WWE Monday Night RAW #1167 – 5.10.2015
TD Garden, Boston w stanie Massachusetts
Gale komentowali: Michael Cole, Byron Saxton & John Bradshaw Layfield 

Powtórkę znajdziecie m.in. na Fight-Poland.com

Show rozpoczyna Paul Heyman, który przypomina to, co działo się w Madison Square Garden. Heyman nazywa Brocka Zabójcą Giganta, zdobywcę Streaku i Bestią Bostonu, a potem skupia się na Undertakerze i dodaje, że DeadMan na Hell in a Cell nie może wygrać i pokazuje nam wideo z WrestleManii XXX. Heyman dodaje, że Taker spędził tydzień w szpitalu i pokazuje wideo z SummerSlam. Paul mówi także o Low Blow’ie, którego Undertaker wykonał, potem dodaje, że Lesnar usiądzie twarzą w twarz ze Stone Cold’em 19 października na podcast’cie. Na Hell in a Cell Lesnar ostatni raz stanie w ringu z Undertakerem i to nie są przewidywania … to jest spoiler. Nagle przerywa Big Show. Show wchodzi na ring i przyznaje, że Lesnar zabrał go do Suplex City w MSG. Show mówi, że był blisko usunięcia Lesnarowi tego uśmiechu z twarzy, ale mimo porażki jego faworytem walki na HiaC jest nie kto inny jak Undertaker, który wygra … ponownie. Lesnar już miał wychodzić, ale jednak wrócił na ring gdzie wykonał Belly to Belly Suplex oraz F5.

 

Seth Rollins jest na backstage’u ze Stephanie McMahon, Big Show miałbyć Tag Team partnerem w walce z The Dudley Boyz. Rollins nie jest zadowolony, ale Stephanie odpowiada mu, że on jest mężczyzną.

Six Man Tag Team Match
Dean Ambrose, Randy Orton & Roman Reigns def.The Wyatt Family (Braun Strowman, Bray Wyatt & Luke Harper) (Czas walki: 15:54)
Po walce Reigns wziął mikrofon i powiedział, że koniec wojny będzie miał miejsce w Hell in a Cell.

 

Singles Match
Sheamus def. Neville (Czas walki: 0:34)
Przed walką Sheamus obraził Boston a Neville’a nazwał krasnoludkiem. Sheamus nazywa siebie przyszłym mistrzem WWE World Heavyweight. Przy stole komentatorskim siedział Barrett, który rozproszył Neville’a.

 

Kane wchodzi na ring i ma na sobie coś, co pomoże jego kostce, ale nie obwinia Rollina za to, bo sam byłby zdesperowany, gdyby gonił go Demon. Kane kontynuuje i mówi, że to on będzie partnerem do walki z The Dudley Boyz. Nagle wychodzi Seth Rollins i nie zgadza się z nim, bo to tak nie działa. Rolins dodaje, że dzisiaj nie będzie łączył sił z nim, bo nie da się wciągnąć w te gry umysłowe. Kane odpowiada, że jego zadaniem jest zrobić to, co najlepsze dla Rollinsa, ale Rollins nie chce pomocy. Na ring wchodzi Stephanie McMahon, która mówi, że już dużo usłyszała i zapowiada walkę Demon Kane vs. Seth Rollins o pas WWE World Heavyweight na Hell in a Cell. Jeżeli Demon Kane przegra, Corporate Kane zostaje zwolniony z obowiązków Dyrektora Operacyjnego. Corporate Kane również będzie dzisiaj walczył wraz z Rollinsem w Tag Team matchu z The Dudley Boyz.

 

Singles Match
Natalya def. Paige (Czas walki: 6:04)

 

Non Title Match
Kevin Owens def. Sin Cara (w/Kalisto) (Czas walki: 2:37)
Po walce Owens stoi ze swoim pasem i nagle atakuje Kalisto. Owens próbuje wykonać Powerbomb, ale rozbrzmiewa theme song Rybacka. Owens natychmiast wraca na ring i zabiera pas po czym ucieka z areny.

 

Na backstage’u Stephanie McMahon nie jest w humorze i nie chce się dołączyć do New Day. Steph widziała co działo się na evencie w MSG i dlatego ustala walkę na Hell in a Cell The New Day vs. The Dudley Boyz.

Segment z Ceną i Reignsem poświęcony Susan G. Komen i miesiąca walki z rakiem piersi. Na stage’u pojawili się zawodnicy WWE, Steph i Hunter. WWE.com możecie kupić specjalne koszulki “Rise, Above, Cancer”.

 

Tag Team Match
The Dudley Boyz (Bubba Ray Dudley & D-Von Dudley) def. Kane & Seth Rollins by DQ (Czas walki: 13:26)
Podczas walki Kane został zaatakowany w nogę co doprowadziło do zmiany z Rollinsem a Corporate Kane opuścił ring przy pomocy lekarza. Potem Dudley’owie wzięli stół a Rollins wykonał Dropkick co doprowadziło do dyskwalifikacji. Po walce pojawił się Demon Kane, który zaatakował Rollinsa, nagle w ringu The Dudley Boyz wykonali 3D na Kanie jako zemsta ze SmackDown. Chwilę potem Rollins wyszedł z ringu po to, aby wrócić wraz ze stołem. Kane złapał z zaskoczenia Setha na Chokeslam, ale ten skontrował. Rollins wszedł na narożnik, ale tym razem to Demon skontrował i wykonał Chokeslam na stół.

 

Wideo sprzed kilku godzin, kiedy to Team Bella przyjechał do areny. Nagle obok nich zaparkował inny samochód, z której wysiadł Team BAD. Sasha zdjęła i rzuciła czapką Nikki.

Six Man Tag Team Match
Team B.A.D. (Naomi, Sasha Banks & Tamina) def. Team Bella (Alicia Fox, Brie Bella & Nikki Bella) (Czas walki: 11:47)
Przed walką Sasha powiedziała kilka słów o Bostonie, ale przerwała jej Nikki. Nikki ma ze sobą czapkę Yankees’ów a fani chantują “Yankees Suck” a Nikki odpowiada, że nie tak jak Boston.

 

Po walce na backstage’u Renee Young przeprowadza wywiad z Becky Lynch i mistrzynią Divas Charlotte. Charlotte mówi, że na Hell in a Cell udowodni, iż zdobycie pasu to nie było szczęście. Pas Divas jest dokładnie tam, gdzie powinien być. Woooo!

W ringu jest Summer Rae, która zaprasza na ring Ruseva. Summer mówi, że chciała zadedykować ten segment Rusevowi. Rae pokazała wideo z ich związku a Rusev się ucieszył. Rusev powiedział, że gdy spotkali się pierwszy raz wcale mu się nie podobała, ale teraz nie może wyobrazić życia bez niej. Summer pada na kolano i wyciąga pierścionek, po czym pyta się Ruseva czy ożeni się z nią. Rusev mówi, że tak … ale jeszcze nie teraz. Pierw oboje muszą udowodnić, że oboje są siebie godni. Rusev potrzebuje złota w postaci pasu a wtedy Summer będzie miała złoto na swoim palcu.

 

John Cena pojawił się w ringu, gdzie rozpoczął US Open Challenge na które odpowiedział Dolph Ziggler a raczej jego theme song. Nagle pojawiło się New Day z pobitym Zigglerem i dzisiaj z Ceną zmierzy się Big E.

 

WWE United States Title Match
John Cena (c) def. Big E (w/Kofi Kingston & Xavier Woods) (Czas walki: 9:56)
Po walce Kofi i Woods natychmiast zaatakowali Cenę. Nagle Ziggler przybiegł na pomoc, ale przypadkowo wykonał Superkicka na Cenie. Big E potem wykonał Clothesline na nim i na pomoc przybiegli The Dudley Boyz. Kofi uratował Woodsa od kolejnego 3D i zaczęli walczyć z Dudley Boyz. Po zniszczeniu całej czwórki The New Day opuściło ring a Woods trąbił na puzonie.

 

Czy podobało Ci się to RAW?

Loading ... Loading ...

———————————————————————–

Fot.: WWE.com
Gify: hiitsmekevin.tumblr.com i wrestlingwithtext.com



  • PowerBomb

    Dobre Raw . Szkoda tylko tych brak planów dla Deana . Wolę oglądać Cena vs New Day niż Cena vs Rollins . Sheamusa powinni bardziej podkręcić na Rollinsa wtedy by Rollins się jeszcze jego bał xd

  • Jeff Hardy

    Kolejne przeciętne RAW. Na początek fajny segment z Lesnarem i Heymanem dość pomysłowo usunęli Showa z tag teamu z Rollinsem, ciekawa też była dość pozytywna reakcja publiczności na video z WM. Potem Tarcza vs. Wyattci – walka nic szczególnego jednak zabrakło mi RKO na Strowmanie albo jakiegoś mocniejszego obicia go. Neville vs. Rudy bardzo słabe to było, nie dali im nic zaprezentować. Raptem parę ciosów w narożniku i brouge kick, nie tak się tworzy dobre walki. Kolejny całkiem przyjemny segment szkoda tylko że jak Kane powiedział że będzie tag team partnerem Rollinsa to już dokładnie wiedziałem jak skończy się ta walka. Natalya vs Page jak na divy całkiem spoko tylko mam wrażenie że większość walk div 1vs1 kończy się klepaniem ale cóż.

    Owens vs Sin Cara to chyba największy zawód, mogli pokazać więcej w ringu, zakończenie znów zbyt oczywiste. Nawet wbiegnięcie Kalisto było w tym wszystkim oczywiste. Kane i Rollins vs. Dudleyz, niby walka całkiem spoko, ale to zakończenie… WWE powinno się bardziej postarać. Btw. w końcu na HiaC nastąpi oficjalny koniec Corporate Kane’a, ciekawe tylko w jaki sposób przegra.
    Później znów Divy, rozumiem że WWE chce je promować za wszelką cenę ale serio dostają walkę po Kanie i Rollinsie która była najmocniej rozpromowaną walką wieczoru i która to powinna zakończyć RAW? Sama walka to takie typowe divy, bez fajerwerków, mam nadzieję że chociaż dostaną walkę w HiaC matchu :). Później znów segment z feudu Ruseva z Zigglerem. W końcu coś ciekawego się tam wydarzyło, ciekawe jaki pas w to wplątają. Stawiam na IC, US trzyma obecnie Cena i chyba nikt nie chciałby zobaczyć dwóch feudów tych samych wrestlerów w jednym roku, pas WHC też odpada bo raczej Rusev nie jest wrestlerem aż takiej rangi żeby o niego walczyć bo to trochę tak jakby walczył o niego Owens czy Neville. Na koniec Cena vs Big E, walka w miarę fajna szkoda tylko że kończyła RAW, zdecydowanie lepiej w tym miejscu wyglądałaby scenka z Rollinsem na złamanym stole.
    Gala nie najgorsza aczkolwiek znów skończona kompletnie bez pomysłu i tym razem przewidywalna do bólu. Mocne 3/6

  • FilipRPG8

    Miał być Fatal 4-way o Divas Title na Hell in a Cell i jak zwykle dupa.Jeszcze raz będziemy musieli oglądać Charlotte i Nikki.Chyba,że Sashę i Paige dodadzą jeszcze na jednej z dwóch tygodniówek.

    • UNLEASHED.The.Animal.Batista

      Zawsze możesz przewinąć walkę i tyle

  • THE VIGILANTE STING

    już któryś raz z rzędu popelniacie ten sam błąd pisząc na 6 osobową walke div 6 man tag team powinno być 6 diva tag team ( chyba że się nie znam to sorry xD)

    • Tym razem to nie moja wina, ostatnio staram się sam nie pisać (aby uniknąć błędów) i kopiuje z cagematch.

  • Przemek Baranowski

    Raw dobre ale powinno być lepsze ze względu na Jedną z ciekawszych gali jakim jest Hiac..
    Kane mam nadzieję że dokopie rollinsowi tak żeby sheamus wykorzystał walizkę bo jako korporacyjny kane wypada średnio.
    Czuję coś że to ostatnie tygodnie nosi pas USA John Cena i pewnie coś wymyślą dla niego aby miał znowu Pas WHCWWE i myślę że gdyby miał ten pas przed Wrestlemanią było by najlepsze dla biznesu.
    Bravo dla Brocka Lesnara za to jak się prezentuje i jego walka z Undertakerem mysle ze będzie powalająca:)

  • Konrad Sobieszek

    WOOW! Dawno tak ważnego Raw nie było… I to mówię bez sarkazmu. Bardzo dużo ważnych rzeczy się wydarzyło i widać, że Vince wziął się za solidną bookerkę. Tylko nieliczne walki były bezcelowe lub zupełnie randomowe.

    Segment z Lesnarem i Heymanem wypadał ŚWIETNIE (jak zwykle) do momentu gdy Big Show się pojawił. W kontekście całego Raw całkiem fajny to był pomysł, jednak można się było poczuć jak wtedy gdy Brock rzucał Dallasem po SummerSlam.
    Wyjaśniło się jednak wszystko gdy okazało się że Rollins szuka partnera. Już myślałem, że będzie szukał gdzieś po Rusevie czy Owensie, ale dostaliśmy trochę oczywiste rozwiązanie z Kane’m. Dziwne to było, bo miał walczyć z kontuzjowaną nogą… Do samej walki jeszcze wrócę
    3 vs. 3 walka była NA PRAWDĘ DOBRA. Dobrze się ją oglądało, fajny pomysł z tym, że Reigns skupia się tylko na Wyatt’cie, aż szkoda, że w końcówce tego nie uwydatnili. Mógł zrobić tag z Ortonem, ten na Harperze RKO i zaliczyłby pina podczas, gdy Roman zacząłb poza meczowy brawl z Brayem, ale to ujuż takie czepianie się. Osobiście najlepsza walka gali, choć chanty “This is Awesome” przesadzone.
    Kilka następnych walk, które wydawały się nieistotne, przesądziło o tym, że to RAW było dobre. Niby mało ważne: Szybki Squash Sheamusa na Neville’u, Paige vs. Natalya (no ta była całkiem ważna) i KO vs. Sin Cara, ale zauważmy że każda zakończyła się czystym zwycięstwie tak rzadko spotykanym w singlowych pojedynkach. Pierwsza z nich nie tylko pokazuję, że WWE zaczyna powoli dbać o Sheamusa, ale tak na prawdę on nie potrzebuje na razie zwycięstw tylko jakiegoś solidnego gimmicku i interesującego feudu. Jednak najważniejszym aspektem walki było zachowanie Barreta. Czyżby face turn, czy po prostu mind games? Albo może nowy brytyjski tag team z poprzedzającym feudem między zawodnikami? Bardzo ciekawe możliwości. Walka div jak dla mnie mogła by być na spokojnie w karcie HiaC jako druga walka div na PPV. Paige i Natalya mają zalążek pod ciekawy feud i wydaje mi się że WWE pociągnie to jeszcze. Trochę zaskakująca wygrana Natalyi, gdyż wydaję się, że to Paige potrzebuje momentum po turnie, ale wydaje mi się że wszystko zmierza w dobrym kierunku powstania nowej albo nowej-starej Paige. Ostatni pojedynek to kolejny szybki squash, jednak pokazuje on, że Owens nadal jest groźnym heelem, a i Ryback nie daje sobie w kaszę dmuchać, co winduje ich pozycję w górę w rosterze przy jednoczesnej ochronie Kalisto przed większą utratą wizerunku. Niby prosta zagrywka, ale bardzo skuteczna.
    Pominę segment z nowotworem i przejdę do najważniejszych i najbardziej szokujących momentów gali, każda bardzo godna odnotowania. Walki Champion i Challenger w jednym teamie zazwyczaj kończą się ich przegraną na rzecz tagu przeciwnego jednak tym razem sytuacja ta się nie wydarzyła. Ogólnie główne story na gali nie było bardzo odczuwalne, a walka nie pomogła bop całe masa sytuacji była zerżnięta z poprzedniego tygodnia lub ze SmackDown (np. uśmiech Kane’a w stronę Rollinsa). Jednak można zauważyć, 2 bardzo interesujące rzeczy: po pierwsze Dudley’owie nie wygrali walki czysto, tylko poprzez dyskwalifikacje, mimo, że końcówka to handicap. To pokazuję, że WWE chce zwrócić trochę godności swojemu Championowi po feudzie z Ceną. Jednak o wiele ciekawsze było co zrobili Dudley’owie a co pokauję, że WWE zaczyna dbać o SmackDown i logikę w feudach (wydaje się oczywiste, a WWE żeby zacząć bookować w ten sposób musiało odnotować najgorsze ratingi od 1997). Jest to na prawdę duży plus. Poza tym była to jedyna walka która skończyła się nieczystym finishem! Dawno już nie było takiej tygodniówki.
    Później walka tagowa div. Panie nie zrobiły takiego show jak na SmackDown, ale wciąż było znośnie. Jakieś tam promo zahaczające o NFL tam poszło, a także została wykorzystana ostatnio bardzo popularna piosenka, ale samo promo mnie nie porwało. Wszystko jednak wskazuje na to, że Sasha dołączy do walki na Hiac o Diva’s Championship.
    Czas na mój osobisty segment wieczoru. Jak wielkim fanem New Day jestem tak muszę przyznać, że nie do pobicia segmentem było promo Summer Rae i Ruseva. Na pierwszy rzut oka wydaje się ono niczym nie porywającym. Komiczny jak dla mnie tribute jaki Summer pokazała na telebimie był świetny( Głos Summer w tle: “Rusev is kind…” a pokazane obrazki jak Rusev zapina Acolade – padłem 😀 ). Osobiście mam słabość do ukazywania kiczu i przesady w ten sposób, ale domyślam się, że niektórych mogło to video irytować. Jednak najlepsze miało dopiero nadejść. Gdy Summer się oświadczyła to myślał em, że Rusev powie tak i wkrótce zobaczymy reunion z Laną, bo wszyscy wiemy jak ceremonie ślubne wyglądają w WWE. Jednak to co odpowiedział Rusev było strzałem w dziesiątkę, aby zwrócić na siebie uwagę, a także pokazać jak Europa jest konserwatywna (przy tym jak WWE to zrobiło to zastanawiam się czy CT nie zmienili). Aby wziąć ślub Rusev musi udowodnić, że jest mężczyzną. Dlatego weźmie go dopiero jak zdobędzie jakiś tytuł. Świetny pomysł na przyciągnięcie uwagi do postaci Ruseva, w tym momencie został wygrzebany z bagna o nazwie “Who cares?”. Genialny ruch tyle smaczków w tym segmencie zostało ukrytych (o niektórych nie wspomniałem). Wow!
    No i przechodzimy do Main Eventu, który jest zapowiedzią wielkiej zmiany nie wiadomo jeszcze czy na gorsze czy na lepsze, ale bardzo się boję gdyż dotyczy to New Day. Został postawiony ogromny krok w stronę pushu dla nich. Można powiedzieć, że teraz skonsumują to, na co sobie tak zapracowali przez ten rok, jednak nawet ja w fantasy bookingu nie spodziewałbym się, że sprawy przyjmą taki obrót. Gdy zabrzmiała muzyka Zigglera, pomyślałem “ok”. Jednak nie byłem przygotowany na to, że wyjdzie New Day i zapyta Cenę, czy teraz wyglądają poważnie… Byłem w szoku na prawdę, ale pomyślałem, no ta 3 na 1 to może i 3MB by sobie poradziło… Walka sama w sobie nie porywała, Janek, żadnych akcji nie zaprezentował, tylko Comeback i sygnatury. Gdyby nie to, że po raz pierwszy widziałem, że Cena sprzedaje ruchy przeciwnika przy FKSchuffle, to bym pomyślał, że Big E został pogrzebany. Jedno AA? Serio? No ale najważniejsze miało dopiero nadejść. Wchodzi Ziggler i New Day pokonuje jego i Cenę wykorzystując lekki problem między Zigglerem, a Ceną. Przychodzą Dudley Boyz i też dostają od New Day! New Day wygrało z 4 czołowymi face’ami brawl na zakończenie Raw! Kiedy ostatnio była widziana taka dominacja ze strony heeli? Shield, czy stare Wyatt Family? Jakoś tak. Boję się, że WWE będzie chciało z nich zrobić nowe NoD, a to byłoby niewybaczalne. Ale na razie został postawiony duży krok na przód dla New Day jako czołowe postaci fedki. New Day ma dwa feudy na raz, co tylko Rollins miał w tym roku, więc to znaczy dużo. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałem się, że WWE kiedykolwiek pójdzię w tą stronę, ale wygląda na to, że zaczęli myśleć…

    Podsumowując. Genialne Raw było nie z powodu widowiskowości, lecz możliwości jakie teraz dają storyline’y. Solidnie został podbudowany mid card, gdzie Main Eventowe trzy feudy (Lesnar-Taker, Seth-Kane, Wyatt Family-Shield+Orton) dostały dużą promocję na poprzednich galach. WWE zmierza w dobrym kierunku, a galę zaczynają uzyskiwać poziom, dopiero gdy przestałem je oglądać na żywo 🙁

    Mam nadzieję, że komuś będzie się chciało to czytać 😀

    • Konrad Sobieszek

      Zapomniałem napisać o tym jak New Day wypadło w swoim nietypowym dla nich promie. Xavier mówiący: “it’s serious enough for ya?” udowodnił tą krótką chwilą, że mógłby dostać gimmick jokera i grać go perfekcyjnie. Nigdy wcześniej New Day nie było traktowane tak poważnie jak podczas tej krótkiej chwili.