Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA) poinformowała o potencjalnym naruszeniu zasad Antydopingowych przez Brocka Lesnara wynikających ze znalezienia zakazanej substancji w jego organizmie w zeszłym miesiącu.

WWE poinformowało na swojej stronie, że Lesnar nie występował w WWE od WrestleManii i nie jest planowany na powrót do federacji aż do 21 sierpnia (SummerSlam).

Źródło: http://www.wwe.com/article/brock-lesnar-anti-doping-policy-violation



  • Darek Góra

    według mnie nawet jeśli brocka złapią na dopingach to w ufc a nie w wwe , więc wwe nie powinno go zawieszać tylko bardziej przypilnować albo pensje mu obciąć bo to nie było w wwe

    • Xepa

      Jeśli Lesnar zostanie zawieszony przez Komisję Sportową Stanu Nevada to walka z Ortonem nie będzie mogła się odbyć. Decyzje Komisji Sportowej Stanu Nevada są wiążące w 18 stanach Stanów Zjednoczonych, w tym w Nowym Jorku, gdzie odbędzie się WWE SummerSlam.

      • Darek Góra

        wiem wiem ale chodzi mi że wwe nie koniecznie go zawiesi pewnie przełożą walkę na inną gale

        • Xepa

          skoro nie zawieszą, to po co mieliby przekładać?

          • Darek Góra

            sam napisałeś że ” Decyzje Komisji Sportowej Stanu Nevada są wiążące w 18 stanach Stanów Zjednoczonych, w tym w Nowym Jorku, gdzie odbędzie się WWE SummerSlam” więc gdyby go zawiesili to walkę przełóżą na inną gale żęby się odbyła

          • Xerer

            haha 😀

          • Xepa

            w sumie to raczej go nie zawieszą, 1 incydent taki, za dużo dla nich znaczy

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Na pewno Lesnar znaczy mniej niż Reigns, który, przypominam, jest zawieszony.

          • Konrad Sobieszek

            Lesnar znaczy więcej niż Reigns. To jest przecież ich największa gwiazda, która przynosi im ogromne zyski, jest na okładce 2k17 oraz oprócz Rocka jest to najbardziej rozpoznawalna postać reprezentująca WWE w showbiznesie. Roman jest tylko eksperymentem. Kosztownym i mało opłacalnym do tej pory. Lesnar to już marka.

          • Xepa

            zgadzam się

          • Xepa

            ?Jestem białym, naszprycowanym facetem. Musicie sobie z tym radzić? ? powiedział na konferencji prasowej przed UFC 200 39-letni Brock Lesnar.

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Lesnar, sterydy? Waaat.

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Lesnar marka? Wy wszyscy w jakimś innym świecie żyjecie. Jak można powiedzieć, że gościu co pojawia się na 5 walkach w skali roku jest ważniejszym od osoby na której ma się opierać WWE. Choćbyście się zesrali, Lesnar nie będzie wiodącą postacią w WWE. To taki Undertaker w tym momencie, przyjdzie raz na ruski rok, wygra, tyle go widzieli. Przypominam, że WWE zarabia w skali całego roku. No chyba, że wg. Was zarabia tylko wtedy gdy jest Lesnar, to sorka, nie mamy o czym rozmawiać.
            Z mego punktu widzenia jednak, jestem w stanie bez zawachania powiedzieć, że WWE zarobiło w tym roku więcej na Ambrose czy Reigns, niż na kilku pojawieniach się Lesnara.
            Powiecie : koszulki, figurki. Nie widziałem już dawno nikogo z koszulką Lesnara na gali. Tyle.

          • Tomasz Pisarczyk

            Lesnar nie jest marką? Rozumiesz znaczenie tego słowa? Nie jest gwiazdą WWE, to się zgodzę. Jest byłą gwiazdą. Ale markę to on ma, jak mało kto, bo jest rozpoznawalny nie tylko dla grupy ludzi oglądających WWE.

          • Konrad Sobieszek

            Czyli Undertaker czy Rock, to nie są markowe nazwiska, bo pojawiają się raz do roku? Pewnie, że jest ważniejszy, bo on jest gwiazdą, z prawdziwego zdarzenia. Jedynie Cena czy Orton mają do niego podejście. Dla marków Shieldy to są jeszcze ciepłe kluchy, które nie przeszły chrztu bojowego. I Lesnar nie musi być wiodącą postacią, by być ważniejszy od Reignsa. On w WWE jest po to, by dać bonus widzów na najważniejsze gale. I tak WWE zarabia więcej na Lesnarze, bo to, że pojawia się rzadko nie wpływa znacząco na ilość merchu, który sprzedaje, a jestem pewny, że Lesnar jest w Top 3, do którego Reigns nawet nie ma podejścia.

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Undertaker i Rock są markowymi nazwiskami, ale stanowią tylko mały procent przychodu w porównaniu nawet z drewnem Reignsem, który swego czasu był na każdej gali.
            No chyba, że dla Ciebie Ambrose’y , Reignsy, Owensy etc., ich feudy, stanowią dla Ciebie tylko przerwę między Lesnarami. Dosyć mało to … kur… jak się nazywa ten gościu co jest wielkim ,,znawcą”.

            Jakieś statystyki na poparcie tego, że Lesnar daje aż takie przychody? Gościu jest 8 w rankingu UFC, a wy tutaj go za jakieś bożyszcze robicie. Jak to on utrzymuje UFC pośrednio. Mniejsza o to, że przez 5 lat jakoś dawali sobie bez niego radę.

            Myślę, że przeceniasz Lesnara. Ale nie będę się wdawał w kłótnie bez jakichś argumentów/statystyk. A tych nie chce mi się teraz szukać.

            Co do @Tomasz Pisarczyk . Gadaliśmy o wpływie i znaczeniu Lesnara względem WWE. I to w tym kontekście zastosowałem te słowo. Nie chce mi się znowu rozpisywać na te bzdety.

            @Xepa z czym ty się nie zgadzasz…

          • Tomasz Pisarczyk

            Jezus Maria jak Tobie jest ciężko coś wytłumaczyć.
            Jak ktoś ma markę to nie oznacza że ciągnie całą federacje taką jak UFC czy WWE, tylko, że jest bardziej znany dla smarkow. Dzięki Lesnarowi Vince może przyciągnąć ludzi słowami “w naszej federacji jest były mistrz UFC” i ludzie, którzy oglądali UFC a nie oglądali WWE wiedzą o kogo chodzi. To jest marka.
            Taki ktoś przyciąga ludzi. Roman jeszcze nie dorósł do tego. To, że teraz walczy o pas nie oznacza, że jest znany wszystkim.
            Nikt nie przychodzi tylko po to żeby zobaczyć Romana (jak nie wierzysz, to zastanów się o ile spadły ratingi gdy Romana zawiesili…) a na pewno znaleźli się ludzie, którzy przyszli na WM32 dla Undertakera, albo przyjdą na Summerslam dla Brocka.. Tym się różni obecna gwiazda rosteru od markowego nazwiska..

          • Konrad Sobieszek

            Zaczynasz sobie wybierać pojedyncze słowa, wyrażenia z moich wypowiedzi i układasz już sobie potem do nich resztę.

            Na ten moment Lesnar jest gwiazdą w WWE. On ich nie potrzebuje, a i tak pozostanie postacią znaną w showbiznesie. W pewien sposób on już jest zbyt wielką personą na tą federację. Myślisz, że WWE przedłużałoby z nim umowy kilkumilionowe, aby przychodził raz na 3 miesiące oraz wchodzili mu do tyłka, gdyby im się to nie opłacało? On jest gwiazdą już poza WWE i wszystko, gdzie WWE może postawić swój znaczek, co jest popularne ma dl;a nich olbrzymie znaczenie. Reigns ma się nigdzie do takiej promocji federacji – może i jest główną postacią w niej, ale nie zachęcisz kogoś spoza federacji Reignsem – zachęcisz Brockiem. I przed Romanem jeszcze długa droga by to osiągnąć.

          • Darek Góra

            no waśnie , ale gdyby ta komisja się uparła to walka zostanie przełożona, ja bym wolał żeby ta walka była na hiac , dla mnie była by to walka przynajmniej ze stypulacji a na SS i tak pewnie wiele walk będzie singlowych i mogą to jakoś inaczej zapchać

  • IncarnatioNN

    Za dużo hajsu Brock Lesnar przyniósł UFC żeby sie przysrali do niego raczej by go bronili przed tą komisją , zdajecie sobie sprawe jak wzrosła oglądalność kiedy lesnar wrócił do oktagonu ? Nie będa raczej takimi idiotami żeby go zawieszać skoro przynosi im takie dochody

    • Wojciech Grzegorz Kubiak

      Nie ma ludzi niezastąpionych.

      • IncarnatioNN

        Wiesz masz rację ale czytałem ostatnie taki temat i tam napisane było że ludzie najchętniej kupują PPV ze względu na 1. McGregora 2 . Brocka Lesnara 3 . Silve . Oczywiście też warto poczekać bo być może poprostu ktoś próbuje rozkręcić afere bo wiadomo że lesnar to znane nazwisko w MMA i będzie ten ktoś chciał mu zaszkodzić

        • Wojciech Grzegorz Kubiak

          Czyli wnioskujesz, że po np. 3 porażkach z rzędu McGregora UFC przestanie przynosić dochody? Wtedy znajdą innego. Tak samo będzie z Lesnarem.

          • IncarnatioNN

            Mi bardziej chodziło o to że ludzie kupują to dla nich bo ludzie chcą oglądać McGregora i Lesnara ( nie mówiłem tu o przegranych czy wygranych ) a gdyby nagle powiedzmy lesnar McGregor i silva znikneli tak puf ( to jest oczywiscie tylko przyklad ) to wtedy ratingi UFC tak by poleciały w dół żeby błagali ich o powrót bo wiesz tu chodzi o przyciąganie publiczności a mcgregor i lesnar przyciągają jej bardzo dużo a jak wiadomo od zawsze im więcej publiczności tym więcej pieniędzy

    • Konrad Sobieszek

      UFC to nie WWE. U nich chodzi o czystą walkę, nie tyle o rozgłos. Jakby teraz mieli być pobłażliwi w stosunku do Brocka, to straciliby wiarygodność

      • PM Rock

        Wierzysz w to co napisałeś ? UFC i czysta walka 🙂 To tak jakby powiedzieć, że NRD-owscy lekkoatleci byli czyści i ich rekordy to tylko dzięki codziennemu treningowi.

        • Konrad Sobieszek

          Cytuję samego siebie – u nich chodzi o czystą walkę – a to czy tak jest naprawdę to już inna sprawa 🙂

  • Konrad Sobieszek
  • Konrad Sobieszek
Top