10. WWE próbuje zmienić dywizje Divas
Po tym, jak WWE zaczęło nazywać je “Divami” chciano, aby zawodniczki powróciły do stylu tych kobiet, czyli do widoku seksownych i silnych zawodniczek, które walczyły w ringu WWE kilka lat temu. Rok 2015 rozpoczął się od narzekania w mediach społecznościowych na słabą dywizję Div, bo, prawdę mówiąc, prócz AJ Lee i Paige słabo to wyglądało. Pewnie byłoby tak dalej, gdyby nie NXT. Divy w rozwojówce WWE zdobyły uznanie fanów wrestlingu, zawodniczki po rozwoju kariery zostały przeniesione do głównego rosteru, gdzie na RAW 13 lipca Charlotte stworzyła drużynę z Paige i Becky Lynch a Sasha Banks Team B.A.D. z Naomi oraz Taminą. Pomysł był bardzo dobry, ale niestety wykonanie słabe…

WWE.com

9. WWE próbuje przekonać fanów do Romana Reignsa
Przed Royal Rumble 2014 było wiadomo, że fani chcą jako zwycięzcę Daniela Bryana lub Romana Reignsa. Gdy walkę wygrał Batista WWE zostało zmuszone do zmiany planów i tym samym The Animal musiał przejść heel-turn. Rok później na Royal Rumble 2015 zwycięzcą został upragniony rok wcześniej Roman Reigns… nie był to dobry pomysł. Nawet pojawienie się The Rocka, który podniósł rękę zwycięzcy, nic nie dało. To miało być zwycięstwo, które napędzi Reignsa do zostania topowym babyfacem, ale fani zamiast niego chcieli Daniela Bryana. Roman w związku z tym zmierzył się z Bryanem na Fastlane, gdzie wygrał a na WrestleManii zmierzył się z Brockiem Lesnarem. Ciekawe co by było, gdyby nie Seth Rollins i jego walizka Money in the Bank…

WWE.com

8. Powrót The Dudley Boyz
Odchodząc z WWE w 2005 roku, The Dudley Boyz spędzili dużo czasu w TNA, gdzie nazywali się “Team 3D”. Lata później Bubba został mistrzem TNA Heavyweight jako “Bully Ray”. Po odejściu z TNA, wielu fanów oczekiwało powrotu The Dudley Boyz. Na Royal Rumble doszło do powrotu Bubba Ray’a, ale wielu fanów rozczarował brak D-Vona. W sierpniu Dudley Boyz powrócili feudując z The New Day o pasy Tag Team.

WWE.com

7. Wielki postęp NXT
Pierwotne NXT nie oznaczało niczego dobrego. Na szczęście w 2012 Triple H zajął się rozwojówką i zaczął zmieniać ją w siłę napędową młodych talentów. W 2015 roku Hunter sprowadził takich zawodników jak Samoa Joe czy James Storm. Dodatkowo po raz pierwszy NXT poleciało poza Amerykę na NXT TakeOver: London. Miejmy nadzieje, że rok 2016 będzie jeszcze lepszy dla N…X…T!

WWE.com

6. Pierwsza walka Undertakera po porażce na WrestleManii
WrestleMania 31 była niezapomnianą z wielu powodów a jednym z nich był powrót The Undertakera. Wiele osób po porażce DeadMana na WrestleManii 30 sądziło, że to koniec kariery Takera. Trudno było też przewidzieć wynik walki, bo z jednej strony Wyattowi wygrana mało by dała, bo Lesnar pokonał Takera rok temu, z drugiej strony wygrana Undertakerowi też nic by nie dała. To było dziwne doświadczenie oglądając walkę Undertakera bez niczego na szli. W każdym razie pierwsze zwycięstwo po porażce tak wielkiego streaku w historii całego Wrestlingu nigdy nie będzie miało miejsca ponownie.

WWE.com

5. Potencjalny koniec kariery Daniela Bryana
Co przyniesie przyszłość Danielowi Bryanowi? Na początku roku Bryan zdobył pas Interkontynentalny na WrestleManii 31 w Ladder Matchu kilkunastu zawodników. Niestety na początku maja z powodów zdrowotnych Bryan oddał pas Interkontynentalny i co gorsze nie ma gwarancji, że Daniel powróci jeszcze kiedykolwiek do ringu. Miejmy nadzieje, że rok 2016 będzie dla Bryana o wiele lepszym niż jeszcze obecny 2015.

WWE.com

4. Utrata pasu WWE World Heavyweight przez Setha Rollinsa z powodu kontuzji
Rok 2015 był bardzo pechowy pod względem kontuzji, pierw Bryan później Rollins. Kontuzja Rollinsa miała miejsce na live evencie w Dublinie niedługo po tym, jak na Hell in a Cell walczył z Kanem. Zmusiło to do natychmiastowej decyzji Authority. Wielka szkoda patrząc na to, że rok 2015 był bardzo udanym rokiem Setha Rollinsa. Ostatnio Seth pojawił się na gali Slammy, gdzie zapewnił, iż powróci w 2016 roku po wyleczeniu kontuzji i odbierze pas WWE World Heavyweight od mistrza. Nie mogę się doczekać!

WWE.com

3. Sytuacja z Hulkiem Hoganem
Nikt kto interesuje się WWE nie mógł przeoczyć tego zajścia. Hulk Hogan to jedna z największych gwiazd w historii wrestlingu i to jest fakt, któremu nie można zaprzeczyć. W lipcu 2015 roku Hogan został oskarżony o rasizm na jego seks-taśmie. Federacja, aby uniknąć skandalu, zwolniła zawodnika i pozostawiła na własną rękę. Pierwotnie WWE starało się usunąć Hogana ze wszystkich możliwych treści, ale trudno usunąć najbardziej znaną postać w historii Wrestlingu z historii.

WWE.com

2. The Undertaker świętuje 25lecie
To jest coś niesamowitego, przez 25 lat w ringu jednej federacji Wrestlingu – WWE. WWE rozpoczęło obchody 25lecia Undertakera w listopadzie. Na przełomie lat, Undertaker był znany jako “American Bad Ass” czy “Pan Ciemności”. Przez te 25 lat powstawał Streak (o którym wspomniałem wcześniej) a kariera DeadMana nadal trwa. Cały plan świętowania zakończył się po Survivor Series, czyli gali, na której zadebiutował Taker. Pewnie już niedługo Deadman zostanie wprowadzony do WWE Hall of Fame oraz zakończy swoją 25letnią karierę ringową. Jedno jest pewne, coś takiego ponownie nigdy się nie wydarzy.
WWE.com

1. Pierwsza walka Stinga w WWE
Odkąd WCW wypadło z biznesu, fani chcieli zobaczyć Stinga w WWF/WWE. Sting przez wiele lat walczył w federacjach niezależnych, aż podpisał kontrakt z TNA. W momencie, gdy kontrakt Stinga wygasł, było jasne, że nadszedł czas ma mały kawałek kariery Stinga w WWE. Legenda WCW zawalczyła z legendą WWE Triple H’em na WrestleManii w pierwszym pojedynku tego zawodnika. Fani są podzieleni jakością oraz wynikiem walki, ale jedno jest pewne ? to było coś niesamowitego zobaczyć Stinga w końcu po tych wszystkich latach w ringu WWE.

WWE.com



  • Konrad Sobieszek

    Moja lista wyglądałaby jakoś tak:

    10. Wywalony Hogan – nie wiem, ale po tych skandalach które były już wcześniej zupełnie mnie nie zdziwiła informacja o jego wywaleniu. Za kilka lat wszyscy o tym zapomną. Na razie jednak jest to jakaś sensacja.
    9. Sting w WWE – bo osobiście nie odbierałem tego jako czegoś bardzo epickiego. Walczył w dwóch walkach i choć podbudowa do nich była całkiem fajne, to walki zostawiały dużo do życzenia. Dodatkowo fakt przegrania dwóch walk dodatkowo umniejsza znaczeniu. Ciągle to jest rzecz godna zapamiętania, że ostatni wojownik z WCW w końcu stawia kroki w WWE.
    8. Powrót Dudley Boyz – tak jak u ciebie napisane.

  • PatR

    Bardzo dobrze wybrany numer 1. Mam nadzieję, że Sting wyleczy kontuzję i wróci do WWE. Do tego ten brawl nWo i DX na Wrestlemanii. Świetnie się to oglądało.

    Mam też nadzieję, że Hogan wróci…

  • Konrad Sobieszek

    Moja lista wyglądałaby jakoś tak:

    10. Wywalony Hogan – nie wiem, ale po tych skandalach które były już wcześniej zupełnie mnie nie zdziwiła informacja o jego wywaleniu. Za kilka lat wszyscy o tym zapomną. Na razie jednak jest to jakaś sensacja.

    9. Sting w WWE – bo osobiście nie odbierałem tego jako czegoś bardzo epickiego. Walczył w dwóch walkach i choć podbudowa do nich była całkiem fajne, to walki zostawiały dużo do życzenia. Dodatkowo fakt przegrania dwóch walk dodatkowo umniejsza znaczeniu. Ciągle to jest rzecz godna zapamiętania, że ostatni wojownik z WCW w końcu stawia kroki w WWE.

    8. Powrót Dudley Boyz – tak jak u ciebie napisane.

    7. Kariera Bryana na włosku – myślę, że jeśli rzeczywiście Bryan zakończy karierę, to będzie to bardzo pamiętne wydarzenie z tego roku. Co jak co, ale to jest zawodnik praktycznie ze statusem legendy. Niesamowicie szybko go osiągnął i byłaby to wielka tragedia dla fanów przede wszystkim.

    6. Sukces NXT i ich wrestlerek – to tam rozgrywa się prawdziwa rewolucja. I panie z NXT są dużą częścią tego sukcesu. Dlatego te dwa punkty dałem jako jedność, bo jeśli chodzi o divy z głównego rosteru to jest to tylko echo po NXT jak na razie

    5. Debiut Owensa – co jak co, ale jak dla mnie będzie to jedna z rzeczy przypominanych przy okazji wspominania o 2015. Czysta wygrana nad Ceną pokazuję, że w Kevina stawiają już od początku. Jak dla mnie, ten debiut będzie traktowany jak debiut Shield w 2012.

    4. New Day – nie mogę im odjąć tego, że są moimi osobistymi numerami jeden prawie wszędzie jeśli chodzi o jakiekolwiek listy. Zabawni, charyzmatyczni, rzucający się w oko. Ten tag team zapamiętam na długo. To co robili w tym roku jestem pewien, że jeszcze wielokrotnie będę sobie ich przypominał.

    3. 25 – lecie Undertakera. zdecydowanie on pozostawił w tym roku znacznie więcej niż w kilku poprzednich latach. Rywalizacja roku zarówno tu w WWEPolsce jak i dla WWE Universe z Lesnarem to duża część godna zapamiętania. Teraz tylko czekać na tę parę ostatnich walk i odejście na emeryturę największej legendy spośród wszystkich wrestlerów.

    2. Pracowanie nad Romanem Reignsem. – Bądxmy szczerzy.

  • Makra125PL

    Według mnie Seth Rollins na 99% wróci jako face . Tylko nie wiadomo czy WWE spróbuje powrotu the shild ale gdyby się udało to by było super

  • Konrad Sobieszek

    Moja lista wyglądałaby jakoś tak:

    10. Powrót Dudley Boyz – tak jak u ciebie napisane.

    9. Sting w WWE – bo osobiście nie odbierałem tego jako czegoś bardzo epickiego. Walczył w dwóch walkach i choć podbudowy do nich była całkiem fajne, to walki zostawiały dużo do życzenia. Dodatkowo fakt przegrania dwóch walk dodatkowo umniejsza znaczeniu. Ciągle to jest rzecz godna zapamiętania, że ostatni wojownik z WCW w końcu stawia kroki w WWE.

    8. Kariera Bryana na włosku – myślę, że jeśli rzeczywiście Bryan zakończy karierę, to będzie to bardzo pamiętne wydarzenie z tego roku. Co jak co, ale to jest zawodnik praktycznie ze statusem legendy. Niesamowicie szybko go osiągnął i byłaby to wielka tragedia dla fanów przede wszystkim.

    7. Sukces NXT i ich wrestlerek – to tam rozgrywa się prawdziwa rewolucja. I panie z NXT są dużą częścią tego sukcesu. Dlatego te dwa punkty dałem jako jedność, bo jeśli chodzi o divy z głównego rosteru to jest to tylko echo po NXT jak na razie

    6. US Open Challenge Ceny – co jak co, ale to spora część na prawdę dobrej rozrywki w tym roku. Zanim New Day stało się absolutnie epickie na SummerSlam to dwie rzeczy zawsze skłaniały do obejrzenia RAW – Seth i cotygodniowa batalia o pas Ceny. Dzięki tym meczom zawsze mieliśmy gwarancję ciekawego starcia i to dzięki nim jak nigdy wcześniej Cena zaskarbił sympatię nawet od najzagorzalszych jego przeciwników.

    5. Debiut Owensa – co jak co, ale jak dla mnie będzie to jedna z rzeczy przypominanych przy okazji wspominania o 2015. Czysta wygrana nad Ceną pokazuję, że w Kevina stawiają już od początku. Jak dla mnie, ten debiut będzie traktowany jak debiut Shield w 2012.

    4. New Day – nie mogę im odjąć tego, że są moimi osobistymi numerami jeden prawie wszędzie jeśli chodzi o jakiekolwiek listy. Zabawni, charyzmatyczni, rzucający się w oko. Ten tag team zapamiętam na długo. To co robili w tym roku jestem pewien, że jeszcze wielokrotnie będę sobie ich przypominał.

    3. 25 – lecie Undertakera. zdecydowanie on pozostawił w tym roku znacznie więcej niż w kilku poprzednich latach. Rywalizacja roku zarówno tu w WWEPolsce jak i dla WWE Universe z Lesnarem to duża część godna zapamiętania. Teraz tylko czekać na tę parę ostatnich walk i odejście na emeryturę największej legendy spośród wszystkich wrestlerów.

    2. Pracowanie nad Romanem Reignsem. – Bądźmy szczerzy. W tym roku kreatywni mieli tylko jeden jedyny cel – stworzenie z Romana gwiazdy. Osobiście wydaję mi się, że muszą jeszcze trochę popracować nad samym jego wizerunkiem, ale widać ogólnie jakiś progres. Cały rok to praktycznie droga od zera dla Romana i chcąc nie chcąc trzeba przyznać, że Roman dużo pokazał w tym roku – plusów i minusów jest pewnie tyle samo.

    1. Pierwszy w historii cash-in na WM-ce i Rollins jako twarz federacji przez cały rok. – Co jak co, ale gdy ktoś powie 2015, to ja przypominam sobie własnie postać Setha Rollinsa. To on Main Eventował każde PPV od WM-ki aż po Hell in A Cell ustępując spotu dwukrotnie jedynie Takerowi i Lesnarowi. To on zdobył na SSlam pas US od Ceny. Genialny rok, który kończy się niestety nie najlepiej dla Architekta, ale gdy wróci, możliwe, że w końcu poczujemy się jak za starych czasów, gdy story na prawdę miały znaczenie. Nieważne kto będzie wtedy na szczycie, Seth wróci tylko w jednym celu – aby pokazać, że to on jest twarzą tej federacji.

    • Oskar Kotkowski

      Co jak co

    • Oskar Kotkowski

      hahhaahhaah

    • Rafiki90

      Zgadzam się z Twoja listą w większym stopniu niż z zaprezentowaną. Sam jednak wrzuciłbym gdzieś wszystkie pranki Ambrose’a: wózek z hot-dogami, zabawy z walizką, zielona farba, rozmowa z psychologiem…. 😉

      • Konrad Sobieszek

        Tylko, że jego pranki były w 2014. W styczniu był właśnie epizod z psychologiem. Ambrose’owi niestety nie dali za bardzo w tym roku błyszczeć, gdyż musiał większość czasu pomagać Romanowi

  • Hunico & Camacho WWE

    Po pierwsze mało trochę tych Div walczących w głównym rosterze. Po drugie to nie chcieli ani Bryana ani Romka tylko Ambrose’a !:P

    • szymoneqo

      Otóż to 🙂

      • crafciak31

        Ale ambrosa to chcieli po kontuzji daniela, a wwe postawiło na swoim

        • szymoneqo

          WWE tak samo robiło stawiając na Cene. Dla mnie to bezsens bo to na widzach zarabiają.

        • Hunico & Camacho WWE

          Romek też miał zdobyć pas w tym roku i go zdobył . Tyle że jeszcze ma też pobić streak CM Punk’a w posiadaniu pasa . Zobaczymy

    • Walkers Jp

      Ambrose to powinien sobie jakiegoś nowego finishera wymślić i nowe ruchy,bo jest tak nudny z tym,że tylko swoim mic skillem mnie jeszcze przekonuje..

  • LoboTaker

    A gdzie łamiące serca pożegnania wielkich legend – Dusty’ego Rhodes’a i Roddy’ego Pipera?

  • Lyll Lyllek

    Debiut Stinga to wydarzenie dekady. Co prawda samo storyline nie było aż tak spektakularne jak mogłoby być i jeszcze na dodatek kontuzja ale jednak sam debiut bardzo na plus. Wyczekiwany od lat, odrobinę szkoda, że nie ładnych kilka lat wcześniej ale cóż… może wyleczy urazy i jeszcze obejrzymy Showtime!

  • Kuba Konopka

    jak dla mnie debiut stinga ogólnie cały konflikt i walka z Triple H była niesamowita 😀

  • Walkers Jp

    Debiut Stinga w wwe był dobry,ale powinien się skończyć na walce z triple H.Ten następny feud i walka z rollinsem był niepotrzebny.

  • Fizjoterapeuta

    A ja na 1 miejscu bym umieścił 25-lecie Undertakera-zasłużył na to swoją postawą!

Top