nazywa siebie zwycięzcą. Styles chce dać komuś możliwość bycia w main evencie. Pojawia się Dean Ambrose, ale wydaje się, że nie tego spodziewał się AJ. Okazuje się, że Dean wie, iż AJ nie da mu walki. AJ, gdy chce swojego rywala pojawia się … James Ellsworth! Styles mówi, że będzie to non-title match. AJ nakazuje wyjść z ringu Ambrose’owi, ale Dean nie chce. Pojawia się Daniel Bryan, który informuje, że Dean nie będzie przy ringu … będzie on specjalnym sędzią pojedynku! Dean zabrał koszulkę sędziemu i założył ją. Bryan poinformował oczywiście AJ’a, że jeżeli on zaatakuje Deana, to zostaje zawieszony.

Non Title Match (Special Referee: Dean Ambrose)
James Ellsworth def. AJ Styles (Czas walki: 10:25)
Podczas walki Dean przeszkadzał AJ’owi w walce. AJ wykonał Styles Clash, a James nie schował głowy i wyglądało to groźnie. Na koniec Dean wykonał 2 razy Dirty Deeds na Stylesie, a James przypiął go.

Randy Orton na backstage’u spotyka Kane’a i mówi mu o jego świecie. Kane odpowiada, że Orton ma problemy.

Na backstage’u Daniel Bryan poinformował AJ’a, że ma pewien pomysł dla Ellsworth’a na następne SmackDown.

Tag Team Match
The Wyatt Family (Bray Wyatt & Luke Harper) def. Kane & Randy Orton (Czas walki: 10:54)
Podczas walki światła zgasły, a Kane zniknął. Zamiast Kane’a za linami pojawił się Luke Harper. Orton odwrócił się, a Wyatt wykonał Sister Abigail.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • Seba

    Ciekawe smackdown.

    Handicapu dawno nie bylo, nie spodziewalem sie pomocy Slatera i Rhyno.

    Wiec na SS maja byc 3 walki 5vs5 RAW vs SD? Wg mnie starczyla by jedna walka miedzy facetami, tag teamy i kobiety to juz za duzo. Ciekawe jak to zrobia, wymieszaja face’ow i heelow?
    James vs AJ wyszlo zabawnie, troche sie przestraszylem jak James nie schowal glowy, mam nadzieje ze nic mu nie jest. Yoshi Tatsu po czyms podobnym okolo 2 lata pozniej wrocil do ringu.

    • Quatrov

      Ja bym w ogóle zrobił jedno starcie 8 vs 8 ,jak widzę skrót SS to od razu widzę SummerSlam xD

  • Maciek Piątek

    Będzie 1 walka 5 vs 5(tak myślę), tylko składy będą złożone z tag teamów, kobiet i singlowych wrestlerów. I pewnie wymieszają dobrych ze złymi. Tylko jeśli faktycznie mają być najlepsi, to ile tytułów będzie bronionych na Survivor Series? Przy 3 godzinach powinno być 5-7 walk + 1 w kick-offie. Ciekawe, jak to rozwiążą.

    • KarloB1990

      Przy założeniu, że te 3 walki 5 vs 5 będą, to możliwe, że mogą zrobić tak (nie mówię, że to dobre rozwiązanie, tylko na świeżo pierwsze przemyślenie):
      – pasy kobiet i tag teamów nie są na szali, mistrzowie są “kapitanami” drużyn
      – walki o pasy to WWE World, Universal (jako główne pasy brandów)
      – US będzie broniony na HiaC, a w 2 tygodnie nie zrobią raczej nowej podstawy do walki, chyba, że 3 walka Roman – Rusev, choć raczej ja bym się wstrzymał z tym
      – IC title tylko jakaś podbudowa do walki na TLC, więc też może nie będzie na szali (co daje ewentualność, by mistrzów IC i US dać do 5 vs 5)
      – Przy tym założeniu (pasy US i IC nie są na szali, 3 mecze 5 vs 5, dwie walki o pasy) mamy 5 walk w karcie, co daje możliwość na jakieś 2 walki-zapychacze + 1 w kick-offie.

      Wiem, nie wygląda to na najlepsze rozwiązanie, może ktoś ma lepszy pomysł, to może mnie przebić 🙂

      • PM Rock

        A czemu nie wygląda najlepiej ? Według mnie wygląda świetnie. Moim zdaniem na SS obejrzymy zapowiedziane 3 walki Raw vs SD + Team Miz vs Team Ziggler ( czyli IC też nie będzie bronione) + Team Rollins vs Team Hunter/Stephanie, więc podejrzewam, że Universal też nie będzie broniony. Według mnie z okazji 30 rocznicy SS chcą zrobić wszystkie walki SS meczami i według mnie to świetny pomysł.

        • KarloB1990

          Tylko zgubiłeś gdzieś 5 vs 5 kobiet 🙂

          Choć twoja propozycja tych walk 5 vs 5 jest niezła. 🙂

          Dlaczego w moim odczuciu nie wygląda najlepiej? Bo raczej jestem zdania, że skoro to jest jedna z 4 największych gal, to wszystkie (albo chociaż większość) pasów powinna być na szali (choć bliskość własnych PPV obu brandów może być przeszkodą do dobrej podbudowy jeśli chodzi o historię nowych feudów o pasy, bo obecne raczej będą się powoli kończyć; no, może oprócz feudu o pas Universal, choć jakoś ten feud jest dla mnie…eeeeeeeeeeeeeee taki sobieeeeeeeeeee) 😀

          • PM Rock

            “Bo raczej jestem zdania, że skoro to jest jedna z 4 największych gal, to wszystkie (albo chociaż większość) pasów powinna być na szali” – Absolutnie nie. Survivor Series w pierwotnym założeniu miało być show w którym odbywały by się tylko walki Tag Team, a przede wszystkim walki eliminacyjne 5 vs 5, 4 v 4 itd. Dlatego w 30 edycje warto powrócić do korzeni i zapomnieć choć na chwilę o pasach a skupić się na tradycji.

          • KarloB1990

            Przepraszam, teraz jeszcze raz przeczytałem twoją wypowiedź, źle ją zinterpretowałem (piszę w pośpiechu przerzucając się między pracą w Wordzie a forum). Teraz zrozumiałem, że miałeś na myśli te 3 zapowiedziane + twoje 2 propozycje. 🙂

            Też fakt, widzisz, ja wrestlingiem zacząłem się interesować od początku tego roku i dopiero tak nadrabiam jakieś gale czy ważniejsze i feudy w historii, więc pewne rzeczy jeszcze widzę na swój sposób. Jednak w swojej wypowiedzi też sporo racji masz.

          • Gaduła

            Takie pytanie odnośnie Survivor Series, na jakiej arenie będzie się odbywać Survivor Series

          • Becky Balboa

            Air Canada Center w Toronto-zwykła hala,standardowa dla PPV czy tygodniówek.

          • Gaduła

            Szkoda, bo na 30 Survior Series powinna być większa hala

            P.S dzięki za info

          • PM Rock

            Co do Kobiet przecież napisałem, że obejrzymy 3 zapowiedziane walki RAW vs SD.

    • PM Rock

      Nie będą 3 walki. 5 v 5 mężczyzn, 5 v 5 kobiet i 5v5 a dokładniej mówiąc 10 v 10 Tag Teamów.

  • JAMES FOR CHAMP!

    • KarloB1990

      I Dean jako special guest referee w jego walke o pas 🙂

    • Gaduła

      Ciężki orzech do zgryzienia dla Style’sa

    • Kajzer

      Ja tam jak najbardziej to widzę. Chociażby po przyjęciu miliarda ruchów od AJa, chociażby przez rozproszenie uwagi i głupi rollup pin. Fabularne zagranie na nosie AJowi (oczywiście przez Ambrożego, bo kto by inny maczał w tym palce), a przy okazji shot w RAW, gdzie z ich “jednorazówki” CT SmackDown zrobiło championa :v
      Ot, SD jako przykład recyklingu w sporcie :v

  • John John
  • Kamil10

    Mam pytanie. Czy jest duże prawdopodobieństwo, że będzie walka
    Team Rollins vs Team HHH?

    • PM Rock

      To tylko przypuszczenia, na razie Daniel z Shane’m wyzwali Raw na 3 pojedynki 5 vs 5 które pewnie się odbędą.

  • THE VIGILANTE STING

    Dean jako sędzia=coś zajebistego 😉

  • Becky Balboa

    Czuć różnice między SD a RAW…Już pierwszy segment niebieskich był dużo lepszy od połowy epizodu RAW…Jeżeli chodzi o pomysł na zrobienie 3 SSeries meczów to jestem na TAK!!-30 rocznica eventu,na którym z reguły miały odbywać się tego typu starcia, do tego rywalizacja RAW vs SD-nie będzie potrzebne przywracanie Bragging Rights a po za tym chciałbym zobaczyć wkońcu dobre mecze tego typu bo rok temu SSeries było ogólnie najgorszym PPV w roku(moim zdaniem) i nawet flagowe mecze dla tej gali były KATASTROFALNE i zrobione z dupy,bez żadnej historii i sensu..Co do naszego ulubionego jobbera to pomysł na ten mecz był świetny a dodanie Deana jako sędziego specjalnego-genialne,jak zwykle sprawdził się w tej roli rewelacyjnie…No i za tydzień James dostaje title shota xD….Jedyną rzeczą,która była lepsza w mojej opini na RAW był ME-i tyle jeśli chodzi o plusy RAW,który wczoraj było bardzo bardzo złe…Niby SD też bez jakichś fajerwerek ale jest to epizod przy,którym miło spędziłem czas i zdecydowanie zaliczam go na plus. Dobre/B.Dobre SD to już taka cotygodniowa rutyna.

    PS: Niech RAW też będzie 2-godzinne,bo to jest żenujące co tam się dzieję.

    • Kamil10

      Jestem ciekaw co by było gdyby Raw i SD zamienili się czasem trwania. Czy dalej byłoby tak samo, czy może na odwrót.
      Ogólnie walki na Raw są lepsze niż na SD, ale liczy się całość.

      • PM Rock

        Tu nie chodzi o czas trwania tylko o roster który SD ma lepszy.

      • Becky Balboa

        Nie wiem czy cokolwiek by się zmieniło bo to nie tylko zależy od czasu trwania,ale też od bookingu show,który RAW ma słabe,dobrze rozpisanych feudów(które RAW ma słabe) ale przede wszystkim od zawodników. SD ma bardziej uznane postacie w świecie WWE,z głębią-wielowymiarowe-Orton,Cena,Kane’a itd…Kogo mamy na RAW? Prawda są uznani zawodnicy na świecie ale w innych fedkach np.Kevin Steen aka Kevin Owens czy El Generico aka Sami Zayn ale w WWE a w szczególności w MR są ”świeżakami”-tylko Jericho się sprawdza…Nie mniej jednak chciałbym zobaczyć jakby RAW poradziło sb w 2h,bo na zmiane rosteru będzie trzeba poczekać przynajmniej do przyszłego roku.

  • gbh74

    Zastanawia mnie tylko ,dlaczego SD jest o wiele lepsze niż RAW. Niebieska tygodniówka może ma lepszy roster, feudy są świeże i dobrze budowane, no ale bez przesady. Oglądając tą pierwszą ,odrazu mi sie odechciewa ,jak widze tylu jobberów. Pewnie jest to spowodowane tym ,że trwa ona 3 godziny. Powinni zjechać do 2 ,może byłoby przynajmniej troche lepiej. Do SD nie ma się czego przyczepić ,miło spędzone 2 godziny.

  • darekWWE

    Podobno na SD miał zadebiutować Curt Hawkins i gdzie On jest,

    • Lunatic
      • darekWWE

        miał podobno walczyć na sd tak mówił na No Mercy

        • Lunatic

          No przecież powiedział, że czas nie czeka na nikogo oprócz Curta Hawkinsa. Logiczne wytłumaczenie. Można je swobodnie stosować, gdy spóźnia się do szkoły lub pracy. Curt bawi i uczy.

          • darekWWE

            Wiem Wiem to rozumiem ale czekam na niego bo mi się spodobał i się doczekać nie mogę a strasznie przedłużają jego debiut już się cieszyłem na No Mercy że będzie jego walka a tu nic

  • Martin Siek

    Takie sobie SDL. Serio ja nie kumam nad czym niektórzy tak pieją z zachwytu.

    Zacznijmy może od najważniejszego: przez 2 godziny show nie dano nam ANI JEDNEJ dobrej walki pod kątem ring skillu. Main Event na Raw był co najmniej o dwie klasy lepszy.

    Nie ukrywam, że w ostatnich tygodniach feud Miza z Dolphem skradł moje serce, ale dziś z Mizem bez pasa to już nie było to samo. Tak jak pisał Konrad, Miz bez tytułu po prostu traci strasznie na wiarygodności. Obaj niby dali ogniste promo na micu, ale ja mam takie odczucia, że ten feud miał już swój szczyt emocjonalny podczas No Mercy i teraz ta rywalizacja z każdym tygodniem będzie tracić na atrakcyjności. A dlaczego? Bo nie da się wymyśleć już czegoś lepszego od walki tytuł vs kariera. A tak bay the way ? co tu robili mistrzowie Tag Team? Ale podobno tylko Raw nie ma pomysłów na swoje gwiazdy.

    Dalej mamy wyzwanie. Shane i Daniel wyskoczyli z propozycją trochę jakby zbyt wcześnie. Na Raw wszystko się kręci wokół HIAC i nikt jeszcze nie myśli o SSeries? Poza tym aż 3 walki eliminacyjne 5 vs 5? Nie mówię, że to nie wypali, ale jakoś sceptycznie do tego podchodzę. ?Co za dużo to nie zdrowo? ? jak to mawiała mojej świętej pamięci Babcia.

    Cały feud Nikki z Carmellą generalnie jest na plus i ma za zadanie promowanie obydwu Pań. Dobry i ciekawy segment, który w końcowym rozrachunku na pewno doprowadzi nas do ich walki na TLC. Widać, że Nikki zaczyna się odgryzać za te wszystkie ataki od tyłu. I dobrze, bo nie może ciągle być ofiarą 😉

    Dalej mamy najzabawniejszy moment, czyli segment z jobberem i Deanem jako sędzią. Trzeba przyznać, że wypadło to wszystko świetnie i prześmiesznie 😉

    No i na koniec ME, który zarówno ringowo jak i emocjonalnie był słaby. Dlaczego
    akurat Kane i zabawa w pseudo tag team? Widać gołym okiem, że Randy Orton generalnie źle się czuje w tym feudzie z Brayem. Jakoś zero entuzjazmu w nim, brakuje pasji, zaangażowania?

    Także jeśli o mnie chodzi, to dla mnie było to chyba najsłabsze SDL od brand splitu.Nie nazwałbym tego tragedią, ale jak na standardy niebieskiej tygodniówki było po prostu poniżej średniej.

    Ps. Aaa no i zapomniałem o walce Chada z Uso ? nie wiem czemu, ale ich feud zaczyna mnie już równie mocno nudzić co kilka tygodni temu rywalizacja The Clubu z The New Day.

    • Lunatic

      Nie kumasz nad czym tak.niektórzy pieką z zachwytu? Bo widzą to, czego Ty nie widzisz.

      • Martin Siek

        Być może masz rację.

        A być może to jest trochę tak jak w życiu. Czy to w szkole, czy to w pracy najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Jak sobie wyrobisz dobrą opinię na samym początku, to potem nawet gdy nieco spuścisz z tonu to nadal ludzie patrzą na Ciebie przez pryzmat tej początkowej dobrej opinii. Sam byłem tego przykładem w szkole. W I gimnazjum miałem same 5 i 6. W drugiej i trzeciej klasie uczyłem się już dużo mniej, ale nauczyciele mnie znali jako tego 5-tkowego ucznia i naciągali mi oceny.
        Ja mam wrażenie, że obecnie podobnie jest z ocenami SmackDL. Nawet jeśli akurat tygodniówka była średniawa, to i tak większość patrzy przez pryzmat tych świetnych dwóch miesięcy i szuka sobie wytłumaczeń, usprawiedliwień w głowie. itp itd

    • Becky Balboa

      Zgadzam się-SD nie było jakieś genialne w tym tygodniu,ale nie można rozpatrywać niebieskiej tygodniówki w katergoriii słaba a co najmniej niezła…Ja uważam,że wczorajsze RAW było katastrofalne-najgorsze od długiego czasu-nic się nie kleiło oprócz ME-nawet JeriKO byli słabsi niż zwykle…Ale nie mniej szanuję twoją opinię.

  • Gaduła

    Curt Hawkins nie zadebiutuje za tydzień… to Fakt

  • Gaduła

    Czy mi się zdaje czy Title Run Aj Style’sa jest bardzo podobny do tego Title Runu Samoa Joe w NXT…

  • Lunatic

    Napisałbym, że sd wypadło średnio, gdybym nie był przekonany, że dużo rzeczy na ten moment wydających się bezsensownymi, nie okaże się w przyszłości decyzjami przemyślanymi. Ale doświadczenie mnie nauczyło, że na wtorkowej tygodniówce wszystko ma swoje odzwierciedlenie w przyszłości.

    Dolph i Miz dali jak zwykle świetne proma. Podobała mi się zamiana ról, w których wystąpili. Teraz to Ziggler był pewny swego i wyśmiewał Miza, z kolei ten za wszelką cenę chciał sprowokować oponenta do kolejnej walki. Wcześniej było dokładnie odwrotnie. Spirit Squad ma mieć feud z mistrzami. Na to wygląda. Niech będzie, pewnie zobaczymy dużo śmieszkowania, byle ten feud istniał. Musieli coś wymyślić dla Slatera i Rhyno, bo AA na razie będzie feudować z Usos, a pozycje Hype Bros i Ascension muszą systematycznie budować by byli wiarygodni. Brakuje mi tylko Breezango, ale najwidoczniej coś zaczyna się z nimi dziać: https://youtu.be/tQn4tHRrwnA
    I oczywiście trzeba zaznaczyć, że Spirit Squad został wprowadzony naturalnie do rosteru.

    Pomysł z tymi 5 on 5 matchami niby fajne, ale takie walki zwykle nie porywają, a zajmują kupę czasu. Jeśli ringowo będzie dobrze, to jestem na tak.

    Nikki i Carmella dalej feudują, teraz ta druga musi wygrać, bo Bella już wypromowała Total Bellas i może się podłożyć. A Carmelli zwycięstwo jest niezbędne. Trwa dalsze budowanie Naomi, by została pretendentką do tytułu. Niby zwycięstwa po roll upach, ale wygrana to wygrana. Chyba, że feud Alexa-Naomi tylko ma wypełnić czas do powrotu Becky. Obie opcje są dobre i tylko pomogą zawodniczkom.

    Dalszy ciąg feudu Usos-AA i kolejne zwycięstwo kantem braci. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że są oni w stanie wygrywać tylko w taki sposób lub uszkadzając rywali. Feud się trochę ciągnie, przydałoby się trochę świeżości.

    Na wstępie brawa dla Stylesa za uratowanie zdrowia Jamesowi. Zobaczcie, że AJ wykonując Styles Clash upadł najpierw na swoje ręce, czym uratował kręgi szyjne przeciwnika. Przechodząc do całości, to nie chce, żeby to było ciągłe śmieszkowanie. Wczoraj, ok, było to zabawne, ale na dłuższą metę, feud powinien nabrać powagi. Mimo że Dean komediowo jest genialny. Szczerze mówiąc chciałbym, aby Styles, wkurzony ciągłym żartami, zaatakował Ambrose’a doprowadzają do jego kontuzji. Dean by wrócił po jakimś czasie i już byłby śmiertelnie poważny, pragnąc zemsty na AJu. Uważam, że byłoby to ciekawe rozwiązanie, ale pewnie skończy się na śmiechach i wygranej Stylesa. Choć segment mistrza i zarządców sd sugeruje zupełnie co innego.

    Main event był nawet niezły. Zakończenie też ciekawe, zawsze lubiłem takie psychologiczne gierki. Zobaczymy jak to się dalej rozwinie. A, i jeśli ktoś myślał, że walki Braya z Kanem były przypadkowe, to oczywiście był w błędzie.

    Na zakończenie dodam tylko, że patrząc na wszystko co się dzieje na sd, nie można myśleć, że w danym momencie nie miało to sensu, tylko należy przemyśleć, jakie konsekwencje może to mieć w przyszłości. Tyle.

    • Gaduła

      W SD jedna rzecz mnie denerwuje, mianowicie dywizja Tag Team, niby feudy ok, ale według mnie może zabraknąć dalej na nich pomysłu, ale to SD, oni myślą przyszłościowo

      • Lunatic

        W dywizji tag team nie podoba mi się brak feudu o pasy. Z Usos nie było go wcale, mam nadzieję, że za tydzień coś się ruszy. Za to Usos-AA jest prowadzone dobrze, choć konflikt staje się trochę długawy. Ale najlepszej, według mnie bookowani są Hype Bros i Ascension i tu wielki plus dla sd, że nie zapominają o nich tylko systematycznie budują ich pozycje.

        • Gaduła

          Przede wszystkim dobrze że w końcu Asension odbudowują, bo ten Tag Team zasługuje na to

          • Lunatic

            To prawda, są materiałem na niezłych monster heeli. A tacy przydadzą się sd.

    • Kamil10

      SD według mnie wypadło średnio, ale prawdopodobnie dlatego, że wysoko postawili sobie poprzeczkę i oczekiwania są duże. Albo to ja byłem dzisiaj niezbyt ochoczo nastawiony na oglądanie. Feudy na razie nie wystrzeliły do przodu, ale mają kupę czasu, żeby to rozwinąć.

      • Martin Siek

        Patrząc przez pryzmat SSeries które odbędzie się dopiero za 5 tygodni i aż trzech walk eliminacyjnych 5 vs 5 to ja się obawiam, że z feudami może być krucho no bo przecież w tych trzech walkach wziąłby udział niemal cały roster SDL… Chyba, że feudy będą budowane już pod kątem TLC?

        • KarloB1990

          Raczej na pewno, dla feudów SmackDown Survivor Series to będzie przystanek (możliwe, że na zasadzie, że ktooś będąc w którejś z drużyn w planowanych walkach 5 vs 5, będzie miał dodatkowy brawl z przyszłym przeciwnikiem na TLC). Podobnie może być z feudami z RAW, które 2 tygodnie wcześniej będzie miało HiaC, a w tym roku jako własny PPV mają planowany RoadBlock.

          • kuba 19/777

            wolałbym Armagedon zamiast Roadblock ktr powin byc przed WM

        • PM Rock

          “to ja się obawiam, że z feudami może być krucho no bo przecież w tych trzech walkach wziąłby udział niemal cały roster SDL” – Haha 🙂 Oczywiście jak zawsze bez stronniczy Martin. Raw gdyby nie Cruiserzy to miało by tylko o 2 zawodników większy roster( nie liczę part-timerów, a TT liczę jako jeden). W tych trzech meczach weźmie udział tylko 5 zawodników z obu rosterów ( nie liczę TT) a w obu brandach jest po ok. 14 zawodników, więc wielu będzie wolnych.

          Poza tym, feudy można prowadzić równolegle. Mogą feudować Ambrose vs Styles a przy okazji być uczestnikami SS Matchu.

  • Radzio Radiksen

    kim jest James Ellsworth?

    • THE VIGILANTE STING

      dziesięciokrotnym mistrzem TNA, przeszedł do wwe tylko po to żeby zdobyc pas WWE World i zawalczyc na WM

      • Radzio Radiksen

        dzięki za odpowiedź swoją drogą nawet nie wiedzialem ze on w rosterze jest tu i ze ktoś taki istnieje

      • KarloB1990

        Nie zapominajmy, że to on jako pierwszy był w planach, by pokonać Undertakera na Wrestlemanii 30 🙂

    • Gaduła

      Jest Jobberem

      • PM Rock

        Nie do końca, oczywiście w WWE gra taką role, ale ten gość występował w CZW. Jest 3 krotnym mistrzem TT różnych federacji – http://prowrestling.wikia.com/wiki/Jimmy_Dream

        • KarloB1990

          Kurde, gdyby nie to, że jest wyraźnie napisane, że to on, w życiu bym go nie połączył z gościem występującym na RAW i SmackDown 🙂 Zupełnie nie podobny do tego wizerunku ze zdjęcia.

          • PM Rock

            Uliż włosy do tyłu, zgól wąsy i zmaż makijaż z pod oczu i wychodzi Ci James.

  • Gaduła

    Obecna Sytuacja Raw i SmackDown wygląda jak sytuacja pomiędzy AC Milanem i Juventusem F.C, w pierwszym klubie panuje chaotyczność i to nie mała, natomiast w drugim panuje spokój oraz wiara w przyszłość, tak samo jeżeli chodzi o Raw i SmackDown, w pierwszym brandzie panuje totalna chaotyczność , natomiast w drugim spokój i opanowanie oraz patrzenie w przyszłość

    • Kamil10

      Zabłysnąłeś 😀

      • Gaduła

        Wiem 🙂

  • m3sio

    Dobrze, że Ellsworth nie złamał sobie karku, bo wyglądało to mega groźnie.

    • Paffcio

      Przy Styles Clashu, AJ podparł nogi gdy obczaił że Ellsworth miał źle ułożoną głowę i moim zdaniem uratował tym go przed poważniejszą kontuzją.

  • PhenomenalDemon

    Bray znowu w ME, tym razem tygodniówki… Nie będę zapeszać ale wygląda na to że powoli rozkręca nam się naprawdę duży program dla Wyatta. Trzymajmy kciuki może zakończy się to nareszcie jakimś pasem ?

    • Gaduła

      To na pewno, ale ja bardziej czekam na jego face turn

    • gbh74

      Fajnie by było zobaczyć wyatta z AJ o pas na WM ,ale pewnie taker sie nie zgodzi na walke i władują jaśka ,zamiast wyatta.

  • Seba

    Na nastepnym SD James Ellsworth vs AJ Styles o WWE World Championship!

    • PhenomenalDemon

      Czy SD w tym momencie pogrywa sobie z RAW ? Takie śmianie się trochę że nawet jobbera potrafią tak przekonująco przedstawić że dostaje title shota ? ( czego nie miało parę naprawdę znaczących osób z RAW…)

      • Seba

        Hmmm bardzo mozliwe ze trwa taka osobista rywalizacja miedzy CT z RAW a CT z SD.

    • Gaduła

      Elsworth niech to wygra, przynajmniej dobre story będzie

  • kuba 19/777

    ten co Aj’a pokonał to na stale jest na SD?

    • Gaduła

      Będzie w ME WM nawet

      • KarloB1990

        Są plany, by pobił title run Bruno Sammartino 😀

        • Seba

          Najpierw Roman mial go pobic, ale po jego wybrykach James ma to zrobic.

          • Gaduła

            Godny zastępca

  • kuba 19/777

    miałem nadzieje że będzie turniej o miano pretendenta do pasu WWE…

    • THE VIGILANTE STING

      tu nie trzeba turnieju James jest idealny na pretendenta

  • kuba 19/777

    powino byc team raw na team SD team wyatt vs team orton i team rollins vs authority

    • Seba

      a skad chcesz wziac zawodnikow na to wszystko?

      • PM Rock

        Może z obu rosterów 🙂 Rostery liczą ok. 35 zawodników/czek, więc bez problemu stworzyło by się takie pojedynki.

    • Lunatic

      I jeszcze pojedynek 3 na 3 komentatorów obu tygodniówek.

      • KarloB1990

        I tę walkę komentuje Jim Ross 🙂

  • KarloB1990

    Jednak w sumie zobaczcie, dzisiejsze SmackDown swój sukces zawdzięcza też RAW. Gdyby nie to, że “odkryli” oni Jamesa Ellswortha, to dziś nie mówilibyśmy o pretendencie do WWE World Championship. I ze wszystkich przeciwników Brauna Strowmana tylko on zdobył wystarczającą popularność, by na dłużej zagrzać miejsce w WWE (a myślałem, że najbardziej zapamiętamy tego od “wielkich, spoconych gości”).

    • Seba

      A to przypadkiem nie on powiedzial?

      • Konrad Sobieszek

        Tamten to był Johnny Knockout.

        • Seba

          Macie racje, sprawdzilem na YT.

      • KarloB1990

        Zapamiętałbym go, gdyby to powiedział (jedno z ostatnich RAW, które oglądałem na żywo; zresztą, jakoś ostatnio ciężko mi zarywać nocki na tygodniówki i PPV).
        Ellsworth był pierwszym przeciwnikiem Brauna. Johnny Knockout (dzięki Konrad za pomoc) bym bodajże drugim lub trzecim.

  • Konrad Sobieszek

    SD było w porządku, ale Talking Smack rozwaliło system. Co do SD, to ciężko było mi znaleźć jakieś minusy. SD po prostu płynie z nurtem, spokojnym, bez żadnych większych szarpnięć. Zdarzą się jakieś pojedyncze konary na drodze, ale nie wpływają one na głębie SD… W skrócie rzecz ujmując, czekam na przerobienie piosenki “America, Fuck Yeah” na “Smackdown Live, Fuck Yeah”.

    Całe show miało znacznie bardziej luźny ton. Przed No Mercy z tygodnia na tydzień atmosfera gęstniała, a w tym tygodniu było dużo elementów komediowych. Miłe odświeżenie, ale jednak wolę tą serio odsłonę. Za dużo śmieszków jest na RAW

    Początek show zdecydowanie na plus. Miz dał świetne promo, pełne pasji odnośnie tytułu. Ziggler też fajnie wypadł. Wygląda na to, że Spirit Squad zostanie na dłużej, co szczerze mi się podoba. Przyda się taki zespół tag teamom. Przynajmniej publika o nich dba. Walka to nie było nic specjalnego, ale interwencja mistrzów jest dla mnie bardzo zaskakująca. Czyżby Spirit Squad miałoby dostać szansę na pasy? Może z tego wyjść niezła komedia, więc dam temu szansę.

    Podoba mi się idea zawalonego meczami eliminacyjnymi SurvivorSeries. Niech tam będzie 5 tych meczy + te o najważniejsze pasy. Tak jak PM Rock w jednym z wcześniejszych postów. Niech to będzie powrót do korzeni. A niech walki o pasy będą na tygodniówkach. Dla mnie wtedy takie Survivor Series byłoby naprawdę czymś wyjątkowym.

    Trochę nie podoba mi się pomysł kontynuowania feudu Nikki i Carmelli, ale może teraz przyspieszą i skończą w pojedynku No DQ. Nie dlatego, że taka gala wypada w kalendarzu i Nikki i Carmella “tworzą historię”, tylko dlatego, że sytuacja tego wymaga. Naomi znacznie bardziej doceniałbym w ringu, gdyby zostawiłaby niektóre ze swoich najgłupszych ruchów jak te bezsensowne kicki przypominające kankana, czy wszystkie ruchy, które związane są z jej tyłkiem.

    AA vs. Usos potrzebują powera do swojego feudu. Emocje po heel turnie już ostygły i po przegranej na No Mercy ten feud nie wygląda różowo. Nie wiem co by tu się przydało zrobić, by obudzić ten feud. Mogę tylko marzyć o tym, żeby menago Usosów został Rikishi, a Alph Kurt Angle. Ale to by na pewno ten feud obudziło.

    Hype Bros vs. Ascencion… Yhhh… Mam nadzieję, że będzie w tym feudzie coś, co przyciągnie ludzi, ale wątpię. Tylko beka z Mojo Rawleya będzie.

    Dean na dzisiejszy epizod powrócił do swojego komediowego gimmicku. Było trochę żartów, trochę śmiechu. Pomysł na walkę i jej zakończenie uważam za dobry i nie rozumiem, dlaczego wielu ludzi mówi, że “szmacą world championa” i tak dalej. Przecież wiadomo, że to Dean pokonał Stylesa w tym meczu, a nie James. I to został przypięty po dwóch Dirty Deetsach i Fast Count’cie. Czyli już bardziej zwycięsko przegrać nie można. Styles będzie motorem napędowym, a nie Dean, co oznacza, że heel turn Dean przejdzie pewnie po powrocie z zapowiadanej przerwy. AJ jest nieźle wkurzony po tym, co się stało dzisiaj, więc będzie się chciał zemścić na Deanie, pewnie w jakimś meczu ze stypulacją. Wygląda dobrze jak dla mnie.

    Promo Randy’ego z Kanem było naprawdę słabe. Randy nie czuje niestety tego feudu i to widać. Mecz może nie należał do najwspanialszych, ale trzeba pochwalić Harpera, bo koleś robił fenomenalną robotę, by przyciągnąć uwagę widza. Myślę, że poza AJ’em ciężko znaleźć na SmackDown kogoś od niego lepszego w ringu. I nie chodzi mi o to, że taki Dean, czy Cena ssą, po prostu Harper jest na serio dobry. Zakończenie było bardzo fajne tego meczu. Bardzo fajnie pokazane, że Orton musi sobie sam poradzić, by wygrać z Wyattami. To chyba pierwszy raz, kiedy ten feud zaczął mnie serio obchodzić.

    TS było bardzo dobre. Nikki zawsze potrafi znaleźć swoje miejsce na tym show. Jamesa fajnie się oglądało i zapowiedź title matchu zapowiada się interesująco. Ale najlepiej wypadli Wyatts. Bray w końcu nie mówi o tym, że jest Bogiem. W końcu jego słowa miały sens. Harper wypadł serio świetnie na micu. Powinni częściej pozwalać mu mówić w ten sposób, a nie jak zombie. Koleś serio daje radę za miciem i chętnie słuchałbym częściej jego prom w takim stylu.

    SD dobre. Z drobnymi mankamentami. 5-

    • PM Rock

      Jeśli chodzi o Harpera to oprócz jego ringowych umiejętności dodałbym, że jest obecnie chyba obok Wyatta i Ambrose’a najlepszym aktorem na SD. Co do jego micu, no cóż każdy kto widział jego proma z Chikary wie, że facet ma bardzo dobry mic, tylko obecnie odgrywa postać która blokuje mu ten skill.
      https://www.youtube.com/watch?v=gQOTfsvKFjQ To tylko jedno z wielu jego prom ( jeśli ktoś nie widział )

      • KarloB1990

        Bez wielkiego zarostu i ze spiętymi włosami taki nie podobny do siebie 🙂

        • PM Rock

          To było jakieś z 10 lat temu

          • KarloB1990

            Co nie zmienia faktu, że bez tych wszystkich włosów to zupełnie inny człowiek.

          • PM Rock

            No jasne, że tak. Dlatego już od dawna uważam, że gdyby mu dali inny gimmick mógłby wejść nawet do ME. Moim marzeniem jest żeby dali mu kiedyś (oby jak najszybciej ) gimmick podobny do American BadAss’a ( tak wiem, że się powtarzam, ale naprawdę bardzo bym tego chciał ).

          • PhenomenalDemon

            A nie lepiej pasowałby do Harpera taki gimmick Big Boss Man’a z Attitude Ery ?

          • PM Rock

            Nie w ogóle jakoś go w tym nie widzę

          • PhenomenalDemon

            Zawsze można iść po najmniejszej linii oporu i dać mu gimmick Amerykańskiego Drwala 😉

          • KarloB1990

            American BadAss zawsze mi kojarzy się z Takerem, ale w nowym wykonaniu też bym zobaczył, co z tego wyjdzie.

    • PhenomenalDemon

      https://uploads.disquscdn.com/images/1b4193caa97e3979a084f0e686dc7d6104b834706f13d9d8a869df5224515d07.jpg

      Tak podsumowując Twoją wypowiedź
      RAW szczeka a hype train SD jedzie dalej 😀

  • dangerblue

    Szczęśliwi że dolph jest mistrzem? Mam nadzieję że zdajecie sobie sprawę, że następnym przeciwnikiem będzie baron corbin?

    • gbh74

      I tak lepiej niż darren young i apollo crews. Na jeszcze jedno PPV będzie pewnie miz ,a potem moim zdaniem luke harper

      • KarloB1990

        A swoją drogą, czy Cenie nie brakuje przypadkiem do Grand Slam tytułu IC? Nie żebym sugerował, kto może się zgłosić za jakiś czas po ten tytuł, ale…

        • PM Rock

          Tak brakuje. Na pewno wkrótce Cena zdobędzie ten tytuł.

          • kuba 19/777

            na wm 35 powinien go zdobyc jakos

    • Paffcio

      Zdajesz sobie również sprawę że gdyby Dolph przegrał to SD straciłoby porządnego, liczącego się mid-cardera?

  • Arek Bujnik

    ELL-SWORTH ROCKS! ELL-SWORTH ROCKS! ELL-SWORTH ROCKS!

Top