Z pisaniem o NXT się opuściłem, ale to nie znaczy, że nic się ciekawego nie działo! Na początku krótka recka z ostatnich dwóch tygodni, następnie lecimy z odcinkiem z dnia 23 marca.

09.03.2016

O tej tygodniówce miałem wspomnieć w recenzji z 16.03, no, ale ta się nie pojawiła. Czemu? W tym dniu dostaliśmy tylko jeden matach, ale za to, jaki. Ostateczne starcie o miano pretendenta Sami Zayn vs Samoa Joe. Feud, który dominował w NXT od kilku tygodni. Bardzo dobrze się go oglądało i panowie godnie go zakończyli. Jedna z lepszych walk w NXT w tym roku. Ponad 30 minut prawdziwego wrestlingu. Trochę słabe tempo, trochę mało potężnych spotów i za dużo trzymania w headlockach. Mimo to wspaniała walka. Samoa idzie po pas. Jeśli zwycięży na Takeover ? debiut Balor Club na RAW po WM chyba przesądzony. Stajnia, która ma potencjał zjeść The Shield. Bullet Club oglądałem w NJPW, za czasów Balora i AJa. Perspektywa, że zobaczę ich w WWE (w okrojonym, co prawda składzie) sprawa, że ich debiut to dla mnie wydarzenie numer jeden od kilku lat. TO BĘDZIE PETARDA!

16.03.2016

W zasadzie ten epizod opierał się na jednym wydarzeniu i tylko to pamiętam. Wideo Nakamury i jego pojedynek z Zaynem na Takeover. Czekałem na reakcje publiki, gdy pojawi się facjata Shinsuke. Ludzie to kupili, nie wiedzieli o tym i zareagowali jakby to był typowy szoker. Coraz bardziej wierzę, że Nakmaurze zostawią to, co w NJPW ? gimmick, wejście, styl walki, ring gear no i ring name, który jest wielką zaletą. Żałuję, że nie pozyskali praw do theme songu. Matko jedyna, Sami Zayn vs Shinsuke Nakamura. Toć to pojedynek, o którym nawet nie marzyłem kilka lat temu. Oby dostali dużo czasu, bo jest tu potencjał na walkę roku w całym WWE, a nawet na 5 gwiazdek. O five star będzie jednak trudno, brak feudu może ostudzić emocje, ale myślę, że każdy fan wrestlingu będzie jednak żył tym pojedynkiem, a jak publika pomoże (jestem tego pewny) to naprawdę zapamiętamy ten match na bardzo długo.

Przechodzimy do ostatniej tygodniówki:

Johnny Gargano vs Ellias Sampson

Garagano znów się pojawia, znów, żeby się podłożyć ? zaraz zaraz, Johnny Wrestling wygrywa! Zwycięstwo, aby pokazać pazur u Sampsona i uznam to za dodatkowy plus. Streak Sampsona nie był nigdy wart wiele, a taka porażka tylko ubarwiła jego postać. Po walce atakuje go Apollo i mamy walkę na Takeover. Ellias dostaje w końcu feud, szkoda, że na dwa tygodnie przed Takeover. Nic wielkiego z Crewsem nie zrobi. Kto wygra? Raczej Apollo, chyba widzą, że Samspon to pomyłka. Swoją drogą Apollo pokazał w tym segmencie, jak strasznym jest aktorem. Czy Gargano coś więcej osiągnie? Póki, co chyba nie jest nawet pod stałym kontraktem z WWE, występuje okazjonalnie, jak Ciampa. Ten drugi ma moim zdaniem większe szanse, jest po prostu lepszym aktorem i ma twarz, która przecież jest niezwykle ważna. Może być naprawdę dobrym heelem, jestem ciekaw, kiedy podpiszą kontrakty z Dablju już na stałe.

Rich Swann vs Finn Balor

ALL NIGHT LONG!!! Dobrze jest usłyszeć tą piosenkę w WWE tym bardziej, że regularnie oglądaliśmy tego pana z tym chantem w PWG (tutaj link gdzie Rysiek i Evans tańczą w rytm tej piosenki – LINK. Co galę to słyszeliśmy oby w NXT było podobnie!). Sama walka była naprawdę dobra. Swan pokazał próbkę swoich możliwości i wspólnie z Balorem dali dobry pokaz. Rich nikim wielkim w WWE nie zostanie, chyba że trafi mu się taka rola jak Woodsowi, ale to maks jego możliwości. Fajny, dobry w ringu pocieszny murzynek. Balor nudzi, ale to chyba nie jego wina. Gość jest po prostu beznadziejnie rozpisywany, bo na live eventach pokazuje, dlaczego jest mistrzem. Brakuje segmentów, brawli, ataków, prom. Za majkiem jest średni, fakt. Ale to, co teraz z nim robią to porażka. Jestem pewny, że jako lider Balor Clubu spisze się o wiele, wiele lepiej. W NJPW pokazał, że nie musi mieć mikrofonu, a mimo to może elektryzować. Jego twarz, gimmick, ring gear, entrance ? to wszystko sprawia, że ogląda mi się go bardzo dobrze, jest wyjątkowy. Czekam na BC w WWE, tak jak pisałem na początku. DOC, Karl, Balor na RAW, dalej to do mnie nie dociera. Ahh, żeby taki Omega i YB jeszcze tam byli.

Sarah Dobron vs Alexa Bliss

Walka tragiczna nie była. Alexa po porzuceniu gimmicku księżniczki nabiera barw, wypiękniała i chcę ją zobaczyć, jako mistrzynie w 2016 roku. Gdyby nie ona to kompletnie bym zlewał Blake?a i Murphy?ego. Sarah natomiast zalicza debiut, ma specyficzny gimmick, ale czy na to będzie chciał postawić Triple H? Wątpię.

Danny Burch vs Bull Dempsey

Joe ratuje fanów i przy okazji podkreśla swoją moc, ale czemu nie atak na Balora? Oni robią naprawdę wszystko, aby Finn nic nie robił na tygodniówkach.

Emma vs Asuka

Dali więcej czasu i od razu to się dobrze oglądało. Emmie w roli heela do twarzy. Szkoda, że do MR nie weszła z Daną (niby jakaś stajnia Div się pojawiła). Asuka umacnia się w roli pretendentki i starcie z Bayley to będzie czysta poezja.

Podsumowanie

Bardzo fajny odcinek, jednak mało, co wniósł do historii, która ma zakończyć się na Takeover: Dallas. Do tego dodajmy bardzo fajne promo American Alpha, którzy kreowani są na underdogów, bohaterów publiczności. To oni powinni mieć swój wielki moment w Dallas. Za tydzień ostatni odcinek przed PPV, spodziewam się czegoś mocnego i obym się nie zawiódł. Widzimy się we wtorek!



  • Dean AmbrosePL

    Nie napisałeś nic o tym “No way Jose”. Mi się wydaje że to właśnie jest Shinsuke Nakamura. Ogólnie NXT nie było takie dobre. A teraz takie pytanko na temat main rosteru: Czy kiedy taki HHH jest mistrzem 14-krotnym i w Championship Scramble (w środku walki) jakiś John Cena stanie sie mistrzem i Hunter znowu nim będzie podczas walki to jest 15-krotnym? Jest kilka rzeczy o których nwm bo niektorzy mówią tak a inni nie ale nie będę wymieniał wszystkich.

    • Postać z “No Way Jose” gra Levis Valenzuela 😛

      • Dean AmbrosePL

        xD

    • PM Rock

      Chłopie zrozum raz na zawsze, np. Triple H zdobywa tytuł na RR po raz 14 i wygrywa na Roadblock z Deanem to nieznaczny, że jest 15 krotnym mistrzem tylko po prostu obronił ten pas. Gdyby Triple H stracił pas na WM i odzyskał go na Payback to Hunter na Payback wygrał by tytuł po raz 15-sty. Mam nadzieje, że dobrze wytłumaczyłem.

    • PM Rock

      Co do Championship Scramble to nie ma czegoś takiego, że zmienia się posiadacz tytułu w ciągu walki, po prostu ten który przypnie jako ostatni ten zdobywa tytuł, przynajmniej ja tak pamiętam tą walkę.

    • Paweł Karmasz

      Jakim cudem miałby to być Nakamura? Już nawet są grafiki na Takeover Nakamura vs Zayn, gość już się pokazał a Ty mi wyskakujesz z tekstem że jakiś chu***y No Way Jose to Nakamura 😀 Shinsuke to król, kocur jakich mało i mawet Dablju nie jest tak głupie żeby dawać mu taki gimmick, żeby w ogóle zmieniać mu gimmick