WWE Tuesday Night SmackDown #892 – 20.09.2016
Legacy Arena – Birmingham, Alabama

Gale komentują: John Bradshaw Layfield, Mauro Ranallo & David Otunga

Show otwiera Daniel Bryan, który przypomina, że na No Mercy Becky Lynch zmierzy się z Alexą Bliss w pierwszej obronie mistrzostwa SmackDown Women’s. Pierwsza na ringu pojawia się Becky Lynch, a potem Alexa Bliss. Becky mówiła o tym, że nie urodziła sie mistrzem, ale walczyła, aby być mistrzem. Bliss śmieje się z niej mówiąc, że jej przemówienie było takie inspirujące. Alexa dodała, ze na No Mercy odbierze pas od Becky. Bliss uderzyła Becky, podpisała kontrakt i przewróciła na nią stół. Becky chwilę później wstała i zaatakował Bliss, ale ta uciekła na backstage. Mistrzyni SmackDown Women’s wróciła na ring i podpisała kontrakt.

She returns to the ring to sign the contract, making their No Mercy match official.

Na backstage’u The Miz poinformował Daniela Bryana, że jest zdenerwowany, iż musi bronić swojego pasa z Dolphem Zigglerem. Bryan odpowiedział, że może odwołać walkę … oraz nowy kontrakt. Miz zgadza się na walkę i odchodzi.

Tag Team Match
The Usos (Jey Uso & Jimmy Uso) def. American Alpha (Chad Gable & Jason Jordan) (Czas walki: 10:39)

Na backstage’u jest Slater oraz Rhyno. Slater chce, aby WWE Universe byli z nimi i ma pomysł na chanty. Pojawiają się Usosi, którzy grożą im. Rhyno jest zdenerwowany, a Usosi odchodzą.

Singles Match
Baron Corbin def. Apollo Crews (Czas walki: 2:46)
Po walce Corbin staje twarzą w twarz z Swaggerem, ale nie dochodzi do walki.

Wideo z Curtem Hawkinsem.

Renee Young jest na backstage’u z Dolphem Zigglerem. Ziggler powiedział, że chce udowodnić sobie jak jest dobry.

WWE Intercontinental Title Match
The Miz (w/Maryse) (c) def. Dolph Ziggler (Czas walki: 15:57)

Singles Match
Randy Orton def. Erick Rowan (Czas walki: 2:21)
Po walce Rowan znika i zostaje tylko maska owcy. Chwilę potem na telebimie pojawia się Bray Wyatt, który mówi, że Orton to tylko człowiek, który może umrzeć w każdej chwili. Natomiast on sam jest bogiem, a bogowie nigdy nie umierają.

Tag Team Match
Naomi & Nikki Bella def. Carmella & Natalya via DQ (Czas walki: 0:33)
Podczas walki Carmella zaatakowała Nikki o barykadę, a Natalya nie była zadowolona. Naomi nagle w ringu zaatakowała Natalyę, a Carmella odeszła.

AJ Styles na backstage’u czyści swój pas. Nagle podchodzi Charly Carusso, która pyta go o main event. AJ odpowiada, że podczas walki będzie relaksował się, bo mistrz jest i będzie tutaj.

Singles Match
Dean Ambrose def. John Cena (Czas walki: 10:10)
Po walce pojawił się AJ Styles, który wykonał Phenomental Forearm na Cenie, a potem Pele Kick na Ambrosie. Nagle pojawił się Daniel Bryan, który ogłosił, że za tydzień Dean Ambrose będzie miał swój rewanż o pas WWE World jeden na jednego z AJ Stylesem. Nagle Ambrose wstaje i wykonuje Dirty Deeds na AJ’u.

"The champ that runs the camp" returns to SmackDown to make a statement to his No Mercy opponents.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • Seba

    Bardzo mi sie nie spodobalo to ze Miz wstal po Zig Zagu ( nie wiem jak to poprawnie napisac). Najpierw jest to postac ktora potrzebuje pomocy by wygrac, a gdy zostaje sam to nagle odkopuje finishery. Z logicznego punktu widzenia Ziggler powinien wygrac ta walke. A tak poza tym to dobre Smackdown.

    • Lunatic

      Teraz finisherem Dolpha jest Superkick, a nie ZigZag.

      • Seba

        To ja chyba przegapilem ten moment w ktorym Zig Zag przestal byc finisherem. Wiem ze Super Kick jest, ale myslalem ze ma 2 wtedy.

        • kuba 19/777

          zigzag byłby lepszym finiserem

          • Karol

            Nie

          • kuba 19/777

            jak super ick moze byc finisherem…..

          • Karol

            Przecież Shawn Michaels używał SuperKick jako finishera

  • Gift of Jericho

    To się już robi trochę monotonne,szczerze jest mi trochę żal RAW-SD ponownie wygrywa.Pierwszy segment był dużo lepszy niż ten z RAW-bardzo dobre promo odnośnie kariery i drogi Becky do upragnionego tytułu-drogi usłanej przeciwnościami losu-historia Becky jest naprawdę inspirująca, warto ją poznać..Alexa to potencjał na świetnego heela w dywizjii kobiet.
    Miz vs Dolph skradło show-genialna walka-mogłaby być ME galii-coś mi mówi,że dostaniemy jeszcze jeden mecz obu panów na PPV-być może w Steel Cage meczu.
    Tag teamy w tym tygodniu również na plus-walka AA vs Usos była w porządku,rezultat do przewidzenia.Niestety ale przeczuwam,że na No Mercy zakończy się piękny sen Slatera i Rhyno i utracą pas na rzecz Samoańczyków
    ME-Było ok,ale ta końcówka była dla mnie trochę dziwna,zwykły roll-up…..Aj wychodzi i pokazuje kto jest champem,kto tu rządzi…Za tydzień Ambrose vs Styles o pasek-robi się coraz ciekawiej na SD..
    Jedyne co mnie zawiodło to mecz tagowy kobiet……Co to było?
    Aha no i feud Randy-Bray-gierek psychologicznych ciąg dalszy,ale liczę,że przed No Mercy dostaniemy jakąś konfrontację,brawl a na PPV mecz z jakimś gimmickiem

    SD Rocks,SD rządzi

    SD-RAW: 8-1

    • crafciak31

      Nie zapominajmy, że Main Event i Superstars to nagrywki przed głównymi galami, więc buczenie byłoby raptem “ciutkę” mniejsze 😉

      • Gift of Jericho

        No wiadomka ale to są tapingi i pewnie WWE by je edytowało przed emisją w TV xD

  • Lunatic

    Smackdown nie było w tym tygodniu doskonałe. Było bardzo dobre z paroma minusami.

    Opener był całkiem dobry. Ciekawa wymiana zdań między Alexą a Becky. Feud o historii Lynch, która musiała wiele przejść by znaleźć się w tym miejscu, jest dobrym pomysłem. Becky nie urodziła się by być mistrzynią, tylko walczy by nią zostać. Może dzięki temu więcej ludzi dowie się o jej przeszłości. Obie panie wypadły na plus.

    Walka Usos-AA jest najlepszym starciem tag teamowym ostatnich miesięcy w wwe. Mecz w dobrym tempie, trzymający w napięciu i z opowiedzianą historią. Gable najpierw dał radę przerwać pin, lecz za drugim razem nie starczyło mu sił mimo starań do końca. Bardzo mnie to ujęło. Wymiana zdań między braćmi a mistrzami również świetna.

    Dalszy ciąg obijania wesołego Apollo. Niestety, mocno spada w hierarchii. Starcie Swaggera z Corbinem ciekawi mnie tylko ze względu na zapowiedziany, nowy moveset Jacka.

    Mecz o pas interkontynentalny był absolutnie walką gali. Dostaliśmy powtórkę z Backlash z dodatkiem jeszcze większej ilości dramatyzmu w postaci wyrzucenia Maryse. Miz i tak wygrywa kantem co musi doprowadzić do gimmick meczu na No Mercy. Najczęściej wspomina się o Steel Cage Matchu i byłoby to dobre rozwiązanie. Dodając do tego Miza parodiującego Bryana, naprawdę jest to wyśmienity feud.

    Brak rozwoju w konflikcie Ortona z Brayem jest według mnie największym minusem show. Wyatt w kółko powtarzający to samo jest już nudny. Mam nadzieję, że za tydzień dostaną więcej czasu i otrzymamy coś więcej niż dzisiaj, włączając w to brawl.

    Przedłużenie feudu Carmelli z Nicki i powstanie (?) konfliktu Naomi z Natalyą dostało na całe szczęście mało czasu, bo mecz tag teamowy tylko by obniżył wartość show.

    No i Main event. Ambrose czysto pokonał Johna co oznacza, że dwie następne walki przegra. Za tydzień dostajemy rewanż 1 na 1 o pas. Ciekawe. Wychodzi na to, że Dean po No Mercy zostanie odsunięty od pasa. I bardzo dobrze. Ja chciałbym, żeby w ogóle Ambrose dostał wolne. Serio, przerwa jest potrzebna, i Deanowi, i widzom od niego. Mógłby spokojnie wrócić na Royal Rumble. Na Stylesa mógłby pójść Randy i by było git. Takie rozwiązanie wydaje mi się optymalne.

    • Karol

      Dla mnie akurat segment z Ortonem i Wyattem bardzo się podobał, dalej Bray wykorzystuje swoje psychologiczne gierki, które ten feud podkręcają

      • Gift of Jericho

        Styles będzie mistrzem do końca roku….Moim zdaniem feud Bray vs Randy powinien wygrać Wyatt i to on powinien iść na Stylesa.

        • Karol

          Też tak myślę że właśnie powinien ten feud Wyatt wygrać, bo jak Randy ten feud wygra to pogrzebie Wyatta

          • Gift of Jericho

            A dlaczego Randy miałby go pogrzebać…..Czy Cena pogrzebał Stylesa?Nie przegrał z nim 2 razy z rzędu i go porządnie wypromował..Tak samo było z Bryanem na SS 2013.

          • Karol

            Ale mi chodzi o to że jak Randy pokona Wyatta bodajże z dwa razy, to przyszłość Wyatta nie będzie kolorowa po kolejnym przegranym feudzie

          • Gift of Jericho

            No o ile dobrze pamiętam to Bray wygrał pierwszy mecz na Backlash^^..

          • Karol

            Ale przez Count Out bo Randy się nawet nie pojawił, a potem przegrał z Kanem przez Randego, więc 1-0 dla Ortona

          • Gift of Jericho

            Przegrana z Kanem nic nie odebrała Brayowi…..Ten mecz miał na celu podbudować feud między Ortonem a Brayem…Ja jestem spokojny o to,że Wyatt nie przepadnie po tym feudzie,mam nadzieję,że Orton wypromuje Wyatta jako nowego Predatora,bo Randy wkrótce ma przejść w part-time,więc zwycięstwo nad Brayem nic mu wielkiego nie da…..No chyba,że chcą odbudować jego postać po porażce z Lesnarem na SSlam..

          • Karol

            No właśnie o to się martwię, że WWE może zrobić taki krok jak odbudowanie Randego po porażce z Brockiem, dlatego się boje o Wyatta, bo po tym feudzie może totalnie przepaść, no ale trzeba być cierpliwym że wszystko dobrze się ułoży

          • Gift of Jericho

            Randy będzie mieć co najmniej jeden reign z pasem WWE,ale nie w tym roku…Ja widzę go jako oponenta dla Miza o pas IC na SSeries…..Wyatt w tym samym czasie mógłby mieć program ze Styles’em o pas WWE do końca roku z finałem na RRumble…

          • Karol

            Dobrze prawisz, ale powiedz to WWE, może jest ktoś tutaj kto ma kontakty z WWE :))

  • Karol

    7-2, SmackDown klepie Raw niczym Borussia Legię

    • Quatrov

      7-2 ? W których 2 epizodach RAW było lepsze od SD ?

      • Kamil10

        Fanboy SD 😀 Były takie, może przespałeś XD

        • Wojtek Kubiak

          Mój kraj taki piękny.
          PiS albo PeŁo,
          Ci za płaceniem alimentów i ci przeciwni,
          Ci za SD i ci za RAW,
          Ci za Rollinsem i ci za Balorem/Owensem,
          Ci za Ceną i ci przeciwko Cenie,
          Ci za Ambrożym i ci za AJ.
          I tak odkąd pamiętam. Jak nie kłótnia czy Bryan zasługuje na mistrza, czy jest kozą bez umiejętności, to kłótnia o tygodniówki 😀 Polska

          • Kamil10

            Wiesz, ja nie jestem stronniczy, jeśli tobie o mnie chodzi.

          • Wojtek Kubiak

            Niee, chodzi o ogół. Ta gównoburza o to co lepsze, SD czy RAW. Kto wygrywa, kto lepszy w danym tygodniu. SD i RAW są podmiotem WWE, nie ma kto wygrywa, kto przegrywa. RAW i SD nie walczą ze sobą. To jest jak kłócenie się o storyline z udziałem Wyatta (jakimkolwiek) – przecież wiadomo, że to jest udawane, więc po co robić wojnę o to czy jest on Bogiem czy nie 😀

          • Kamil10

            Racja, mimo to od samego początku wszyscy zaczęli przydzielać punkty obu brandom. Wiadomo można powiedzieć co było lepsze, ale fanem tej punktacji nie jestem.

          • Karol

            We wszystkim na pół podzieleni, tacy jesteśmy(niestety)

      • Gift of Jericho

        Napewno w pierwszym epizodzie po Battleground 🙂

  • Martin Siek

    Smackdown jak dotąd nie zawodzi i trzyma dobry poziom.

    Największa różnica pomiędzy tygodniówkami jest w budowaniu feudów. Na Raw to w zasadzie tego budowania niemal nie ma ostatnio wcale…

    Miz z Dolphem znowu skradli show. Świetna walka i tylko szkoda, że heel znowu musiał wygrać kantem… Coś czuję, że na No Mercy panowie stoczą kolejną walkę i albo Dolph wygra pas, albo może wreszcie przejdzie ten zapowiadany heelturn? No bo ile razy można dostawać kolejne szanse? Powoli Zieggler staje się taką mega ofiarą losu i ja mu życzę, aby wreszcie coś w tym jego wizerunku ruszyło do przodu, bo wrestlerem jest wybitnym, a na micu też mu niczego nie brak.

    Walka wieczoru mnie osobiście nieco rozczarowała. Nie czułem tu wielkich emocji, nie widziałem świetnych akcji i do tego to zakończenie… Mam wrażenie, że Jaś i Dean nie wykorzystali nawet połowy potencjału tej walki.

    Reszta show była po prostu ok.

    Miło spędzone 2 godziny.

    • DemonBálor

      Cena vs Dean to idealna rywalizacja z ktorej może wyjść feudu roku. Ale teraz kiedyś Jasiek idzie nagrywać serial nie ma sensu go zaczynać. Myślę że dlatego jeszcze nie dali z siebie 100%. Na Lunatic vs Cenation czekam od bardzo dawna 🙂

  • Xerer

    Orzekanie, która tygodniówka jest lepsza w danym tygodniu zaczyna być oczywiste. Ogólna różnica między tymi show zaczyna przypominać tę przepaść przed brand splitem. Tyle, że Nowe Raw>Stare SD i Nowe SD>Stare Raw.

  • DemonBálor

    Taka mała ciekawostka dotycząca Ceny. Nie przegrał on pojedynku singlowego nie na PPV od października 2009 roku. Ambrose jest wyżej postawiony niż sam John Cena. To jest coś.

    • Karol

      W sumie to jest też oczywiste, bo Cena przechodzi w Part Time

  • Karol

    Czy jeszcze dzisiaj będzie aktywowany typer?

  • Sorry, że pytam, ale często o tym słyszałam i nie wiem o co chodzi… Czemu heel nie może mieć feudu z heelem?

    • Karol

      Bo z zasady ten feud jest nudny przykład Randy vs Batista 2014

      • No nie wiem. Feud heelowych Jericho i Owensa, AJ’a i Miza, Alexy i Charlotte mogłyby być ciekawe.

        • Karol

          A według mnie byłby nudny

          • Może masz rację. Ale skoro są plany na Jericho vs Owens to znaczy, że kt?regoś sturnują… co nie?

          • Gift of Jericho

            Tak 😀

          • No nie .. przecież obaj są świetnymi heelami. ..

          • Gift of Jericho

            Może do tego nie dojdzie bo kontuzja Balora zmieniła ich plany xD

          • Karol

            A Jericho nawet jako face się sprawdza

          • Ale najbardziej boję się tego, że na drodze Owensa znów stanie pewien gość z Samoa XD

          • Karol

            Oby nie, bo wtedy to będzie koniec dla Romana

          • Serio masz jeszcze nadzieję, że tak się nie stanie? Przecież on nawet jak jest w nie cardzie to robi się z tego Kain event

          • Gift of Jericho

            Ten zawieszony gość wróci na szczyt^^Nie ma do tego wątpliwości..

          • Karol

            Jak wróci to tylko w roli heela

          • Gift of Jericho

            No to jest moje marzenie,ale niewiadomo co siedzi w głowie Vinniego 😀

          • Karol

            Wiadomo, ale Vince nie raz nas zaskakiwał pozytywnie, więc myślę że może tak właśnie zrobi z Romanem

          • Gift of Jericho

            A kiedy nas zaskoczył pozytywnie?^^

          • Karol

            CM Punk title reign, oraz push na Daniela Bryana 🙂

          • Gift of Jericho

            No spoko, ale podczas całej swojej kariery nie uczestniczył w ME Wrestelmanii(nawet jako mistrz przez 434 dni),a to co się wydarzyło po RRumble 2014…..Meh Punk mój ulubiony wrestler,WWE pomimo tego reignu strasznie go szmaciło..

          • Karol

            Dziwisz się? WWE szmaciło go przez to że Punk dosyć często łamał Kayfabe, ale mimo wszystko na to nie zasłużył

          • Gift of Jericho

            No i dlatego był jedyny w swoim rodzaju,te proma,te pipebomby….Zawsze jak ktoś wspomnie o Punku to zaczynam wspominać…..Fakt łamał Kayfabe,ale gdyby to nie była ta beznadziejna PG Era byłoby wszystko spoko….

          • Karol

            Punk to jeszcze nic, ja nie mogę Vince’owi tego wybaczyć co zrobił z Benoitem

          • Gift of Jericho

            No jego też szkoda,uczestniczył w najlepszym moim zdaniem Triple Threacie w historii,potencjał też nie mały…Punk i Benoit to byłby świetny duet 😀

          • Karol

            W sumie to jest duet, najbardziej pokrzywdzonych zawodników PG Ery

          • Gift of Jericho

            No Benoit to bardziej Ruthless Aggresion Era 🙂

          • Karol

            Ale od PG Ery zaczęło się szmacenie Benoita, aż po jego….

          • Gift of Jericho

            Ale wiesz,że PG rozpoczęła się według niektórych źródeł w 2008 a innych 2009 a on …. w 2007 bodajże….Za PG ery został wymazany z historii Dablju 😀

          • Karol

            Oj to przepraszam, bo zawsze myślałem że PG Era rozpoczęła się w 2003, ale ogólnie Punk i Benoit to najbardziej pokrzywdzeni wrestlerzy w latach 2001-2014

          • Gift of Jericho

            No i tu się zgadzamy 😀

          • Gift of Jericho

            Tym bardziej,że go ostatnio pokonał co czyni go technicznie pretendentem…

          • PM Rock

            Nie pokonał go tylko pierwszy wyszedł z klatki, gdyby go przypiął to co innego.

          • Gift of Jericho

            Roman Reigns def. Kevin Owens
            Może nie czyni go to odrazu pretendentem ale mecz z mistrzem wygrał poprzez wyjśćie z klatki,co dzieję się w 8/10 Steel Cage meczów^^

          • Gift of Jericho

            Niee xD G.o.J “It” List of Jericho i heelowy szalik to jedyne rzeczy,które grają na RAW ^^

          • Karol

            Na obecnym to napewno, ale kiedyś Jericho także się sprawdzał w roli face’a

          • Karol

            To na pewno, bo ja feudu heel vs heel dla tej dwójki nie widzę

        • PM Rock

          Popieram niektóre heel’owe feudy naprawdę mogły by wypaść ciekawie ja np. chciałbym zobaczyć AJ vs Wyatt.

    • Konrad Sobieszek

      Bo prędzej czy później jeden z nich będzie facem.

  • Tylko ja zauważyłam, że Usosi trochę “przypakowali”?

    • GrubasArkadiusz

      Tak, zawsze mieli taką ,,osłonkę tłuszczową” a teraz jest lepiej.

  • Xerer

    • Quatrov

      Jaki był cel wysłania tego filmu ?

      • DemonBálor

        Jest pięknym przesłaniem tego jak RAW ssie… 😛

        • Quatrov

          Haha

  • Quatrov

    Usosi są dużo lepsi w roli heelów
    . Rhyno ze Slatherem no… Każdy ich tag team match to raczej handicap match Rhyno vs ktoś tam Usosi napewno odbiją pasy to pewne.Co do Dean vs Cena vs AJ,Aj obroni bo nie ma opcji ,żeby Cena wygrał bo on tam kręci jakieś filmy wygibasy 😀 Aj’a tak nie zeszmacą Ambrose jeszcze nie raz będzie mistrzem. To samo Becky mam nadzieje ,że obroni bo Alexa ma jeszcze czas…i to sporo.

  • Mam jeszcze jedno pytanie. Wybaczcie, że nie w temacie, ale widzę, że tu ludzie serio znają się na rzeczy.
    O co chodziłi we wczesnym NXT? Tym podzielonym na sezony, gdzie każdy zawodnik miał mentora z MR.

    • Konrad Sobieszek

      To było takie reality show, gdzie Zawodnicy dostawali “zadania”. Chodziło o to, żeby zaznajomić publikę z nowymi wrestlerami, ale jedyny człowiek, który osiągnął sukces z tego wszystkiego był Daniel Bryan, i to nic temu programowi nie zawdzięczał. Na dalszych pozycjach są Barret, AJ Lee, Heath Slater, Naomi, a potem już coraz gorzej. Zresztą i tak większość ludzi uczestniczących w tych turniejach musiała przejść zmianę gimmicku, żeby ludzie się do nich nie zrazili (Wyatt, Fandango)

    • john ślina

      jedyne co zawdzięczam NXT to NEXUS , pod koniec TAMTEGO nxt mieliśy coś zblizonego do tego co jest teraz ale największymi gwiazdami byli titus o’neil i darren young . WSZYSTKO zmieniło się nie pozornie w jednym epizodzie kiedy to regal w szedł do odmienionego ringu ( stage i cała wizualizacja była inna) i powiedział cytuje DO NXT ZAWITAJĄ NOWE TWARZE i wszystko sie zmieniło

  • Gift of Jericho
    • DemonBálor

      Spokojnie jeszcze przebije RAW 😀

    • Xerer

      Cena przy pasie i -400k (:
      A tak serio, ktoś zna powód tego spadku?

      • Gift of Jericho

        Prawdopodobnie sezon NFL ale nie jestem pewny.

  • Błażej Waldowski

    SD nie zachwyciło, mimo to dużo przyjemniej oglądało mi się je niż RAW.

  • Konrad Sobieszek
  • Konrad Sobieszek

    Sorry za spóźnienie :/

    Opener był jednym z lepszych tego typu. Do tej pory jedynie te segmenty mnie przekonywały, gdy był tam Lesnar/Heyman, ale tutaj obie zawodniczki wypadły naprawdę znakomicie. Ciekaw jestem co wymyślą im na następne dwa tygodnie. Becky jako championka wypadła tu świetnie, Alexa była świetną partnerką. Poproszę więcej.

    Tag team mecz bardzo ładnie pokazał oba teamy. Dobrze, że AA nie są tak mocno pushowani, na nich przyjdzie moment, osobiście trzymałbym jeszcze to na jakieś dwa miesiące, zanim ruszą po pasy, chyba że mieliby mieć naprawdę długi feud z Usos, taki do Rumble.
    Nie do końca rozumiem, jak to możliwe, że Gable już się wylizał z kontuzji. Trochę gapa jak dla mnie.

    Apollo wystarczy, że się nie uśmiecha i już wygląda poważniej. Powinien wygłosić jakieś promo w stylu “wkurzonego face’a”, czyli pokazać złość, ale bez zrażania publiki. Trudne to jakoś nie powinno być, zresztą ona sam jakoś za miciem nie ssie. Sam feud na linii Corbin/Swagger znacznie mniej mnie interesuje.

    Miz vs. Ziggler było dobrym zapychaczem. Według mnie ktoś inny powinien teraz dostać shot na tytuł Miza, przydałby się jakiś ciekawy debiut. Zigglera nie chcę jako heela. Dla mnie on powinien zdobyć porządny tytuł jako face i może dopiero po jego stracie przejść heel turn. Jeśli przejdzie heel turn to dla mnie byłoby to pokazanie, że nie jest tak dobry jak wszyscy kilka lat temu uważali i że stracił to coś, co dało mu największy pop PG Ery. A ja chce go zobaczyć jako człowieka sukcesu, który w końcu pokazuje, że przez te lata zasługiwał na naszą uwagę i że nie zawiódł pokładanych w niego nadziei.

    Feud między Ortonem,a Brayem nie porywa zupełnie. Liczyłem na coś więcej. Na razie jest to chyba największe zmartwienie SD, ten feud.

    Kolejna gapa to fakt, że Naomi traktowała Nikki jako najlepszą przyjaciółkę mimo wszystkich tych rzeczy, które sobie robiły w zeszłym roku. Tag team mecz w ogóle nie napawał optymizmem. Działania Carmelli niby fajne, ale chciałbym zobaczyć w końcu coś nowego. Może nie tylko bicie, ale jakieś krzesełko? W Talking Smack Bryan dał świetną ideę według mnie, żeby zrobić pierwszy w historii WWE NO DQ Womens Match. To by był porządny kop dla nich, ale
    przeszkodą mogą być plecy Nikki. Carmella w Talking Smack wypadła całkiem dobrze, ale bez jakiś fajerwerków.

    Main Event był bardzo meh. Obaj pokazali swoje typowe akcje i nie było na czym oka zawiesić. Zwycięstwo Deana jest dobrym pomysłłem na jakieś 3 sposoby. Po pierwsze – oczywiste – Daje to dużo Ambrose’owi na przyszły tydzień. Po drugie – mniej oczywiste – pokazanie, że Cena już powoli nie daje rady. Cena zacznie przegrywać częściej, zwłaszcza duże mecze, ale na Wrestlemanii pokona swojego Demona – AJ’a i wyrówna rekord, co jest świetną historią jako zdobycie 16 tytułu i jak nie ma być heel turnu, to ta historia jest najlepszym rozwiązaniem na ostatni tytuł Jasia. No i po trzecie – dyskretne – Daje to heat Ambrose’owi. Tak, to było jakoś pierwsze czyste zwycięstwo nad Ceną, które nie było odczuwalne jako coś specjalnego. Aktualnie nasza złość na Ambrose’a nawet trochę wzrasta, u niektórych już to zauważyłem! Powoli postać Deana zmierza na złą ścieżkę, ale nie ścieżkę kolejnego cipo-heela, który nie może samemu dokończyć dzieła, nie. Nadchodzi świetny czas dla bycia fanem Deana.
    W Talking Smack Dean świetnie wypunktował to, ile federacja na nim opiera i powiedział, że to on jest teraz Filartem, a nie John Cena, co jest prawdą. Polecam sobie obejrzeć ten fragment.

    • Rafiki90

      Zauważyłeś, że Usos mają złote przedłużone kły??? xD Są tak ciekawym, tak innym tag teamem jako heele, że są w tej chwili u mnie w czołówce ;] Chłopaki ze swoim uciszaniem i odnowionym movesetem zasługują na pas, nawet w tej chwili. Spokojnie mogą go obronić przeciw Rhyno i Slaterowi dając czas AA na wykurowanie się z “kontuzji”.

      Miz robi się coraz to bardziej genialny. W poprzedniej walce używał dźwigni Bryana, a w tej jego kopnięć zakończonych swoimi ruchami. No po prostu bosko. To wygląda, jakby samego Daniela zapraszał na ring xD Zigglera trochę mi szkoda. Nie ma chłopak szans na zdobycie teraz IC, a i do World spadł w kolejce i długo mu zajmie ponowne wspięcie się na pretendenta. Co teraz? Wyatt po porażce z Ortonem przyczepi się “wiecznie przegranego Zigglera”?

      Podoba mi się pomysł, że AJ miałby pas do WM33. Łatwiej by było obstawiać xD Tylko do tego czasu ile gal nas czeka? 4? WIęcej? Skąd mu dawać przeciwników? Jeśli teraz obroni pas, to kto następny i dlaczego?

      Talking Smack jeszcze nie oglądałem, ale coraz bardziej należy to traktować jako “trzecią część” smackdown, super pilną i do obejrzenia.

  • PM Rock

    Ehh, wreszcie się jakoś zebrałem do podsumowania tego tygodnia 🙂 A więc zacznijmy od czerwonej tygodniówki :

    RAW jak już wcześniej wspominałem kilkukrotnie było tragicznie i tutaj tylko wspomnę o kilku momentach tej gali. Przede wszystkim Best of Seven które naprawdę wyszło ciekawie i trzymało w ostatnich tygodniach poziom RAW, a niektórzy się obawiali, że będzie to straszna klapa. Ciężko przewidzieć kto będzie zwycięzcą, ale mimo wszystko stawiam na Sheamusa, choć jeśli wygra Cesaro to już nie będę taki zły jak przy wyniku 3-0, teraz się trochę zmieniło przez te kilka tygodni.
    Kolejny punkt gali warty uwagi to oczywiście debiut Cruiserów. Szczerze myślałem, że to będzie coś większego, że TJ wyjdzie coś powie, przerwie mu Neville jako ten już doświadczony w MR Cruiser, później wyjdzie Metalik, a następnie znów jakiś doświadczony np.Cara i coś się z tego wywiąże, jakaś walka np TTM Neville vs Cara vs Metalik na CoC o pretendenta, dzięki temu ludzie trochę bardziej by się w tą dywizje wgryźli a tak to im po prostu rzucono na twarz 4 nowych(oprócz Kendricka) zawodników i powiedziano, że odbędą oni walkę, jak publiczność to przyjęła to wszyscy słyszeliśmy 🙁 Nie raz na pogrzebie jest weselej.
    Ostatni warta uwagi rzecz to pomoc Rollinsa w ME swojemu byłemu “bratu”, Romanowi Reigns’owi. To dość ciekawe, bo może nie każdy zauważył, że kiedy Reigns schodził z ringu po pierwszym segmencie a Rollins wchodził do walki panowie wymienili się dość tajemniczymi spojrzeniami, jak gdyby coś mieli ustalone i teraz spojrzeniem tylko to potwierdzali. Ta pomoc Rollinsa trochę to utwierdza, ba ten segment na backu ze Steph w którym się jej odgrażał….no cóż choć nie jestem może specjalnie za tym, to wszystko chyba prowadzi do tego i w sumie będę się z tego cieszył, oczywiście chodzi mi o to, że powrót The SHIELD
    chyba jednak nie jest tylko plotką. Ambrose po feud’e z AJ’em nie będzie miał zbytnio co robić, więc może właśnie SHIELD jest rozwiązaniem, może panowie znów się połączą i będą działać na obu rosterach albo Dean przejdzie na RAW.

    W sumie to było wszystko co było warte uwagi na RAW reszta była strasznie chaotyczna i ciężko w ogóle cokolwiek o reszcie show napisać.

    SmackDown w tym tygodniu nie było jakieś bardzo dobre i trochę niestety obniżyło loty, ale to może po to by nie wyprzedzić w ratingach RAW 🙂
    Początkowy segment był w porządku choć ja na początkowy segment bym widział coś mocniejszego, takie otwarcie jak to pasuje na NXT co najwyżej a jednak jeśli SmackDown chce iść w górę to musi otwierać i zamykać show z petardą a przez resztę show utrzymywać dobry poziom wtedy SD będzie naprawdę super galą.
    Becky pewnie obroni pas bo jest to wątpliwe by tak szybko straciła pas. Alexa chyba podczas tej rywalizacji pasa nie dostanie, ale i tak jest to już dla niej duże wyróżnienie, że została pierwszą pretendentką do pasa Kobiet SD w historii. Myślę, że Carmella wygrywają z Nikki będzie następną rywalką Becky.
    Walka Usos vs AA świetna, naprawdę świetna. I tu nie chodzi o sam wrestling a o stronę psychologiczną, Usos co chwila brudno zagrywali i osłabiali Chada ( Heel’owi Usos są bardzo dobrzy, nie wiem czemu WWE trzymało ich w rolach face’ów), moment w którym Jordan odmówił zmiany to majstersztyk, no i jeszcze na końcu Gable który czołga się po ringu by przerwać liczenie, świetne. Ta walka nie zabrała nikomu, a wręcz przeciwnie AA zyskali na tej walce potężnie, a i Usos jako Heel’e zyskali wiarygodność, bo jednak ciągle przez wielu bracia są postrzegani jako Ci dobrzy(głównie przez dzieci) i właśnie taka walka może to zmienić.
    WE SAY RHY! YOU SAY NO! Slater jest genialny szkoda, że zaraz jego przygoda z pasem TT się skończy, ale może wymyślą mu coś innego.
    Niech już Hawkins zadebiutuje bo jestem ciekaw tego gimmicku czy to będzie coś ciekawego czy totalny nie wypał.
    Ciekawe jak to będzie ze Swaggerem i Corbinem, jednak Jack chyba nie przyszedł na SD by podłożyć się Corbinowi, ale Baron raczej nie powinien teraz zatrzymywać się na Swagger’e, ciekawa sprawa, najlepiej by było gdyby zrobili TTM tej dwójki z Apollo i w tedy któryś z nich przypiął by Creeda, w ten sposób żaden by nie ucierpiał, a Apollo no cóż na razie nie jest gotów, więc niech pomoże chociaż kolegą.
    Konflikt Daniela z Mizem rozwija się w najlepsze. Walka przebiegła tak jak myślałem teraz oczywiście zostanie ogłoszone, że na No Mercy panowie zawalczą w Stalowej Klatce, jednak i to nie przeszkodzi Mizowi w obronie tytułu i pewnie w jakimś przekręcie. Pewnie na SSeries Miz dostanie już nowego rywala lub może kto wie dostaniemy walkę Team Daniel vs Team Miz co było by moim zdaniem jak to mówi Hunter, “Best for Business”.
    Walka Ortona z Rowanem czyli oczywiście taki mały rewanż za ten atak Ericka z przed tygodnia, jednak Wyatt po walce znów stosuje swoje gierki psychologiczne. Ciężko w tej rywalizacji wskazać zwycięzce, niby się nasuwa Orton ze względu na to iż AJ potrzebuje zaraz rywala, ale przecież czemu by nie zrobić walki AJ vs Wyatt ? Ok, heel vs heel, ale żaden z tych zawodników nie jest prawdziwym heel’em bo na obu publiczność nie jednokrotnie reaguje pozytywnie, ja osobiście chętniej bym obejrzał rywalizacje Bray vs AJ niż AJ vs Orton, jednak ta pierwsza niesie za sobą dużo większe pole manewru do stworzenia ciekawego feudu.
    Walki Kobiet nie ma co komentować, rywalizacja Carmelli z Nikki narasta i pewnie się nie skończy na No Mercy.
    Main Event mimo wszystko dość krótki i zaskakujący. Jednak może dobrze, że walka nie trwała zbyt długo bo obaj zawodnicy do geniuszy ringowych nie należą, więc nie było sensu tego przedłużać. Końcówka gali niczego jeszcze tak naprawdę nie wyjaśnia bo za tydzień wszystko może się odwrócić o 180 stopni i to Cena może być ostatni na nogach wykonując AA obu rywalom. Co do TT o pas na No Mercy to pewne jest, że Cena go nie wygra, ale co dalej ? Vince chce Styles’a z pasem, Hunter jest fanem Shield i na pewno nie da Ambrose’a odstawić na boczny tor, ciężko powiedzieć jak będą wyglądały najbliższe miesiące szczególnie po występie Ambrose w TalkingSmack. Naprawdę Dean wyszedł tam świetnie, po tych słowach można nawet odnieść lekkie wrażenie, że to on w najbliższych latach będzie twarzą federacji choć to wydawało się jeszcze do niedawna mało prawdopodobne, ale jednak. Możliwe, że na początek z Deana zrobią tylko twarz SD a później całej fedki, ale mimo wszystko świetnie.

    Oceny za ten tydzień od 1-16 ( 1-2 słabe 2-3 przeciętne 3-4 średnie 4-6 niezłe 6-8 dobre 8-10 bardzo dobre 10-12 świetne +12 fenomenalne)

    RAW – 2,8
    SmackDown – 6,5

    Wynik Rywalizacji :
    RAW 1 – 8 SmackDown

    • Konrad Sobieszek

      Odniosę się do kilku punktów.
      Jako fanowi Cesaro naprawdę ciężko mi to przychodzi, ale muszę przyznać, że Sheamus o wiele lepiej się pokazał w tej serii. Był naprawdę pomysłowy, cały czas pokazywał nowe wariacje backbreakerów, podczas gdy Cesaro cały czas pokazuje ten sam move set z uppercutami. Szkoda, że Cesaro nie dał trochę więcej swoich suplexów i breakerów oraz subów, bo Sheamus naprawdę pokazał, że zasługuje na zwycięstwo i gdybym zaczął tą dwójkę oglądać teraz, to byłbym na pewno za Irlandczykiem.

      Co do teorii spiskowej na temat Shield. Co było ich celem? Zaprowadzenie sprawiedliwości itd. ale chodziło o to, żeby wygryźć starą gwardię. I mimo, że Shield teoretycznie już nie istnieje, to to samo tyczy się starej gwardii. Został tylko Cena, Orton i Sheamus i każdy z nich ma jeszcze długą drogę do zdobycia złota ponownie. Kane, Big Show, Henry, oni odchodzą, a Shield utorowało drogę dla AJ’a, Kevina i innym. Mimo, że Shield nie istnieje, ich misja jest wykonywana lepiej niż kiedykolwiek… Przypadek? A może Psy przewidziały te wydarzenia?

      • PM Rock

        ” Przypadek? A może Psy przewidziały te wydarzenia? ” – Nie do końca rozumiem.

        • Konrad Sobieszek

          Po prostu zachodzi dziwna zależność między misją Shield, a wydarzeniami po ich rozpadzie. Teraz wypełniają swoją misję lepiej niż kiedykolwiek. A co jeśli planowali swój rozpad? A co jeśli planowali, by każdy z nich zebrał inne poparcie i razem zawojować świat, tak jak chcieli, ale format teamu trzy-osobowego by ich ograniczał?

          Oczywiście to nie jest nawet moje gdybanie, tylko czysty bullshit, ale fakt, że Shield otworzyło tak wielu nowym gwiazdom z NXT drogę na szczyt nie jest przypadkiem. Inwazja NXt już się zdarzyła. Na Survivor Series 2012.

  • kuba 19/777

    curt hawkins to face czy heel?

    • Quatrov

      Jak nie wiesz to może tweener ? xD

      • kuba 19/777

        jak nie wiem to pytam…

    • Karol

      Raczej face

  • Karol

    Podobno Hunter chciałby zakontraktować Matta Hardy’ego do WWE….

    • Konrad Sobieszek

      DELETE!

      • Karol

        Szczerze? To niech dwójkę zakontraktuje, bo uwielbiam Jeffa i Matta, chociaż zawsze miałem większą sympatię do Matta

        • Gift of Jericho

          Panowie RRumble już za 3,5 miesiąca….Może wkońcu się doczekamy^^

      • Michael Fire

        “I knew you would come”

    • Michael Fire

      Oby zakontraktował jego razem z Brotherem Nero! Obaj niech idą na SmackDown Live i dostaną to na co zasługują. Na Raw zostaną pogrzebani jak The Dudleyz 😉 Chyba, że wylądują w NXT, chociaż nie wiem czy byłby to najlepszy pomysł

      • Karol

        Akurat myślę że Jeff jakby na Raw poszedł to by nie przepadł, co więcej, mógłby otrzymać spory push, bo takich zawodników jak Jeff brakuje na Raw, co do Matta to się zgodzę, on powinien być na SD Live

        • Michael Fire

          Mamy aktualnie Owensa, Rollinsa, (niestety) Romka, który wróci do Main Eventu po programie z Rusevem, Zayn po programie z Jericho pójdzie prawdopodobnie po główny pas. Oprócz tego do MR wejdzie Nakamura, po kontuzji Balor.. Jest tu sporo Main Eventerów. Na Smackdown mamy kogo? Styles, Cena, Ambrose. Ziggler będzie dalej w midcardzie, Miz tak szybko IC nie straci, Orton raczej nie wróci do Main Eventowania, a jeśli już to nie na długo. Samoa Joe jeśli pójdzie na SmackDown to będzie jednego więcej, ale to i tak jeszcze trochę potrzeba. Według mnie Jeff powinien iść na SDL

          • Karol

            Ale jeżeliby doszedł Matt Hardy do SDL, to dla Jeffa byłby bardzo duży problem jeżeliby byłby w SDL , ponieważ Matt mógłby dostać potężny singlowy push, a Jeff wtedy pałętałby się w MidCardzie albo gorzej, a co do ME Raw, to ich postacie są bardzo płytkie(oprócz Zayna,Owensa,Rollinsa,Jericho) to Raw ma mało tak naprawdę do zaoferowania, a taki Jeff jak znalazł, oczywiście nie sądzę że byłby na początku ME, bo najpierw według mnie powinien pójść na pas US, ale potem…

          • Michael Fire

            Sam nie wiem co o tym myśleć tak do końca. Chcę dla Jeffa jak najlepiej, a jestem przyzwyczajony do tego jak wygląda to wszystko na Raw. SmackDown jest tym show gdzie talenty dostają szansę. I może coś w stylu nostalgii, ponieważ Jeff zakończył karierę w WWE na SmackDown.. I też mam dylemat jeśli chodzi o Hardy Boyz. Na SmackDown obaj by dostali push i o to bym się nie bał. Ale patrząc na to że mogą wrócić jako Tag Team.. Na SmackDown dywizja tagowa wygląda solidnie. Na Raw – nie tak bardzo.. Więc jeśli by ich przywrócili jako Tag Team, to na Raw mieliby co robić – poszli by po pasy po raz 7 w WWE ;3

          • Karol

            Ja akurat nie chciałbym ich jako TT, ponieważ ich Gimmicki są zbyt dobre na to aby być TT, Matt jak dla mnie kiedyś był bardzo niedoceniany w WWE,fakt TT świetny,ale jego singlowa kariera była słaba,Jeff w WWE zawsze grał postać pierwszoplanową, a Matt był zawsze w tyle, więc teraz Matt powinien co najmniej mieć jakiś push jeżeli oczywiście wróci

          • Michael Fire

            Zgodzę się z Tobą, tylko odniosę się do jednego – Jeff odgrywał postać pierwszoplanową, to fakt. Ale nie zawsze. Miał coś w sobie z underdoga. Dostawał szansę, ale rzadko kiedy mu się udawało. Zadebiutował w WWE jeszcze w latach 90. a pierwszy główny pas zdobył w 2008. W następnym roku co prawda kręcił się wokół pasa WHC, ale tylko przez jakiś czas. Ludzie go pamiętają, bo był charyzmatyczny i zawsze świetnie się go oglądało: wiele spotów, ciekawy move-set, specyficzny entrance i wygląd. Ale Main Eventerem był krótko.. bardzo.. zasługuje na więcej. I mam wielką nadzieję że po powrocie ją dostanie

          • Karol

            Oni obaj myślę dostaną jeżeli wrócą, Jeff już swoje dawno odpokutował, a Matt powinien dostać szansę już daaawno

          • Michael Fire

            Co do Matta to fakt, powinien. Ale chcę go zobaczyć jako Broken Matt Hardy, a nie tego Matta z wielkim brzuszkiem, który zawsze tylko był i nic więcej

          • Karol

            Jeżeli wróci, to raczej dostaniemy “Broken” Matt Hardy, nie byle za co się nim interesują, ten gimmick jest świetny

          • Michael Fire

            Jest genialny, jeden z lepszych gimmicków świata wrestlingu. Ale wiem co bym chciał zobaczyć raz jeszcze, chociaż raz. Triple Threat Tag Team TLC Match – The Hardys, The Dudleyz & Edge & Christian.. ehh

          • Karol

            Racja, to był chyba jedna z najlepszych walk TT w historii WWE

          • Gift of Jericho

            Poprawka… to była najlepsza walka w historii dywizji tag team 😀 i jedna z najlepszych walk ogólnie…

          • kuba 19/777

            zayn dostanie od y2j bo on ma feudować z Owensem

  • Gift of Jericho

    http://wrestlingnews.co/possible-match-for-the-upcoming-wwe-no-mercy-ppv/
    Prawdopodobnie dostaniemy NO DQ mecz na No Mercy między Nikki a Carmellą..Szczerze trochę boję się o ten mecz^^

    • Karol

      Ja też, bo Nikki może znowu doznać kontuzji, a tego byśmy nie chcieli

      • Gift of Jericho

        No dziwne jest to,że w całej historii WWE były bardziej personalne feudy między zawodniczkami,a ten gimmick mogą dostać dwie zawodniczki,które według mniekompletnie się do niej nie nadają..Już prędzej widziałbym tam Becky, Naomi albo Natalyę nawet Ewkę :D……Sukcesem tego meczu będzie jeżeli zostanie w nim użytę przynajmniej krzesełko -wtedy uznam ten pojedynek za udany 😀

        • Karol

          OO, Natalye oraz Becky to akurat bardzo bym widział w takim starciu 🙂