WWE Friday Night SmackDown #850
Data emisji: 3 grudnia 2015, data nagrania: 1 grudnia
GIANT Center – Hershey, Pennsylvania

SmackDown otwiera Roman Reigns, Dean Ambrose oraz The Usos, którzy wyzywają League of Nations na walkę. Zamiast League of Nations pojawiają się The New Day, którzy informują, że zmierzą się z braćmi Usos oraz z Ambrosem a Reigns ma już rywala na Main Event.

Tyler Breeze def. Neville via Unprettier
Dolph Ziggler był przy stole komentatorskim a fani podczas pojedynku byli cicho.

Brie Bella (w/Alicia Fox) def. Becky Lynch via DQ
Podczas walki pojawiła się WWE Divas Champion Charlotte, która zaatakowała Brie.

WWE Tag Team Champions The New Day def. The Usos & Dean Ambrose

Bray Wyatt def. Devon Dudley
Po walce The Wyatt Family zaatakowało Tommy’ego Dreamera i Bubba Ray’a kijem kendo a Dreamerem rozwalili stół.

Handicap match
Roman Reigns def. WWE World Heavyweight Champion Sheamus, United States Champion Alberto Del Rio, Rusev & King Barrett via Count Out
Po walce Sheamus zaatakował Reignsa Brogue Kickiem, a potem pojawili się bracia Usos oraz Ambrose. Babyface’owie pomogli Reignsowi i oczyścili ring z członków The League of Nations.



  • LoboTaker

    Nie ma to jak tworzyć Reigns’a na ultra-look-strong, skoro pokonuje całą drużynę w pojedynkę 😀

    • Łukasz Bączek

      Podobnie jak Ziggi na ss 😉 ale serio move set Romkowi by coś zmienili

  • Dawid Taraszewski

    Ostatnio szukając trochę po zagranicznych stronach związanych z wrestlingiem trafiłem na ciekawy News, podobno ostatnia sprzedaż akcji przez Vince`a i Stephani trafiła w ręce Shane`a Mcmahone`a, syn Vinca posiada własną firmę z ogromnymi sukcesami na rynku Chińskim jest udziałowcem w UFC i WWE co ciekawsze on miały przejąć stronę biznesową WWE w 2016 a Triple H i Stephani stronę kreatywną.

  • Robert Kowalski

    Fajnie że bookują Romana w ten sposób na który on zasługuje. #RomanMusisz wygrać na TLC!

  • Robert Kowalski

    Fajnie że bookują Romana w ten sposób na który on zasługuje. #RomanMusisz wygrać na TLC!

  • Jeff Hardy

    Czy tylko mi się wydaje czy takie trochę biedne to Smackdown na którym poza terminatorzeniem Romka nie ma nic.

  • Damian Filipski

    Roman koniecznie musi wygrać TLC wchc bo zasługuje!

    • Łukasz Bączek

      Nie ważne ,czy zasługuje czy nie .Dopóki fani będą na niego buczeć czyli do poki WWE nie podbuduje dobrze jego Faceowej postaci to nie dostanie pasa .Ja tak myślę ,a mają czas do WM-ki

    • Konrad Sobieszek

      Bo zasługuje? Jak on niby zasługuje? W rosterze jest 10 bardziej uzdolnionych od niego gości. I nie mówię tu o tych kontuzjowanych:
      – Dean Ambrose – najlepszy w rosterze i w obecnej sytuacji mógłby zdobyć pas w jakikolwiek sposób, a i tak wszyscy to kupią
      – Kevin Owens – najbardziej kompletny zawodnik w rosterze
      – Ktokolwiek z New Day – za to że trzymają show przy życiu
      – Cody Rhodes – genialny aktor, bardzo dobry w ringu
      – Bray Wyatt – najciekawszy gimmick od lat, świetny aktor, dobry wrestler
      – Titus O’Neil – Świetny za miciem, dobry w ringu, ma zaplecze fanów, jest celebrytą, popierają go legendy (np. Batista)
      – Barret – świetne proma, dobry w ringu
      – Rusev – najlepszy po Cesaro koleś pod względem walk. Obecnie w postaci, która mogłaby się rozwijać w każdą stronę
      – Sheamus – Wcześniej nie byłem przekonany co do niego, ale już te pierwsze tygodnie pokazują, że będzie dobrym championem
      – Ziggler – kompletnie nie doceniany, razem z KO najbardziej kompletny zawodnik w rosterze.

      A to tylko ci którzy zostali. I to też nie wszyscy. Goście tacy jak Seth czy Cesaro są lata przed Romanem. Nie mówię już o weteranach. No ale na szczęście Roman do WM-ki pasa nie zgarnie. Najwyżej po niej…

  • MrShikamaru15

    Naprawdę? To drewno pokonuje ruseva ADR BNB i Sheamusa? To chyba mi się śni. Boże… co za dno… Terminatorzy bardziej niż Cena. #WWESucks

    • Arek Bujnik

      Dostał wpierdziel na RAW to na SD musiał wygrać xd

      • MrShikamaru15

        No, ale poważnie musiał wygrać z 4 zawodnikami? Toć to przecież żenada… Czyli na WM XXXII Szykuje się walka Roman Reigns vs cały roster :)))

  • Arek Bujnik

    Hmmm dziwne,na RAW zapowiadali że to Bubba miał walczyć z Brayem

  • Konrad Sobieszek

    Idiotyzm. Czysty idiotyzm.
    Ogólnie gala przed ME mogła być. Tyler wygrał z Nevillem, a potem na backu był segment, gdzie Miz oferuje mu swoją pomoc. Muszę przyznać, że taka rola jest dla Miza doskonała. A Neville może rozwinąć skrzydła.
    Walka div zakończyła się dziwnie. Bardzo podoba mi się, że skupiają się na Becky. Ale nie podoba mi się, gdzie zmierza Charlotte. Teraz staje się jeszcze bardziej byle jaka. To wcale nie pomaga. Ona zawsze powinna być kimś w stylu Lesnara tej dywizji, a nie robiona na córeczkę tatusia. W tej roli w NXT spisywała się doskonale i oglądanie jej to była czysta przyjemność.
    Bray pokonał D-Vona. Szczerze powiedziawszy bałem się, że Bray jobbnie, bo wygląda to teraz tak, że tylko Braun ma być podbudowany. Na szczęście wygrał. Szkoda tylko, że ten feud jest przewidywalny i nijaki. Myślę, że gdyby po SSeries Bray wziął wolne, a jego bracia chcieliby się wyżyć na Dudleyach to byłoby lepiej..
    No szczerze powiedziawszy myślałem, że New Day prze gra. No i tak BTW powinno. New Day uwielbiam, ale skoro powstała nowa stajnia, to powinni wygrać.
    No ale wszystko się wyjaśniło potem.
    Powiedzcie mi jak mamy polubić Romana? Z takim bookingiem to on nigdy nie będzie cheerowany. Ten kto wymyślił to zakończenie powinien wylecieć z roboty. Lesnar jest uznawany za największego niszczyciela, a Cena za “grabarza” młodych talentów. Ale to obecność Romana powoduje, że wszyscy muszą wyglądać ch****wo, bo muszą wyglądać gorzej niż on. To jest chore. Jeszcze to wyrzucenie Barreta. Jak można wyrzucić zawodnika, który jest w meczu? Po tej akcji walkę przewinąłem. Aż się oglądać odechciewa. I jeszcze te stajnie. Jeśli chodzi o Ligę Narodów to pomysł mi się spodobał. Ale Rusev, Barret i Alberto nie powinni być traktowani tylko jako przydupasy Sheamusa, ale też oddzielne jednostki. Gdy wychodzą razem na ring, to niech oni też się udzielają. Szczególnie Del Rio – który jest mistrzem US oraz Barret, który jest po prostu dobry na micu. Jeśli chodzi o drugą stajnię to powiem tak: Face’owa stajnia prędzej czy później musiała powstać, ale teraz jest na to dużo za wcześnie. Najpierw powinni podbudować heeli jako niepowstrzymaną siłę. Wtedy stajnia face’ów podczas tworzenia automatycznie uzyskałaby znaczne momentum. Poza tym Roman szybko musi z niej odejść. Powód jest prosty – nie powinien być typem, który jej potrzebuje.
    To takie moje przemyślenia odnośnie sytuacji z tymi stajniami.
    A tak w ogóle – jak można było zabookować przegraną Usos i Deana z New Day – którzy powinni być niżej w hierarchii od Ligi, a pozwolić Romanowi wygrać z nową drużyną? To jest po prostu smutne. Cena wróć. Na serio. Za to co się stało znienawidziłem szczerze Romka. I to nie to, że byłem jego antyfanem wcześniej. Widziałem jego progres w ringu i lepsze odrobinkę proma. Ale to jest przegięcie.

    • Mix77

      Pisz więcej, bo lubię czytać to co piszesz 🙂

      • Xerer

        Potwierdzam, zajebiscie się to czyta;)

    • Rafiki90

      W większości się zgadzam. Romek powinien być zdjęty i to przez kopniaka od Ruseva albo bull hammera, a Sheamus nienaruszony poza ringiem, wejść na koniec, na samo odliczenie Reignsa.
      Uważam, że Roman powinien być mniej baby, choć nadal face. Na RAW mógłby kosić po kolei każdego z LoN już na backstage’u, by w main evencie zlać osamotnionego Sheamusa – to by mi się podobało. Bo Roman nie musi przejść na ciemną stronę, by ludzie go polubili. Wystarczy go wyostrzyć. Może nawet urosnąć do rangi potwora ringowego, ale nie samymi zwycięstwami w ringu, ale też sprytnymi działaniami poza nim.

      I dwie niesamowicie fajne sytuacje: po pierwsze, Xavier wygrywa mecz dla TND!! Kiedy ostatnio się to zdarzyło? xD I druga, R-Truth wydobywający się z ciemności Wyattów… xD

      • Konrad Sobieszek

        Dokładnie taki kierunek Reigns powinien obrać. Po TLC, gdzie nie zdobyłby pasa powinien stać się kimś w rodzaju takiego supermana, który uprzykrza życie Authority. Sam postanawia przerwać łowy na pas, aby zacząć polować na HHH i Sheamusa. Po upokorzeniu Sheamusa powiedzmy na Rumble, Hunter nie wytrzymuje i wyzywa go na Wrestlemanię. Reigns nawet nie musiałby się pojawiać na każdym RAW. Jego rzadsza obecność spowodowałaby, że traktowanoby go jako bohatera, szczególnie jeśli dzięki jego interwencjom face’owie wychodziliby obronną ręką.

        Ja to wyobrażam sobie takie sytuacje w ten sposób. Reigns już trochę czasu się nie pojawia. Dla przykładu Dean jest bity przez heeli. Wtedy Reigns mu pomaga. Innym razem pomaga Usosom, Zigglerowi itp. Stałby się bardziej lubiany, gdyby był rzadziej widziany. W dodatku role by się odwróciły, bo teraz to wygląda tak, jakby jemu wszyscy pomagali. No i nie powtarzaliby historii Bryana sprzed 2 lat.
        W ten sposób heele wyglądaliby przekonująco, gdyż terroryzowali by RAW i Smack Down, a Reigns wyglądałby na prawdę silnie, bez zbyt dużego grzebania innych.

        A co do pozostałych uwag. Rzeczywiście zwycięstwa dla New Day po pinie X-Mana są rzadkością, ale to głównie dlatego, że nie ma teraz chyba finishera :/

        A ten randomowy R-Truth to czyste złoto 🙂

        • Rafiki90

          A finisherem Xaviera nie jest właśnie ten obrót głowy przeciwnika w biegu?
          I podoba mi się Twoja wizja Romana jako bohatera, który nie pojawia się zawsze. Do tego to czyste uprzykrzanie życia Authority byłoby miodzio. Działanie za sceną, może trochę partyzantki w stylu Ambrose’owym z nim u boku?

          • Konrad Sobieszek

            Dokładnie. Właśnie wyobrażałem sobie, że zanim powstałaby jakaś face’owa grupa, to Roman byłby jedyną ochroną przed heelami. Oczywiście tylko na krótką metę. Później po powstaniu face’owej stajni gdzie notabene Dean powinien być liderem, mogłoby się okazać, że nie potrzebują już tak Romana.

            Storyliny piszą się same. 😀

          • Rafiki90

            A te głąby z WWE nas nie czytają… Vince!! Vince!! Tu jesteśmy! Stary pawian i pan Konrad do Creative Teamu, póki jeszcze nie za późno xD

  • Mateusz Turczyński

    Nie rozumiem za co Wy Romka tak nie lubicie? Od dawna należy mu się pas.

    • Konrad Sobieszek

      Daj mi powód, żebym go lubił, albo, że należy mu się pas. Daj jeden.

    • Kapralkij Games

      Romanowi się należy, a Deanowi na przykład?
      Na razie jest tylko jobberem

  • Fan WWE

    Poczekajcie aż Finn Balor zadebiutuje w głównym rosterze, zobaczycie jaki będzie otrzymywał push, a po tym co czytałem to Vince jest na niego napalony bardziej niż na Reignsa, także może być ciekawie. Co do Reignsa chcą aby był lubiany? jedna prosta rada – mniej wygrywania, brak pchania go na siłę pod główny pas. Powinien najpierw odebrać pas np. dla Alberto.

  • mapeluwo

    Dajcie spokój Romkowi. Fakt, to, że wygrywa raz za razem może być zbyt przekolorowane, ale nie oszukujmy się. Póki co nie ma nikogo kto ma aż tak na pieńku z dyrekcją.
    Mówicie, że nie jest najlepszy na dany moment? Wygrał royal? wygrał. Walczy dobrze? Walczy. Gra fair? gra. Wygrywa? wygrywa. Mógł się sprzedać? mógł. Zrobił to? Nie zrobił. Wygrał turniej? Wygrał. A więc dziękuję tyle w temacie.

    • Konrad Sobieszek

      Ale ty wiesz, że wszystko jest skryptowane, prawda?

Top