WWE Tuesday Night SmackDown #890 – 06.09.2016
Pinnacle Bank Arena – Lincoln, Nebraska

Gale komentują: John Bradshaw Layfield, Mauro Ranallo & David Otunga

Ostatnie SmackDown przed Backlash otwiera Daniel Bryan, który jest w ringu, a wraz z nim pas Women’s SmackDown. Daniel ogłosił Six-Women Tag Team match na dzisiejsze SmackDown, a potem zaprosił do ringu pierwszego gościa, Becky Lynch. Becky mówiła o tym, co znaczy dla niej zdobycie tego tytułu, ale przerywa jej Natalya, która nazywa ją nudną. Potem Natalya dodaje, że Draft był jej najgorszym dniem, bo utknęła tutaj z Becky. Przerywa jej Alexa Bliss, która dissuje wszystkie kobiety oraz Bryana nazywając go trofeum Belli. Następnie przerywa Carmella i każdy zaczyna się kłócić. Potem pojawia się Naomi oraz Nikki Bella, które stają po stronie Becky. W ringu rozpoczyna się brawl, z którego zwycięstwo wychodzą face’owie.

The trio of Becky, Nikki & Naomi will team up tonight to face Natalya, Alexa & Carmella.

Na backstage’u WWE World Champion Dean Ambrose zabiera komuś kawę i dosypuje do niej mnóstwo cukru.

Na backstage’u The Miz nie jest zadowolony z utworzenia walki o pas Interkontynentalny z Dolphem Zigglerem. Daniel powiedział, że jeżeli Miz nie chce walczyć, to może zabrać mu ten pas, gdyż jest na SmackDown wielu zawodników, którzy chcą walczyć.

Non Title Match
The Miz (w/Maryse) def. Apollo Crews (Czas walki: 10:12)
Po walce Miz wycofuje się z ringu bez pasu, gdyż Ziggler wszedł do ringu. Ziggler zaprasza Miza do ringu po odebranie mistrzostwa, ale zamiast niego idzie Maryse. Ziggler nazywał Miza tchórzem, ale Maryse nie pomoże mu w niedziele na Backlack.

But instead, Miz sends Maryse while The Showoff calls him a coward.

Na backstage’u AJ Styles jest zły na asystenta produkcji, gdy Renee Young wspomina o sytuacji z zakończenia SmackDown.

Promo Braya Wyatta, gdzie mówi o tym, że Orton nie jest już wielkim drapieżnikiem. Na Backlash ten mały drapieżnik zostanie zjedzony przez Pożeracza Światów.

Six Man Tag Team Match
Alexa Bliss, Carmella & Natalya def. Becky Lynch, Naomi & Nikki Bella (Czas walki: 12:54)

WWE SmackDown Tag Team Title Semi Final Match
American Alpha (Chad Gable & Jason Jordan) def. The Usos (Jey Uso & Jimmy Uso) (Czas walki: 0:28)
Po rozpoczęciu walki The Usos zaatakowali American Alpha, ale po szybkiej kontrze Jason i Chad wygrali walkę. Po zakończeniu pojedynku Usosi znowu zaatakowali American Alpha, a Gable sprzedawał kontuzje nogi.

Krótki wywiad z Ortonem na backstage’u.

Fandango jest w ringu i jakieś kobieta dołącza do niego i tańczy. Chwilę później pojawia się Demon Kane, który wykonuje Chokeslam i potem kpi z tańca Fandango.

Kane only dances over Fandango after dropping him with a chokeslam, though.

Na backstage’u AJ Styles idzie po backstage’u, a dwóch facetów przegląda telefon. AJ myślał, że jeden z nich zrobił mu zdjęcie i dlatego zniszczył mu telefon.

Curt Hawkins powróci już za tydzień.

WWE SmackDown Tag Team Title Semi Final Match
Heath Slater & Rhyno def. The Hype Bros (Mojo Rawley & Zack Ryder) (Czas walki: 7:03)
“Rodzina” Slatera jest w publiczności.

Shane McMahon powiedział, że Chad Gable nie będzie w stanie walczyć na Backlash. Kolejną aktualizację będzie miał na Talking Smack.

WWE Champion Dean Ambrose jest w ringu, ale zanim zaczyna mówić przerywa mu AJ Styles. Charly próbuje przeprowadzić z nimi wywiad, ale Ambrose prosi, aby opuściła ring. Dean daje AJ’owi torbę z jakimś trofeum. AJ odpowiada, że dla Deana wszystko jest żartem, ale nie ma pojęcia z kim ma do czynienia. Dean przypomina to, co działo się tydzień temu. Dean mówi, że według niego i fanów to było śmieszne. AJ mówi, że na Backlash pokona Ambrose’a tak samo, jak pokonał Johna Cene. Dean mówi, że on nie jest Johnem Ceną, a to jest jego pole bitwy … nagle AJ wykonuje Low Blow i tak kończy się SmackDown.

Ambrose shows a highlight of Styles falling on the top rope last week on SmackDown.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • banasiur

    Te powtórki jakieś popsute, połowa z dźwiękiem, a połowa bez.

  • Wojtek Kubiak

    Nie wiem już co o tym myśleć. Wszyscy mówią, że dla RAW 3 godziny to za długo (przy większym rosterze), podczas gdy to SD było dla mnie ciut takie… ,,Kurna, mamy tylko 2h, jak to wszystko zmieścić”. I to przy mniejszym rosterze.
    Ziggler z Ambrożym dostawali chyba dwa razy więcej czasu na rozkręcenie feudu. Z kolei 12 minut na walkę kobiet? No ciut nowość. Ogólnie SD było lepsze od RAW, no ale jak już mówiłem… Oczekiwałem ciut więcej na linii Ambrose-AJ. Może heel turn Ambrożego, bo czemu nie… Jako heel miał o wiele większy moveset, teraz może używać tylko tych ,,face-owych” zagrywek. A pop byłby ten sam, o ile nie większy. Nie wiem, SD wygrało, no ale RAW nie postawiło poprzeczki zbyt wysoko.

    • Karol

      Jeżeli chodzi o Raw, to problem nie tkwi w 3 godzinach, tylko w ich Mid Cardzie, nie wiedzą co z tym zrobić,bo jeżeli chodzi o Mid Card to pontencjał jest ogromny, więc dlatego tak jest

  • Gift of Jericho

    Heel turn Usos się dopełnił-teraz do pełni szczęśćia trzeba sturnować Romana-SD ponownie lepsze od RAW,ale to już nikogo raczej nie dziwi. SD idzie cały czas do przodu,to ono jest jak dla mnie głównym produktem Nowej Ery a Raw z czasem cofa się coraz bardziej,te tygodniówki są gorsze niż przed Brand Splitem. Podoba mi się,że SD otworzył segment kobiet,każda sie pokazała i coś zaprezentowała w późniejszym segmencie-teraz tylko czekać na powrót czarnowłosej Ewki z zawieszenia i będzie miodzio :D.Mam nadzieję,że Slater i Rhyno zdobędą te pasy
    ale coś czuje,że to Usos będa champami i zaczną feud z AA.I na koniec:Curt Hawkins był……i będzie jobberem-Fakt 😀

    SD-RAW:6:1

    • Wojtek Kubiak

      Jedno mnie tylko zastanawia. Wejście Usos teraz. Ich cechą było to ,,We say U” ,,You say So” czy jak to tam było. Skoro są heelami to ich główny motyw na wejściu odpada. Co dalej…

      • Gift of Jericho

        Też mnie to zastanawia. Być może zmienią theme song?

      • PM Rock

        To chyba było tak – “We say Uce, You say O”, teraz po prostu będą wchodzić bez Haki czy jak tam się ten taniec nazywa na Samoa, od razu będzie ich entrace song i wchodzą na arenę bez tańca.

    • Konrad Sobieszek

      Ewa ma już cz znów czerwone włosy 🙂

      • PM Rock

        Znów przefarbowała ?

        • Konrad Sobieszek

          Możesz sobie sprawdzić jej instagram oraz zdjęcia z Wakacji z MIzem oraz Maryse.

          • PM Rock

            Czyli jednak “All Red” pozostaje, no i bardzo dobrze bo świetnie Eva się w tym gimmicku spisuje.

          • Wojtek Kubiak

            Bez przesady. Jeszcze 2 miesiące temu każdy mówił, że to beztalencie. Teraz jakaś moda na wychwalanie jej. Jest drewniana i średnia jeżeli chodzi o gimmick, tyle. Nie jest najgorzej, no ale bez przesady. Po dwóch wyjściach 2 minutowych określacie ją jako wspaniałego heela bo zagrała kontuzję i raz jej ten sznurek walnął. Litości

          • DemonBálor

            Niby tak ale jest jak na razie jedyną Divą która zbiera jakikolwiek heat. Pozostałe..heelowe panie są no nijakie

          • Wojtek Kubiak

            Może dlatego, że ich nie ma? Ona zbierała heat już przed SD. Żadna jej zasługa w tym, że zbiera go również teraz. Te jej dwa występy nie mają wpływu na to, jak ludzie ją odbierają. To samo było przed nimi.

          • Karol

            Ogólnie powiem tak, nie jestem jej fanem, nie przepadam za nią, wiadomo Ring Skill ma słaby, Gimmick też taki sobie,ale dziewczyna wykonuje dobrą robotę jak heel, nie ma narazie takiej drugiej wrestlerki na SD żeby jednocześnie irytowała oraz zachwycała

  • Kamil nynek

    Wam też się wydaje, że Gable sprzedał kontuzję nogi nie tej co trzeba?
    Usos zaatakowali prawą, a on się trzymał za lewą.

    • MPC

      Nie no lewą zaatakowali..

  • Rafiki90

    W tym ygodn iu obie tygodniówki były jakieś takie słąbe. Jednak turn Usosów, feud Zigglera i Miza i heelowa Carmela chyba mi wystarczą, by właśnie tu przydzielić punkcik.

  • Błażej Waldowski

    Ani SD ani RAW nie zachwyciło w tym tygodniu.

    • Martin Siek

      100% racji. Po prostu przyzwoite.

    • PM Rock

      RAW owszem, nawet dodał bym, że w tym tygodniu czerwona tygodniówka wypadła bardzo słabo. Natomiast SmackDown jak zawsze na stałym dobrym poziomie.

    • Xerer

      Tylko, że jak sd nie zachwyca, to jest takie 4-6/10, a jak Raw nie zachwyca to 1-3/10 ;/

  • kioMsU

    Wytłumaczy mi ktoś czemu Usos dostają “szanse” na walkę o pas po tym, jak zostali zsquashowani w 30sekund + kontuzjowali finalistów? Logika WWE

    • Martin Siek

      To jest dokładnie tak samo jak Seth dostaje walkę na CoC o pas, a Roman najpierw musi pokonać Owensa by dostać TTM…
      WWE w zasadzie równie często bywa nieprzewidywalne co po prostu nielogiczne. Takich przykładów jest na pęczki. Np Stephanie chce zawiesić Setha a jej podwładny Foley ustala mu walkę o tytuł…
      Albo obecny feud Orton-Bray… Właściwie od czego on się zaczął i z jakiego powodu? Bo ja sobie jakoś nie potrafię przypomnieć 😛 itp itd

    • PM Rock

      Ponieważ byli półfinalistami turnieju. A kto według ciebie ma dostać szansę na walkę o pas ? Ascension ? Headbangers ?

      • Konrad Sobieszek

        Dokładnie. Bardziej druga szansa dla Hype Bros jest bardziej idiotyczna, bo oni już z finalistami przegrali.

        • Martin Siek

          Skoro Usos przegrali w minutę z AA i następnie kontuzjowali Chada to danie im kolejnej szansy na walkę o tytuł należy nazwać idiotyzmem do kwadratu.

          • PM Rock

            To proszę zaproponuj kogoś kto byłby logicznym pretendentem.

          • Martin Siek

            Nagradzanie kogoś, kto przed chwilą wyrządził komuś celowo krzywdę jest dla Ciebie logiczne?

          • PM Rock

            Logiczne jest dla mnie to, że Hype Bros i Usos jako półfinaliści dostali dodatkowy pojedynek o miejsce w finale. Co do krzywdy, przecież to storyline,więc o co tobie chodzi ?

          • Martin Siek

            O to rzekomo świetne rozpisanie storyline’u…

            To się po prostu kupy nie trzyma. Samo to, że Usos przegrali walkę z AA w minutę to dla mnie bullshit i ja tego nie kupuję. Tu już jest krater w storyline nie do zasypania i ten krater pozbawia logiki dalsze wydarzenia.
            Czy wyraziłem się teraz jasno?

          • Konrad Sobieszek

            Nie, bo zawsze Usos mogą to zrzucić na gorszy dzień lub na brak strategii. Przegranie w pół minuty nie jest porażką kreatywnych. Jest to specjalne zagranie aby ich mecz o pasy na No Mercy był wyjątkowy i miał poczucie pierwszego ich starcia

          • PM Rock

            Chyba jednak ich starcie na Survivor Series. Chad ma wrócić za 4 tygodnie a No Mercy właśnie za 4 tygodnie się odbędzie, więc raczej tam się nie spotkają.

          • Kamil10

            Jeśli ty w WWE szukasz tylko logiki, to tak jak być myślał, że biją się na serio 😀

          • Martin Siek

            Nie szukam tylko logiki. Dla mnie oglądanie WWE to przede wszystkim źródło rozrywki. Jestem jednak nie tylko biernym obserwatorem. Staram się zrozumieć dlaczego coś się dzieje tak, a nie inaczej. Wiem, wiem. W tym biznesie przede wszystkim chodzi o story. I ja lubię dobre story. Dobre story z zasady powinno być zaskakujące, ale i logiczne. Coś z czegoś w większym lub mniejszym stopniu musi wynikać aby można było to kupić. To jest trochę tak jak ze scenariuszem w serialu. Jeden odcinek bywa lepszy, drugi gorszy. Są momenty nudy, przeciętności, ale są też chwile zachwytu. I ja tak widzie oba brandy po drafcie. Mają swoje lepsze i gorsze strony. I ja to widzę.

            Ale na tej stronie jest kilku userów, którzy widzą niemal tylko plusy SmackDL i minusy Raw…
            A ja się temu dziwię i dlatego postanowiłem przedstawić swój punkt widzenia.

          • PM Rock

            Mądrze piszesz co pokazuje, że nie jesteś jakimś dzieciakiem który napalił się by udowodnić nam, że jest tak a nie inaczej, po prostu masz własne zdanie i ja je szanuje choć nie do końca się z nim zgadzam i też nie do końca rozumiem bo jednak według mnie widać wyraźną różnice między SmackDown a Raw.

          • PM Rock

            Usos to dwukrotni mistrzowie WWE TT, więc ich porażka w 30 sek była świetnym ruchem. Dzięki temu AA zyskali ogromnie na wartości, a także Usos zyskali kolejny potężny pretekst by zturnować.

          • Martin Siek

            To nie jest MMA tylko wrestling. Tu walki trwające minutę nie mają dla mnie większej wartości bo jak dobrze wiemy, oni przecież nie walczą na serio. Walczą dla show, a tu show po prostu nie było.

          • PM Rock

            Jednak jeśli ktoś nowy (a AA są nowi w MR) pokonuje 2 -krotnych mistrzów w pół minuty to jednak wywołuje to u przeciętnego widza zaszokowanie i wrażenie, nawet ja stary fan wrestlingu byłem zaskoczony czymś takim.

          • Konrad Sobieszek

            Dlatego to było dobre zagranie. Gdyby dali teraz walkę, to nie czekalibyśmy na ich walkę, która potem odbędzie się o pasy. Oni zachowali show na później. Ja też nie mogłem się doczekać ich pojedynku, a teraz tylko przedłużyli wyczekiwanie na ich walkę w niepewności.

          • PM Rock

            A ja myśle, że Usos turnieju nie wygrają i ich pojedynek nie będzie walką o pasy.

          • Konrad Sobieszek

            Nie widzę w takim wypadku pretendentów do pasów na SS

          • PM Rock

            Może jacyś sami po drodzę się znajdą

          • Konrad Sobieszek

            Breezango albo VV… Tylko te dwa teamy na razie bym widział, ale VV mają przykrą opinię, a patrąc na to co się stało z Fandango dzisiaj… no nie wiem.

          • PM Rock

            Najgorsze, że są tak szmaceni na SmackDown bo na RAW bym jeszcze zrozumiał, ale SD daje szanse nawet tym “słabszym” i rozwija ich postacie a tymczasem w ich przypadku na razie jest to samo co było przed brand splitem.

          • Konrad Sobieszek

            Powiem tak, za zachowanie teoretycznie im się nie należy. Ale oni nie przegrali z Heathem i Rhyno, tylko z AA, których już w turnieju nie ma. To oznacza, że jak w półfinałach byli jednym z 4 najlepszych tagów na SD, to po półfinałach oni są drugim najlepszym teamem. Nie wygrali swojego meczu, ale skoro AA nie ma, a Hype Bros przegrali już z Hethem i Rhyno, to przez eliminację oni zasługują na bycie w finale jako ten drugi team.

    • kuba 19/777

      to specjalnie żeby usos mieli pasy bo nie chcą dać ich american alpha

  • Martin Siek

    Obserwuję komentarze na tej stronie od kilku tygodni i mam wrażenie, że niektórzy jak już raz sobie zakodowali “SmackdownLive cacy, a Raw blee” to co by się nie działo zdania nie zmienią…

    Jak dla mnie oba brandy mają swoje plusy i minusy, ale ciężko jest mi wskazać ten lepszy. W poprzednim tygodniu końcówka Raw była świetna, w tym początek. A SmackdownLive w dwóch ostatnich wtorkach było ok. Tylko ok. Niczym nie zachwyciło.
    Skupiając się np na dwóch głownych feudach Dean-AJ i Bray-Randy mam w zasadzie straszny niedosyt. Niektórzy tu wielokrotnie się rozpisywali jak to Raw jest pisane na kolanie przez kreatywnych, a SDL przemyślane itp.

    Powiem szczerze, SML po podziale brandów świetnie zaczęło, ale im dalej w las tym gorzej. Ceny nie ma, Randy po kontuzji trzyma się z boku od głównego pasa, Miz jednego tygodnia daje promo życia, a potem jest znowu kreowany na tchórza… Serio proponuję aby niektórzy zdjeli różowe okulary i nieco bardziej obiektywnie oceniali oba brandy.

    • PM Rock

      A ja kolego Tobie proponuje byś zdjął klapki z oczu jeśli nie widzisz, że SmackDown jest robione w bardzo przemyślany sposób( oczywiście zdarzają się wyjątki) a Raw jest strasznie chaotyczne z kilkoma ciekawymi momentami. Ok każdy ma inny gust tak dla zastanowienia się dam takie porównanie – wolałbyś przespać całą imprezę i obudzić się na ostatnie 5 minut by zabawić się z jakąś mega laską której później już nie zobaczysz czy bawić się jednak bez żadnych mocnych przeżyć całą imprezę z dziewczyną z którą się później ożenisz ? No właśnie, sam sobie odpowiedź na to pytanie, tak samo właśnie jest z RAW i SD.

    • Konrad Sobieszek

      Może na tej stronie rzeczywiście pojawiło się paru fanboyów SD, jednak patrząc na niektóre strony i konta, które do tej pory uważałem za profesjonalne, widać u nich totalną dyskredytację SD. Takie WhatCulture o SD pisze tylko wtedy, kiedy musi, bo prowadzi serie takie jak Ups and Downs czy WTF Moments, ale gdy chodzi o artykuły inne to widzę tylko artykuły o zawodnikach RAW. Tak jak dzisiaj, po SD wchodzę na ich stronę, a tam Ups & Downs z SD, a poza tym z nowych artykułów mamy następne 9 kroków dla postaci Setha Rollinsa oraz ranking Cruiserów na RAW. Obserwuje na twitterze gościa, który jest jednym z najśmieszniejszych kont, które twittują na żywo i przez całą wczorajszą noc zastanawiałem się czy przestać go dalej obserwować, bo wylewał wiadra jadu na SD. Jest cała masa ludzi, którzy mają znaczenie w internetowym światku, którzy czasami wręcz SD mieszają z błotem. Mimo to jak się sprawdza komentarze pod filmikami na YT, komentarze na forach, to panuje ogólne przekonanie, że SD jest lepsze. Dziwne, nie?

      • Kamil10

        Ziomki z WhatCulture są świetni. Dobrze, że mi przypomniałeś, to sb Sama z wczorajszym odcinkiem obejrzałem. Koleś fajnie to prowadzi, no i sensownie gada.

  • Konrad Sobieszek

    SmackDown pobiło RAW jak dla mnie, ale nie zachwyciło. Widać, że feudy takie jak Randy-Bray, Dean-AJ oraz Miz-Ziggler na Backlash będą mieć dopiero swój początek, dlatego wydaję mi się, że bardzo dużo czasu SD przeznacza na tagi i kobiety. Ta tygodniówka była w porządku, miała swoje plusy i minusy.

    Zacznę od segmentu i walki kobiet. Powiem szczerze, że widzę duży problem w dywizji. O ile Naomi, Becky i Nikki mają się naprawdę dobrze i widać, że fani naprawdę je wspierają, to heelowe zawodniczki reakcji nie zbierają praktycznie żadnej. Carmella jeszcze jakoś się stara, ale po prostu nie widzę nawet dlaczego miałaby zostać wybuczana. Bije Nikki każdego tygodnia, i…? Jednak z Natalyą i Alexą jest jeszcze gorzej. Po prostu ciężko mi je nienawidzić, jak nie ma powodu, a dodatkowo nie mają osobowości ani ringowej, ani za miciem, która powodowałaby, że zacząłbym o nie dbać. Ciężko to powiedzieć, ale kobiety na SD potrzebują Evy. Mecz był w porządku, może trochę przydługi jak na mój gust. Carmella wygrywa, dosyć dla mnie niespodziewanie. Mam nadzieję, że dopracuje zakładanie tego suba, żeby zapinać go szybciej. Co do przewidywań zwycięzcy na Backlash. Myślę, że będzie to Nikki i być może ona i Carmella będą w ostatniej dwójce, ale raczej myślę że Carmella odpadnie szybciej, aby potem mieć z Nikki feud o pas do No Mercy.

    Teraz scena IC. Mecz Miza i Apollo był świetny. Uwielbiam każdy aspekt tego meczu. Takie mecze Apollo powinien częściej dostawać. Zwłaszcza początek był bardzo przemyślany, gdy Miz próbował kilka brudnych zagrywek, ale Apollo zawsze zaskakiwał zręcznością bądź siłą. Dzięki takim występom ludzie w końcu zaczną dbać o Apollo. Miz jednak wygrywa tak jak powinien. Ziggler na komentarzu jak zwykle dobrze. Końcówka segmentu wyśmienita. Miz wysyłający Maryse po pas to klasyka heelowania. On nie chce być cool, on chce być nienawidzony. Myślę, że Miz powinien to wygrać. Dolph mimo wszystko nadal będzie miał historię dostawania szansy za szansą, aż w końcu pęknie lub nie zawiedzie.

    Teraz tagi i od razu mówię, tag teamy były największym plusem SD. Myślę, że zagranie Alphy i Usos w ten sposób było naprawdę dobrym pomysłem. To powoduje, że poczekamy na ich walkę z wypiekami na twarzy, bo jej jeszcze nie dostaliśmy, a szczerze powiedziawszy czekałem na nią. Heel turn Usos był potrzebny. W panelu z Renee powiedzieli, że powodem jest zazdrość o popularność AA. Naturalny powód, naturalny heel turn. To mi się podoba. Heath i Rhyno kontynuują swoją historię z drugiej strony. Kto by pomyślał, że któregoś dnia Heath i Zack będą Main Eventować SD i nikogo to nie będzie dziwić. Obaj aktualnie w tym meczu byli popularni i fani to pokazali. Myślę, że Usos wygrają półfinał, a w finale wygrają przez jakieś brudne zagrywki stając się najlepszym heelowym tag teamem w MR. Heat jaki będą zbierać będzie ogromny, więc potem już jedynym ich zadaniem będzie surfować na tej fali popularności.

    Teraz segmenty Braya i Randy’ego. Promo Braya było niesamowite. Zawsze on mi imponuje gestykulacją podczas ówienia. W tym promie zaczął od postawy spokojnej, zachęcającej do słuchania, jakby opowiadał historię, a w miarę opowiadania coraz bardziej przybierał postawę dominującą, gdzie zasłanianie coraz bardziej światła odegrało wręcz symboliczną rolę. Koleś jest niesamowity. Promo Randy’ego za to było dla mnie mało zrozumiałe i nie do końca rozumiem, jaki był jego cel. Jest to jedyna walka, gdzie nie widać zwycięzcy, ale myślenie, że Backlash będzie ich jedyną kolizją jest co najmniej głupie. Widać, że Backlash ma zacząć niektóre feudy tak naprawdę.

    Segment Kane’a. Nie wiem co o tym myśleć. Fandango prawie doprowadził mnie do łez chcąc wydobyć z Kane’a ukrytego tancerza. Poza tym ta gościówka, popisała się kultowym tekstem “You can’t handle the Truth”. Gimmickiem Kane’a jest teraz rozdawanie chokeslamów ludziom, którzy robią żałosne momenty na SD. W takim razie bardziej by się przydał na RAW, tutaj nie ma sensu tworzyć takich momentów specjalnie dla niego, a na RAW by miał co najmniej 8 ludzi do rozdania chokeslamów 😀

    No i finalne promo. AJ przez całe SD pokazywał wkurzenie i brak kontroli na punkcie swojego wizerunku. Nie spodziewałem się trochę takiego obrotu spraw. Początek promo trochę mnie przestraszył. Bo myślałem, że znów dostajemy Deana Śmieszka. Na szczęście Dean gładko przeszedł z żartu do bardzo dobrego promo. Ostatnie zdanie szczególnie było świetne “Face that comes second place”. Brawo. AJ nie mógł tego znieść więc SD kończymy przez “Dick Kick City”. Na Backlash zwycięzcą będzie Dean, co do tego nie mam żadnych wątpliwości, bo feud musi się kontynuować. Dean coraz bardziej zaczyna odgrywać postać heela. Widać, że do jego charakter zmierza. Osobiście to chciałbym aby było to trochę związane z tym, że nie dba o nic oprócz swojego pasa. Wiecie w stylu Stone Colda. Do tej pory obraz heelowego mistrza Austina jest jednym z moich ulubionych jeśli chodzi o prezencję mistrza. Pamiętam jak na SSeries w meczu Alliance vs. WWF on mimo bycia w meczu o władzę na koniec wziął swój tytuł do ringu. Właśnie czegoś takiego oczekuję trochę od Ambrose’a, aby wręcz tytuł przesłaniał mu wszystko inne. Ale jestem też otwarty na to co wymyślą kreatywni.

    Talking Smack było w porządku. Dowiedzieliśmy się, ze AA jednak nie będzie mógł występować, a Ziggler dał bardzo fajne promo, w swoim stylu na swój ulubiony temat dostawania szansy. Jednak Daniel z reklamami Total Bellas był lekko denerwujący. Poza tym mam wrażenie, że Daniel czasami na siłę próbuje być śmieszny.

    Są jednak dwie rzeczy, które trzeba omówić w kontekście tego SD. Pierwsza jest trochę na niekorzyść SD. Mimo, że SD nie robi jakoś żałosnych segmentów itd. to czasami ciężko się wczuć w show. Czasami brakuje tutaj jakichś momentów, gdzie ludzie zaczęliby o nich mówić. Osobiście wydaję mi się, że jest to spowodowane trochę przewidywalnością. Można zauważyć według mnie to, że SD trochę cierpi na tym. Przewidywalność nigdy nie jest dobrą rzeczą, ale osobiście wolę przewidywalne show, jednak dobrze zrobione, niż show, które zaskakuje, ale częściej zaskakuje złymi momentami niż dobrymi. SD jest przewidywalne trochę w stopniu w jakim TakeOvery NXT są przewidywalne.

    Druga sprawa to Moje przeczucie. Oglądając SD w tym miesiącu, a zwłaszcza dzisiejszy epizod miałem podobne wrażenie do odczuć związanych z pierwszym odcinkiem SD po drafcie. Wtedy myślałem, że tamten odcinek jest wstępem i teraz będzie tylko lepiej. Myślę, że ten miesiąc zakończony Backlash będzie właśnie takim wstępem do dłuższego etapu w story. Kreowanie pierwszych championów zawsze jest trochę trudniejsze do rozpisania pełnych emocji historii, a mimo to wydaje mi się, że Tag teamy odwaliły w tym miesiącu bardzo dobrą robotę. U kobiet było trochę słabiej z natury ich wieloosobowego pojedynku, ale myślę, że feud stał na podobnym poziomie co typowy feud o walizkę z MITB. Pozostałe feudy dosyć jasno wskazują na to, że to dopiero początek. Po Backlash liczę na odpalenie SD na stałe, bo ostatnie dwa epizody mimo wszystko odstawały trochę poziomem od poprzednich.

    • PM Rock

      Zgadzam się SD potrzeba po prostu czasu i nic więcej a show będzie jeszcze lepsze. W tym miesiącu i tak było bardzo dobrze a przecież niebieska tygodniówka była zajęta głównie feudami o nowe pasy.

  • Karol

    Kolejne dobre SmackDown przed PPV 🙂

  • kuba 19/777

    szkoda że tylko 6 walk na backlash

    • Karol

      Wole 6 walk jak na BackLash, niż z 12 na SS, które i tak zawiodły(oprócz Cena vs Styles oraz Finn vs Seth)

      • kuba 19/777

        1 jest na siłe

        • Karol

          która i tak ma sens

          • kuba 19/777

            hype vs aa

          • Karol

            The Usos vs The Hype Bros, przecież AA nie będzie na BackLash

    • PM Rock

      W zupełności się zgadzam z Karolem, lepsze 6 walk gdzie każda ma swoją historie i każda jest o coś, każda dostanie odpowiednio dużo czasu niż wpychać 10 walk i dostać gówno w papierku.

  • PM Rock

    Dobra czas podsumować tego tygodniową rywalizacje. Zgadzam się z ogólną opinią, że obie tygodniówki nie zachwyciły, jednak SmackDown utrzymało dobry poziom, a RAW…… no cóż, może podsumuje obie tygodniówki I tam przedstawię moją opinię o czerwonym brande.

    RAW po wydarzeniach z zeszłego tygodniach zapowiadało się bardzo ciekawie I powiem szczerze, że ja sam czekałem na czerwoną tygodniówkę bardziej niż na SD pomimo tego co działo się przed tygodniami.
    Początek RAW, to przypomnienie z poprzedniego tygodnia wypadło naprawdę bardzo fajnie I tak dobrze nastawiło przynajmniej mnie na całą galę, później jeszcze był ten segment Micka ze Steph który też nie był zły. Na początek RAW dostaliśmy celebracje mistrzowską Owensa, no I dobrze KO wygłosił krótkie, ale dobre promo bez Huntera u boku, kurcze Raw zapowiada się na ciekawe. Nagle Owensowi przerywa wściekły Seth który także świetnie spisuje się w roli gościa który został wyrolowany I chce odkupienia, no I wreszcie dochodzimy do momentu w którym RAW zaczęło być dziwne? Czemu Seth dostał walkę o pas mogę jeszcze zrozumieć, ale czemu Steph go przedtem zawiesiła ? Tego nie mogę zrozumieć, mogła po prostu powiedzieć, żeby się wynosił z budynku czy coś takiego a tak to wyszło strasznie dziwnie jakby Foley miał większą władze niż Steph. Później dostaliśmy segment ze Steph, Mickiem i JeriKO na backu. Dobry seg, ale to głównie dzięki JeriKO, tak myślę sobie, że mogli dać ten seg trochę później nawet po walce Kobiet bo tak to trochę za dużo było Dyrekcji w tej pierwszej godzinie a później już praktycznie w ogóle ich już nie było.
    Walka Kobiet jak najbardziej dobra tylko jak już pisałem nie wiem czy ta walka coś więcej wnosi do dywizji kobiet na RAW oprócz tego, że Bayley jest pretendentką. Nie wiem do czego prowadzi ten squash Dallasa, może chcą znaleźć ?godnego? rywala na CoC dla Strowmana.
    Bardzo dobra walka Rollinsa z Jericho, może WWE pomyśli w przyszłości o ich feud’e, Main Event także dobry choć jakoś uwierała mnie ta walka, skoro ta historia miała się zakończyć na BG to po co ich walka na RAW ? Trochę wydaję mi się to nie potrzebne.
    Trochę głupie zwycięstwo Sheamusa, ponieważ teraz jedynym realnym wyjściem jest wygrana Irlandczyka, jeśli wygra Cesaro 4-3 to będzie jeden z największych bullshitów w historii WWE. Reszta gali bez komentarza.

    RAW gdyby nie Rollins, Jericho i Owens było by strasznie słabe tak można ocenić RAW jako średnie.

    SmackDown w tym tygodniu wypadło dobrze. Nie jakoś bardzo dobrze a po prostu dobrze.
    Podobało mi się, że SD zaczęło się od prezentacji uczestniczek Six Pack, widać jaka jest różnica w prowadzeniu Kobiet na SD I RAW. Na SD mamy prawdziwą rewolucje a na Raw tylko udawaną. Myślę, że pierwszą w historii mistrzynią Women’s będzie Naomi lub Natalya, ja osobiście wolałbym te pierwszą.
    Ambrose na backu zawsze w formie, lubię obecną postać Ambrose jest jak Hulk czy Dr.Jekyll I Mr.Hyde na pozór taki śmieszek a za chwilę zupełnie poważny mistrz z którym nie ma żartów.
    Miz vs Apollo, powiem szczerze po tym co zobaczyłem na Sslam jakoś nie zainteresowałem się tą walką, Apollo jest dobry w ringu, ale dla niego jest jeszcze za wcześnie musi dostać jakąś wyrazistą postać by pretendować do pasa. Co do pasa właśnie to myślę iż na BL Miz go obroni I dopiero na No Mercy straci go na rzecz Ziggy’ego.
    Muszę przyznać, że nie spodziewałem się po początku heel’owania iż AJ będzie tak dobrym złym gościem, Styles jest świetnym heel’em I ta sytuacja z tym kamerzystą czy kto to tam był tylko to potwierdza.
    Promo Wyatta, no cóż dobre promo lepsze niż kolejny do niczego nie prowadzący segment.
    Heel’owa drużyna kobiet pokonuje faceową I bardzo dobrze bo trzeba trochę wypromować Alexe I Carmele, ale szczerze powiedziawszy nie wiem czy ten pojedynek był potrzebny, no może tylko dla promocji tych dwóch wcześniej wymienionych pań.
    AA w 30 sek pokonują Usos, według mnie jest to bardzo dobry ruch. AA do tej pory nie byli aż tak dobrze przyjmowani na SD jak w NXT, więc taki pojedynek gdzie wygrywają w pół minuty z 2-krotnymi mistrzami może to zmienić, a Usos no cóż oni jako ci dobrzy się dawno przejedli, więc trzeba było ich zturnować. Można też powiedzieć, że ten turn przyczyni się do większej popularności AA a szybka wygrana AA przyczyniła się do turnu Usos co spowoduje ponowne zainteresowanie ich postaciami I w ten sposób wszyscy są zadowoleni.
    Kane sprzedaje kolejnego Chokeslame’a tym razem Fandango, no cóż nie wiem o co w tym chodzi, ale jedno co wiem to, że Kane się trochę zapuścił I przydało by mu się trochę kg zrzucić jeśli chciałby jeszcze powrócić na jakąś walkę.
    Hype Bros vs Slater I Rhyno w Main Event’e SmackDown ! Kiedy ostatnio tacy zawodnicy walczyli w ME RAW ? I najlepsze jest to, że ci wszyscy zawodnicy są w tym miejscu zasłużenie ( Może po za Mojo ) I nikt nie ma pretensji o to, że tu są. ME trochę krótki I dość przewidywalny, choć Slater trochę dłużej powalczył niż ostatnio. Jak kamera pokazała jego dzieci to po prostu nie wytrzymałem 🙂 Choć rozum mi mówi, że Usos wygrają pasy na BL to serce I przeczucie podpowiada, że ta cała historia zakończy się tak, że Slater wygra te pasy razem z kontraktem. Finałowy segment bardzo dobry zwłaszcza Dean pokazał w nim swój mikrofonowy geniusz, na razie feud nie powala, ale pewnie wszystko rozkręci się po BL.

    SmackDown jak co tydzień na dobrym poziomie. Może nie był to najlepszy z odcinków SD Live, ale na pewno przyjemnie się go oglądało.

    Oceny za ten tydzień od 1-16 ( 1-2 słabe 2-3 przeciętne 3-4 średnie 4-6 niezłe 6-8 dobre 8-10 bardzo dobre 10-12 świetne +12 fenomenalne)

    RAW – 4
    SD – 6,6

    • Karol

      Nareszcie Sprawiedliwe oceny w twoim wykonaniu 🙂

    • Viper

      przecież +12 napewno nigdy nie będzie ;).

      • PM Rock

        Zawsze trzeba zostawić taką możliwość w razie by się taki odcinek trafił. Jeśli mam być szczery to według mojej skali tylko kilku odcinkom w historii RAW dałbym powyżej 10, RAW 1000 dostało by u mnie może 8,5 a może trochę więcej, choć było tam trochę nie potrzebnych zapychaczy, więc może i nawet tyle bym nie dał.

        • Viper

          Chyba,że mówisz od dawniejszych galach, od roku 2003-2009 na ten przykład.

    • Rafiki90

      Zgadzam się z większością oceny obu tygodniówek, ale Twoja ocena numeryczna… Nie dało się wymyślić czegoś prostszego? Jak dajesz 4, to dany odcinek jest średni czy niezły?:P Do tego nazwa “przeciętne” to prawie że to samo co “średnie”, więc czemu zawierać to jako próg w ocenie? Skala do 10 byłaby bardziej przejrzysta, gdzie 10 dostawałyby tylko “fenomenalne”, ocenę 8-9 świetne, 6-7 dobre (czy tam bardzo dobre), 4-5 średnie, 2-3 słabe, 1 totalne gnioty.
      Widzę jednak, że nawet Twoja skala Ci nie wystarcza, bo dajesz oceny po przecinku. Radziłbym tego nie robić. Jeśli jednak nie możesz się powstrzymać i sam widzisz, że 6 to za mało, 7 za dużo, a po środku też jest źle, to nie lepiej w takim wypadku byłoby oceniać w skali do stu? Dając pełne liczby możesz w przyszłości stworzyć własny ranking z podsumowaniem i ułożyć tygodniówki we własnym rankingu. Sam potem się zdziwisz, które RAW i SML były dla Ciebie najlepsze i jak mało w Twojej ocenie się różniły.

      • PM Rock

        4 średnie, 4,1 niezłe. Może i nie jest to najlepiej skonstruowana skala, ale taką już wymyśliłem i teraz nie ma już sensu zmieniać. Przed wystawieniem oceny patrze na oceny jakie wystawiałem przed tygodniami by właśnie nie wyszedł jakiś bullshit, że za jakiś średni odcinek wystawiam lepszą notę niż za jakiś dobry.

        • Rafiki90

          Jeśli sam uważasz, że nie jest dobrze skonstruowana, to nie ma sensu się z nią męczyć i męczyć nią czytających;) W innym wypadku powinieneś zawrzeć informację o skali: 1-2 słabe, 2.1-3 przeciętne, 3.1-4 średnie.
          Zauważ, że przy takiej budowie skali “średnie” i słabsze stanowią wartość od 1 do 4, czyli średnie są poniżej średniej wartości skali…:P Za to niezłe, dobre i bardzo dobre są o wiele szersze na skali, bo granica nie jest między jedną cyfrą a następną w szeregu, tylko jeszcze dalej. średnie oceniasz w skali 3.1-4 mając tu dziesięć pozycji (3.1, 3.2, 3.3 itd) a niezłe już mają ich dwadzieścia.

          • PM Rock

            Tak jak już to pisałem Karolowi nie jest to matematyczna skala, więc nie patrz na nią w ten sposób. Jest to tylko i wyłącznie skala stworzona przeze mnie na potrzeby podsumowań tygodniowych obu gal.

          • Rafiki90

            To równie dobrze możesz nie podawać cyfer, bo one kompletnie nic sobą nie przedstawiają.

          • Karol

            Nowy Avatar widzę

          • PM Rock

            No tak sobie pomyślałem, że na ten zmienię bo mi wpadł w oczy, ale tego już raczej nie będę zmieniał.

          • Karol

            Świetnie do ciebie pasuje

    • Blissed Off

      Wydaje mi się, że Naomi wygra pas na Wrestlemani, która będzie w jej mieście, raczej wygra Lynch albo Natalya

  • Karol

    Dave Meltzer podaje że sytuacja Paige jest coraz gorsza, i jest już od krok od zwolnienia

    • PM Rock

      Oj jak Meltzer podaje to niestety możemy już żegnać Paige 🙁

      • Karol

        Szkoda bo po Asuce to moja ulubiona wrestlerka

        • PM Rock

          Mają podobny styl walki. Ja lubię Sashe, Bayley i bardzo mi zaimponowała Moon w debiucie, lubię także Charlotte jako heel’a, ale nie jest to moja ulubiona wrestlerka po prostu lubię ją oglądać w roli złej. No i oczywiście lubię EVE ! 🙂

          • Karol

            W Moon najbardziej mi się podoba jej finisher

          • PM Rock

            Jej finisher ( Somersault Stuner czy jak tam to inaczej nazwać ) jest nieziemski, można wręcz powiedzieć iż jest księżycowy 🙂

          • Karol

            Wracając do Paige, to jest głupie ze strony WWE mieszać się w jej prywatne sprawy

          • PM Rock

            Może Hunter ma już dosyć Stephanie i dlatego tak chce by Paige zerwała kontakty z ADR 🙂

          • Karol

            W ramach storyline’u 😉

          • PM Rock

            Oczywiście. Te dodatkowe spotkania po godzinach w gabinecie w ramach podpisania nowej umowy czy dodatkowe treningi w performance center też będą w ramach story 🙂

          • Blissed Off

            podobno nazywa się Lunar Eclipse

  • Paweł Król

    Zwalili to 😛

  • Radzio Radiksen

    Wtf to AA nie powinni brać udział w finale TT? Skoro pokonali The Usos? I wgl czemu The Usos i The Hyper Bros walczą o miejsce w finale? Skoro zostali pokonani

    • Konrad Sobieszek

      Gable jest “kontuzjowany”.

      • Radzio Radiksen

        a szkoda bo coś czuje że gdyby nie kontuzja to te 2 TT wykręciły by niezłą walke

        • Konrad Sobieszek

          Czekamy na No Mercy 😀

          • Radzio Radiksen

            kogo obstawiasz jako mistrza TT? ;d

          • PM Rock

            Ale No Mercy za 4 tygodnie a Chad ma pauzować właśnie ten czas, więc myślę, że jednak będzie ich pojedynek na SS.

  • Radzio Radiksen

    Nie wiem jak Wy ale uważam że rola face pasuje do Slatera reagują na niego jak na Sandowa po prostu geniusz ;d