def. – pokonał/pokonali/pokonała
Gale komentowali: Michael Cole, Byron Saxton & John Bradshaw Layfield
T-Mobile Arena w Las Vegas, Nevada

Powtórkę gali znajdziecie m.in. na WWENetwork i Fight-Poland

KICK OFF

Tag Team Match
The Golden Truth (Goldust & R-Truth) def. Breezango (Fandango & Tyler Breeze) (Czas walki: 5:06)

Tag Team Match
The Lucha Dragons (Kalisto & Sin Cara) def. The Dudley Boyz (Bubba Ray Dudley & D-Von Dudley) (Czas walki: 8:48)

GŁÓWNA GALA

WWE Tag Team Title Fatal Four Way Match
The New Day (Big E & Kofi Kingston) (w/Xavier Woods) def. Big Cass & Enzo Amore and The Club (Karl Anderson & Luke Gallows) & The Vaudevillains (Aiden English & Simon Gotch) (Czas walki: 11:43)

Singles Match
Baron Corbin def.Dolph Ziggler (Czas walki: 12:24)

Tag Team Match
Charlotte & Dana Brooke def. Becky Lynch & Natalya (Czas walki: 7:00)
Po walce Natalya zaatakowała Becky.

Singles Match
Apollo Crews def. Sheamus (Czas walki: 8:36)

Singles Match
AJ Styles def. John Cena (Czas walki: 24:10)
Podczas walki, gdy John Cena wykonywał AA, Styles kopnął nogami sędziego, który wypadł z ringu. Nagle potem pojawił się Karl Anderson oraz Luke Gallows, którzy wykonali Magic Killer i położyli AJ’a na Cenie, po czym uciekli.

Money In The Bank Ladder Match
Dean Ambrose def. Alberto Del Rio & Cesaro & Chris Jericho & Kevin Owens & Sami Zayn (Czas walki: 21:37)

WWE United States Title Match
Rusev (w/Lana) (c) def. Titus O’Neil (Czas walki: 8:13)
Po walce Rusev podszedł do synów Titusa i nazwał O’Neila przegranym, potem życzył każdemu szczęśliwego dnia ojca.

Rusev finally overcomes Titus, only to add insult to injury by informing his kids that their dad was a "loser."

WWE World Heavyweight Title Match
Seth Rollins def. Roman Reigns (c) (Czas walki: 26:00)
NOWY MISTRZ WWE WORLD HEAVYWEIGHT: SETH ROLLINS

Dean Ambrose atakuje w ringu Rollinsa walizką MitB i wykorzystuje ją.

WWE World Heavyweight Title Match
Dean Ambrose def. Seth Rollins (c) (Czas walki: 0:08)
NOWY MISTRZ WWE WORLD HEAVYWEIGHT: DEAN AMBROSE


Zdjęcia: WWE.com
Gify: hiitsmekevin.tumblr.com



  • Konrad Sobieszek

    Jestem debilem.

    Twoja kolej Bray

    • DemonBálor

      Każdemu się może zdarzyć źle przewidzieć galę.
      🙂

    • Rafiki90

      Czemu debilem? 😛
      Osobiście trafiłem 5/7. Liczyłem na wygraną Owensa i Reignsa bez wykorzystania walizki. No niestety. Widać, że WWE chce na Battleground mieć Triple Threat Match Tarczy a na Summerslam powtórkę… No i przydałby się tam powrót Bray’a…

      • PM Rock

        Na BG będzie Ambrose vs Rollins, przecież Romek nie ma rewanżu po tym jak Dean wykorzystał walizkę.

        • Kamil10

          Ale ma rewanż za stratę pasa, triple h też powinien w sumie mieć.

          • PM Rock

            Nie ma bo doszło do Cash-inu, więc teraz rewanż ma Rollins. Tak przynajmniej mi się zdaje.

          • Kamil10

            Mi się zdaję, że jak stracił pas to musi mieć rewanż bez względu czy był cash-in. Ale tak czy siak go wkręcą, do walki byłych członków the shield.

          • PM Rock

            Ale stracił z Rollinsem a nie z Ambrosem, ale tak jak napisałeś nie jest to istotne i tak jest to już preludium przed DREAM MATCH-em który się pewnie odbędzie na SSlam, choć wolałbym by poczekali z tym do WM33.

          • Patrycja Warzecha

            Też uważam, że ta walka na WM33 byłaby najlepsza 😉

    • Piotr Napiórski

      Witaj w klubie.

    • PM Rock

      A czemu ? Źle przewidziałeś wyniki ?

      • Maciek Piątek

        Może zapomniał o gali i nie obejrzał? Albo obstawił, że Cesaro zdobędzie walizkę? A zdanie “Twoja kolej Bray” odnosi się do przyszłorocznego zdobywcy kontraktu(Wyatt z walizką – pomysł tyleż ryzykowny(przynajmniej moim zdaniem), co interesujący)?

  • kioMsU

    Znając życie będę jedyny, ale czy tylko dla mnie ta gala była słaba?
    Tak bardzo zapowiadali mecz Ceny vs Styles`a “Dream Match” “Wrestlemania Caliber” A dostaliśmy jak na obu panów dość przeciętny mecz, i jeszcze ten koniec. Kto to wymyślił? Już lepiej było wpuścić Balora niż Gallowsa i Andersona. Myślałem że dadzą w końcu AJ`owi czystą wygraną, lecz niestety WWE ma swój świat.Jestem zawiedziony tym pojedynkiem bo spodziewałem się o wiele lepszego starcia.

    MiTB Match – spoty były “niby” dobre ale mnie jakoś nie porwały (poza spotem Samiego i Kevina). Alberto wykreowany na super gwiazdę w tym meczu (moim zdaniem) i Dean Ambrose który przez cały mecz wykonał DWA moves`y. Jak dla mnie beznadziejna decyzja o wygraniu walizki przez Ambrose`a. Gdyby WWE chciało to mogłoby go wplątać do tego feudu bez walizki, ale jak widać wybierają sobie najprostszą drogę. A najbardziej mi w tym meczu było szkoda Kevina który zasługiwał na tą walizkę jak nikt. (Teraz pewnie zlecą się fanboye Ambrose`a i powiedzą że to jemu się należała walizka. A wcale nie ponieważ dostawał już swoje szanse których nie wykorzystywał. Teraz moja nie popularna opinia – Myślę że ten Triple Threat z The Shield jest złym pomysłem, ile razy widzieliśmy pojedynki Rollins vs Reigns oraz Rollins vs Ambrose? No właśnie w dodatku Rollins sam tego starcia nie pociągnie) No i przechodzimy do momentu gali w który mnie zabolał najbardziej czyli Cash-in Ambrose`a. Zabolał mnie bo to właśnie Rollinsowi należał się ten pas, a teraz Romek go sobie spokojnie odzyska na BG lub SS i pociągnie jescze z nim długo. Jak dla mnie gala była słaba i nie powaliła mnie, nie rozumiem ludzi którzy mówią że gala była świetna. Może i byłaby gdyby pojawił się Wyatt lub Orton, niestety ich nie było. Fanboje Ambrose`a mogą teraz już zacząć hejtować bo Ambrose to nie jest świetny wrestler, ma nudny moveset, robi w każdej walce te same 4ruchy które naprawdę niezbyt dobrze się ogląda. Robią go na “lunatyka” chyba tylko dlatego że robi głupie miny i to wszystko, nie widzę w nim mistrza i mam nadzieję że jak najszybciej zostanie mu ten pas odebrany.
    Now come at me

    • DemonBálor

      KO należała się ta walizka. To jest wiadome. Ale Dean jest idealnym chwilowym championem. Ma te 4 ruchy niczym Jasiek , jest chwilami dobry na micu. Taka 2-3 miesięczna przerwa od “The GUY” albo od arogancji Setha jest naprawdę dobrym pomysłem. Szkoda trochę że trzeba na jakieś zaskoczenie z walizka poczekać rok ale myślę że będzie spoko 🙂

      • kioMsU

        Problemem jest to że przerwa od The Guy’a potrwa miesiąc, wygra pas a potem pewnie ich rozdzielą na inne brandy. 😛

        • DemonBálor

          Nie no..drugi raz nie zrobią powtórki z tego jak Shameus stracił pas miesiąc pod zdobyciu prawda? ??

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Jak słyszę te wasze teksty, to aż mnie skręca. Rozumiem, że jesteście fanboyami Justina Biebera WWE, Finn’a Balora, no ale ciut obiektywności. Tutaj chodzi o gimmick głównie, to jest ,,rozrywka sportowa”, a nie pokaz Olimpiada, dział Akrobatyka. A teraz czekam na Wasz ból dupy i płacz, że mistrzem nie został Seth Rollins, który ma też 4 ruchy, taki sam mic jak Ambrose, ale za to wrzuca fajne foty ze swym przyrodzeniem. Duży + dla niego.

          • Tomasz Pisarczyk

            Strasznie łatwo wyprowadzić Cię z równowagi.
            Zarzucasz każdemu, że nie chwalimy Twojego kochanego Deana, tylko innych, bo przecież Dean jest idealny i nie można go hejtować. Seth w porównaniu z nim to słabiak, Roman drewno a Balor “Justin Bieber WWE”….
            Mówisz o obiektywności a tak naprawdę oczekujesz, że każdy będzie miał takie same zdanie jak Ty..

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Kto powiedział, że jestem wyprowadzony z równowagi? Może to moje normalne zachowanie? 😀 Czy ja powiedziałem, że każdy ma mieć takie samo zdanie jak ja? No ale chyba od tego jest forum, żeby komentować spostrzeżenia innych. Jeżeli nie to sorka. Mówicie jaki to ja nie obiektywny, a prawda jest taka, że jesteście za Reignsem/Rollinsem/Balorem tylko ze względu na wygląd. Mam deja vu z czasów Bryana. Też nikt go nie lubił, każdy mówił, że koza i wgl.

          • Tomasz Pisarczyk

            Tak jesteśmy, bo każdy ma swojego ulubieńca. Tylko, że ty negujesz każdy pozytyw odnośnie któregokolwiek z Wrestlerów, który nie nazywa się Dean Ambrose.
            A jeśli uważasz, że każdy kto lubi Setha, Romka albo Finna kieruje się wyglądem tych gości to powodzenia…

          • Kamil10

            To do tego doszło, że w dzisiejszych czasach nie można lubić kogo się chce i za co chce? Jak ktoś lubi zawodnika za wygląd to niech sb lubi, jego sprawa.

          • Tomasz Pisarczyk

            No to wiadomo. Ale jak np. lubisz Setha to nie znaczy, że każdy inny zawodnik jest zły…

          • Kamil10

            No tak, wiadomo. Ale np: Ja nawet lubię Romka, tak jak każdego z the shield, ale nie uważam, że jest dobry, lubię go tak po prostu. Najgorsi są ludzie, którzy sądzą po tym czy zawodnik jest dobry, na zasadzie heel – słaby, face – dobry. Nie mówię o jakiś dzieciach 10 lat, bo to norma, ale o starszych. Można sobie lubić kogo się chcę, ale trzeba być przy tym obiektywnym.

          • kioMsU

            Pokaż mi chociaż jedną osobę na tym forum która kibicuje Reignsowi. Co ma wygląd zawodników do lubienia kogoś? Ja Finnowi kibicuje od 2k13 gdy był jeszcze w NJPW i zaczynał swój Bullet Club (A zwłaszcza gdy był jeszcze Prince`m Devitt`em a nie Finn`em Balor`em który zgodzę się jest nudny tylko dlatego że jest Face`m). Wygląd to może mieć znaczenie dla Kobiet a nie dla mężczyzn. 😛

          • Tomasz Pisarczyk

            Polać mu!
            Już kiedyś mówiłem, że niektórzy Wrestlerzy, tacy jak np. Finn albo Bryan albo Zayn mają w sobie “to coś”. Jakiś nikomu nieznany czynnik, który powoduje, że kochają go rzesze fanów..

          • kioMsU

            Styles jakiś piękny w tych długich włosach nie jest a i tak go kochają. :v No chyba że kolega to taki krypto gej że tak mówi o wyglądzie zawodników. 😛

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Taa kioMsU. Każdy oglądał NJPW. To jest tak łatwe do znalezienia. Oczywiście. Bo każdy kto zaczyna oglądać Wrestling, natrafia na jakąś pipidówę.

            Jaaasne, dla Ciebie też ma 😀 Prędzej będziesz mówił ,,Chcę być jak ten długowłosy koks Reigns”, niż ,,Chcę być jak ten brzuchaty Owens” na przykład 😀
            P.S. Nie jestem kryptogejem, skończ więc pisać do mnie te miłosne wiersze na PW.

            Nie neguję każdego pozytywu Tomaszu, ja tylko patrzę obiektywnie. Zdarza mi się powiedzieć coś dobrego, jak np. o tym dziwnym Nakamurze.

          • Tomasz Pisarczyk

            Widziałem Twoje opinie na temat Ceny, Balora i Rollinsa. Nie widziałem w tym obiektywizmu. Mówiąc, że John ma słaby Ring Skill, Rollins 4 ruchy na krzyż a Balor to “Justin Bieber WWE” sprawisz, przestaje brać Twoje opinie na poważnie.

          • Ratonhnhake’t

            Ja kibicuje Reignsowi:)

          • Patrycja Warzecha

            ” Wygląd to może mieć znaczenie dla Kobiet a nie dla mężczyzn. :P” Niby tak, ale gdyby taki Roman, Seth, Dean czy inny wyglądał jak Bo Dallas to chyba aż takiego szału by nie było ;)))))

      • PM Rock

        Chwilami dobry na micu ? Ty przeczytałeś co napisałeś ?

        • DemonBálor

          Chodziło mi o to że ma dobre proma, tyle.

          • PM Rock

            Ale chwilami dobry ? Przecież to jest Top obecnego rosteru obok Wyatta, Owensa i Ceny.

          • kioMsU

            Przepraszam bardzo. Ambrose? Ma dobry mic skill ale bez przesady, do Owensa czy Ceny jeszcze mu bardzo bardzo daleko.

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Do Owensa? No nie wpadajmy w paranoję 😀 Owens mówi po prostu to, co mówiłby w realu. Czy jest to mic skill? No nie wiem, ciężkiej roli to on nie ma.

          • PM Rock

            Każdy ma inny gust i upodobania według mnie Owens i Ambrose to bardzo podobna półka jeśli chodzi o mic skill, może nawet Dean minimalnie jest lepszy.

          • papolws

            szzczegolnie kolo Wyatta ktory nic jeszcze nie osiagnal… mistrzem jestes 😀

    • Łukasz Bączek

      Może nie cała . Ale mój werdykt końcowy zepsuło zakończenie . Bądź co bądź myślałem żw cash in zostawią ja np summerslam czy coś takiego

    • Jeff Hardy

      Ale Ambrose nie bardzo dostał szansę pokazania się jako champ. Chyba że mówimy o pasie IC gdzie nie dostawał za dużo czasu albo momencie kiedu ukradł pas a mimo to nie dostwał czasu.

    • Patryk Woś

      gościu, ale PIPE BOMB xD

  • Dawid Przysowa

    Dobra walka nr
    1.Breezango (Tyler Breeze & Fandango) vs. The Golden Truth (Goldust & R-Truth)
    Tutaj opisze krótko.Tak przypuszczałem że The Golden wygrają.Grzechem by było gdyby nie dali rady.ogólnie to z tą walką szału nie było.

    2.The Lucha Dragons vs. The Dudley Boyz
    Tutaj z tą walką też nie było szału.Było do przewidzenia że The dudley Boyz znów przegrają.Jak dla mnie to próbowali już wszystkiego i nie da sie z nimi nic zrobić.Psują sobie reputacje w głównym rosterze,niech ich odeślą do NXT tak jak chcieli i będzie dobrze .

    3.Enzo Amore i Big Cass vs. The Vaudevillians vs. The Club vs. The New Day (c)
    I w końcu mamy walke o pasy tag team.Jak dla mnie była to bardzo dobra i zacięta walka.Ogólnie to liczyłem na wygraną The Club albo chociaż Enzo Amore i Big Cass bo the new day mi sie znudzili,za długo już pasy trzymają i dobrze by było jakby inny tag team przejął pasy.Nie że nie nie lubie new day,wręcz przeciwnie nawet świetnie sobie radzą w obronie pasów,ale chciałbym zobaczyć jak ktoś inny przejmuje pasy i jak by je bronili

    4.Baron Corbin vs. Dolph Ziggler
    Tutaj napewno każdy spokojnie myślał że wygra Corbin.Pamiętam tamte czasy kiedy Ziggler prawie każdą walke wygrywał,nawet pasy bronił a teraz ? Co chwile jakąś walke przegrywa,szkoda go no ale cóż.Taki jest scenariusz i muszą dać wykazać sie nowym talentom 🙂 Podejrzewam że jeszcze w tym roku Corbin dostanie walke o pas intelkontynentalny i go zdobędzie 🙂

    5.Charlotte i Dana Brooke vs. Natalya i Becky Lynch
    Ogólnie nie oglądam tak dywizji kobiet ale zawsze byłem za Charlotte i za każdym razem wiedziałem że ona wygra i tak samo wczoraj byłem za nią i tak sie stało,wygrała.Ciekawe to teraz stawi sie Charlotte żeby wygrać pas….

    6.Sheamus vs. Apollo Crews
    Ciesze sie że Sheamus wygrał tą walke,dzięki wygrywanych walk podbudowuje pozycje w rankingu ale to mało.Dobrze po rozpadzie grupy na sam początek dali mu byle jakie walki ok.Rusev dostał swój czas i wygrał pas U.S, Alberto miał okazje zawalczyć o walizke to sie chwali.Mam nadzieje że na Sheamusa przyjdzie czas i znów dadzą mi dojście do walki o jakiś pas.Może dopiero po drafcie zawalczy o pas wwe…OBY.pożyjemy zobaczymy 🙂

    7.AJ Styles vs. John Cena
    Tutaj dawałem pół na pół wygraną im.Myślałem że wygra Cena ale też byłem za tym że Aj,mimo że podpisał kontrakt że nie pojawią sie jego ”Bracia” to wiedziałem że i tak pewnie sie zjawią.I tak sobie myśle że to było nie sprawiedliwe i to Cena powinien wygrać ponieważ Aj złamał kontrakt ale dobra.Zobaczymy co sie wydarzy na Raw.Czy dalej będą to ciągnąć? A może Aj zacznie faud z kimś innym?…

    8.Chris Jericho vs. Cesaro vs. Sami Zayn vs. Alberto Del Rio vs. Kevin Owens vs. Dean Ambrose
    I mamy Money in the Bank Ladder Match.Tutaj miałem troche nadzieje że Alberto cudem zgarnie pas ale jednak Dean wygrał ją.Nawet 1% nie dawałem na wygraną dla Cesaro,Zayna,Jericho czy Owensa to by wgl nie pasowało.W planach już było że The Shield będą walczyć przeciwko sobie o pas i tak sie pewnie teraz stanie po wygranej Deana.I to będzie najciekawsza walka na przyszłej gali i warta uwagi.A cała reszta czyli właśnie Cesaro,Zayn,Jericho czy Owens zajmą sie ponownie pasem intelkontynentalnym.Chodz też bym chciał aby kto inny go przejął a nie w kółko ci sami.Niech to będzie Corbin np 🙂

    9.Rusev (c) (w/ Lana) vs. Titus O?Neil
    Tu nie ma co sie rozpisywać,bardzo szybka walka i wiadomo było że wygra ją Rusev i sądze że tak szybko pasu nie straci chyba że za jakiś czas znów Cena sie przypałęta i będzie walczył o ten pas aż go zdobędzie a potem Rollins 😛

    10.Seth Rollins vs. Roman Reigns (c)
    To jest chyba najlepsza walka z całej gali.Już myślałem że Roman wygra czysto a tu prosze Rollins i też byłem zadowolony że w końcu on będzie miał pas a nie w kółko nie zniszczalny Roman.I myślałem że długo potrzyma ten pas chociasz a tu ZONG!
    WHAT?THIS IS DEAN AMBROSE!
    I atakuje Rollinsa i wykorzystuje walizke
    11.Seth Rollins (c) vs. Dean Ambrose
    No i dobra Rollins przegrywa i pas ma Dean też sie z tego ciesze.I teraz jestem pewny że na najbliższej gali obędzie sie walka członków The Shield o pas tak jak już kiedyś było zapowiadane że tak sie stanie.Jak każdy pewnie zna Ambrosa,będzie dobrze bronił pasu bo jest psychiczny i on ma różne pomyzły i lubi nas zaskakiwać czasem 🙂 Podejrzewam że na Raw Roman wejdzie do ringu i nie będzie miał za złe jemu że wygrał ten pas.W ręcz przeciwnie,pewnie mu pogratuluje,w końcu to przyjaciele to nie sądze żeby go zaatakował i da mu do zrozumienia że długo nie potrzyma go bo na przyszłej gali ten pas mu odbierze.A co do Rollinsa to może być zły na obu i pewnie skończy sie tak że Rollins będzie chciał ich zaatakować ale oboje go powalą i tyle będzie

    Jak dla mnie gale oceniam 8/10 😀

    • Kamil10

      Jak dla mnie zamiast gratulować mu, mógłby go zaatakować ja Triple H’a i przejść heel turn. Jedynym wiarygodnym turnem będzie ten na Deanie.

    • Jeff Hardy

      Ale walkę Crews vs. Sheamus wygrał Apollo, nie Sheamus.

      • Dawid Przysowa

        No tak,widocznie pomyłke zrobiłem

  • Hunico & Camacho WWE

    Ciekawe ile potrzyma pas .Pewnie do następnego PPV tylko . Chyba że go sturnuja.

    • Jeff Hardy

      Oby tylko nie turn. W main eventach mamy praktycznie samych heelów, nie ma nikogo over z publicznością. Pas pewnie potrzyma do SS gdzie Romek go odzyska.

      • papolws

        Romek ?? Przeciez oczywiste ze bedziemy miec The Shield Thriple Threat Match o WWE Champ. Poniewaz Romek jak i Rollins musza meic rewanz , Romek za przegrana z Sethem , Seth za przegrana z Deanem 🙂

  • Krzysztof Świdnicki

    Źle widzę czy na plakacie Battleground jest 25 maja? Co to ma być?

    • Patryk Woś

      powinien byc 25 czerwca , wiem jestem pomocny xd

  • StachuXXX

    Dean!!!!!! 😀 Roman nie jest mistrzem!!!!!!!! 😀 Life is beautiful. 😀

  • jonathan23

    Bardzo przyjemna gala 🙂 ale po kolei:
    1)Golden Truth vs Breezango – chyba nie ma co sie rozpisywac, zapychacz
    2) lucha dragons vs DB – kolejny zapychacz, tyle ze Dudleysi przegrali kolejny raz. Czy od powrotu oni wygrali wgl jakis mecz na ppv? ( i tak uwazam ze lepsze to niz znowu ogladac Usosow)
    3) fatal four way – dobra walka, cieszy mnie ze ND wygrali i pobija rekord
    4)Corbin vs Ziggler – bylem bardzo sceptycznie nastasiony do tej walki ( bardzo nie lubie corbina), ale panowie po kilku minutach sie rozkrecili i wykrecili nawet fajna walke
    5) Divy – okropnie sie ogladalo i niepotrzsbny turn Natalii. Jak dla mnie to push dla niej byl kompletnie nie potrzebny, w rosterze jest duzo aiecej lapszych kobiet, ale WWE wybralo wlasnie ja
    6) Apollo vs Sheamus – kilka fajnych spotow, ale ogolnie walka nie porwala
    7) Styles vs Cena – bardzo dobra walka, chyba nikt nie powie ze Cena byl terminatorem.Publicznosci tez bardzo sie podobalo. Zakonczenie troche niepotrzebne i wymuszone, no ale niech tak bedzie 🙂 szkoda tylko ze zrobili to Gallows i Anderson, a nie Balor. panowie napewno pociagna to do summerslam
    8)MITB match – super mecz, co pokazala publicznosc okrzykami “this is awesone” i “holly shit”. Glowna robote robil Cesaro i bylem zaskoczony del rio (duzy plus). W tej walce nie bylo chyba zawodnika, ktory nie podobal sie publicznosci. Sam Ambrose malo robil, no ale on byl tam glownie po to by zgarnac walizke.
    9) Rusev vs Titus – malo skupialem sie na tej walce, wygrana oczywista. Zdziwilo mnie ze ta walka byla przedostatnią
    10)Rollins vs Reigns – i tu troche sie zawiodlem, wg mnie walka bardzo slaba. Pedigree zeszmacone, ale przynajmniej Romek nie skonczyl walki jesnym punchem. Sama reakcja publicznosci(ktora chyba nie dokonca wiedziala komu kibicowac) pokazala ze mecz byl sredni. UWAGA, wygrana Rollinsa jak dla mnie zaskoczeniem.

    Kolejna UWAGA i kolejne zaskoczenie, Ambrose juz wykorzystuje walizke! Przez kolejne 2 ppv oewnie bedziemy mieli triple threat. Wg mnie jesli Ambrose juz wykorzystal walizke to Reigns mogl wygrac i wtedy Ambrose wykorzystac walizke. Bardzo sie ciesze ze zmiany pasa gdyz Romek przestal mi sie podobac i zaczal bardzo i to bardzo nudzic.

    Ogolnie jestem w stanie dac gali 7.5/10 moze nawet i 8/10, ze wzgledu na fatal four, “dream match”, MITB i zmiane pasa. Ciekawi mnie co bedzie sie dzialo po podziale, ale najpierw chcialbym zobaczyc wyniki dzisiejszego RAW 🙂

  • Mix77

    Liczyłem na Y2j’a.. co jak co, ale jemu to się po tylu latach naprawę należy

    • papolws

      ;]]]]]]]]]]]]] napewno 6 x WHC , 9 x IC Champ , Tag team Champ, Future Hall of FAMEER ale jasne niech zgarnie jesio pas… a takie mlodziki jak Seth Rollins niech czekaja 😀 MISTRZ

      • Mix77

        Jakby potrzymał ze 2 miechy to by się chyba nic nie stało.. omg..

  • Ratonhnhake’t

    Chyba tylko mi nie odpowiada to ze pas stracil Roman, mogli to pociagnac inaczej.

    • papolws

      Ta , troche za latwo Seth pokonal Romana.. i to odrazu po powrocie z 7 miesiecznej kontuzji… no ale coz WWE potrafi psuc wszystko :D. To , ze Dean bedzie mistrzem bylo wiadome , ale sadzilem , ze wykorzysta poprostu walizke na Romanie.

      • Kamil10

        Mógłby też zrobić jak Rollins na wmce, czyli na pretendencie – Rollinsie, a nie na mistrzu. Tylko, że wtedy trudniej by było logicznie wrzucić ich do triple threat matchu.

  • Barbosa

    Na waszym plakacie piszę że Battleground odbędzie się 25 maja, poniżej piszę że 24 maja, mamy czerwiec…czy coś ze mną jest nie tak?

    • Patryk Woś

      7 godzin różnicy miedzy USA i Polska, w USA 24 maja a w olsce BG sie odbywa o 2 rano 25 maja. dlatego

      • Kamil10

        Taa…tyle, że maj już był.

      • papolws

        teraz mamy Czerwiec ! 😀

  • Tomasz Pisarczyk

    Szukacie dziury w całym. Było na 80% pewne, że Dean wygra walizkę. A skoro podział brandów będzie 17 Lipca, to walizkę trzeba było wykorzystać teraz, bo gdy pasy zostaną rozdzielone to sprawa z walizką by się pogmatwała.

    Jednym minusem tej gali był brak zaskoczeń.
    Club, który pomaga wygrać Stylesowi.. bez komentarza. Nawet KO był w stanie wygrać czystko pierwszą ich walkę.

    • DemonBálor

      Niestety Vince chyba dalej chce pokazywać że TNA nie osiągnie nic w WWE.

      • Tomasz Pisarczyk

        Chyba, że po prostu nie chcieli iść tą samą drogą co z KO..
        Pytanie tylko, czy teraz The Club zajmie się w 100% Ceną, czy dalej będą cisnąć na dwa fronty (Tag Team Champions).

        • kioMsU

          Tylko KO w przeciwieństwie do Styles`a wygrał czysto. 😀

          • Tomasz Pisarczyk

            “Club, który pomaga wygrać Stylesowi.. bez komentarza. Nawet KO był w stanie wygrać czystko pierwszą ich walkę.” Dwa komentarze wyżej 😉

            Wygrał czysto i jak się skończyło? Dwie następne przegrał. Z Rusevem było chyba tak samo, ale nie jestem pewien.
            Teraz z kolei takie zakończenie otwiera inne scenariusze dla tego feudu.

          • kioMsU

            Aj tam nie zauważyłem. Jednak myślę że tym razem Jasiek przegra ze Styles`em który ma 39 lat (wiem to nie ma nic do rzeczy) Ale jednak Styles potrzebuje czegoś żeby stać się tą twarzą a wygrana z Jaśkiem na SS (bez pomocy Clubu) na pewno zapewniłoby mu to.

          • Jeff Hardy

            Cena też ma 39 lat. Na SS nie ma szans na czyste zwycięstwo. Przecież nie dali mu wygrać nawet feudu z Y2J’em.

  • Xerer

    Powiedzmy sobie szczerze… Gala strasznie słaba… zakończenie tag teamów, zakończenie “dream matchu”… zero spotów praktycznie na MiTB (liczyłem na chociaż jeden pokroju kalisto na TLC). ME ogólnie lepszy niż myślałem, tylko ten cash-in… liczyłem na jakiś cash-in na którymś raw przed draftem :/

  • Kamil10

    Zapamiętajmy te datę na długo…Roman przegrał czysto. Kiedy on ostatnio przegrał przez pin?

    • PM Rock

      Na Survivor Series

      • Kamil10

        Ale to przez walizkę, a chodzi mi o normalną walkę tak jak teraz z Rollinsem.

        • PM Rock

          To też była normalna walka, ale ok, wiem o co chodzi – Battleground 2015, pokonał go Wyatt po interwencji Harpera.

          • Konrad Sobieszek

            Czyli nie było czysto

          • sksfd

            I jeszcze Cody Rhodes go kiedyś przypiął na RAW.

          • Kamil10

            Tak ale mówimy o ostatnim momencie.

          • Konrad Sobieszek

            To był to właśnie EC2014

          • Arek Bujnik

            Nie,wtedy też ingerował Big Show bo położył całe The Shield 😀

  • Senek PL

    Czy tylko ja nie widze komentarzy siedząc na telefonie?

    • Marek Kamiński

      wejdz przez przegladarke a nie przez link na facebooku powinno pomoz

  • Nitos

    Nareszcie dobry booking

    • papolws

      ta szzczegolnie walka Div… no normlanie nie wiedzialem sie czy smiac czy plakac…Dana Brooke popycha Becky na Natalye a ta po walce oczywiscie atakuje Becky… bo dobrze wie , ze Becky nie wpadla na nia celowo , ale ona musi ja zaatakowac . Mozna by w tym momencie pomyslec ,. ze Natalya jest mega tępa , ale nie ! to writerzy z WWE sa takimi pajacami i tepakami , ze robia taki story line… istnie bez sensu. No i do tego Sami Zayn ktory obecnie jest najgorzej sprzedajacym ruchy/super kicki/finishery zawodnik… dostaje Super Kicka ale jasne , nawet sie nie zachwial i odraz uatakuje… no rece opadly, albo jak Del Rio oklada Zayna drabina po plecach…po 12 uderzeniach drabina Sami Zayn dalej sie trzyma na drabinie !! i do tego po chwili atakuje !! no rece opadly.

  • Jeff Hardy

    Gala całkiem dobra, ale nie ma sensu opisywać całej więc tylko najważniejsze momenty.
    DB znów przegrywają – ja rozumiem że wrócili podpromować młode tag teamy. Tylko jeśli będą przegrywać każdy jeden mecz to z takiego zwycięstwa nic nie ma.
    Równie dobrze LD mogliby pokonać Ascencion różnicy nikt by nie widział.
    Walka o pasy bardzo fajna mnóstwo świetnych spotów. ND wygrało bo wygrać musiało. Wygląda na to że Enzo i Cass idą na pasy, w sumie to dobrze. Club ma Cenę a VV już mieli swoją szansę.
    Kobiety znów stają się przerwą na fajkę i toaletę. Zakończenie meczu kompletnie bez sensu. Po co był ten heel turn Natalyi? I kto pójdzie na pas? Na Sashę chyba jeszcze za wcześnie, Dana nie sturnowała więc też odpada. Natalya i Becky będą feudować, więc zostaje chyba tylko Paige.
    Cena vs. Styles był materiał na 5*, było parę fajnych spotów i niepotrzebny finish. Serio wolałbym zobaczyć czyste zwycięstwo niż to nudziarstwo od Gallowsa i Andersona. Szykuje się nam kolejny typowy feud Jasia. Na BG i SS zapewne wygra. Może nawet dostaną jakąś stypulację.
    Ladder match genialny, oglądając ten mecz łatwo było odnieść wrażenie że każdy może wygrać w każdym momencie. Tak się bookuje świetne walki.
    Dean wygrywa zgodnie z moimi przewidywaniami.
    Rusev vs Titus – szybki squash i dobrze bo to mocno podbudowywuje Ruseva.
    Mecz o pas. Całkiem niezły, jak zwykle to przeciwnik Romka sprawił że walkę można uznać za dobrą. Trochę wkurzający był początek, wyglądało to jakby z RR chcieli zrobić drugiego Lesnara. Ten powerbomb z przysiadem powinien być signature Reignsa zamiast Superman Puncha. Końcówka genialna, przepiękna kontra Speara do Pedigree, Rollins pokonuje Romana czysto. Wiedziałem że na koniec wejdzie Ambrose i scaschuje, ale mimo tej oczywistości dobrze było w końcu zobaczyć Deana z pasem. Do tego na SS będzie się nam chyba szykował TT Shield.
    Gala jak pisałem całkiem niezła takie 7.5/10 byłoby lepiej gdyby Crews i Corbin trafili do kickoffu.
    Z proma BG wynika że Corbin znów zawalczy z Zigglerem. Proszę Vince nie rób tego starczy tej męki.

    • Kamil10

      Tak samo mnie denerwował ten początek, bo wyglądało to jak z Lesnarem.

    • FRAX 123

      Na TT Shield wcale bym się nie nastawiał bo już zbyt dobrze znam creative team i pomysły Vinca i obawiam się jakieś walki w stylu Rollins vs Regins na BG o walkę na SS ( nie zostawią romka z czystą przegraną cudów nie ma :P)

    • Arek Bujnik

      Paige musi bo przecież przypięła ostatnio Charlotte :’) Niby nowa era a stare g**** dalej się kręci

  • Lighting.Lopez

    1.Gala całkiem fajna
    2Tag teamowa walka wyszłą na plus ciekawie ale szkoda ze new day maja dalej te pasy
    3.Charlotte nie wiedziałem ze ma taki wielki biust xd brawo ze wygrali
    4Rusev jak zwykle osmieszył amerykanow
    4.Seth.Rollins mogł byc mistrzem brawo ze pokonał reignsa
    5.Dean Ambrose nowym mistrzem wwe world heaweight championship

  • Arek Bujnik

    No dobra,czas na podsumowanie 😀
    Golden Truth vs Breezeango – Niezła walka nawet,ale bez większych historii. Wynik przewidywalny,mam nadzieję że skończą już ten feud bo mimo wszystko nudzi. Jak Breeze i Fandango wyglądali…xD
    Lucha Dragons vs Dudley Boyz – Walka trochę z d*** – nie było feudu i w ogóle nic. Walka po to żeby zrobić przerwę na siku czy na coś. Smuci fakt że Dudleyz się podkładają każdemu jak leci. Już serio mogliby pójść do NXT skoro sami o to prosili.
    Fatal 4 way o pasy TT – co jak co ale jak dla mnie to jest walka gali. Dynamiczna,pełna akcji technicznych,siłowych,przez chwilę nawet New Day i SAWFT nawiązali sojusz. Wynik także przewidywalny. To byłby błąd ze strony federacji zabierać pasy New Day skoro wreszcie się genialnie przyjęli publiczności co było słychać. Pewnie potrzymają pasy do Summerslam i wtedy stracą je na rzecz Club,tak sądzę. Ale walka naprawdę świetna,każdy Tag Team dał z siebie wszystko a i New Day wygrało bez większych kantów. Powtórzę: dla mnie walka gali.
    Corbin vs Ziggler – Już mogło to być w kick off. Reakcja na zawodników zerowa,tempo mierne. Walka bez historii. Bardziej interesująca była dla mnie zapiekanka kręcąca się w mojej kuchence niż ta walka :v Niech już kończą ten feud i niech Ziggler odejdzie lepiej bo go dalej będą szmacić.
    Charlotte & Dana vs Natalya & Becky – Walka typowa u div,czyli bez większych historii. Spodziewałem się wygranej face’owych div skoro pas nie był na szali i turnu Charlotte na Danie a tu proszę..nie powiem,miałem lekkiego szoka że to właśnie Nattie turnowała na Becky.
    Apollo vs Sheamus – Niby miał mieć giga push Apollo. A tu co? Całą walkę zbiera manto od Sheamusa i wygrywa po ROLL-UP? ROLL-UP KTÓRY NASTĄPIŁ BO SHEAMUS ZAJĘTY BYŁ KŁÓTNIĄ Z SĘDZIĄ? Żenada. W taki sposób Sheamus nadal będzie jobbował jak jobbuj od czasu Leauge Of Nations a Apollo wkrótce też zacznie.
    AJ Styles vs John Cena – Dream Match…potencjalna walka roku…a ja jednak mimo wszystko czuję lekki niedosyt. Zabrakło trochę tempa moim zdaniem,ale to chyba ze względu na to że jakby nie było to pierwsza walka Jaśka po jego powrocie. Mimo że Club był zabroniony to wiedziałem że znajdą jakiś sposób by pomóc AJ’owi. AJ wygrał…więc wiadomo jak będzie. Następne 2 PPV dla Ceny i kolejny zawodnik oraz stajnia pogrzebane po feudzie z Ceną :’) Chyba że jednak odejdą od reguły…
    MITB Ladder Match – zawiódł mnie troche fakt że nie dodali 7 zawodnika. Byłem pewny że musi to być Bray albo Randy,albo jakiś highflyer żeby podnieść jakość ringowy walki. Ale nie powiem,podobało mi się. Przez chwilę miałem nawet myśl że może jakimś cudem zgarnie walizkę Sami. Potem jak Owens był blisko myślałem że “kurczę,a jednak rok spekulacji wreszcie znalazł ujście” . A tu nie, Ambrose. Nie powiem że jego też miałem za faworyta ale cieszyłem się bardzo. Po tylu miesiącach szmacenia wreszcie dostał coś poważnego. Jak raz mogę powiedzieć: GJ Creative team
    Rusev vs Titus – kolejna walka w której zrobiłem sobie tym razem pizzę (bardziej zajęło mnie jej komponowanie niż patrzeć na tą walkę) . Wynik przewidywalny. Nikt przy zdrowych zmysłach nie dałby pasa takiemu “szaremu” zawodnikowi jak Titus,do tego po nie tak dawnym zawieszeniu
    Rollins vs Reigns – obawiałem się tej walki ze względu na taki sam czynnik u Rollinsa jak u Ceny – pierwsza oficjalna (bo na LE już walczył) walka po powrocie do federacji,ciekawe w jakiej formie jest były mistrz. A tu proszę,tak jakby tej kontuzji wcale nie miał. Ciekaw jestem czy Ci lekarze po Spearze w barierki to storyline czy faktycznie Romkowi coś się stało. Wynik też z góry pewny jak dla mnie. Wiedziałem że Rollins musi odzyskać pas którego nigdy nie przegrał w walce. Myślałem że nic się dalej nie stanie,ale jak usłyszałem theme Deana już miałem mega ciary na plecach,serce zaczęło bić mocniej a ekstaza rosnąć. A jak już walnął go w łeb i dał sędziemu walizkę oglądałem na stojąco. 1,2,3 I MAMY NOWEGO MISTRZA! PO RAZ DRUGI NA TEJ GALI GJ CREATIVE TEAM! Z jednej strony dobrze że zrealizował kontrakt na Rollinsie: Niby brat a wbił mu nóż w plecy,potem długi feud z dyrekcją,Seth złoty chłopiec a Dean chce mu dowalić a wszyscy go zatrzymują to teraz musi być odwrotnie. A z drugiej źle bo szkoda że Seth po powrocie musiał otrzymać pin w takiej sytuacji kiedy po tylu miesiącach odzyskał swój tytuł. Ale patrzeć na reakcje Deana,po tym wszystkim: Po przegranym feudzie z Bray’em,całą rodzinką,Lesnarem i wielu innych przygodach dostał pas..bezcenne
    Najlepsza walka: Fatal 4 Way o pasy Tag Team
    Najsłabsze walki (nie licząc kick-off) : Rusev vs Titus O’Neil i Apollo Crews vs Sheamus
    Ocena gali: 8/10

    • Piotr Napiórski

      W walce Corbina z Dolphem nie było aż tak zerowej reakcji 😀 słycha? było “Baron Sucks”

      • Arek Bujnik

        I jeszcze “Booooooooring” xd

  • Piotr Napiórski

    Kick Off
    The Golden Truth vs Breezango

    Ta walka to była jedna wielka parodia. Co za kabaret… Zobaczymy co dalej z tymi teamami? Ja widzę Breeza i Fandango w wyższej lidze… Goldust i Truth pewnie za wiele nie osiągną.

    Lucha Dragons vs Dudley Boys

    Kolejny zawód. Czemu weterani nie osiągają sukcesów ? Nie godzi się im podkładać kimś takim jak Kalisto i Sin Cara mimo że się na to zgadzają…

    Główna gala
    The New Day vs SAWFT vs The Vaudvillains vs Bullet Club
    Tag Team Championchip

    Miałem wrażenie że pomiędzy zawodnikami były momenty nieporozumień. Jednak starcie obfitowało w wiele fajnych spotów. Przez chwilę wierzyłem w zwycięstwo nawet panów z starego kina kiedy to każdy team wykonywał swój finisher. Zwycięstwo New Day nie jest zaskoczeniem 🙂 obstawiam teraz feud z Club ale czym zajmą się SAWFT w tym czasie ?

    Baron Corbin vs Dolph Ziggler

    Wiem że Samotny Wilk nie ma wyszukanego movesetu ale kibicowałem mu z całych sił. Ma w sobie coś co sprawia że jestem za nim. To już chyba koniec feudu, prawda ? Ciekawe co teraz z Dolphem…

    Charlotte / Dana Brooke vs Becky Lynch / Natalya

    Kompletnie się pomyliłem co do wyniku walki… I ten Turn Natalyi ? Przynajmniej jest uzasadniony. Te krzyki Charlotte kiedy zapięli jej Sharp Shooter: “Daddy ! Daddy!” 😀

    Apollo Crews vs Sheamus

    Kolejne zaskoczenie. Jednak lepiej niżeli Celtic Warrior miał przegrać poprzez finisher. Roll up to rozsądne wyjście. Jednak to samo było na Payback między Corbinem i Zigglerem… Mam wrażenie że te feuduy nie są wcale by zapchać czas na PPV tylko oficjele sprawdzają potencjalnych kandydatów do pushu… No i cierpią na tym tacy weterani jak Sheamus czy Ziggler.

    AJ Styles vs John Cena

    Pfff… Myślałem że AJ jest na takim poziomie że bez problemu byłby w stanie pokonać Johna… Ale oczywiście WWE skorzystało z chytrej furtki czyli ogłuszenie sędziego… I ten Bullet Club… Bez sensu… Zmarnowana walka.

    Ladder Match Money In The Bank
    Chris Jericho vs Alberto Del Rio vs Kevin Owens vs Sami Zayn vs Dean Ambrose vs Cesaro

    A jednak. Nie było powrotu i wygrana lunatyka. Owens imponuje ryzykownymi akcjami. Zresztą nie tylko on. Wielkie brawa. No i Alberto miał swoje 5 minut. Jak każdy z zawodników. Zwycięzca pasuje 🙂 mimo że typowałem Meksykanina.

    Rusev vs Titus O’Neil
    United States Championchip

    Titus walczył bardzo agresywnie. Jestem pod wrażeniem. Bułgar ostatecznie powalił rywala. Pewnie będzie kontynuacja feudu który przybierze na sile.

    Roman Reigns vs Seth Rollins
    World Hayweight Championship

    Po przypięciu Romka tylko czekałem na pojawienie się Deana. Seth panuje zaledwie 2 minuty ? 😀 Czyżby teraz do WM pas miałby wędrować do każdego z członków starego Shield. Zobaczymy jak to CT zorganizuje 🙂

    Gala świetna. Minusy to końcówka walki kobiet i AJ z Ceną.
    Ocena: 9/10

  • Konrad Sobieszek

    Wszystko widzę zostało już powiedziane. Plusy i musy Deana jako champa, ogólne oceny gali i to, że jestem kretynem. Postaram się napisać tu moją opinię i odniosę się do komentarza z 6 nad ranem.

    Otóż zacznę od walk mid-cardowych. Po raz pierwszy od długiego czasu mid-card to był smród, brud i ubóstwo. Jeśli chodzi o poziom ringowy, bo rozwiązania storyline’owe mnie bardzo zaskoczyły. Wręcz ośmieszyły.

    Tag teamy byłyby fajnym meczem GDYBY NIE TA MASA BOTCHÓW. Rany, Gallows i Cass, co was trema zjadła? Enzo przy kick oucie też się popisał, bo Kofi nie mógł trafić w Aidena. Tak w ogóle, to SAWFT powinno zdobyć pasy, bo to było 3. A Gallows przez spóźnionego jak mój dzisiejszy pociąg Cassa wyszedł na idiotę. Mimo to mecz miał swoje momenty i kilka fajnych zagrań.

    Następnie zwinę w całość 3 mecze singlowe panów. Apollo wygrywa z Sheamusem co jest miłym zaskoczeniem. Walkę oglądałem po łebkach, bo chciałem zobaczyć tylko zakończenie, ale Crews co nieco skilla pokazał. Ciekawy obrót sprawy, ale myślę, że to raczej przegrana Sheamusa była tu ważniejsza niż zwycięstwo Crewsa. Coś się kroi dla rudzielca. Co do Baron – Ziggler. Skończcie to – dziękuję. Co do Ruseva. Koleś jest mistrzem absolutnym. To, że nosi majty do walk z napisem US CHAMP, albo to jak upokorzył Titusa przed oczami jego dzieci. Niesamowity człowiek, on powinien dostać własny program.

    Teraz mecz tagowy kobiet. Mecz mnie nudził, bo tego typu mecze przypominają mi o erze div. Skupcie się na singlowych walkach o tytuł, a nie… Co do Turnu Nattie… Podobał mi się. Był motyw (ciągłe porażki i upokorzenia), kropla goryczy (to zderzenie z Becky), był w końcu ktoś, na ki można było wyżyć bezsilność. Natalya mam nadzieję nie dołączy do Charlotte, bo to by było głupie. Ale jej feud z Becky może nam umilić czas z tą dywizją, bo na horyzoncie do pasa stoi Paige i Dana… Także w feudzie Serca z Ogniem może być wiele więcej ciekawych zwrotów.

    No i Main Eventy. AJ przewidywalnie wygrywa z Ceną, choć myślałem, że dadzą mu czyste. Na początku chciałem powiedzieć, że gdy mecz się zaczął i widziałem kilka pierwszych minut, to nie mogłem uwierzyć, że hejtowałem kiedyś Cenę. To poczucie ważnej walki, to napięcie. I to tak trwało, aż do momentu, gdzie sędzia musiał zostać uderzony. I wtedy czar prysł i sobie wszystko przypomniałem. Nie podoba mi się ten wynik, mimo że wiem, że Bullet Club był taki w Japonii i że pomaga to masakrycznie zgarnąć AJ’owi heat. Sama walka zawiesiła w końcu na tej gali jakąś poprzeczkę. Choć myślałem, że będzie lepiej. Mimo to było kilka cudownych reversali. To jak AJ przeskakiwał nad schodkami, nogami, jak unikał punche. Coś cudownego. Ogólnie podobał mi się booking tego meczu, aż do końcówki. Tak jakby Cena nie odrobił pracy domowej, jakby przyszedł na walkę kompletnie nieprzygotowany. Podobało mi się.

    Teraz mecz o walizkę. Szczerze? Spodziewałem się więcej. Główną robotę odwalał Del Rio i Sami, a Cesaro był tuż za nimi. Podobała mi się masa spotów. Podobało mi się wielokrotne używanie drabin przez Alberta, podkreślające jego status weterana takich meczy. Podobała mi się postawa Samiego, którego ściągnąć z drabiny wydawało się niemożliwe. Podobało mi się jak Cesaro skoczył z drabiny na liny by zrobić ten cudowny uppercut. Mimo to brakowało mi czegoś by się nacieszyć tym meczem. Jakiegoś ogromnego spotu (choć ten widok walczących wszystkich na drabinach był świetny). Nie wiem, nie wczułem się za bardzo w ten mecz, a byli tam moi ulubieni zawodnicy tak naprawdę.

    No i Mai Event. Według mnie walka gali. Świetnie odegrali swoje role w tym meczu. To Roman był tu heelem, a Seth face’m. Double turn nadchodzi. Zobaczcie jakie spoty robił Seth, a jakie Roman. Tylko ta końcówka zepsuła to wyobrażenie, kiedy to Seth wykorzystał chwilową niesubordynację sędziego i skickował na 6. Mimo to – reversal na Pedigree to klasa sama w sobie. Totalnie mnie zaskoczyła wygrana Setha, ale w momencie, gdy już Seth przypiął Romana wiedziałem, że już wyjdzie Ambrose. To nie to, że ja tak wcześniej myślałem. Po prostu miałem takie przeczucie i się nie zawiodłem.

    No a teraz, dlaczego jestem kretynem. Przez ostatni miesiąc pisałem praktycznie bezużyteczne komentarze, bo WWE przez ostatni miesiąc zmieniło się bardzo. I cash to potwierdził. Rezygnują z Romana. Pierwsza czysta porażka i przyszły heel turn obecnie są według mnie pewne. Ale pokazuje to też, że są bardziej w d… niż myślimy z brand splitem. Widać, że to była decyzja zrobiona at hoc. A walizkę wygrała jedna osoba gotowa na tyle, by dostać ten pas teraz. To nie to, że Dean bardziej zasłużył czy coś. On jedyny mógł scashować dzisiaj, by miało to ręce i nogi. Oni nie mają kompletnie pojęcia co robić z draftem i jak to ma przebiec, ale na wszelki wypadek nie chcą sobie robić komplikacji i wchodzą w brandy bez walizki. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Obecnie jeszcze sam nie potrafię sobie wyobrazić burdelu jaki oni tam mają w CT od miesiąca, ale USA nieźle musiało ich przycisnąć, skoro zaczęli robić tak odważne kroki. Cóż, jaki champion, taka era…

    • Kamil10

      Według mnie z Romana nie zrezygnują. Pewnie obniży nieco poprzeczkę jeśli chodzi o feudy, heel turn…ok, każdy tego chce. A ta porażka kiedyś musiała nadejść. Jak dla mnie to nic nie jest pewne, a ta fedka pokazuje jak zmienną jest.

      • Konrad Sobieszek

        Tak, ale czysta porażka po 3 miesiącach od największego zwycięstwa w karierze. Obecnie to wygląda jak celowanie w Setha szczerze powiedziawszy.

        • Kamil10

          Myślałem, że to potrwa jakoś do SS. Ale pewnie musiał stracić pas tak jak pisałeś, ze względu na to, że musieli się pozbyć walizki.

          • Konrad Sobieszek

            Myślę, że dlatego w dużej mierze to Ambrose wygrał, a nie Kevin. Walizka musiał zniknąć jak najszybciej

          • Kamil10

            I teraz mają otwartą drogę do triple threat matchu the shield. Tylko jestem ciekaw, czy gdyby nie draft, to czy Dean wygrałby walizkę, a jeśli by wygrał, to czy wykorzystałby ją teraz, a nie na przykład przed wmką.

          • Konrad Sobieszek

            Mógłby wygrać, ale raczej nie wykorzystałby jej teraz, bo to już widzieliśmy. Chociaż może kogoś w CT upiła by na tyle wizja każdego członka Shield mających ten sam pas jednego dnia, że kto wie…

    • Maciek Piątek

      Kto by pomyślał, że Dean jako mistrz = chaos/burdel w zarządzie/CT i nieprzemyślana decyzja o podziale na brandy. Ale coś w tym chyba jest…
      Ogólnie DA z pasem to nie jest zła decyzja(mnie to się podoba). Może ciut za wcześnie, a może za późno. Ilu ludzi tyle opinii.

      • Konrad Sobieszek

        Cóż, akurat takie porównanie mi się nasunęło. Po prostu Dean gra taką chaotyczną postać. I podobnie jest teraz na górze, bo mają rozwałkę z tym brand splitem. Jeszcze wielu decyzji nie przemyśleli, które będą kluczowe i być może zapadną one na dniach. Tak jak mówię, mają chaotycznego czempiona i chaotyczną atmosferę na szczycie. Nie wiem, może się nie znam, ale dawno nie było tak wiele zagrań na szybko, na raz w ME. No, chyba że w Atti, jak łapali się brzytwy by zacząć odnosić sukcesy.

    • Xerer

      Ciesze się, że wreszcie ktoś się odniósł do tych tag teamów.. to było okropne… Ogólnie dobrze podsumowałeś, tylko nie byłbym pewien co do rezygnacji z Romka … Przypomnę tu tylko 2 gale : Survivor Series, Fastlane. Wtedy też dużo ludzi mówiło, że hell turn pewny… wiemy jak to się skończyło..

      • Konrad Sobieszek

        Teraz jednak są wyraźne znaki na ten heel turn. Wcześniej były tylko domysły i marzenia fanów. Teraz Roman jest inny, a ludziom zaczyna kończyć się cierpliwość. Nie mówie też, że Roman odejdzie w ogóle na boczny tor. Po prostu nie będzie pushowany na nr 1 fedki. Sorry, ale czysta przegrana z Rollinsem jednak znaczy bardzo dużo. Coś czuję, że zwycięzca Triple Threatu na SSlam okaże się przyszłą twarzą federacji. Będzie ten mecz ciekawy choćby z tego względu.

        • Kamil10

          Tyle, że jedyny sensowny heel turn powinien być po ataku na Deanie, w końcu przyjaciel. Ale Dean nie wykorzystał walizki na Romanie tylko na największym wrogu ich obu, także Reigns powinien być wdzięczny, że mimo tego, że przegrał walkę, to pasa nie stracił na rzecz Rollinsa.

          • Konrad Sobieszek

            Aha i tu nazywa się pytanie. Jak długo jego wdzięczność będzie dominowała nad pragnieniem złota? To jest WWE. W normalnym świecie nie odstąpisz przyjaciela za nic co jest materialne. Ale w WWE ten pas znaczy więcej niż cokolwiek znanego na świecie. I Roman w końcu poczuję się zazdrosny o Deana. O jego fanów, o jego pas, o jego sukces. Historia piszę się sama. Najlepsze jest to, że nie tylko w trójkę mają tak wielką historię, ale też każda z trzech par ma niezwykłą historię.

            Zauważcie jedną rzecz:
            Seth wygrał swój pierwszy WWEWHC pinując Romana.
            Roman wygrał swój pierwszy WWEWHC pinując Deana.
            Dean wygrał swój pierwszy WWEWHC pinując Setha.

            Piękne, co nie?

          • Kamil10

            Przypominają mi się Piraci z karaibów 3 część, gdy każdy chciał czarną perłę tylko dla siebie, bo to jest coś niezwykłego. Tak jest z tym pasem w WWE, można zabić każdego byleby go zdobyć. Ich historia jest na tyle bogata, że spokojnie ten feud mógłby trwać do następnej wmki. Ja tylko jeszcze 1 prośbę do nich mam, mianowicie jeśli tego Reignsa chcą na bok odsunąć, nie mówię że teraz, może po heel turnie, niech się porządnie zabiorą za jego postać, sam heel turn będzie oznaczał już wielką zmianę lub szereg zmian. A odpowiadając na końcowe pytanie, to fakt mało która grupa osób może się pochwalić tak piękną historią. Mega się to wszystko toczy.

          • Konrad Sobieszek

            Mi się przypomina Władca Pierścieni 🙂

          • Rafiki90

            Nie przesadzaj z tym pojazdem na siebie. Jak my, maluczcy, możemy ogarnąć ten burdello-bum-bum, jak samo CT tego nie ogarnia?;P Myślę też, że Cash-In Deana był jednak przemyślany. Patrząc z perspektywy czasu, oni mogli to planować jak tylko wymyślili sobie podział na brandy, nie musieli tego robić z paniki. To otworzyło im furtkę na feud między trójką Shield, która trafi do tego samego brandu.
            Co do heel turnu Reignsa, zgadzam się. Jednak heelowy Romek jeszcze długo utrzyma się na powierzchni, zanim spadnie do midcardu. Mogę się założyć, że jako heel zdobędzie pas. Dodam jeszcze, że musi on zostać monster-heelem. Będzie grał nieczysto, ale nie cipowato, a przeciwnicy muszą być niszczeni. Na cipo-heela nie ma charyzmy i mic-skilla, ale na ścieranie przeciwnika w proch – jak najbardziej. Tylko przydałby mu sie jeszcze jakiś rzut nowy…

          • Xerer

            A na fast lane , survivor series nie pisała się sama? Tam mógł być ten sam motyw z pasem znaczącym więcej niż cokolwiek innego 😉
            I tak btw to nie wykluczam tego heel turnu, tylko byłbym bardziej powściągliwy z przypuszczeniami co do niego.

  • ShymonWWE XD

    Wreszcie. BRAK MI TERAZ SŁÓW POWIEM TYLKO D Z I Ę K U J E M Y.
    Chyba się zorientowali że mistrzem był pseudo face bez kibiców.

  • Robert Kowalski

    – Fajny motyw z Breezango sparzonymi. Golden Truth wygrali, ciekawe co teraz.

    – Luchasi pokonują Dudleyów po fajnej walce. Promowanie ich, przegrana na BG i walka na SS?

    – Tak jak myślałem. New Day wygrali, bo mają jeszcze 30 dni do
    rekordu. BG będzie za więcej niż 30, więc możecie być pewni ich
    przegranej na kolejnej gali. Club odbije im tytuły, a Enzo i Cass zajmą
    się Vdv.

    – Po dwóch słabych walkach, dostaliśmy coś ciekawego od Corbina i
    Dolpha. Corbin wreszcie czysto rozwalił Zigglera i chcę aby poszedł
    dalej.

    – Charlotte i Brooke wygrały, co jest szokujące, ale trzeba Danę
    promować, heel turn Natalyi, więc tak musiało być. Zobaczymy jak to
    wyjdzie, Paige wygrała z Charlotte 2 razy i były newsy o jej shocie,
    więc teraz go dostanie, Natalya i Becky zajmą się sobą… tylko kto tu
    wygra? Becky co po porażkach powinna być budowana czy Natalya, która
    przeszła heel turn.

    – Crews pokonuje Sheamusa przez roll up po rozproszeniu czyli
    kontynuacja feudu. Sheamus wygra z Crewsem na następnym Raw i na BG
    ostateczne starcie.

    – Fajna walka ale miałem wrażenie że trwa 15 minut a nie 24. Cena zostaje podłożony po interwencji, tak jak sądziłem.

    – Kolejna dobra walka, ale spotów mi brakowało. Jak było zamocowane
    drabiny i wszyscy leżeli to się prosiło by w 250 kilo łącznie 3ch spadło
    na jedną i złamało, 3ch na drugą i złamało. Ambrose wygrywa, tak jak
    sądziłem.

    – Rusev pokonuje Titusa, ośmiesza go wręcz po walce… Vince nie jest zły na niego za incydent

    – No i ME. Tutaj kolejna dobra walka. Show stealer. Roman wykręcił po raz kolejny show stealer, nie zaprzeczy tutaj nikt, ale jest to drewno w końcu, tak mówią pseudosmarci, to musi być prawda!!!111one — Przegrał z Sethem, ale nie powiem że czysto, bo…
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    był ref bump i Spear, a Seth wykorzystał czas na zregenerowanie się i wykonanie Pedigree. Tak myślę ja, jak i każdy mark.
    .
    .
    .
    Dean wykorzystuje walizkę i pobija rekord Kane’a z 2010. Tutaj teraz będzie Triple Threat Shield na SS (kreatywni przeciągną go jakoś przez BG), tutaj już wygra Reigns. Będzie już pobicie rekordu Punka, tutaj przeszkadzała właśnie walizka. Tutaj Mr. MITB’17 może cashować nawet na WM34 czyli po ok. 500 dniach od SS’16.

    • Kamil10

      Roman miał kilka fajnych momentów w walce, ale to jednak Seth wpłynął dużo bardziej na jej poziom niż Roman. Na przykładzie tej walki można sb porównać na jakim poziomie powinien wyglądać moveset Reignsa, bo różnica w ilośći akcji Rollinsa a Reignsa jest widoczna.

Top