WWE Monday Night RAW #1218 – 26.09.2016
U.S. Bank Arena – Cincinnati, Ohio

Gale komentują: Michael Cole, Corey Graves & Byron Saxton

WWE United States Title Match
Roman Reigns (c) vs. Rusev (w/Lana) – Double Count Out (Czas walki: 25:34)
Po zakończeniu walki Rusev przejął kontrolę i wykonał kilka chair shotów. Po powrocie na ring próbował wykonać kolejny atak, ale Roman Reigns wykonał Speara. Roman następnie wziął krzesełko, rozłożył je i usiadł na nim. Po chwili Reigns wziął krzesełko i uderzył nim w plecy Ruseva.

The match ends in a double count-out. Reigns spears Rusev to end a post-match chair assault.

W ringu jest RAW General Manager Mick Foley, a potem dołącza do niego Sheamus i Cesaro. Zawodnicy kłócą się o to, kto zasługuje na title shota. Foley zdecydował, że oboje dostaną title matcha … ze zwycięzcą następnej walki. Mistrzowie Tag Team wchodzą na ring.

WWE RAW Tag Team Title Match
The New Day (Big E & Kofi Kingston) (w/Xavier Woods) (c) def. The Club (Karl Anderson & Luke Gallows) (Czas walki: 11:05)

Michael Cole poinformował, że przed RAW Seth Rollins przeszedł badania, według których nie może dzisiaj walczyć.

Na backstage’u Cesaro i Sheamus kłócą się. Foley denerwuje się i mówi, że nie mógł dać 8-go pojedynku, bo ryzykował utratę jednego z nich na dobre. Mick zdecydował się połączyć ich, aby móc zmienić oblicze wrestlingu tag team. Foley prosi ich, aby dali mu szansę na pokazanie, że magia istnieje.

Singles Match
Bayley def. Anna Fields (Czas walki: 2:06)

Foley jest na backstage’u ze Stephanie McMahon. Mick nie jest zadowolony z zakończenia main eventu i jej odejścia z Triple H’em. Stephanie broni się i mówi, że Mick musi udowodnić, że jest godzien bycia Generalnym Menadżerem RAW. McMahon dodaje, że potrzebuje Foleya, aby był dzisiaj biznesmenem i odchodzi.

Tag Team Match
Cedric Alexander & Rich Swann def. Drew Gulak & Lince Dorado (Czas walki: 8:12)

Tag Team Match
Cesaro & Sheamus def. Nick Cutler & Willis Williams (Czas walki: 3:30)

T.J. Perkins na backstage’u w wywiadzie i opowiada tym, że spełniły się jego marzenia, które miał od 1998 roku. Przerywa mu Brian Kendrick i Perkins zawdzięcza mu całość kariery i zawdzięcza mu ten tytuł. Kendrick odpowiada mu, żeby cieszył się dzisiejszym RAW, bo następnym razem spotkają się w ringu i Perkins obudzi się ze swojego snu.

WWE Women’s Champion Charlotte jest w ringu i mówi o wygranej na Clash of Champions. Charlotte nazywa siebie producentem pieniędzy i twarzą dywizji Women’s. Przerywa jej Sasha Banks, która chce rewanżu. Charlotte chce dać jej title match, ale śmieje się i dodaje, że stanie się to za tydzień w Los Angeles. Po chwili obrażania przez Charlotte, Sasha wykonuje slapa, a potem Banks Statement na Danie Brooke. Charlotte próbuje zaatakować Sashe, ale ta kontruje i oczyszcza ring.

Raw Women's Champion Charlotte is riding high after retaining her title at WWE Clash of Champions.Sasha smacks the champion.

Seth Rollins zaczepia na backstage’u Micka Foleya i mówi, że chce przerwać The Highlight Reel, ale Foley mówi, że Rollins nie jest wyczyszczony. Seth wspomina, że widział jak Stephanie wchodziła do limuzyny Triple H’a. Rollins dodaje, że widzi jak Foley rusza ustami, ale słyszy Stephanie.

Non Title Match
TJ Perkins def. Tony Nese (Czas walki: 8:48)

W ringu jest Chris Jericho z kolejnym The Highlight Reel. Podczas jego wejścia zostaliśmy poinformowani, że na następnym RAW pojawią się najlepsi przyjaciele i aktorzy – Ashton Kutcher i Danny Masterson. Chris mówi, że najlepszymi przyjaciółmi jest on i Kevin Owens. Chwilę później dodaje do listy kamerzystę, który nagrywa go ze złej strony. Y2J poinformował, że do listy dodany został Seth Rollins. Jericho przechodzi do swojego gościa … Kevina Owensa! Owens przechwala się wygraną nad Rollinsem na Clash of Champions i dodaje, że jest teraz najniebezpieczniejszym człowiekiem w WWE. Pojawia się Seth Rollins, ale także ochrona, która próbuje powstrzymać go przed dotarciem na ring. Pojawia się też Foley, a Owens naśmiewa się z Rollinsa. Nagle pojawiają się Enzo Amore i Big Cass. Oba zespoły robą komedie, a Jericho dodaje ich do listy. Foley ustalił walkę Tag Team.

Owens rips on Seth Rollins for losing and getting hurt last night at WWE Clash of Champions.Big Cass and Enzo Amore come out next.

Tag Team Match
Chris Jericho & Kevin Owens def. Big Cass & Enzo Amore (Czas walki: 16:30)

Owens clinches the win with a Powerbomb.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • DemonBálor

    Tag Teamy kończyły RAW. Teddy Long wrocil ? 😀

    Poza tym show było naprawdę na dobrym poziomie. Czy mi sie wydaje czy Roman był cheerowany ?
    Nareszcie, bez zapychaczy bez dyrekcji przez 3 godziny. I nawet Cruiseweight dostali dwie walki. SD ma poprzeczkę postawioną zdecydowanie wyżej niż przez ostatnie pare tygodni.

  • Rapidpow

    Danny Masterson i Ashton Kutcher na następnym RAW? W takim razie obejrze na 100%

    Dostaliśmy aż dwie walki cruiserów i dobrze że daje się im tyle czasu, mam nadzieję że po kilku tygodniach ta dywizja się oficjelom nie znudzi i nie skończy jak swego czasu X-Division z jedną 4-minutową walką w tygodniu…

    Pas Stanów Zjednoczonych naprawde zaczyna mieć znaczenie. Tylko kto oprócz Ruseva jest na tyle wypromowany, żeby być wiarygodnym przeciwnikiem dla Romka. Dwóch kandytatów właśnie nam wypadło do Tag Teamów…

    Sheamus i Cesaro…plotki się potwierdziły, panowie jadą na Tag Teamy. Starpower mają ogromny ALE Cesaro powinien dostać solowy push, bo ringowo jest świetny a i fanów mu nie brak. Sheamus mógłby feudować o US Title, a tag team ich tylko spowolni. Jeśli nie zdobędą pasów to nie widzę sensu takiego zakończenia ich best of seven
    Mimo kilku mankamentów (zero emocji przy kobietach, wolę te ze Smacka, tak samo z walką New Day) Raw było świetne. Jericho, Owens i Rollins robią świetną telewizję, to samo przyciąga Ciekawe z jakiej strony pokaże się Smackdown

  • Gaduła

    Pisałem wczoraj że dywizja jest pogrzebana, myliłem się, dostaliśmy świetny Fatal4 way, do tego ten segment z T.J. Perkinsem bardzo mi się podobał, ogólnie całe Raw było na dobrym poziome, nie było jakiś zapychaczy, wtrącania się dyrekcji, myślę że po Rollinsie to Cass będzie następnym rywalem dla Owensa, bo narazie nie widzę nikogo innego dla Owensa niż właśnie Cass

    • Becky Balboa

      To nie był F4Way……^^

      • Gaduła

        Oj mój błąd ortograficzny, wybacz już poprawiam P.S a tobie jak się oglądało Raw?

    • PM Rock

      Spokojnie, RAW się bardzo poprawiło, ale nie zapominaj, że na SD mamy walkę o tytuł i wiele innych na pewno atrakcji. Co do rywala dla Owensa to może nim być też sam Jericho jeśli np. uzna, że to jemu bardziej należy się pas Universal.

      • Gaduła

        Ale Cass dzisiaj akurat mi się bardzo podobał, naprawdę pokazał razem z Enzo że może stoczyć dobry feud z Owensem, Jericho także, ale nie sądzę że z Jericho zrobią face’a, przecież to jest według mnie najlepszy heel w WWE

        • PM Rock

          A może z Owensa zrobią face’a, przecież i tak większość ludzi na mu cheer’uje. Poza tym mogą przecież zrobić walkę heel vs heel.

          • Gaduła

            Owens i face?nie po historii z Zaynem, z Rollinsem to przeszło jakoś bo on był w Shield i został przez Huntera zdradzony,ale u Owensa to nie przeszłoby co do walki, to prędzej czy później któryś z tych panów będzie face’m, a tego nie chciałbym,

          • PM Rock

            Im większy szok tym lepszy turn, a Owens myślę, że byłby dobrym face’em.

          • Gaduła

            A ja myślę że byłby słabym face’m, do tego występuje Alter Ego Owensa na Raw, Sami Zayn

          • PM Rock

            Raczej Nemezis 🙂 Jest genialnym Heel’em i face’m taki by nie był, ale moim zdaniem i tak byłby dobrym “dobrym” 🙂

          • Gaduła

            Narazie poza Hunterem to nie widziałem równocześnie dobrego heela na lata i face’a

          • PM Rock

            Ambrose, Taker, Stone Cold, Edge i jeszcze pewnie by się znalazło kilku.

          • Gaduła

            Ajj no tak, zapomniałem o nich, chociaż Edge jako heel spektakularny nie był

          • PM Rock

            Jako heel był lepszy niż jako face, według mnie oczywiście. Jeszcze Daniel Bryan mi się przypomniał.

          • Gaduła

            Dla mnie akurat lepszym był face’m, przede wszystkim jego wygląd zawsze bardziej się nadawał na topowego face’a, a co do Bryana, akurat z tym się zgodzę, nie zapomnę nigdy tego na Raw 1000 jak Bryan żenił się z AJ, ten segment był świetny, do tego te tłumaczenia się o przegranej w 18 sekund po WM 28

          • PM Rock

            No to jeszcze mi się Hulk Hogan przypomniał i Bracia Dudley.

          • Gaduła

            Hogan bardziej heelem w WCW, NWO to chyba była jedna z najlepszych stajni w historii wrestlingu, co do tych wymieniłeś:
            Razor Ramon

          • PM Rock

            A no był kiedyś facem ?

          • Gaduła

            Był był

          • PM Rock

            Teraz jak tak sobie przypominam to i można by było zaliczyć do tego grona Johna Cene.

          • Gaduła

            Początki jako heel miał świetne, ogólnie Cena miał predyspozycję wtedy na topowego heela

          • PM Rock

            No właśnie i o to mi chodziło, że jako heel był bardzo dobry i jako face też trzeba uczciwie przyznać jest dobry.

          • Gaduła

            I wcale się nie dziwię że to Cena był tyle lat twarzą WWE:

            CM Punk

          • PM Rock

            Na prawdę nic nie mam do Johna, nawet chyba Punk w słynnym promie też mówił, że nic do Ceny nie ma, bo jednak jakby nie patrzyć Cena ogólnie(ring, mic itd.) to dobry wrestler, tylko chodzi mi o jego gimmick, a raczej o to jak WWE ten gimmick wykorzystuje. NEVER GIVE UP to dobre hasło, tym hasłem można by stworzyć ciekawą postać która np. przegrywa kilka ważnych walk z rzędu na PPV by na końcu odkuć się na SSlam lub WM i udowodnić tym samym, że nigdy się nie poddaje.

          • Gaduła

            To też, ale także chodziło mi także że można dodać do grona CM Punka

          • PM Rock

            A myślałem, że to cytat Punka 🙂

          • Gaduła

            Ale i tak fajnie to opisałeś, więc nie jestem obrażony,co więcej, jestem zachwycony opisem

    • PM Rock

      Co do dywizji też jeszcze spokojnie, Cruisery dopiero 2 tygodnie są na RAW, widać, że jeszcze zbytnio nie ma na nich pomysłu i Vince waha się czy dać im szansę czy nie, ale na ocenę jest jeszcze za wcześnie. Oceniajmy ten projekt po roku, półtorej, teraz dajmy czas by Cruiser’y na RAW mogli spokojnie się rozwinąć, bo na razie są dobre walki, jeden feud który nie ma jakiegoś mocnego podłoża i nic poza tym, ale liczę, że to wszystko się z czasem rozwinie.

      • Gaduła

        Ale i tak mimo wszystko dzisiaj się dobrze zaprezentowali

        • PM Rock

          Oczywiście, nie twierdze, że nie.

          • Gaduła

            I tu się zgadzamy PM Rock

  • THE VIGILANTE STING

    Raw robi to samo co SD ze slaterem i rhyno, pewnie juz za niedługo sheamus przejdzie faceturn, lipa z Sethem jak narazie ale licze na walke z KO w klatce na HiaC, ogolnie to Raw lepsze niz zwykle, nie było zadnych zapychaczy ani Strowmana, Jax i ich squashy

    • PM Rock

      Ale musieli podtrzymać tradycje i dali taki minisquash Bayley.

      • Gaduła

        To fakt, ale Bayley niech na razie squashuje,może dadzą jej feud z Nią nawet, na razie wszystko ma się toczyć wokół Dany i Charlotte

    • PM Rock

      Powiem szczerze, że lubię tworzenie TT w ten sposób i będzie ciekawie jak to wypali. Tylko oby nie był to TT na kilka miesięcy i koniec TT bo czegoś takiego nie lubię, na Sheamusa i tak nie mieli pomysłu, więc niech panowie pobujają się przynajmniej ponad rok w tym TT później niech pomagają sobie w solowych karierach i dopiero później jakaś zdrada.

  • Lunatic

    Ogólnie Raw było dość średnie, co oznacza popawę względem ostatnich tygodni. Choć to może przez to, że miałem obniżone oczekiwania wobec show.

    Dłużej opiszę tylko sytuację z panami Cesaro i Sheamusem, bo tylko tu coś ruszyło do przodu. Rozwiązania z daniem im szansy na pasy tag team spodziewałem się po wczorajszym wyniku walki. Mam nadzieję, że doprowadzi to do transferu Szwajcara na Smackdown. W walce Sheamus zmienia Cesaro bez jego zgody, zostaje przyjęty, Szwajcar wliczony, Foley mówi, że dostał swoją szansę i jej nie wykorzystał i powód do odejścia jak na tacy. Chcę, żeby do tego doszło, bo na sd lepiej go poprowadzą. A uważam, że na to zasługuje, ponieważ w ringu jest genialny, a i na micu mocno się poprawił. Dodatkowo smaczku dodaje tweet Bryana:
    https://mobile.twitter.com/WWEDanielBryan/status/780574781036982272

    Oprócz tego z ciekawszych rzeczy:
    -całkiem dobre promo Charlotte, po wejściu Sashy nudy
    -Chris i Kevin mówiący razem “most dangerous man in wwe”
    -terminator Kofi, który sam pojechał Gallowsa i Andersona do tego krwawiąc
    -obie walki Cruiseweight
    Reszta do przewinięcia.

    • Gaduła

      Mam wrażenie że jesteś fanboyem SD i nie akceptujesz tego co pokazuje Raw,a Raw było dzisiaj dobre moim zdaniem, oczywiście to jest moje zdanie

      • Lunatic

        Pewnie trochę tak jest, dodatkowo jestem negatywnie nastawiony do Raw po ostatnich tygodniach, więc mogę być trochę nieobiektywny. Z drugiej strony, nie wydarzyło się nic nowego, zwykłe przedłużenie feudów. Walki też były dobre, ale albo były o nic, albo ich wynik był oczywisty (Rusev-Reigns, New Day-Club). Dla mnie wszystko co się dzieje na Raw jest zbyt proste i płytkie, a efektowne starcia nie pozwolą mi zapomnieć o brakach dobrych feudów, bo za lat we to dla mnie jest. Jeszcze raz napiszę: Raw próbuje nam modlić oczy i zatuszować błędy. I jeszcze raz napiszę: mogę być nieobiektywny.

        • Gaduła

          Powiem tak. Może nie było podbudowania feudów, bo jeszcze przyjdzie na to czas, ale jeżeli chodzi o walki, to Raw przebija SD, SD jest dobre jeżeli chodzi o podbudowanie feudów, ale jeżeli chodzi o walki to już nie, fakt walka Ziggiego z Mizem była świetna na BackLash, ale ME mnie tak naprawdę zawiódł, obaj nic szczególnego nie pokazali, natomiast ME COC mnie nie zawiódł, tak samo jeżeli chodzi o TT, feud słaby, ale walka New Day z Clubem mnie zaskoczyła pozytywnie, taka jest różnica pomiędzy Raw a SmackDown, Raw pokazuje świetne walki, ale SmackDown pokazuje świetne feudy.

          • Becky Balboa

            Wiesz,może dlatego,że SD ma dużo mniej czasu antenowego i musi zmieścić wcale nie mniej feudów i dlatego te walki są krótkie..Jak dla mnie powinni dać SD dodatkowe 15-20 min czasu bo 1h 20 min(bez reklam) na takie show to trochę za mało..

          • Gaduła

            To nie o to chodzi, tu chodzi o to że SD ma mało wrestlerów którzy są dobrzy w ringu, Styles,Cena,Ambrose(jakoś tam),Miz,Ziggler a Raw: Neville,Rollins,Jericho,Cesaro,Sheamus,Owens,Zayn,Perkins,Gran Metalik,Enzo,Kofi itd.

          • Xepa

            enzo jest dobry w ringu?, dziwne dla mnie stwierdzenie

            tak samo Sheamus… on jest mierny

          • Gaduła

            A co nie jest? on jest niestety robiony na takiego co dostaje, ale w NXT był bardzo dobry w ringu

          • Xepa

            NXT nie oglądałem zbytnio i teraz też nie oglądam, skoro tak mówisz

            jeszcze już na koniec :D, dodałbym tutaj Ambrose’a, on jest wręcz słaby, ale nadrabia wiadomo czym

          • Gaduła

            Poprawił się Dean ostatnio, to jest typ StretFigthera

          • Xepa

            no możliwe, ale powiedzieć, że jest dobry, to obraza dla Rollinsa, Zayna czy Owensa

          • Gaduła

            Uważaj na słowa, bo zjedzą cię za to fani Ambrose’a

          • Xepa

            hejterów się nie boję xd

          • Gaduła

            Odważny

          • Xepa

            jakby inaczej

          • Sleepka Ambrose

            Ale Ambrose’a, to ty szanuj, bo ja jestem jego fangirl :p

          • PM Rock

            No z Enzo to rzeczywiście Cie poniosło 🙂 Co do Sheamusa, Miza i Ceny to zależy co dla kogo znaczy dobry, jednak nie są oni słabi w ringu i dla niektórych mogą być oni dobrzy w ringu.

          • Gaduła

            Akurat Cenię talentu ringowego nie można odmówić mimo wszystko, zawsze wykręca dobre walki

          • Lunatic

            Na Smackdown mają pomysły na feudy, a na Raw nie, więc dają non stop walki, które rzeczywiście są dobre. Ale porównując Backlash i CoC, to walki według mnie stały na tym samym poziomie, a konflikty były o niebo lepsze na sd. Z Raw jest trochę jak parę lat temu z Mario Balotellim. Przez całe mecze nie robił nic, ale raz na jakiś czas strzelił przepiękną bramkę i wszyscy się nim zachwycali. Tak samo jest z Raw – w sumie nic się nie dzieje, ale raz są efektowną walkę i wszyscy (prawie) są zadowoleni. Na Mario się w końcu poznali i skończył w średnia mu ligi francuskiej i na Raw też się poznają, jeśli to się nie zmieni.

          • Gaduła

            Niezłe sformułowanie, a tak poza tym, czy ty jesteś fanem piłki nożnej?Bo patrze na niektóre twoje opisy i porównujesz je do piłki nożnej, przynajmniej takie mam odczucie

          • Lunatic

            Tak, jestem fanem piłki nożnej.

          • Gaduła

            Cieszę się z tego powodu, przynajmniej ktoś 🙂

          • Becky Balboa

            To co jaki wynik dzisiaj obstawiamy?^^:D

          • Gaduła

            Dajmy szansę dla Legii mimo wszystko, chociaż te szansę są nikłe

          • Xepa

            chciałbym w to wierzyć, ale chyba nie ma to szans, nawet na remis

          • Gaduła

            Fakt Sporting jest bardzo rozpędzony, dalej się dziwie jak tego nie wygrali z Realem

    • Xerer
  • Becky Balboa

    RAW wypadło naprawdę dobrze,prócz meczu Bayley nie było zbędnych zapychaczy, poziom meczy był na niezłym poziomie,cruiserzy dostali 2 walki i mam nadzieję,że stanie się to normą na czerwonej tygodniówce..Sheamus i Cesaro jednak jako tag team,zobaczymy jak się będą prezentować bo mają potencjał na zostanie dominującym tag teamem…Teraz tylko dać im pasy Tag Team choć nadal uważam,że Cesaro zasługuje na push i singlowy pas…Ciekawe co teraz z Clubem,bo do jobberki raczej nie pójdą.Enzo i Cass nie mogą chyba znaleźć dla siebie miejsca-WWE nie ma dla nich pomysłu-najpierw ten feud z Shining Stars,który chyba ostatecznie nie wypalił..teraz występują w świetnym segmencie kończącym….Owens i Jericho to złoto,a dzięki teamowi SAWFT ten segment stał się jeszcze zabawniejszy i śmieszniejszy…Walka tg-teamowa ok,cieszył…Teddy is back…A co do kobiet to klasyczne promo ze strony Charlotte w którym było sporo prawda, ona jest świetna w roli heela,to ona odbudowała tą dywizję. Co do przyszłotygodniowego meczu z Sashą o pas to jestem naprawdę ciekawy jak to rozwiążą.Wgl dużo title meczów odbywa się na tygodniówkach ostatnimi czasy-tydzień temu na SD o pas IC,dziś o pas US i TT,na SD o pas WWE,a za tydzień na RAW o pasy cruiser i kobie-chyba WWE chce nas rozpieścić.

    Mam nadzieję na takie same RAW w przyszłości-dobre,bez zbędnych zapychaczy i złych rozwiązań..Dzisiaj RAW jak najbardziej na plus 🙂

    • Gaduła

      Po co COC Raw ma strasznie duże pole manewru, więc dlatego mamy takie show

  • Kamil10

    Nareszcie Raw, które oglądałem dobrze się bawiąc. Dziwne uczucie 😀

  • Gaduła

    Wiecie jaki jest największy pozytyw wczorajszego dnia? Rollins nie doznał poważnej kontuzji

    • Kamil10

      Dokładnie. Pewnie jeśli coś mu się stało, to nie będzie się przeforsowywał, a na Hiac zawalczy. Jakby byłoby to coś poważnego, to by się nie pojawił.

      • Gaduła

        Ale jeżeliby miał, to sytuacja dla Raw byłaby tragiczna

    • Konrad Sobieszek

      A ja myślałem, że największym pozytywem było to, że Cesaro się nie zabił 🙂

  • Gaduła

    Według Dave’a Meltzera WWE wciąż jest w grze o wykupienie TNA, czyli oznacza że TNA już jest bankrutem i WWE to dla nich jedyne rozwiązanie

  • Konrad Sobieszek

    RAW jakoś szczególnie mnie nie zachwyciło, ale jak na sytuację, gdzie kolejny czołowy babyface jest kontuzjowany to wyszło mimo wszystko całkiem nieźle.

    Mecz o US Title bardzo fajny, szkoda, że skończyło się nieczysto. Uważam, że ta pozycja w karcie bardzo Reignsowi pasuje i naprawdę jest tu fajny do oglądania. Jego run z pasem to jeden z ważniejszych powodów dla mnie, by zaglądać na RAW. Bardzo chcę w końcu zobaczyć Reignsa nie sztucznego i ułożonego do wymagań Main Eventu. Poza tym chcę się w końcu do niego w pełni przekonać.

    Mecz Tagowy też fajny. Bez jakiś rewelacji. Twarz Kofiego z kolei została nieźle obita. Tak jak mówię, idą na rekord Demolition. Oto powód: komentatorzy mówią cały czas o tym, że tylko Demolition trzymało pasy dłużej. To jest oczywista taktyka na to, by zachęcić widza by zobaczył, czy New Day uda się to pobić. Gdyby mieli nie pobijać tego rekordu, to by komentatorzy nawet o nich nie wspominali.

    Charlotte świetna, jej speech mi się podobał. Mam nadzieję, że za tydzień Sasha i Charlotte będą Main Eventowały. No bo czemu nie?

    Dwie walki Cruiserów, i tu należy się ochrzan za fanów. Chantować CM Punk podczas wspaniałego meczu, jakim było Tomy Nese vs. TJP. Tag team match też był bardzo fajny. WWE musi zrobić coś, żeby jakoś zachęcić tych laików do Cruiserów, choć to nie będzie łatwe. Na początek nie zaszkodzi, jeśli TJP przestanie mówić jaki to jest szczęśliwy i jak to jest spełnienie jego marzeń.

    KO i Jericho praktycznie sami wyciągają RAW z odmętów. Warto było oglądać Main Event choćby ze względu na interakcje między nimi. Razem są cudowni w oglądaniu.

    Show takie jak Clash of Champions. Było dobre, ale nic się nie rzucało w oczy…
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    No i teraz ta sytuacja, o której ludzie mówią najwięcej. Cesaro i Sheamus vs. New Day na Hell in a Cell o pasy. Od czego tu zacząć… Nie wiem. Powiem, że jest to rzecz, przez którą na RAW na pewno będę zaglądał. Oboje skorzystali wiele na Best of 7, ale tam powinien być zwycięzca, a tak to czuję się, jakby 50/50 booking uderzał ponownie. Zamiast poczucia, że obaj są tak wytrzymali, że są niezatapialni mam poczucie, że nie są dostatecznie silni, by wykończyć jeden drugiego. Pomysł na tag team dobry, chociaż nie przepadam za początkiem. No ale poczekam na rozwój sytuacji. Jeśli nie przejmą pasów, to feud chyba będzie reaktywowany, co jest złe. A pasów nie przejmą, bo to niemożliwe, by ktoś zatrzymał New Day na 3 miesiące przed pobiciem rekordu wszechczasów. W każdym razie na Hell in a Cell będzie 5 z 9 moich ulubionych ludzi w WWE, więc na tą walkę czekam bardzo.

  • Konrad Sobieszek