rawki

    Wyniki | Mini Raport: WWE RAW 28/11/2016


WWE Monday Night RAW #1227 – 28.11.2016
Time Warner Cable Arena – Charlotte, Północnej Karolinie

Gale komentują: Michael Cole, Corey Graves & Byron Saxton

Show rozpoczyna Chris Jericho a chwilę później dołącza do niego mistrz Universal Kevin Owens. Owens dziękuje za możliwość bycia w The Highlight Reel drugi tydzień z rzędu. Oboje mówią o ataku na Rollinsa w zeszłym tygodniu i według Y2J’a to nie on miał maskę Sin Cary, tylko Sin Cara miał maske Chrisa Jericho. Przerywa im Roman Reigns, który wie, iż Owens nie potrzebuje Chrisa. Jericho chciał dodać go do listy, ale przerwał mu właśnie Kevin, który przyjmuje wyzwanie Romana na walkę. Jeżeli Roman wygra, to zmierzy się na Roadblock z Kevinem, ale o pas Universal.

So Reigns and Owens will face off later tonight.

Na backstage’u doszło do kłótni i rozłamu przyjaźni Jericho i Owensa. Chwilę później pojawił się Mick Foley, który potwierdził walkę Reignsa z Owensem.

Singles match
Braun Strowman def. R-Truth
Po walce Strowmana zaatakował Goldast, który jednak został zniszczony przez Brauna. Chwilę potem pojawił się Sami Zayn, który ponownie został zniszczony przez Strowmana. Później pojawił się Mick Foley, który zaprzestał ataku. W ringu pojawił się Byron, który zapytał Micka o ataki, a Foley wyraził troskę o Samiego przerywają je oraz dodał, że Stephanie chciała zwolnić Samiego za jego porażkę na Survivor Series. Sami wrócił na ring, gdzie nazwał Foleya hipokrytą i opuścił ring.

Zayn is furious that Foley stopped his match against Strowman last week and stopped this brawl.

Na backstage’u jest Charlotte, która przygotowuje się do walki o mistrzostwo kobiet na dzisiejszym RAW. Nagle podchodzi Dana Brooke, która dała Charlotte aktualizację dzisiejszej uroczystości powrotu „Królowej” do domu. Charlotte chwilę później wysłała ją z powrotem do planowania imprezy.

Singles match
Tony Nese (w/Drew Gulak) def. Cedric Alexander
Walkę na backstage’u oglądała Alicia Fox.

Na backstage’u z Charly Caruso jest Chris Jericho, który wychodzi z areny. Chris chce, aby jego szofer otworzył mu drzwi, ale ten przez przypadek wytrąca Listę z reki Jericho. Słychać jakby szofer zapytał się, czy jest on na liście, ale nagle widzimy Setha Rollinsa, który atakuje Y2J’a. Atak kończy się wykonaniem na Jericho na szczycie samochodu Pedigree od Rollinsa.

RAW Women’s Title Match
Sasha Banks vs. Charlotte Flair – Double Count Out
Po walce Foley ogłosił, że jeszcze dzisiaj odbędzie się restart tej walki w … Falls Count Anywhere No DQ matchu!

Raw General Manager Mick Foley says they will face off in a No Count-out, No Disqualification, Falls Count Anywhere Match for the Raw Women's Title later tonight.

Singles match
Enzo Amore def. Rusev via DQ
Rusev podczas walki zaatakował Enzo poniżej pasa, więc sędzia zakończył walkę. Po walce w ringu pojawił się Big Cass, ale Rusev opuścił już ring.

Na backstage’u jest Mark Henry i widzimy zwiastun filmu „Incarnate”. Przerywa mu Titus O’Neil, który złapał za rękę Marka. Henry odpycha go i mówi, że Titus stracił rozum.

Singles match
Rich Swann def. Noam Dar
Po walce Corey Graves przeprowadził wywiad z Swannem na temat jego walki z Kendrickiem na 205 Live. Rich powiedział, że pokonał Kendricka już dwa razy, ale tym razem wróci do domu jako mistrz Cruiserweight.

Sheamus jest w barze. Tessa Blanchard siedzi obok Sheamusa, ale nagle podchodzi Cesaro, który po chwilę rozpoczyna kłótnię ze swoim Tag Team partnerem. Nagle podchodzi do nich jakiś facet, który beka w twarz Cesaro. Chwilę później dochodzi do brawlu, gdzie Cesrao & Sheamus oczyszczają bar. Sheamus staje za barem i obaj piją sobie.

Singles match
Roman Reigns def. Kevin Owens

Na backstage’u Kevin podczas wywiadu z Charly mówi, że nadal jest przyjacielem Chrisa Jericho. Owens dodał, że przegrał, gdyż ciągle myślał o stanie zdrowia Chrisa po ataku na nim Rollinsa.

Otrzymujemy nagrane wcześniej promo z Paulem Heymanem. Paul powiedział, że po Spearze Brock miał pęknięte żebra i nie mógł oddychać oraz walczyć. Heyman dodał, że teraz ta walka jest częścią Lesnara, ale Brock nie zostawi tak tego. Paul oficjalnie ogłosił, że Lesnar także wystąpi w 30-osobowym Royal Rumble matchu.

RAW Tag Team Championship match
The New Day def. Luke Gallows & Karl Anderson

Na backstage’u do Sashy podchodzi Bayley, która życzy powodzenia w dzisiejszej walce. Sasha mówi, że tu nie chodzi o jej rodzinne miasto, ale tu chodzi o szacunek. Charlotte nie okazuje jej oraz żadnej innej kobiecie szacunku i w main evencie chce ją tego nauczyć poprzez zostanie trzykrotną mistrzynią Kobiet.

Falls Count Anywhere match o RAW Women’s Championship
Sasha Banks def. Charlotte
Sasha wygrała walkę wykonując Banks Statement na poręczy. Po walce pojawił się … WWE Hall of Famer Ric Flair, który pogratulował zwycięstwa Banks i uniósł jej rękę w górę.

The Queen connects with a high-risk moonsault.Sasha uses a railing to trap Charlotte in the Bank Statement to win her third Raw Women's Championship.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • Piotras

    Naprawdę świetne RAW i Roman na micku sobie dobrze radził.

    • Paffcio

      Mam nadzieje że to była ironia.

  • PhenomenalDemon

    Warto zaznaczyć ze walka Roman vs KO była o title shota na pas universal. Co czyni tą walkę jeszcze bardziej bez sensu niż już była wcześniej. Champ przegrywa walkę o shot na własny pas ? Jedyne co może uratować tą sytuacje to osoba tak naprawdę najbardziej zasługująca na ten pas- Jericho.
    Wygląda na to że WWE ma juz plan jak w ciągu roku dać Charlotte 12 tytułów mistrzoswkich. Po prostu będzie przegrywać walkę o pas na RAW a wygrywać na PPV. Iście genialne 😛

    • Gaduła

      To także pokazuje jaki roster kobiet na RAW jest płytki, fakt są lepiej promowane, ale tylko na Charlotte Sashy i Bayley wszystkie pomysły się skupiają, a na SD każda kobieta może zostać mistrzynią, bo tam na każdą jest plan i każda ma podbudowany charakter

  • Maciek Piątek

    Przecież o walkach Owens – Reigns i Rollins – Jericho wiedzieliśmy jeszcze przed Survivor Series, więc po co była ta walka? I pewnie tą 2. walkę oficjalnie ogłoszą dopiero za tydzień lub 2. Ale shit(nie jedyny dzisiaj – wynik ME).

  • Seba

    Czy ta sytuacja z Sheamusem oznacza face turn? Czy moze to tylko takie jednorazowe.

    • Gaduła

      Oznacza prawdopodobnie face turn

      • kuba 19/777

        jak dla mnie ten tagteam powinien miec facowwego cesaro i hellowego sheumusa

    • Marek Kozioł

      no to było trochę do przewidzenia że albo Sheamus przejdzie face turn albo Cesaro heel turn więc zobaczymy jak to będzie

  • StachuXXX

    RAW nawet, nawet. Fajnie, że w walce wieczoru postawili na kobiety. Chociaż trochę dziwne było to zresetowanie walki, lecz za jakiś czas, ale mniejsza o to. Jeden minus tej całej sytuacji. Mianowicie wymienianie się pasem co dwa/trzy tygodnie, od połowy sierpnia, jest już trochę nudne i irytujące. Niech Sasha potrzyma go jakiś czas, najlepiej jak najdłużej. Na Charlotte (z całym szacunkiem dla niej) z tytułem już patrzeć nie mogę ( jak i pewnie 3/4 oglądających WWE). Sami mnie zaskoczył. Ładnie pojechał po MF, aż zdziwiłem się, że to on. Strasznie go blokują na czerwonej tygodniówce. Sto razy lepiej by było, jakby znalazł się po niebieskiej stronie mocy (jak i Cesaro). Teraz największy bullshit tej gali. Czyli Roman, co za zaskoczenie, co nie? XD Co myśli Vince: „denerwuje was pusch dla Romka? To ch… wam w du…, teraz będzie miał dwa pasy”. XD A tak całkiem serio, cytując klasyka: „to jest dramat”. Jak Reigns zostanie podwójnym mistrzem, to już będzie najgłębsze dno ever. Jeżeli to będzie (zaraz wyjaśnię, czemu napisałem „jeżeli”) 1vs1 to Owens musi wygrać, nie obchodzi mnie jak, ale musi. Niby wszystko idzie zgodnie z planem. Na PPV: RR vs KO i Seth kontra Y2J, ale ja mam nadzieję, że ta cała sytuacja przerodzi się w walkę 4 rywali (bo czm nie) i wygra ktokolwiek, oprócz naszego kochanego mistrza US.

    • Gaduła

      Ja nie mogę patrzeć na to że znowu Sasha wygrywa walkę o pas, do tego jako mistrzyni nie prezentuje się jak Charlotte

      • StachuXXX

        Spoko, zdaję sobie sprawę, że są ludzie o innym zdaniu niż ja. W każdym razie, ciebie też denerwuje ta sytuacja z pasem (że co chwilę się nim wymieniają)?

        • Gaduła

          Nawet nie wiesz jak bardzo, a jeżeli chodzi o feud Roman vs Kevin, to spokojnie, Roman tego pasa nie przejmie, podobno Kevin ma potem feudować z Chrisem bądź Finnem(jeżeli wróci), a Reigns ze Strowmanem

          • Kamil10

            Ja i tak nie chce Strowmana. Ktoś ciekawszy by się przydał.

          • Gaduła

            No tak, ale ciężko jest znaleźć odpowiednią osobę dla niego,i ten feud Roman powinien przegrać, ktoś musi promować Brauna, Roman i tak jest bardzo dobrze wypromowany, jak nie nalepiej z trójki Shield

        • KarloB1990

          Chyba nie tylko jego. Jak dla mnie na RAW wszystkie pasy są w jakiś sposób szmacone (UC – sam pas to rzecz drugorzędna; Women – zmiana co 2-3 tygodnie, po prostu bajka; Tag Team – wszystko kręci się wokół rekordu Demoliton i przez to reign New Day stał się nudny; Cruiser – tu liczę na to, że 205Live coś ruszy, bo na razie dywizja leży i kwiczy).

          • Gaduła

            Spokojnie Bro, New Day pasy straci po pobiciu rekordu, a moim zdaniem ich title run jest tylko nudny ze względu na ich proma 🙂

          • KarloB1990

            To pewne, że stracą po pobiciu (pewnie dociągną do 500 dni i na pierwszym PPV po przekroczeniu granicy zmiana).

            A ich proma, może nie są nudne, tylko w ostatnim czasie tak jakby się wypalili. Kiedyś ich proma mnie śmieszyły i to mi w nich się podobało; obecnie – eeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhhhhhhhh.

          • Gaduła

            Proma są dobre jak zawsze, no ale fakt, one już są nudne, chyba ostatnie ich takie nie nudnawe promo było w Glasgow, kiedy to Big E cytował BraveHearta

          • Seba

            Moze nie sa tyle nudne, co monotematyczne

          • KarloB1990

            W ostatnim czasie bardziej niż proma New Day podobają mi się wszystkie segmenty Shesaro. Jak na początku nie wierzyłem, że cokolwiek z tego będzie (sam pomysł Best of 7 był dla mnie irracjonalny), to teraz często ich segmenty to jedne z lepszych części na RAW.

      • Xepa

        trudno, żeby prezentować się tak jak ona

    • Szymblok

      Kurde sorry, ale więcej tego nie zniosę. Roman to Roman tamto. Czemu tak często go krytykujecie? Rozumiem, że może nie jest geniuszem, może ta era w WWE jest jedną ze słabszych, ale nie obierajmy go na kozła ofiarnego! Pamiętajmy, że to nie on bookuje, ale to on zbiera całą krytykę za swój booking! To nie fair!

      • Gaduła

        Co zrobisz taka moda na hejt na Romana, ja tam do niego nic nie mam, mi tylko się nie podoba jak go tak fani traktują, wincie za to Creative Team, a nie Romana

  • Casadi

    Też bym chciał żeby Sasha wylądowała na moich kolanach..wrrr

    • Marek Kozioł

      no kto by nie chciał

  • Wojtek Kubiak

    Czyli ma się rozumieć, że teraz każdy main event to będą babki?
    Chociaż z drugiej strony zawsze mógł to być Reigns/Owens albo Rollins/Jericho. Może to i dobrze.

  • Mix77

    Wiadomo było, że Sasha to wygra, przegrała u siebie w domu HIAC, to teraz tak samo zrobili z Charlotte

  • kuba 19/777

    moja karta Roadblock

    1.KO vs RR
    2.SR vs Y2J
    3.Strooman vs Zayn
    4.walka o pas wagi średniej
    5.New Day vs Club vs Shearo
    6.walka o pas kobiet
    7.Cass vs Rusev / Enzo i Cass w Rusev i ???
    8.Henry vs Titus pre show

    • Seba

      co to jest pas wagi średniej?

      • KarloB1990

        Pewnie chodzi o Cruiserów 🙂 Choć też w pierwszej chwili zastanawiałem się nad tą wagą średnią 😉

    • Marek Kozioł

      no w sumie mogłeś już napisać w 6 że walka o pas kobiet pomiędzy Sashą i Charlotte bo raczej nic innego nie wymyślą bo już od dawna walczą o pas tylko te dwie zawodniczki

    • PM Rock

      Jakiej wagi średniej? Coś mnie ominęło? Dodali jakiś nowy pas?

      • Gaduła

        Tak, James Ellsworth będzie zdobywcą tego pasa i przejdzie na RAW 🙂

      • Xepa

        to jest Cruserweight

  • Gaduła

    Znowu Sasha wygrywa, ile to już będą ciągnąć ja nie mogę, i co znowu rewanż i Charlotte wygrywa na PPV, widać że kończą im się pomysły

    A Sami chyba już odchodzi z RAW, po tym segmencie stawiam że jeszcze dzisiaj będzie na SDL

    • kuba 19/777

      pewnie dostanie jeszcze walke ze stroomanem

    • Marek Kozioł

      no to już się staje nudne jeżeli znowu wygra na PPV Charlotte już jak ma ten tytuł Sasha to niech go chociaż dłużej potrzyma i jak ma już ktoś jej odebrać tytuł to niech to będzie ktoś inny bo to już się nudne staje ciągle o tytuł walczą tylko dwie zawodniczki

      co do Samiego to ja też mam nadzieję że zobaczę go na SD

    • Sterling

      Ja bym wolał, żeby podczas TLC w walce o IC Sami zadebiutował i się wmieszał między Miza i Dolpha.

  • Marek Kozioł

    no a kiedy będzie ta walka na tym 205 live co mają zawalczyć o ten pas Cruiserweight co to za gala i czy będzie gdzieś do oglądnięcia no i czy jeszcze jakieś pasy będą tam bronione bo nie wiem co to za gala

    • Gaduła

      Gala będzie się odbywać po Talking Smack, a ME gali będzie walka Kendricka ze Swannem

  • Tomasz Tomporek

    Main event super, panie po raz kolejny przekraczają granice. Te walki ogląda się jak walki facetów, są brutalne spoty i w ogóle. Brawo! Martwi mnie co będzie dalej bo o ile Sasha jest moją ulubioną zawodniczką, ulubioną gwiazdą z RAW i jednym z dwójki ulubionych zawodników z całego WWE, to jeśli mają jej ten pas zabrać znowu na najbliższym PPV to wolałbym by go dzisiaj nie zdobyła. Jak już znowu pas zeszmacili zmieniając właścicielkę to niech Sasha go teraz potrzyma, niech Bayley się wreszcie włączy do walki i niech toczą z Sashą pojedynki tak elektryzujące jak te z NXT, jeszcze lepsze niż Sasha vs Charlotte. Sto razy wolę oglądać w ME panie niż Reignsa, Rollinsa czy Owensa. Jeśli chodzi o panów własnie to po podziale brandów dywizja na RAW leży i kwiczy. Reigns nie trzeba mówić, Rollins dużo poniżej oczekiwań i tego co było przed kontuzją, Owens jak zwykle heelowy mistrz beznadziejnie bookowany (chwała Bogu, ża AJ ma dobry booking), a o reszcie szkoda nawet gadać. Jedynym plusem jest Jericho i to właśnie on teraz najbardziej zasługuje na pas.

  • Lunatic
    • Gaduła

      Szkoda strzępić ryja

      • Xepa

        jak wam się nie podoba, to nie musicie oglądać, dla mnie to proste 🙂

        • Xerer

          Merytorycznie ich rozjebałeś kolego.

        • Lunatic

          To, że jedna lub dwie rzeczy mi się nie podobają, to nie znaczy, że przestanę oglądać wwe. I już nie wolno niczego skrytykować, wszystko mamy przyjmować bezkrytycznie? Chyba nie muszę przytaczać sytuacji, w których niezadowolenie fanów skłoniło władze do zmiany decyzji. Wrestling to jest taki biznes, w którym niewykonalne jest, by wszyscy ze wszystkiego byli zadowoleni. I będę krytykował, bo krytyka się należy w tym przypadku, i będę dalej oglądał. A jeśli Tobie wszystkie decyzje podejmowane przez wwe się podobają, to chyba nie masz swojego zdania w tych kwestiach, tylko akceptujesz to, co Ci z góry powiedzą.

          • Xepa

            ale taka jest też prawda, każdy potrafi tylko narzekać, a nie docenić to co dają i cieszyć się z tego, będzie tak to będzie, nie będzie to nie będzie, nic nie zmienicie swoim wypowiedziami

          • Lunatic

            Tylko są momenty, w których trzeba krytykować. Gdyby nie bunt fanów Reigns byłby twarzą federacji i od głównego pasa przez długi czas by nie odszedł. Uważam, że teraz też jest moment na krytykę. Charlotte i Sasha odbierają sobie pasy co chwilę i ciągną ten feud w nieskończoność. Nie dość, że sobie nabijają ilość zdobytych tytułów, to jeszcze cała dywizja na tym traci.

          • Xepa

            a może oni uważają, że to jest po prostu właściwe to co robią, nie będę komuś właził z butami w jego pracę, na której się zna

          • Lunatic

            Fani oglądają i mają pewne wymagania i to jest normalne. Załóżmy, że jest drużyna piłkarska która wszystkie mecze przegrywa z kretesem. Czy fani nie krytykują trenera, bo ma papierek i niby zna się na swojej pracy? Nie, domagają się jego zwolnienia, bo chcą oglądać zwycięstwa drużyny. Tu jest podobnie. Ja, jako fan, nie chcę ciągle oglądać walk o pas między Charlotte i Sashą, więc krytykuję. Proste.

          • Xepa

            uważam, że to było spowodowane tym, że jak ktoś pisał Sasha kiedyś przegrała w swoim mieście i teraz Charlotte zrobili to samo i sądzę, że nie ma innego wytłumaczenia

          • Xerer

            Gdyby nie krytyka, to nikt by się nie starał, żeby było lepiej 😉

          • Gaduła

            No w sumie masz rację Xepa, chyba oglądanie SDL za bardzo mnie nakręca i tylko oczekuje świetnych segmentów 🙂

          • Xepa

            no widzisz, cieszę się 🙂

          • Xepa

            wiesz nie da się tydzień w tydzień robić walk 15 minutowych(każda tyle) i żeby to były ****, bo chyba ludzie tego oczekują, a jak tego nie dostają, to zaczynają krytykować

          • Gaduła

            Ogólnie rzecz ujmując walka była świetna i ten BankStatement, a MoonSault Charlotte, do tego wreszcie Sasha tak nie bootchowała

          • Xepa

            też zauważyłeś że komentatorzy mówią Banks, a nie Bank, chyba mi się nic nie przesłyszało

          • Gaduła

            Saxton często tak mówi, co moim zdaniem jest irytujące

          • Xepa

            Saxton ogólnie jest średni w tym co robi, Graves dobrze pokazuje emocje, a do Cole’a nigdy nic nie miałem

            Cole i Graves dobre połączenie

          • Gaduła

            Cole to taki Ranallo, utrzymuje równię na RAW, ja bym za Saxtona dał Philipsa

          • Xepa

            dobrze, że Saxton podał wtedy Romanowi tą krew, bo jakby zapomniał to niezłe jaja xd

          • PM Rock

            Nawet nie porównuj Cole’a do Rannalo. Mauro to artysta w tym co robi a Cole to zwykły rzemieślnik.

    • PM Rock

      Naprawdę chciałbyś oglądać na obu show takie same story? To było by według mnie nudne.

      Wiadomo, że na SD każdy dostaje szanse, a na RAW tylko wybrańcy to już było wiadomo przed Draftem.

      Feud Sashy z Charlotte jes dobry, jest w nim kilka minusów, ale to naprawdę rewolucyjny feud kobiecego wrestlingu. Panie stoczyły HiaC Match i Falls Count Anywhoure Match. Pokazały nam walki na absolutnie najwyższym poziomie, kilka razy ME RAW i raz ME PPV. To prawdziwa rewolucja. Pomimo iż kilka razy podczas trwania feudu było nudno i nijak to z perspektywy czasu trzeba otwarcie powiedzieć, że był/jest to dobry feud, chyba najlepszy kobiecy feud dekady.

      SD zbudowało kilka zawodniczek takich jak Alexe czy Carmelle co jest na plus. RAW tu ustępuje niebieskim, ale SD nie potrafiło nam dać takiej rywalizacji jak Charlotte vs Sasha, coś za coś, albo budujemy dywizje jak SD albo tworzymy historie jak RAW.

  • Sterling

    Jak już restartowali walkę to coś mi się nie podobało. Wygrana Sashy, której nie lubię, to dla WWE coś jak wsadzenie sobie kija w koło od roweru. Już mogliby coś pokombinować z Bayley i Charlotte, bo już iskrzyło.
    No i Xepa, chciałeś mi udowodnić wczoraj, że Sasha na 100% nie wygra. No jak na złość wygrała. 🙂

  • Jakub Lis

    Ile brakuję New Day do pobicia rekordów?

    • gbh74

      Chyba 14 dni.

      • Rafiki90

        Woods mówił, że pobiją rekord Demolition za 17 dni, czyli od dziś za 16. Roadblock będzie 18 grudnia. Oznacza to, że na PPV wejdą jako nowi rekordziści. Czyżby w końcu zmiana warty przy pasach TT…?

        Sam na miejscu TND bym na Roadblock zwakował pasy, doprowadził do dużego turnieju i go wygrał na WM…:P

        • gbh74

          Przyznaje racje, 16 dni. Ja tych prom New Day już nie oglądam, więc moje oblczenia mnie zmyliły. Na Roadblock tych pasów pewnie nie stracą. Za mało prestiżowa gala, by rekordziści stracili pasy. Obstawiam WM 33 na rzecz Revival.

          • Rafiki90

            Panie Kochany, za szybko. Mamy Roadblock, gdzie pewnie New Day się obronią, Royal Rumble, gdzie odbędzie się pewnie rewanż na Takeover między Revival a #DIY. Następną galą jest WM – Revival ma za mało czasu na wprowadzenie się do głównego rosteru.
            Sam myślę, że pasy przejmą dopiero Enzo i Cass. Mowa o tym była już dawno, że ich wielki moment ma nastąpić na WM.

          • gbh74

            Twój pomysł też jest dobry, tylko ktoś musiałby przejść heel turn. Pewnie New Day, bo Enzo i Cass są za bardzo zgrani z fanami, żeby stać się heelami. Popieram też twoją opcje bo Ci drudzy, są moim ulubionym tag teamem i przydałby im się porządny push.

          • Rafiki90

            Nie wiem co to za powalona zasada, że walki muszą polegać na face vs heel. Jest to dla mnie niepotrzebne. Mecz Sami’ego Zayna z Zigglerem na Survivor Series byłby w moim mniemaniu ciekawszy niż z Mizem, ale nie, bo „musi być fejs na hila”.
            Poza tym TND są raczej Tweenerami. Fani ich uwielbiają, ale ich zwycięstwa rzadko są czyste. Im żaden turn nie jest potrzebny, może co najwyżej zaostrzenie żartów.

          • Gaduła

            No cóż, taki jest wrestling, jakbyśmy zmienili zasadę face vs heel, to nie byłoby tak kolorowo

    • Maciek Piątek

      Rekord wyrównają 13. grudnia, dzień po ostatnim Raw przed Roadblock.

  • KtośNapewno


    Na backstage’u Kevin podczas wywiadu z Charly mówi, że nadal jest przyjacielem Kevina Owensa.” weźcie to poprawcie

  • Martin Siek

    Sasha znowu z pasem?!
    Kolejna zmiana właścicielki pasa w tak krótkim czasie daje totalny chaos. Ja już nie wiem, co autor miał na myśli pisząc story i booking tego feudu.
    Sama walka oczywiście była świetna – który to już raz obie Panie MEventowały Raw? Ja tam nie mam nic przeciwko 😉 Na Owensa i Romka i tak już większość fanów patrzeć nie może (dziś Kevin znowu wypadł blado… raz jeden Jericho mu nie pomógł i od razu czysty pin na nim).

    Jeśli to dziś nastąpił rozpad JeriKO to ręcę mi opadną – tydzień temu mogli to zrobić i by to wypadło 10 razy lepiej (wtedy im uwierzyłem w pewnym momencie). Mam nadzieję, że to był tylko kolejny zmyłkowy element story (jak na poprzednim Raw).

    Seth tym razem gdzieś schowany – brawl z Chrisem szału nie zrobił. Nie ma co ukrywać – od jego powrotu z kontuzji gdzieś stracono pomysł na niego. Jeszcze do Summer Slam dobrze to wyglądało, ale od Fatal Four Wayu (wręczenie pasa KO) zaczął się słabszy okres dla Rollinsa. Odkładanie feudu z HHH „na potem” to był głupi pomysł. Uwielbiałem heelową postać Rollinsa od rozpadu The Shield, ale od kilku miesięcy nikt w dziale kreatywnym nie ma ciekawego pomysłu na jego faceowe wydanie.

    New Day z Clubem wypadło dużo gorzej niż tydzień temu walka z Shesaro. Zostało nieco ponad 2 tygodnie do pobicia rekordu Demolition i wszystko wskazuje, że na 99% go pobiją.

    Cruiserzy niestety nic ciekawego nie pokazali. Może ten ich osobny program rozrusza wreszcie tą dywizję.

    Sami Zayn znowu stłamszony przez Baruna – a potem pyskówka w kierunku Foleya… Może wreszcie coś z nim ruszą do przodu? Zaryzykuję tezę, że brandsplitu nikt nie stracił na swojej pozycji bardziej od rudego Kanadyjczyka i jest to mój wielki zarzut dla writerów na Raw.

    No cóż, po kilku bardzo dobrych tygodniach tym razem show było wyraźnie słabsze (zwłaszcza booking wydarzeń i pas dla Banks).

    Daje tylko solidne 3,5 w skali od 1 do 5.

    • PhenomenalDemon

      Pozwól że się tryumfalnie zaśmieje po tym jak napisałeś tydzień temu że Charlotte jest dużo dużo ma dużo wyższą pozycję niż Sasha 😛
      Ale ogólnie zgadzam się z Twoją oceną. Co do rozpadu JeriKO to myślę że pociągną ten pozorny rozpad aż do RAW po Roadblock gdzie w końcu przejdą do feudu.

      • Martin Siek

        Tu się nie ma z czego śmiać – writerzy w tym feudzie od SSlam dają zwyczajnie dupy… Gdyby ten pas teraz pozostał u Charlotte to jeszcze by się wybronili – teraz to ja tu już nic nie rozumiem.

        • PhenomenalDemon

          Po tym jak na SS Charlotte zaatakowała Bayley to pojawiły się głosy w sieci że to zdecydowanie za wcześnie żeby rozpocząć feud z finałem na WM. Więc WWE pewnie wychwyciło tą jedną opinię z tysiąca bardziej wartościowych i postanowili dać Charlotte jeszcze jedną wygraną na PPV.
          Bo już absolutnie nie wierzę że Sasha jest w stanie trzymać pas dłużej niż przez 3 tygodnie..

        • PM Rock

          WWE chce podtrzymać serie Charlotte wygranych na PPV, ale także z drugiej strony chciało by to Sasha wygrała konflikt z „Królową”, więc wyszło to jak wyszło. Gdyby było więcej kobiet w rosterze RAW to mogli skończyć ten konflikt wcześniej i dać obu panią już inne rywalizacje, ale że obie nie miały zbytnio poważnych rywalek to musiały ze sobą walczyć. Teraz Charlotte pójdzie na Bayley, a Sasha na Nia. Podejrzewam, że te rywalizacje potrwają do Royal Rumble, a na Fastlene możemy zobaczyć już Bayley vs Sasha i Emmalina vs Charlotte lub Nia vs Charlotte. Ogólnie w tym feudzie przeszkadzały dwie rzeczy, seria Charlotte i pas Kobiet, gdyby nie było serii to Sasha mogła wszystko zakończyć na HiaC. Nie potrzebnie też WWE dawało pas Sashy na pierwszym RAW po Drafcie bo później to się odbiło czkawką. Charlotte mogła trzymać pas nawet do dnia dzisiejszego i taki tryumf Sashy byłby wtedy niesamowity. Mimo wszystko feud trzeba uznać za udany, to chyba najlepszy feud Kobiet w tej dekadzie, i jeden z lepszych tego roku.

    • Gaduła

      Zayn albo przejdzie na SD, albo po prostu nie mają na niego pomysłu, a co do Setha, Martinie, Seth wypada słabo dlatego że nie ma bodźca jakim jest Hunter, dopóki on nie zainterweniuje to jego postać w ogóle nie ruszy

    • PM Rock

      3,5 🙂 ? Jak RAW ssie to Ty dajesz 4, a jak show jest dobre a może nawet bardzo dobre to dajesz 3,5? Nie sposób ciebie zrozumieć.

  • Gaduła
    • PM Rock

      To co powiesz o feudzie Austina z McMahonem, Andre z Hoganem, WWF z WCW itd. Sasha vs Charlotte to przy wyżej wymienionych niezauważalny krótko metrażowy dokument, zostając w klimacie kinematografii.

      • Konrad Sobieszek

        Święte słowa. Michaels i HHH walczyli mniej więcej co każde PPV przez jakiś rok i trochę (a może nawet dwa lata) i jakoś feud się nie nudził. Tak samo jest tutaj. Dobre feudy się nie nudzą, a ten się nie nudzi. Walki są zawsze na świetnym poziomie, każda walka to inna historia i tworzona historia – kobiecego wrestlingu. Mówcie co chcecie, ale to jest feud, który będzie definiował te czasy. Może wkrótce będą lepsze feudy niż ten, jednak trzeba będzie oddać paniom co do nich należy o przyznać, że feud ten jest naprawdę dobry.

        • Gaduła

          Sam w sobie jest dobry, ale ileż można patrzeć na tą ciągłą zmianę pasa, to jest takie prawie monotonne jak segmenty New Day

          • Konrad Sobieszek

            Ale to jest coś innego. To jest coś, czego normalnie nie ma w WWE. I za każdym razem, gdy pas jest zmieniony, to masz poczucie „To wszystko?” Za każdym razem dają z siebie wszystko, a ty za każdym razem wiesz, że to nie koniec, że następny raz będzie lepszy, że następny raz będzie dłuższy, trudniejszy, bardziej wymagający. Kiedyś jednak dadzą ten pojedynek, że ludzie go obejrzą i powiedzą – to jest to. I mimo, że wydaje się to na papierze monotonne, to wolę coś takiego niż to co dostajemy na co dzień – ruletkę challengerów i mistrzów, gdzie nie widać zaangażowania ponad wymaganego minimum. Gdzie kolejni pretendenci przewijają się jeden po drugim i tylko czasem pas zmienia właściciela, tak dla urozmaicenia. Tutaj nie ma takiego poczucia. Tutaj czujesz tą rywalizację, walkę między tymi dwoma. A o to przecież chodzi.

          • Gaduła

            W sumie patrząc na ostatnie lata, to nie było takiej sytuacji, chyba w Attitude Erze takie sytuacje się zdarzały, może nie jestem przyzwyczajony do nowej sytuacji i tyle, ale fakt faktem feud jest dobry, jakby nie było pasa w tle to byłby podobny do feudu Trish z Litą

          • PhenomenalDemon

            A wiarygodność championów ? Zgadzam się że Sasha i Charlotte wynoszą klasę tych walk na nieznany dotąd poziom ale można zrobić tak przerzucając pas między sobą raz, dwa ale trzeci ? Z tym samym challengerem ? Z technicznego punktu widzenia nie można im nic zarzucić, są na najwyższym światowym poziome. Ale storyline może nadać walce jeszcze więcej emocji. Kiedy wiadomo że Charlotte odzyska po raz kolejny na PPV pas to taka..no niepewność z tego kto wygra znika.

          • Xepa

            wątpię, żeby miała odzyskać 😀

          • Konrad Sobieszek

            Ale tu nie chodzi o to, czy odzyska, czy nie. Chodzi o performance.

          • PhenomenalDemon

            To patrząc się tylko na performance jest po prostu fenomenalny.

          • PM Rock

            Ale koledze też chyba chodziło o wiarygodność mistrzyni, rzeczywiście przy krótkich reignach taka wiarygodność spada, ale tu jest wyjątkowa sytuacja bo panie nawzajem zabierają sobie ten pas.

          • Konrad Sobieszek

            Dokładnie. Sytuacja jest wyjątkowa i nie można tutaj tego podczepić pod jakiś schemat. Chcąc czy nie chcąc trzeba zauważyć, że one samy musiały uwiarygodnić tą dywizję. A pas jest tak silny, jak silna jest dywizja.

          • PM Rock

            Do tej pory nie było aż tak wiadomo, czy odzyska bo faworytką na HiaC była jednak Sasha, a teraz ten feud jest już zakończony to była ich ostatnia walka, więc na razie panie się rozejdą w swoje strony.

          • PM Rock

            W Erze Attitude, pas WWE World zmieniał posiadacza średnio co 56 dni, pas IC średnio co 41 dni( w tym Rock posiadał pas przez 265 dni), średniej pasa TT i European nie chce mi się liczyć, Hardcore podejrzewam, że nie wyjdzie nawet 2-3 dni 🙂 Mimo wszystko jakoś wszyscy kochają Ere Attitude.

          • Gaduła

            Kochali za to że to była swego rodzaju rewolucja we wrestlingu, to nie było tak jak w golden erze że wszystko było kiczowate i jednolite, Attitude Era nadała nowy rytm dla wrestlingu, każdy feud nadawał nowe horyzonty

          • PM Rock

            Golden Ere też wszyscy na świecie kochali i to nawet może właśnie za tą kiczowatość 🙂 Największym plusem Golden Ery były świetne feudy no i jednak dobre gimmicki których teraz już niema.

          • Gaduła

            Bo wtedy wszyscy myśleli że to naprawdę, w sumie tak patrząc, to dzięki WCW powstała Attitude Era, to oni pierwsi pokazali że to nie jest tak jak ludzie myślą

        • Lunatic

          Zgadzam się, feud jest dobry, tylko dwie rzeczy mnie tu denerwują. Po pierwsze, cały feud jest z pasem w tle. Tak nie musiało być. Pas mogłaby przejąć np. Bayley, a Sasha i Charlotte mogłyby dokończyć rywalizację bez mistrzostwa, po prostu o to, która jest lepsza. Po drugie, cała dywizja kobiet Raw przez to cierpi. Bayley gdzieś tam pojawia się bez większego sensu, Nia też, Dana to w ogóle jest niepotrzebna, a reszty nie ma. I to jest problem. Trzeba promować w tle inne zawodniczki, a tu tego brakuje.

          • Konrad Sobieszek

            Ten program promuje dywizję. Nie każdą zawodniczkę z osobna. Zbieranina zawodniczek to nie dywizja. One promują dywizję – markę kobiet na RAW. Im lepiej one sobie radzą, tym lepiej widzowie postrzegają kobiety ogólnie. Dzięki temu feudowi widzowie nawet ci najzagorzalsi otwierają oczy i widzą, że jednak kobiecy wrestling to nie jest tylko slogan, że one naprawdę nie są w niczym gorsze od mężczyzn. Na razie wydaje się, że reszta kobiet na tym nie zyskuje, ale to nieprawda. Gdy dostaną swój czas na to, by lśnić na przeciwko Charlotte bądź Sashy, to wtedy automatycznie wchodzą na następny poziom. To jest ten idealny moment, gdzie Charlotte i Sasha są jeszcze do dogonięcia przez inne, że taka Dana, Nia czy Bayley nie wydają się aż tak marni jak na przykład obecne męskie gwiazdy w porównaniu do Austina czy Takera. Dzięki pracy Sashy i Charlotte każda z nich będzie skupiać większą uwagę, niż jakby promować każdą kobietę z osobna.

          • Gaduła

            Obyś miał rację Konradzie

          • PM Rock

            Zgadzam się, powinni przerzucić pas na inną zawodniczkę tak jak to było z Owensem na Wrestlemanii kiedy miał zaczynać rywalizacje z Zaynem. Tu także pas był zbędny.

      • Gaduła

        Dziwne że nie napisałeś nWo vs WCW, to był feud, a co ciekawe, jeszcze się nie skończył 🙂

  • Konrad Sobieszek

    Świetne RAW, było kilka rzeczy, które można poprawić, ale ogólnie to oglądało mi się je z prawdziwą przyjemnością.

    Segment początkowy mimo to nie napawał optymizmem. Kevin i Chris byli ok, jednak Roman wypadł blado. Jednak nie była to wina Romana, tylko tego, co mu writerzy napisali. Sorry, ale te teksty są lamerskie. Muszą mu to zmienić. Koleś stara się tymi tekstami udawać twardziela, a wychodzi nimi na pozera. Najwyższy czas z tym skończyć.

    Potem była akcja z Braunem i Sami. Od razu przejdę do sedna. Jestem bardzo ciekaw w którą stronę zmierza ten storyline. W każdym bądź razie Mick wypadł koszmarnie w tym segmencie. Absolutnie najgorzej wykonane promo tego roku. Widać, że Mick ma spore problemy z kontaktowaniem. Dlatego wrestling nie jest dla każdego, a bycie legendą hardcore ma swoją cenę. Widzę dwa kierunki dla Zayna. Feud z władzą, który w czasie będzie powoli rósł, albo SD wkrótce dostanie nowego członka. Obie opcje mi się bardzo podobają i czekam na rozwój wydarzeń.

    Z Cruiserów wspomnę dwie rzeczy. Po pierwsze, o co chodzi z Cendriciem i Alicią? WTF? Po drugie, promo Swanna byłoby niebo lepsze, gdyby odbyło się na backu. Tutaj wyszło strasznie słabo.

    Rusev vs. Enzo. Świetne promo w wykonaniu Enzo. Tekst o faszerowaniu indyka zwalił mnie z nóg.Teraz pewnie Cass się wkurzy i na Roadblock będziemy mieć ich pojedynek, gdzie Enzo będzie próbował zagadywać do Lany 🙂

    Zanim przejdę do naprawdę interesujących rzeczy, to muszę przyznać, że bardzo podobał mi się układ show. Bałem się, że Roman vs. Owens będzie Main Eventem, ale nie, kobiety go dostały i bardzo dobrze. W dodatku obrona pasów przez New Day była przedostatnia. Dzięki temu show było ważniejsze z godziny na godzinę, bardzo dobry ruch moim zdaniem. Obrony pasów jeśli są to zawsze powinny Main Eventować.

    No i teraz co do ciekawych rzeczy. Pierwsze co przychodzi na myśl to oczywiście zachowanie Jericho i Kevina. Oczywiście wydaję mi się, że jest to zmyłka. Prawda jest taka, że od kiedy Lesnar vs. Goldberg jest już praktycznie pewne, to dla Owensa na WM jest dwóch przeciwników: Balor i Jericho. Jericho więc odejdzie od Owensa na, albo po Rumble. Ale do tego czasu będziemy świadkami nadal ich najlepszej przyjaźni.

    Teraz co doi brawlu Setha z Chrisem. Pomysł bardzo fajny. Z jednej strony Seth zachował się bardzo mało face’owo, ale wydaje mi się, że nie chcą z Setha robić typowego face’a. Stąpają po cienkim lodzie i widać, że starają się zachować jak najwięcej z charakteru Architekta, który już Seth zdążył sobie wypracować. Idea jest bardzo dobra, bo ostatnie czego potrzebujemy to kolejny topowy babyface, który jest klonem Ceny. Jednak muszą coś dodać, bo Seth pod względem charakteru nadal nie jest kompletny. Coś, co by było w końcu przekonywujące. Jako heel miał to swoje zachowanie i śmiech, jako face mu brakuje czegoś, co by go definiowało. Mimo to na plus jest fakt, że miał miejsce taki brawl. Dawno go nie widziałem. Ogólnie podoba mi się idea na ten feud. On przyszedł w tak… naturalny sposób i rozwija się bardzo naturalnie. Wszystko tu idealnie do siebie pasuje. Dla mnie bomba.

    Teraz co do walki Reignsa z Owensem. Walka była słaba szczerze powiedziawszy i muszę przyznać, ze kompletnie nie było czuć, że jest to o shota na pas Universals. Jeszcze styl, w jakim Reigns to wygrał krzyczy „mid-card”. Kompletnie czyste zwycięstwo nad Owensem. Ale trzeba przyznać, pasuje to do historii. Roman jest tym niszczycielem, a Owens potrzebuje zawsze koleżki, żeby wygrać walkę. To nie mogło się dla Kevina dobrze skończyć. Ale spokojna głowa, Kevin głupio nie jest. Znajdzie sposób an wyjście obronną ręką z tej sytuacji.

    Teraz co do Sheamusa i Cesaro. Segment mi się bardzo podobał. Sheamus z tym story przeżywa renesans. Gdy pojawiały się pierwsze ploty o jego face turnie, to muszę przyznać, byłem sceptyczny. Jednak wszystko zgrało się idealnie i myślę, że Sheamus chyba przeszedł face turn roku. To był taki prawdziwie babyface’owy turn, nie jak Rollins czy New Day. Może tylko Styles i Orton mogą rywalizować o miano turnu roku, ale i tak – to były heel turny. Sheamus natomiast zrobił jeden z fajniejszych turnu face’owych ogólnie ostatnich kilku lat. Sam segment wypadł trochę drewnianie, przez grę aktorską Cesaro i oprychów z baru. Ale mimo to naprawdę świentnie się go oglądało.

    No i teraz dwie obrony pasów. New Day znów cheetuje żeby wygrać. Tym razem tylko trochę, żeby przypadkiem Gallowsa i Andersona nie zaczęli cheerować. Mimo to Club wypadł naprawdę mocarnie w tym starciu, New Day dostawało cały czas bęcki. Tak mocno, nawet w porażce łysi jeszcze nie wyglądali. Mecz był ok, nic specjalnego. Podoba mi się ten subtelny storyline, że New Day tak naprawdę nie dają rady już na 100% dalej tego ciągnąć i jadą na oparach. Ciekawe jak to będzie po ich stracie i przegraniu rewanżu. Co się potem stanie z New Day? Osobiście wysłałbym ich na jakąś przerwę, bo trio zasłużyło sobie na to jak nikt, i żeby powrócili jakoś przed SSlam i użyć siebie nawzajem do sukcesów jako pojedyncze gwiazdy.

    No i Main Event. Dyskusja na forum wrze i to dobrze. Tutaj nie ma co mówić, czy decyzje o rzucaniu pasa jest słuszna czy nie, bo tak na dobrą sprawę – nie dbam o to. Chcę się cieszyć tą historią póki mogę. Zaczyna ona nabierać prawdziwych barw i pokazywać swoje owoce. Dzisiaj dostaliśmy No DQ, Falls Count Anywhere Match. I pierwszy raz nie było nigdzie trąbienia o tym, jak to co dzieje się po raz pierwszy, jak one tworzą historię tylko po prostu wyszły i zrobiły swoje. I tak powinno być. Do tej pory to była moja główna bolączka co do tego feudu. Pas i one zawsze w cieniu robienia czegoś ponad siebie, a ich osobista rywalizacja odchodziła na drugi tor. Tym razem w końcu tego nie było i miejmy nadzieję, że już to nie wróci.

    Po bardzo słabym starcie dostaliśmy naprawdę fajne w oglądaniu show. Na specjalną uwagę zasługują brawl w barze i na parkingu, mecze o pasy no i oczywiście wszystko co dotyczy Kevina i Chrisa. I trochę paradoksalnie wyszło, że Kevin zarzeka się, że nie potrzebuje Chrisa żeby dawać radę w meczach. Owens zawiódł, żeby to udowodnić, ale RAW zdało egzamin perfekcyjnie.

    • Gaduła

      Z tego co słyszałem, to Jericho jeżeli podpisze kontrakt, prawdopodobnie wygra RR match

      • PM Rock

        Mało prawdopodobne, myślę że on sam się na takie coś nie zgodzi.

        • Gaduła

          Też tak sądzę, raczej nagra płytę ze swoim zespołem, faworytem tak czy siak pozostają Cena i Balor(jeżeli wróci)

          • PM Rock

            Cena?CENA?!?! Naprawdę, za bardzo jakoś się nim ostatnio nakręcasz 🙂 Co do Balora to byłby chyba jeszcze większy Bullshit niż wygrana Goldberga gdyby wygrał Rumble.

          • Gaduła

            To nie nakręcanie się, tylko fakty Jakubie

            A tak poza tym,Szczerze, jeżeli miałbym wybierać kto miałby wygrać RR match z tej dwójki to byłby Cena, raz że wygrałby 3 raz RR match na 30 Royal Rumble,a dwa jak Styles zachowa pas do WMKI to będzie jedna z najwspanialszych rzeczy w ostatnich latach

          • Konrad Sobieszek

            Ale faworytem jest sporym

          • PM Rock

            Dla mnie nie jest żadnym faworytem. W sumie w tym roku ciężko o faworytów, ale ja stawiam na Wyatta, Ambrose’a, Miza, Zayna (mimo wszystko) i ew. Corbina jako niespodzianka

          • Gaduła

            A moim zdaniem to nie są faworyci, chyba tylko Zayna w to wliczę, najwięksi faworyci to nadal Cena i Balor

          • PM Rock

            Balora nie będzie na Rumble, a jeśli i gdyby wygrał to powtórzę będzie to Bullshit większy od wygranej Berga.

          • Gaduła

            Balor na razie 50 na 50, tutaj dalej pozostaje wielka niewiadoma,oraz myślę że to nie byłby bullshit, raz że zostanie największym face’m na RAW po wygraniu RR matchu, dwa że może wykręcić dobry feud z Kevinem i trzy że Kevin wreszcie może dostawać heat od fanów

          • Kamil10

            Na wejściu pokonał Romana i Setha + zdobył główny. Więc push na start miał solidny. Więc ja również uważam, że jego wygrana na Rumble nie będzie dobrym rozwiązaniem.

          • Gaduła

            Ale stracił go na rzecz kontuzji, a taki ComeBack na RoyalRumble to byłoby coś dla Balora i jego postaci oraz myślę że fani by się do niego nie zrazili

          • Kamil10

            Ale czy to by nie było marnowanie Royal Rumble Matchu? Przecież on może wrócić i powiedzieć: Chce walczyć o pas.

          • Gaduła

            Ale wtedy to nie nadaje żadnych emocji, powie i wróci że chce walczyć o pas, a taka wygrana na Royal Rumble to byłoby coś, to nie byłoby jak z Batistą bądź Romanem że jednego po prostu nigdy fani nie lubili, a drugiego Creative Team źle poprowadził, tutaj jest inaczej, Balor był dobrze prowadzony i do tego dostaje bardzo duży cheer od fanów

          • Kamil10

            Romana chcieli w momencie kiedy to Batista wygrał XD.
            A ja bym się nie obraził, gdyby to Zayn wygrał, Balor wrócił bez zapowiedzi i Triple threat na Wmce,
            Jeszcze przecież ktoś ze SD może wygrać.

          • PhenomenalDemon

            Dokładnie. Powrót Balora powinien być z zaskoczenia, najlepiej na RAW bo po Rumble niewiele osób się będzie spodziewać że wróci nie prędzej niż na WM

          • Gaduła

            Można także tak zrobić, ale opcja z wygraniem przez niego RR matchu także nie jest zła, to także swego rodzaju zaskoczenie

          • PhenomenalDemon

            Zaskoczenie ? Wiadomo że Ci powracający z kontuzji mają największe szanse na wygraną. Jasiek, Edge. Taki underdog wygrywający dosłownie znikąd wprowadziłby trochę potrzebnego chaosu przed WM. Robi to Zayn, wraca Balor i mamy (jak Kamil już wspomniał wyżej) przepiękny Triple Threat byłych mistrzów NXT którzy w ME mierzą się o główny pas.

          • Xepa

            ja jakoś nie widzę Zayna wygrywającego Royal Rumble, Balor mi tu pasuje

            Balor vs Zayn vs Owens

          • PhenomenalDemon

            Ale obecnie prowadzony Zayn nie ma jak dołączyć do tej walki jeśli Balor wygra. Sami wygrywając rozpoczyna taki ostateczny feud z Owensem i jednocześnie Balorem, który jako że nigdy pasa nie stracił może mówić ze ma do niego prawo

          • Gaduła

            Kombinacji jest dużo, ale tak czy siak chcę aby to Jasio wygrał RR match

          • PM Rock

            Tak, facet jest w rosterze od miesiąca( nie liczę okresu kontuzji) wraca i wygrywa Rumble 🙂 No rzeczywiście coś kapitalnego. Tego nie można było by inaczej nazwać jak nie bullshit. Rumble to nie jest byle co, żeby dawać zwycięstwo przypadkowym ludziom, na zwycięstwo w Rumble trzeba sobie zasłużyć, niektórzy wielcy nigdy nie wygrali Rumble (Jericho, Kane, Savage itd) Niektórzy w ogóle nie brali udziału (Razor Ramon) a ty chcesz by gość który jest w rosterze od miesiąca zgarnął wygraną w tym najbardziej prestiżowym pojedynku w WWE, sorry że to piszę, ale to jest strasznie, ale to strasznie słabe i żenujące.

          • Xepa

            a kto twoim zdaniem powinien wygrać?

          • PhenomenalDemon

            Zayn

          • Xepa

            nie ma na to szans

            już bardziej jest prawdopodobne, że będzie dodany do walki o pas na WM

          • Gaduła

            Ja chciałbym także aby to wygrał z underdogów Ryder, to byłby shocker shockerów

          • PM Rock

            Na pewno nie Balor, AJ, Owens czyli ludzie którzy są bardzo krótko w rosterze i nie zasłużyli jeszcze sobie na to zwycięstwo. Moim głównym faworytem jest Wyatt, od siebie dałbym też Cesaro i Ambrose’a, ale Szwajcar ma inne teraz priorytety i na 90% nie wygra Rumble. Dałbym zwycięstwo Jericho bo jest on teraz w świetnym momencie kariery i mógłby stoczyć walkę na Manii z Owensem, ale on raczej się nie zgodzi by wygrać. W tym roku nie wyraźnych faworytów ciężko o jakieś typy.

          • Konrad Sobieszek

            Nie przesadzaj. Wolę wygraną Balora nad ostatnich 5 zwycięzców RR. Balor jest w Main rosterze od miesiąca, to prawda, ale i tak ma ogromne zaplecze wśród fanów. Do tego taki push uczyni z niego face’a którego WWE tak desperacko potrzebuje + story z odzyskaniem tego, co do niego i tak należy + widać byłoby, ż koleś jest przeznaczony do wielkich rzeczy.

            WWE nie myśli w taki sposób, że co się powinno dziać, a co nie powinno, tylko co im przyniesie zysk. A Balor już w NXT był dochodowy. W głównym rosterze ludzie go kupili jeszcze przed SSLam. To wystarczy.

          • Gaduła

            I tu jest zagwozdka, Cena ze wzgłędu na wspaniałość we wrestlingu, a Balor ze względu na to że będzie mega face’m i przyniesie zysk, WWE musi mądrze pomyśleć kto wygra RR match jeżeli tylko oni by się liczyli

          • PhenomenalDemon

            A po cholerę jeszcze wrzucasz Cenę w to wszystko ? Jeśli nie stałby za tym Heel Turn to dostałby tak gigantyczną owację jak Batista kiedy wygrał Rumble. Zostawmy rekord Austina w spokoju

          • Gaduła

            Już pisałem dlaczego Cena może to wygrać, jak nie ja ci wytłumaczę, to niech ktoś inny to zrobi

          • PM Rock

            Kolega uważa, że wygrana Ceny i jego feud z AJ byłby czymś świetnym 🙂

          • Gaduła

            A co nie, Cena raz że pobiłby dwa rekordy, a dwa że pokonałby swojego demona, czyż to nie jest piękne

          • PhenomenalDemon

            Ale nie kiedy nie będzie miał walki z Takerem. To jedyny dream match warty uwagi ( a nie Lesnar Goldberg 3 )

          • Gaduła

            Może walką, ale nie historią w WWE

          • PhenomenalDemon

            Czy wygrana na każdym innym PPV tylko nie WM nie będzie się liczyć dla Ceny jako odkupienie ? Niech przegra z Takerem, pokręci się trochę, kogoś wypromuje na SD a potem na SummerSlam pokaże Stylesowi że NEVER GIVE UP. To byłaby historia. Na Summerslam AJ pokonał Jaśka wiec po roku tam zakończy się ich historia..

          • Kamil10

            Gdyby to był Bryan to fani by skakali z radości ( nie mówię że ja ).

          • Gaduła

            No powiedzcie mi, co takiego będzie historycznego w walce Cena vs Taker, tylko ich walka, a Styles vs Cena, dwa rekordy, pokonanie demona, do tego największy moment dla samego Ceny

          • PM Rock

            Skończ już z tym demonem bo powtarzasz to co wypowiedź 🙂 Już Orton jest większym Demonem dla Ceny niż Styles, ale to szczegół. Ja w walce o 16 tytuł Ceny widzę coś naprawdę dużego a nie rewanż rewanżu rewanżów rewanżu. Jeśli Cena ma już wyrównać ten rekord to niech ta walka ten feud przejdzie do historii a odgrzewany feud ze Styles’em na pewno nie przejdzie do historii, wszyscy zapomnimy o nim po pół roku.

          • Gaduła

            Ja ci już nie przetłumaczę, próbowałem, ale nie da rady

          • Konrad Sobieszek

            AJ jest tym, czego Cena nie może pokonać. Jest ostatecznym symbolem granicy możliwości Johna. Pokonanie go oznacza, że pobił wszystko co mógł, że jest spełniony dopiero teraz, pokonując ostatnie niepokonane Nemezis i tworząc historię, która tworzy z niego legendę.

          • PM Rock

            A czy Cena musi być niepokonany? Czy Mr. Never Give Up musi wygrywać każdy feud? Według mnie to nielogiczne, ale każdy ma swoje zdanie.

          • PhenomenalDemon

            Mr. Never Give Up został w pewien sposób osłabiony kiedy przegrał walkę na Summerslam ze Stylesem.

          • Gaduła

            To był smutny moment dla mnie, może jeden z najsmutniejszych jaki obejrzałem we wrestlingu

          • Konrad Sobieszek

            No już nie przesadzajmy z tą czułością. To był dobry moment, bo pokazał, że czas przemija.

          • Gaduła

            No fakt, trochę za mocno, ale fakt faktem, John był ostoją WWE jak nikt inny i na niego zawsze był pomysł

          • PhenomenalDemon

            Piękny moment. Pokazujący że Cena kiedy tylko chce to no da z siebie wszystko byleby zrobić z przeciwnika gwiazdę.

          • Gaduła

            Piękny ze względu na innych, ale ze względu na oglądanie Johna już nie

          • PhenomenalDemon

            Założę się że byłeś też zły jak przegrał z Punkiem na Money in the Bank w 2011 😛

          • Gaduła

            No gdzież, wtedy byłem szczęśliwy, do tego wykręcili najlepszy feud PG Ery 🙂

            Ja wiem że mnie pojmujecie jako fanboya Jasia, ale ja po prostu go inaczej odbieram niż większość tych hamburgerów, ja wiem jakie on walki i feudy wykręcał, oraz ile on dla fedki zrobił, wiem że on grzebał kiedyś graczy, ale od Bryana to on tylko trochę Wyatta podkopał

          • PhenomenalDemon

            A widzisz, wtedy Cena też w pewien sposób zrobił to dla większego dobra. Styles to klasa sama w sobie ale Jasiek postawił go na piedestale obok siebie w WWE. To o czymś świadczy i Johnowi należy się respekt że to zrobił .

          • Gaduła

            Ja go respektuje za to jak on Bryana wypromował, zrobił z niego legendę WWE

          • PM Rock

            Im więcej wypowiedzi twoich na temat Ceny czytam to dochodzę do wniosku, że chyba jakiś ołtarzyk mu niedługo wystawisz 🙂

          • Gaduła

            Jak już mówiłem, Uwielbiam Huntera, Cenę lubię 🙂

          • PM Rock

            Mr. Never Give Up zostałby wzmocniony gdyby przegrał z AJ na Manii tylko w takich okolicznościach wyobrażam sobie ten feud.

          • Konrad Sobieszek

            A czy ty byłbyś usatysfakcjonowany, gdybyś jako fan komiksów przeczytał raz, że Batman czegoś nie może zrobić i po prostu odpuszcza? Nie, bo Batman nie odpuszcza. Batman będzie próbował, dopóki ma siły i dopóki może. Sorry za takie trochę neredowe porównanie, ale jest bardzo odpowiednie.

          • PM Rock

            Źle mnie zrozumiałeś. Cene nie powinien się absolutnie nigdy poddawać w końcu takie ma hasło, ale czy z każdego feudu musi wychodzić zwycięsko? Czy hasło Never Give Up nie brzmiało by dosadniej gdyby John przegrywał przez kilka miesięcy dwa, trzy feudy by następnie wstać i wygrać wielkie starcie na Manii ze swoim wielkim rywalem?

          • Konrad Sobieszek

            No – no właśnie. No i teraz będzie miał na to szanse. Jaki on ostatnio feud wygrał? Z Kevinem? To było ponad rok temu. Od tego czasu ma status quo z Sethem, wypromował New Day, Del Rio a w tym roku Stylesa i Ambrose’a. Czas na tryumf.

          • PM Rock

            Ale nie ze Styles’em. Zgadzam się, że po tylu miesiącach posuchy można dać mu wygraną na Manii, ale nie ze Styles’em.

          • Konrad Sobieszek

            Czemu?

          • PM Rock

            Po pierwsze to była by druga porażka AJ na Manii, pierwszą można zrozumieć, ale na drugą po takim roku AJ nie zasługuje. Po drugie AJ vs Cena to był dobry feud, ale odgrzewanie go nie będzie dobrym pomysłem i dostaniemy słabą rywalizacje na RtWM.

          • Konrad Sobieszek

            To co chciałbyś dla AJ’a? Podejrzewając, że traci pas na rzecz Takera na Rumble i mamy Cena vs. Taker o pas na WM? Dean? Baron? Lepszego kandydata do walki z AJ’em nie ma. Chyba że…

            A no tak. Uczepiłeś się pomysłu AJ vs. Taker, ale przede wszystkim – Cena vs. Dean, mam rację?

          • PM Rock

            Akurat jestem fanem pomysłu walki Cena vs Dean na Manii. Co do AJ vs Taker mam mieszane uczucia, ale była by to na pewno lepsza walka niż AJ vs Cena.

          • Gaduła

            Ty chyba jesteś fanboyem AJ’A jak się nie mylę 🙂

          • PM Rock

            Nie wiem, czy to było do mnie, ale w razie czego napiszę. Nie, nie jestem ani fanboyem, ani w ogóle fanem AJ’a. Szanuje gościa, ale nie jestem jego fanem.

          • Gaduła

            No to ty kogo w końcu lubisz, ja już nie wiem

          • PM Rock

            Ambrose, Harper, Revival, Nakamura, Owens, Rollins, Rusev. To tacy najbardziej ulubieni zawodnicy.

          • Gaduła

            Jak patrzę na większość, to chyba większość lubi Kevina, ja tam taki sobie do niego jestem, dla mnie Hunter,AJ,Balor,Zayn,Orton,Wyatt

          • PM Rock

            Wyatta też lubię, co do reszty mam podejście nijakie. Szanuje ich, ale nie są to moi ulubieńcy.

          • Gaduła

            Wyatta nie da się nie lubić, jego gimmick i jego osoba jest taka interesująca, że nawet można poświęcić cały weekend na oglądanie jego postaci

          • Konrad Sobieszek

            Jak to mówi Kofi Kingston: Gotchya ass!

            Też jestem fanem tego pomysłu Dean vs. Cena. Ale na to przyjdzie jeszcze czas moim zdaniem. Tu potrzeba trzęsienia ziemi, na które nie ma czasu przez te parę miesięcy.

          • PhenomenalDemon

            Ale wyboraźcie sobie Phenom vs Phenomenal. Toż to jest walka o jakiej się nikomu nie śniło. A Dean mógłby nareszcie dostać prawowitą walkę na WM. Po tym co Lesnar zrobił rok temu należy mu się to.

          • Konrad Sobieszek

            Chyba, że Dean dostałby Takera 🙂

          • PhenomenalDemon

            Jak Dean dostanie Takera to Cena może walczyc ze Stylesem. Ale w innym wypadku Styles to mój kandydat do ostatniej walki na WM dla Takera

          • Gaduła

            A wyobraź Sobię Lunatic vs Phenom, do tego Marc go wypromuje i to potężnie

          • Gaduła

            Zmartwię cię, pomysł ze Stylsem i Ceną jest coraz bardziej prawdopodobny 🙂

          • PM Rock

            A co miałeś przed chwilą telefon od Vinca?

          • Gaduła

            Tak

          • PhenomenalDemon

            Różnie źródła podają. Jedni mówią że AJ vs Taker na Rumble inni że na WM

          • Gaduła

            Tak czy siak, WWE coraz bardziej myśli nad Cena vs Styles, oby tylko nie zawiedli

          • Gaduła

            WHY?

          • PM Rock

            NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To było by straszne, strasznie słabe. Cena WYRÓWNUJE rekord Austina 🙁 Nie chce nawet o tym myśleć, to było by jak koszmar. Cena vs AJ na RtW czyli powtarzamy coś co oglądaliśmy pół roku temu tylko po to by Cena WYRÓWNAŁ rekord Flaira 🙁

          • Konrad Sobieszek

            No i o to chodzi. Cena staje się wersją ostateczną człowieka WWE – zdobywa wszystko i przypieczętowuje swoją osobę jako GOAT. Idealnie.

          • PhenomenalDemon

            I ma heel turn. Nie zapomnijmy o tym.

          • Konrad Sobieszek

            No, ewentualnie. Ja heel turn dałbym przy pobiciu rekordu 😉

          • PhenomenalDemon

            Sądzę że jeśli wygrałby ze Stylesem na WM i to dalej jako face to..chanty jakie dostał na ECW One Night Stand byłyby niczym z tym co by mu zgotowali fani.

          • Konrad Sobieszek

            Eee… Nie.

            Fani już zupełnie odbierają Cenę. Do podbudowy na No Mercy to on był najbardziej cheerowany. Cena się zmienił. To nie byłoby #Cenawinslol. To byłaby nasza ostatnia szansa, by za te wszystkie lata opluwania i traktowania jako najgorsze możliwe zło, podczas gdy on dawał nam wszystko – to byłaby nasza ostatnia szansa na nasze odkupienie, jako fanów. To jest historia, którą chciałbym zobaczyć.

          • Gaduła

            Właśnie mam takie pytanie, co sądzisz o Johnie, zawsze mnie to korciło

          • Konrad Sobieszek

            Jest ok – idealny człowiek na idealnym miejscu pracy. On i WWE nie mogli lepiej trafić. Historia raz na życie. Lepsze niż Twilight itp. itd.

            Jako wrestler jest ok, ale jako postać, to zupełnie inna bajka. Idealny główny bohater dla każdej opowieści. Jeśli chodzi o to jak odgrywa swoją postać, o wiarygodność i o to jakie historię z tą postacią można z nich tworzyć, to jest to prawdopodobnie ścisły TOP wszech czasów. Tylko Bracia Destrukcji, Ric, HHH i Michaels mogą się mierzyć z nim pod tym względem. W skrócie jest więc ostatnim z tego rodzaju, przynajmniej na razie.

          • Gaduła

            Do tego nie miał skandali i fochów na WWE jak Hogan i Punk

          • PM Rock

            Nie miał lub WWE je po prostu zatajało, teraz nawet by mógł brać tony koksu a i tak Vince by mu nic nie zrobił nie oszukuj się 🙂

          • Gaduła

            Nie wygląda jakby Sterydy brał, potrafię ludzi odróżnić tych co biorą, a tych co nie biorą

          • PM Rock

            No ja aż taki specjalista nie jestem, ale mięśnie ma nie małe. Nie wiem, czy tak naturalnie je wszystkie wyrzeźbił.

          • Gaduła

            Wystarczy mieć odpowiednią dietę i odpowiednie ćwiczyć poszczególnie mięśnie ciała i można mieć taki wygląd

          • PhenomenalDemon

            To jest bardzo optymistyczna wersja ale myślę że nie wszyscy odebrali by to jako szansa na odkupienie i pokazanie że Cena to gość. Zasługujemy na ten turn..na egdy Cenę

          • Konrad Sobieszek

            To najpierw doceńmy Cenę, jakiego teraz mamy.

          • Gaduła

            Ja tam go zawsze doceniam, ile on zrobił dla WWE, to w głowie się nie mieści

          • PhenomenalDemon

            Temu nie da się zaprzeczyć

          • Gaduła

            Hejterzy Jasia zaprzeczą, uwierz mi 🙂

          • PhenomenalDemon

            A czy to nie jest idealny moment żeby to on się odwrócił ?
            Wygrywa, mamy fajerwerki, konfetti, wszyscy się cieszą a na SD dostajemy najbardziej epickie heelowe promo od czasu pipe bomb. Coś w stylu Ceny porzucającego całe Cenation.

          • Konrad Sobieszek

            Moment fajny, ale po co? To by nie miało sensu, żeby w momencie swojego największego triumfu miał się odwrócić. Nie po tych wszystkich latach. Nie on się nie odwróci bezpośrednio od Cenation podczas turnu, tylko pójdzie full Hollywood.

          • PhenomenalDemon

            Tylko teraz trzeba by było dodać temu wszystkiemu jeszcze jakiegoś dodatkowego kopa. Takie heelowe zagranie w najmniej spodziewanym momencie.

          • PM Rock

            Cenie Cene za to co robi dla WWE, ale nie trawie tego co robią z jego postacią. Mr. Never Give Up który wygrał w karierze 3/4 walk ja tego absolutnie nie kupuje.

          • Gaduła

            Trzy historyczne rzeczy w WWE za jednym zamachem 🙂

          • PhenomenalDemon

            To potem tylko emerytura 😉

          • Gaduła

            Ewentualnie feud z Deanem

          • Kamil10

            Jeszcze wszystkie pasy naraz.

          • PM Rock

            Przecież on już zdobył wszystko poza pasem IC.

            EDIT: I zwycięstwem w KotR

          • Konrad Sobieszek

            Nie, jeszcze nie.

            Sam powiedziałeś. Rekord Rica i Rekord Austina. Wtedy będzie miał wszystko. IC do niczego mu nie jest potrzebny

          • PM Rock

            Jest do Grand Slamu

          • Konrad Sobieszek

            Grand Slam nie znaczy już nic.

          • Gaduła

            Grand Slam tylko znaczyłby coś dla Chrisa tak naprawdę moim zdaniem

          • Konrad Sobieszek

            Nie no, on znaczył dużo swego czasu. Ale teraz patrzysz na Grand Slam i widzisz nazwiska, które tak naprawdę nie pasują jako coś naprawdę prestiżowego.

          • PM Rock

            Czemu tak uważasz? Według ciebie przypadkowi wrestlerzy mogą zdobyć World Title, TT Tile, IC Tile i US/Hardcore/European Title?

          • PM Rock

            Wiesz ja jestem tradycjonalistą. Dla mnie tak jak i na pas World tak i na zwycięstwo w Rumble trzeba sobie zapracować (co najmniej rok na pas i 2-3 lata na Rumble) a nie dostawać to na złotej tacy.

          • Konrad Sobieszek

            WWE nie ma czasu na takie gierki. Oni muszą działać teraz z Balorem. Niestety, ale to nie te czasy. NXT robi za to wejście w WWE. Tam stajesz się gwiazdą i wchodzisz do MR na gotowe. To nie jest tak, jak 10 lat temu, gdzie wychodził anonimowy koleś, mówił „My name is John Cena” i przegrywa walkę, żeby po 2 latach obijania się po mid cardzie zdobyć tytuł. Nie te czasy, tutaj fani już każdego znają i chcą widzieć ich tryumf teraz.

          • Xerer

            Co jakbym Ci powiedział, że chce debiutu w main rosterze połączonego ze zwycięstwem w tym meczu?

      • Kamil10

        Musiałby podpisać kontrakt na dosyć długo. Czas do Wmki i ewentualnie po Wmce. Gdzieś na 5-6 miesięcy.

    • Konrad Sobieszek

      Sorry, z tego wszystkiego zapomniałem o jednej bardzo ważnej rzeczy, którą obiecałem sobie, że wspomnę.

      Gdy Titus złapał za rękę Marka, to nie wytrzymałem. Najśmieszniejszy moment gali jak dla mnie. To był perfekcyjnie subtelny żart.

      • Gaduła

        Titus ostatnimi czasami to ogólnie zabawny typ 🙂

    • PhenomenalDemon

      Czy nie boisz się że ten feud Enzo vs Rusev może się przerodzić w potworka którym było Summer Rae & Rusev vs Ziggler & Lana ?
      Takie feudy nigdy się nie kończą dobrze…

      • Konrad Sobieszek

        Problem z tamtym feudem był taki, że tamtego nikt nie chciał oglądać. Tutaj bazując na samych promach jest się z czego pośmiać. No i wątpię, żeby feud trwał dłużej niż do Roadblock.

        • Gaduła

          Wyobrażam sobie jak już Enzo bajeruje Lanę, oj mina Ruseva będzie nietęga 🙂

          • PhenomenalDemon

            Tylko niech chociaż wygra ten feud a nie zostanie ośmieszony po raz kolejny… ( feud z Romanem i tort weselny, ktokolwiek pamięta ? )

          • Gaduła

            To akurat mi się bardzo podobało z tym tortem 🙂

          • Kamil10

            Ośmieszony został w momencie, gdy chciał walki po to, aby dać Romanowi nauczkę i przegrał 🙂

      • Sleepka Ambrose

        O co chodziło w feudzie Rae & Rusev vs Lana & Ziggler? Nie oglądałam wtedy jeszcze WWE, więc nie wiem. Widziałam parę obrazków z tego i wydawało mi się ciekawe, ale tak patrzę, że wszyscy po tym tak jadą…

        • PhenomenalDemon

          Wyobraź sobie scenariusz gdzie WWE robi własną telenowelę gdzie kto jest z kim zmienia się z tygodnia na tydzień. I jest pełno „dramatu” i emocji… Po prostu tragedia..

  • Konrad Sobieszek