typerwyniki

    Wyniki | Mini Raport: WWE SmackDown LIVE 29/11/2016


WWE Tuesday Night SmackDown #902 – 29.11.2016
Colonial Life Arena – Columbia, w Południowej Karolinie

Gale komentują: John Bradshaw Layfield, Mauro Ranallo, Tom Phillips & David Otunga

Show rozpoczyna podpisanie kontraktu na walkę kobiet. W ringu jest Renee Young, która zapowiada Alexe i Becky. Young chce coś powiedzieć, ale przerywa jej Bliss, która powiedziała, że one sobie poradzą, ale Renee potrzebuje porady na temat mody. Young opuszcza ring, a Bliss zaczyna obrażać publiczność. Becky porównuje ją do swojego 4-letniego kuzyna. Obie podpisują kontrakt na walkę i rozpoczyna się brawl! Becky wzięła stół i postawiła na narożniku Alexę, ale Bliss skontrowała i popchnęła Lynch w stół!

Renee Young oversees the Official Contract Signing.

Tag Team match
Kalisto & Dolph Ziggler def. Baron Corbin & The Miz via DQ
Podczas walki Corbin zaatakował Kalisto krzesełkiem, co doprowadziło do dyskwalifikacji.

Dasha jest na backstage’u z American Alpha. Chad i Gable mówią, że są przygotowani na Wyatt Family.

Promo Wyatt Family. Orton powiedział, że wreszcie czuje się jak członek rodziny. Randy patrzy na Harpera i pyta się, czy Luke będzie w stanie zrobić to, co do niego należy z Kanem. Wyatt zleca Harperowi, aby wysłał Kane’a do piekła.

Singles match
Carmella vs. – Walka się nie rozpoczęła
Przed walką Carmella powiedziała co zrobi Nikki na TLC w No DQ matchu. Nagle pojawia się Nikki, która atakuje Carmellę. Sędzia odciąga Nikki, ale dalej dochodzi do walki. Carmella musiała wydostać się z ringu.

Nadeszedł czas na powrót The Ambrose Asylum z Deanem Ambrosem. Jego gościem jest nie kto inny jak James Ellsworth. Ellsworth oficjalnie jest zawodnikiem WWE, Dean w ramach podziękowania za pomoc byłby zadowolony, gdyby James umył mu samochód. Dean przechodzi do pytania na temat szansy na mistrzostwo WWE World i Ellsworth mówi, że pokonał już AJ’a trzy razy, więc może uda mu się pokonać go po raz czwarty. Na ring wchodzi WWE World Champion AJ Styles, który śmieje się z Ellswortha i ma go już dość. Styles mówi, że prawda jest taka, że James nie pokonałby go ani razu, gdyby nie Ambrose. Nagle AJ popycha Jamesa w Deana i oboje wpadają w drabinę. Dean jeszcze potem został zaatakowany schodami, w ringu jest Ellsworth, który został zaatakowany drabiną, a potem otrzymał potężny chair shot. AJ chciał wykonać Styles Clash, ale zobaczył schodki i wykonał Styles Clash skacząc z metalowych schodków.

Styles nails Ellsworth with a ladder.He hits the underdog with a vicious Styles Clash on the steel steps.

Singles match
Kane def. Luke Harper

Renee Young jest na backstage’u z Becky, która mówi, że nic jej nie powstrzyma przed obroną mistrzostwa Kobiet SmackDown na TLC. Renne poinformowała, że Alexa wyzwała ją do Tables Matchu na TLC. Lynch akceptuje wyzwanie i nazwała Bliss „małą suką”.

#1 Contenders Match (Zwycięzcy zmierzą się na TLC o pasy mistrzowskie Tag Team)
Bray Wyatt & Randy Orton def. American Alpha

Orton & Wyatt will face Rhyno & Slater for the SmackDown Tag Team Titles at WWE TLC this Sunday!

Na backstage’u ze Slaterem i Rhyno (który jakoś dziwnie wygląda bez swoich wąsów) jest Dasha, która chciała zapytać ich o komentarz, ale pojawia się AJ Styles, który został zaatakowany przez Deana Ambrose’a.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • Diego Lopez

    Ciekawe czy wmieszają w walkę James’a Ellsworth’a, mogliby z tego zrobic Triple threat matc,h bo skoro James ma zagwarantowaną jeszcze jedną walkę o pas to mógłby być nawet spoko moment, albo interwencja Takera i walka z Dean’em na RR.

  • Konrad Sobieszek

    Super gala. Oprócz pojedynku Kane’a nie było żadnych zapychaczy, TLC jest perfekcyjnie podbudowane, co jest niezwykłą rzadkością w obecnym WWE, żeby ostatnia tygodniówka przed galą aż tak dobrze wypadła. Uwielbiam ułożenie segmentów, a zwłaszcza wybór Main Eventu. Uważam, że zawsze galę powinna kończyć świetna walka, albo bardzo dobry segment.

    SD zaczęło się od podpisania kontraktu na walkę o pas kobiet. I jak się potem okazało, dostajemy tables match. Super sprawa. Ogólnie segment był na zdecydowany plus, Alexa za miciem to prawdopodobnie w tym momencie najwyższy poziom w całym WWE i zdecydowanie lata świetlne przed jakąkolwiek inną zawodniczką z federacji. Naprawdę ona za mikrofonem moim zdaniem nie ma sobie równych, chyba, że porównujemy ją do Deana, Jericho czy Braya. I wtedy też jest w konwersacji. Najlepszy fragment jej speechu to powiedzenie, że Becky pochodzi z farmy ziemniaków, bo jak wszyscy wiemy, Irlandczycy uwielbiają ziemniaki. Becky jednak też trzymała poziom. Brawl był w porządku, zdradził nam, że mecz ten będzie Tables matchem. Podsumowując: świetny segment.

    Teraz taka mała uwaga. Tables Match jest świetną ideą na stypulację, ale według mnie jest to słaba stypulacja, niedokończona. Zwycięzca nie jest odczuwany jako wygrany z prawdziwego zdarzenia, zwłaszcza, że może się zdarzyć, że wygra przez przypadek. Poza tym idea, że tylko jeden stół zostanie zniszczony jest bądź co bądź, ale trochę przykra. To nie jest Table Match, tylko Tables match. Według mnie powinni pomyśleć o czymś w stylu Iron Table Match. 30 minut, każdy zniszczony stół przeciwnikiem (albo przeciwniczką) to punkt. Połączenie Iron Man matchu i Tables Matchu. I usuwa ten pomysł wszystkie problemy związane z Tables Matchem. Zwycięzca byłby odczuwany jako prawdziwy wygrany, a publika zobaczyłaby mnóstwo akcji ze stołami.

    Tag team Match był ok, wszystko zostało idealnie podbudowane. Maryse korzystające z drabiny pokazało, że w niedzielę pewnie decydowała o sporej części meczu. Trochę lepiej został podbudowany pojedynek między Kalisto, a Baronem. Kalisto już prawie wygrał mecz, ale znów Corbin zabrał mu to z przed nosa. Naprawdę fajnie rozwinięte story.

    Promo Carmelli bardzo dobre. Każdy jej tekst w stronę Johna i Nikki był bardzo fajny. Podobał mi się zwłaszcza ten tekst, że John będzie musiał dziękować Carmelli po łomocie, jakim da Nikki, bo po tym ostatnie co jej przyjdzie do głowy to ślub. No genialne. Spear jaki Nikki dała Carmelli to jeden z lepszych jakie widziałem. Nie wyglądał może destrukcyjnie jak Romka, ale wyglądał, jakby Carmella serio wyskoczyła z butów. Na plus cały segment i mimo wszystko nie mogę się doczekać walki.

    Ambrose Asylum było dobre. Ten feud miał już wystarczająco dobrą podbudowę i może dlatego ten segment był dla mnie trochę mało potrzebny. Oczywiście poza fragmentem, gdzie Styles zabił Ellswortha. To było świetne. Poza tym ok segment, choć nic ciekawego. Po segmencie zabrano Jamesa do kostnicy, a podczas zakończenia Dean widocznie był wkurzony, bo AJ zabił mu przyjaciela. Proste, ale skuteczne.

    Kane pokonuje Harpera. To był właściwie jedyny minus całego SD. SD brakuje jednego feudu, który mógłby zająć trochę czasu, byśmy nie musieli oglądać takich pojedynków. Przydałby się Shelton. Apollo vs. Benjamin? Brałbym w ciemno.

    Mam nadzieję, że Becky nie będzie miała kłopotów, przez nazwanie Alexy „Little Bitch”. To był prawdziwie szokujący moment gali moim zdaniem. Naprawdę mam nadzieję, że ona mogła użyć takich słów.

    No i Main Event. Świetny pojedynek. AA przyjmowali chore bumpy. Superplex z trzeciej liny (Naprawdę – z trzeciej) to tylko wierzchołek góry lodowej. Naprawdę świetnie się w tej walce pokazały obie drużyny. Wyatts wyszli na Prawdziwą potęgę, a AA na niełatwo poddawających się face’ów. Uwielbiam ten pojedynek, mam nadzieję, że to nie jest ostatni raz, kiedy widzimy tą kombinację.

    Talking Smack było w tym tygodniu inne, bo zamiast Daniela hostem był Miz. Zamiast więc typowej przyjaznej atmosfery tworzonej przez GM’a, który uwielbia opowiadać historię ze swojego doświadczenia, dostaliśmy bardziej agresywną edycję, gdzie Miz prowokował zawodników do wytoczenia ciężkiej artylerii i skupienia się faktycznie na „Talking smack”. Myślę, że raz na jakiś czas mogą robić takie specjalne edycje, jednak Bryan jest moim zdaniem bezkonkurencyjny. Pokazuje on w tym programie prawdziwego siebie, a Miz to jednak już do końca życia będzie odgrywał swoją postać.

    Bardzo dobry odcinek SD. Gorąco zachęcam do tego odcinka.

    • KarloB1990

      Już miałem pisać, że Konrad chyba planujesz przejęcie serwisu przez zamieszczanie podwójnych komentarzy 🙂

      Iron (Wo)Men Tables Match? Sama nazwa brzmi świetnie, a co dopiero sama walka w takiej stypulacji.

      Pokusisz się o prognozę wyników? Czy mamy spodziewać się kolejnego artykułu z Twojej strony?

      • Konrad Sobieszek

        Raczej nie piszę przewidywań dla głównego rosteru. Napiszę w komentarzach pod artykułem, który się na pewno pojawi swoje przewidywania.

    • Gaduła

      Bardzo dobry tydzień dla WWE ogólnie, tylko ten pas w tle Sasha vs Charlotte, nawet 205LIVE wypadło ok, teraz tylko pozostało obejrzeć NXT

    • Szymblok

      A jak inaczej wykorzystałbyś Kane’a?:)

      • Konrad Sobieszek

        W tym momencie, to Kane przydałby się bardziej jako part timer.

    • Seba

      To z Ellsworthem, to naprawde miala byc smierc?

      • Konrad Sobieszek

        Nie no, to taki żart, po prostu Styles Clash na schodki wykonany w ten sposób to jest praktycznie gilotyna

        • Seba

          Jakos tak powaznie to napisales

        • Gaduła

          Tylko oby James nie zmartwychwstał i nie ingerował w pojedynek Deana w AJ’EM

        • Xerer

          Na podłogę ze schodków * 😉

        • Xepa

          nie wydaje mi się, żeby go to jakoś bolało, wiadomo jeśli zostawisz głowę to może to się dla ciebie źle skończyć, ale nie uważam żeby oni odczuwali po tej akcji jakiś większy ból

          • Gaduła

            Styles Clash jest jedną z najniebezpieczniejszych akcji we wrestlingu, źle odchylisz głowę to możesz zostać sparaliżowany

          • Xepa

            właśnie o tym mówię, nie dawno była taka sytuacja przecież

          • Gaduła

            Cieszmy się że żyje i oby następni to także odpowiednio przyjmowali

          • Xepa

            dokładnie

    • Lunatic

      Pomysł z Iron Tables Matchem jest genialny.

      A w Talking Smack nie było Miza. Był Mike Mizanin.

  • kuba 19/777

    szkoda ze usos vs american alpha sie nie odbedzie i brkuje mi walki wyatta z kanem a o pasy tagteamów wysłałby Ortona i Harpera przegrali by a na Royal Rumble wyatt i orton zdobyli by pasy

  • Lunatic

    Bardzo sprawnie przeprowadzona tygodniówka. Wszystkie walki zostały odpowiednio podbudowane, a i tak był czas na dziesięciominutowy zapychacz.

    Pierwszy segment świetny. Alexa jest zdecydowanie najlepszą kobietą za mikrofonem. Becky też trzymała poziom, teksty były trafne. Brawl również dobry. Tables match to ciekawy pomysł, choć wolałbym, żeby go dostały teamy, ale chcą pokazać, że nie tylko kobiety z Raw mogą rywalizować w gimmick matchach. I bardzo dobrze.

    Tag team match dobrze podsumował oba feudy przed galą. Chciałem, by Miz i Ziggler jednak przeprowadzili ostatnią potyczkę słowną i tu się lekko zawiodłem, ale jest na szczęście jeszcze Talking smack. Feud Kalisto z Baronem jest idealnym przykładem feudy będącego z tyłu. Niby dużo czasu nie dostawali, niby tylko się bili, ale mimo to czuć między nimi konflikt. Tak to się powinno robić.

    Promo Carmelli dobre, choć lekko irytuje mnie ciągłe uderzanie w Johna. Ale teksty bardzo dobre, tak jak brawl. Nikki jak w nią wjechała, to jej prawie kapcie spadły.

    Ambrose Asylum z początku średnie, z czasem się rozkręciło. Szczególnie podobała mi się ostatnia wypowiedź Deana, w której powiedział, że śmieszki się skończyły. Czekałem na to od paru tygodni. AJ wykonał egzekucję na Jamesie, ale Ellsworth może być zadowolony, bo chociaż się nauczył przyjmować Styles Clasha. Tak na pocieszenie. Brawl kończący show całkiem, całkiem, ale nalepszy i tak był Heath dopingujący Deana. Geniusz.

    Z całym szacunkiem do Kane’a, ale do ringu to on już się średnio nadaje. Nie wiem po co po raz kolejny pokonał Harpera. Ale trzeba przyznać, że oprócz tego, postać Kane’a jest bardzo dobrze prowadzona. Jedyny minus gali.

    Bardzo się ucieszyłem z tego, że tag teamy są w main evencie. Jedyna walka z jakąś wagą więc było to logiczne posunięcie. Sama walka świetna. Ten superplex, to jak Jadon odbił się od liny. Auć. W niedzielę powinna nastąpić zmiana mistrzów, nie zdziwiłbym się nawet widząc jakiś szybki mecz.

    Moja ocena gali to 1,5. W skali od -3 do 2 oczywiście.

    • Gaduła

      Zgadzam się, tutaj powinna nastąpić zmiana mistrzów, raz że ich title reign byłby zapewne udany, dwa że Wyatt i Orton jako team świetnie się uzupełniają, trzy że dywizja Tag Team zostanie lepiej wypromowana dzięki nim

      • Lunatic

        No właśnie, tag teamy by dużo zyskały na zdobyciu pasów przez Wyatt Family. Feud Ortona i Braya jest bardzo mocno promowany, często znajdowali się w main evencie. A, no i obrona pasów to idealny moment na odwrócenie się Randy’ego od Wyatta, które w końcu nastąpi.

        • Gaduła

          Nastąpić to nastąpi, ale w jakiej roli, czy Randy heelem, czy face’m, stawiam tutaj na heela, bo WWE od dawna już myśli nad face turnem Braya

        • kuba 19/777

          ja bym wolał zeby Orton i Wyatt stracili pasy przed WM33 na rzecz harpera i rowana i mieli swoją finałową walke na WM33

          • Lunatic

            Orton i Wyatt zdobywają pasy. Harper, czując się traktowany gorzej od Randy’ego, odwraca się od Braya. Rowan wraca i dołącza do Luke’a. Podczas walki o pasy Orton zdradza Wyatta i Harper i Eric zdobywają pasy. Bray, chcąc mieć kolejnego człowieka w rodzinie, poświęca uwagę tylko jemu, przez co na końcu zostaje sam. Wyatt jest facem i stacza ostateczną walkę z Ortonem. Kurde, to jest genialne.

          • kuba 19/777

            🙂 nom

    • Wojtek Kubiak

      Weźcie wy się wszyscy pier… w łeb. Gdzie wy widzieliście oceny od 1 do 12 czy od -3 do 2. Pierdzieleni hipsterzy .

      • Lunatic

        Może Ty się lepiej pier… w łeb i przestań się czepiać. Po prostu staram się urozmaicać swoje wypowiedzi, a zwykła, stała skala byłaby nudna, więc staram się je ciągle zmieniać, a pomysłów mam bez liku. Pierdzielony hater.

        • Wojtek Kubiak

          Chcesz mi powiedzieć, że stara skala była nudna, więc zmieniłeś na -3 do 2?
          1 2 3 4 5 6
          -3 -2 -1 0 1 2… O ja, ta kreatywność.
          http://wordpress.carthrottle.com/wp-content/uploads/2014/03/dogewow-690×431.jpeg

          • Lunatic

            Wybacz, nie wiedziałem, że jesteś taki dobry z matmy, następnym razem przygotuje coś bardziej kreatywnego. Na przykład skala od pierwiastka równania 2x²+4x+2=0 do pierwiastka równania x²-6x+9=0. Satysfakcjonuje Cię to?

          • Gaduła

            Ziom nie rób tego, matma boli 🙂

          • Xerer

            Co takie łatwe :/

          • Konrad Sobieszek

            No właśnie. Jak szaleć to szaleć. Może jakaś całeczka podwójna, oczywiście niewłaściwa.

          • Xerer

            Mhmm

          • Wojtek Kubiak

            Nie zawsze przerost formy nad treścią jest dobry. Już Słaba/Średnia/Dobra/BardzoDobra/Wybitna brzmi lepiej, a jest jakby nie patrzeć odmianą. No ale co ja tam wiem, lepiej dać od -3 do 2

        • Gaduła

          Radze ci nie odpowiadaj na to u dołu, nie dawaj mu pretekstu, niech sobie gada, przynajmniej pośmiać się można 🙂

      • Gaduła

        XDDDDD

  • Wojtek Kubiak

    Jedno mi nie pasowało, a rzadko używam tego określenia w odniesieniu do SD. Co to miało znaczyć, Ambrose squashuje AJ w tym pokoju, a potem 5 minut później widzimy AJ jakby nigdy nic na Talking Smack?

    • PhenomenalDemon

      Kiedy ostatnim razem go przyjął to zrobił to tak nieumiejętnie że tylko doświadczenie Stylesa uratowało go przed złamaniem karku. Więc pewnie się trochę podszkolił.

    • Lunatic

      Między sd a Talking smack było jeszcze 205 live, więc Styles miał ponad godzinę na regenerację. A myślę, że to wystarczająco dużo by podnieść się po serii punchy.

      • Wojtek Kubiak

        Ty kiedyś brałeś udział w jakiejś bójce? 😀 Chociaż ciut realizmu by się przydało.

        • Lunatic

          Realizm? W normalnej walce zawodnik dostaje dużo większy oklep, a 5 minut później wygrywa i skacze z radości. Jakbyś wrestling od wczoraj oglądał.

  • Szymblok

    Wielu z nas nie ma pomysłu na Kane’a. Ja mam:
    „Kane Fundation” albo „Shelton Benjamin Fundation”
    Demon lub Shelton (jeżeli wróci) zbiera kilku niewykorzystywanych faców:
    Apollo Crews
    Jack Swagger
    może Curt Hawkins jeżeli sturnuje na face’a
    może Ryder jeżeli odpuści Hype Bros
    i robią stajnię w której taki Kane albo Benjamin robią za mentorów
    to może być ciekawe

    • Gaduła

      Nie wypaliłoby raczej ze względu na to że Face’owe stajnie nie przetrwają, a dwa że tutaj jest za dużo indywidualności, a trzy że taki Hawkins to musiałby robić za maskotkę, bądź jakiegoś komedianta, bo nie widzę go w roli poważnego zawodnika

  • Martin Siek

    Świetne SDLive – od brandsplitu zdecydowanie jedno z najlepszych. Podbudowano umiejętnie wszystkie feudy, AJ wreszcie zrobił porządek z tym Jobberem, no i przede wszystkim dano nam bardzo dobrą walkę w MEvent – co na niebieskiej tygodniówce nie zawsze ma miejsce.
    Nie będę się dziś zbytnio rozpisywał, bo już Konrad i Lunatic ładnie opisali show i w zasadzie ciężko dodać coś więcej, a nie chcę po nich powtarzać ;p

    Moja ocena 4,5 w skali od 1 do 5.

    Niedzielne TLC zapowiada się rewelacyjnie! Serio.
    Jak tak popatrzę na gimmick pojedynków oraz podbudowę feudów to spodziewam się jednej z najlepszych gal PPV w 2016 roku (z jednej strony prawdopodobnie koniec feudów AJ-Dean, Carmella-Nikki, Miz-Ziggler, a z drugiej zmiany posiadaczy pasów Tag Team i Kobiet). Może nawet zarwę nockę by oglądać na żywo? 😉 he he

  • kuba 19/777

    co wy za tym zeby royal rumble bylo 40osobowe 14 z SD 18 Raw 3 z 205 lite i 5 z NXT

    • Szymblok

      jestem za

    • Gaduła

      Ty to masz pomysły, ale ogólnie szacun ci za to 🙂

      • PM Rock

        A co to znów za pomysł przy takim wielkim rosterze? 25 z RAW 25 ze SD 5 Legend 5 NXT i masz 60. Szczerze liczyłem, że w tym roku będzie 50 skoro reklamowali ten pojedynek jako największy w historii a tu dali 30. No według mnie to porażka, może chociaż wymyślą jakiś ciekawy booking.

    • Łukasz Dobrowolski

      kuba mi się marzy 60 man royal rumble match to by było epickie 🙂 hehe

      • kuba 19/777

        60 moze nie ale 50 moze jak dla mnie byc 24 os z Raw 18 z SD 5 z nxt i 3 z 205lite 2 tych z RAW moglby wystapic np Foley moze Charllote lub Nia Jax a na SD shane mcMhan a z NXT może Regal Joe Nakamura Roode i Eric Young

  • Fizjo terapia

    Czytam wypowiedzi i wszyscy się tak zachwycają, a ja uważam że Raw wypadło lepiej [znowu], porównując można wymienić kilka ZA Raw:
    Strowman vs golden truth i SZ- biorąc pod uwagę gabaryty Brauna to jest naprawdę szybki i te jego splesze są naprawdę dobre i widać że się rozwija [na samym początku tylko bearhaga stosował i nic więcej] naprawdę chciałbym go widzieć kiedys z pasem,
    Dla porównania Walka Kane vs Harper wygrana Face mnie nie dziwi tylko ten chockeslam z nikąd i to troche spaskudziło. z drugiej strony lubię kane i mysle że te jego walki mogą do czegoś prowadzić większego
    Kolej na The Highlight Reel vs Ambrose Asalum
    po obu stronach podoba mi się że jest skupienie na podbudowie feudów jednak patrząc na pop jaki dostał Roman a jaki AJ styles mówi jasno że to Raw jest lepsze poza tym lepiej odbieram Jericho niż Elswortha,
    porównując kobiety to walka Boss vs Quenn pobiła wszystko i ustawienie jej w ME bylo strzalem w 10 co do Feudu Becky z Alexą to strasznie byl skłoszowany ten upadek z liny na stół i to psuje widowisko
    Walki cruserweightów dobre a wygrana Swana była dla mnie miłą wiadomością:)
    Squasz Belli i carmelli pominę , jestem ciekaw co pokażą w TLC
    akcja w barze z Cesaro i sheamusem i naprawde wyszla solidnie i widać że mają pomysl jak ich dalej prowadzić:)
    New Day vs Club wygrana TND byla pewna ale trzymała poziom i to sie liczy
    AA vs Wyatt family tutaj liczylem jednak że to AA wygra ale jak widać Orton bedzie musiał odejsc od Braya a Slater i Rhyno tez juz sie nacieszyli pasami a ich plan na zdobycie pasów był kunsztem i dla mnie to oni powinni być tag teamem roku:)
    Po tych wszystkich odniesieniach Raw wygrywa – przynajmniej dla mnie:)

    Jeszcze tak na poboczu to patrząc ze w RR matchu bedzie Cena, Lesnar, Goldberg i prawdopodobnie Undertaker to czyni juz to że bedzie super gala:)

    • Gaduła

      Serio liczyłeś że AA wygra,chyba tutaj każdy wolał aby to Wyaci wygrali z wiadomych powodów

      A co do show, to tutaj ciężko jest stwierdzić co było słabe, każde show było bardzo dobre, RAW było jednym z najlepszych od czasu brand splitu, SD także, więc tutaj można nad tym debatować, ale ogólnie rzecz ujmując to dobry tydzień dla WWE, na razie żadne show nie zawiodło, tylko czekać na NXT

    • PM Rock

      Rzeczywiście 4 Part-Timerów w Rumble czyni RR super galą 🙂

      Nikt tutaj nie pisał, że SD było lepsze od RAW tylko, że SD był dobre. RAW także było dobre, jak napisał Karol ten tydzień jest bardzo udany dla WWE.

      Co do twoich uwag – Nawet nie wiem do czego się odnieść wypowiedź trochę bez ładu i składu. „Kolej na The Highlight Reel vs Ambrose Asalum

      po obu stronach podoba mi się że jest skupienie na podbudowie feudów jednak patrząc na pop jaki dostał Roman a jaki AJ styles mówi jasno że to Raw jest lepsze poza tym lepiej odbieram Jericho niż Elswortha” – ten kto zrozumie ten fragment, jest geniuszem 🙂

      „co do Feudu Becky z Alexą to strasznie byl skłoszowany ten upadek z liny na stół i to psuje widowisko” – tego fragmentu też za cholerę nie rozumiem.

  • PM Rock

    Powiem tak, obie gale w tym tygodniu naprawdę mogły się bardzo podobać.

    Na RAW zobaczyliśmy pierwszy raz od dawna Backstage Brawl który mocno podbudował feud Jericho z Rollinsem, Bar Brawl 🙂 Który świetnie się wkomponował w klimat gali i pokazał, że Cesaro i Sheamus są już zgraną drużyną która na RoadBlock zdobędzie pasy TT. Falls Count Anywhere Match który zakończył prawdopodobnie feud Sashy z Charlotte, zgrzyt na linii Jericho – Owens, New Day wygrywają i są o włos od rekordu Demolition. Był też pojedynek Owensa z Reignsem, oczywiście wygrany przez Romana. Powiem szczerze, że liczyłem na coś więcej przy okazji tego feudu. Owens po raz kolejny dostaje nijaki feud o pas Universal. O ile feud z Rollinsem miał jakąś podbudowe to tutaj nie ma niczego, Roman po prostu go pokonał i tyle, oby na RB skończyła się ich rywalizacja. A propo rywalizacji na RAW mamy też mniejszą rywalizacje którą można porównać do Corbin vs Kalisto ze SD czyli Rusev vs Enzo i Cass. Myślę, że to jest ciekawy pomysł, na tę chwilę ani Bułgar, ani SAWFT nie mieliby nic do roboty, więc trzeba było ich czymś zająć. Na RB Rusev powinien wygrać z Enzo a na RR zmierzyć się z Cassem. Jedyny minus jaki widzę w tej rywalizacji jest taki, że cała trójka nic raczej nie zyska na tym feudzie a wręcz przeciwnie mogą stracić.

    Na SD za to dostaliśmy może nie tak emocjonujący odcinek, ale bardzo solidną podbudowę pod TLC. Ciekawa wymiana zdań Becky z Alexą zakończona Spoilerem związanym ze stypulacją walki. Dalej mamy mecz TT w którym dostaliśmy połączenie dwóch feudów, co było dobrym rozwiązaniem bo obie rywalizacje już niczego więcej nie potrzebowały. Dalej mamy dobre promo Wyatt Family wkręcające nas w walkę TT i Harpera z Kane’em. Następnie wychodzi Carmella i znów niszczy na micu Nikki która niszczy ją w ringu, ten No DQ może wyjść świetnie. Ambrose Asylum był chyba najsłabszym punktem gali pomimo iż nie było wcale słabo. AJ wyeliminował James’a i ten pewnie się pojawi dopiero na RR. Ambrose teraz pewnie zacznie wreszcie poważniej podchodzić do AJ’a i w ogóle do wszystkiego.Walka Kane’a z Harperem mi się osobiście podobała, ale to głównie dzięki Luke’owi bo jednak widać już wiek po Kane’e. Main Event bardzo dobry, cieszy wygrana Wyatt Family bo gdyby wygrali AA to było by to zbyt oczywiste i nudne. Teraz czas by Rodzinka przejęła pasy a na RR Orton lub Harper (jeśli pasy będą bronione w Freebirdach) zdradzi Wyatta a pasy przejmą, no właśnie, kto? AA wydaje mi się, że pasy zdobędą dopiero na Manii, a innego face’owego teamu nie widzę na SD który mógłby przejąć pasy. Może będą to Kane i jego TT partner.

    Obie tygodniówki naprawdę bardzo dobre. Chyba najlepszy tydzień od czasu brand splitu. W moim rankingu RAW dostaje 7 a SD 6,8. RAW było w tym tygodniu lepsze, ale minimalnie oby tak dalej wyglądała rywalizacja między SD a RAW.

    • Xerer

      Odniosę się tylko do „Main Event bardzo dobry, cieszy wygrana Wyatt Family bo gdyby wygrali AA to było by to zbyt oczywiste i nudne.”
      Dla mnie to zwycięstwo WF było oczywiste i przewidywalne. Nie wyobrażałem sobie, żeby wwe zrobiło pojedynek o TT między dwoma face’owymi parami + tak jak sam wspomniałeś, mi też się wydaje, że AA dopiero na Manii zdobędą tytuły.
      Dobrze podsumowałeś, Raw wreszcie bez zapychaczy i według mnie też nieznaczny win nad SD w tym tygodniu.