typerwyniki

    Wyniki | Mini Raport: WWE SmackDown LIVE 22/11/2016


WWE Tuesday Night SmackDown #901 – 22.11.2016
Canadian Tire Centre – Ottawa, Kanada

Gale komentują: John Bradshaw Layfield, Mauro Ranallo, Tom Phillips & David Otun

Show rozpoczyna Komisarz SmackDown Shane McMahon. Shane dziękuje fanom za przywitanie i mówi, że czuje się, jakby uczestniczył w wypadku samochodowym. Shane gratuluje drużynie RAW dobrej walki, ale przypomina, że to jego drużyna wygrała walkę mężczyzn. Shane dziękuje także swojej drużynie i przerywa mu Dean Ambrose. Shane nie jest zadowolony z ataku Ambrose’a na WWE World Championa AJ Stylesa z Romanem Reignsem i Sethem Rollinsem na Survivor Series. Dean zapowiada Jamesa Ellswortha, czyli człowieka, który pokonał Brauna Strowmana. Ellsworth wychodzi w kołnierzu ortopedycznym. Dean wie, że Shane ma coś zaoferować i jest to kontrakt ze SmackDown. Ambrose dzisiaj został wycofany z show, gdyż jest poza kontrolą. Shane poinformował go, że nie tylko jest wycofany z show, ale i musi on opuścić budynek. Podczas wyjścia Ambrose’a, na stage’u pojawia się mistrz WWE World AJ Styles. AJ mówi, że za to, co zrobił Dean powinien zostać zwolniony, a Ellsworth nie zasługuje na kontrakt. AJ sugeruje walkę z drabinami i jeżeli James ściągnie kontrakt, to będzie miał ten kontrakt. James przypomina, że pokonał już AJ’a dwa razy i nie ma problemu z tą walką. Ellsworth zgadza się, ale pod warunkiem, że dostanie w przyszłości walką o pas WWE World. Shane tworzy walkę oficjalnie. Na koniec Dean Ambrose powrócił nagle do ringu.

Na backstage’u Daniel Bryan ogłosił, że Kalisto zmierzy się dzisiaj z The Mizem o pas Interkontynentalny.

Shane McMahon wyprowadził Ambrose’a z areny.

WWE Intercontinental Title match
The Miz def. Kalisto
Podczas walki pojawił się Baron Corbin, który rozproszył Kalisto, a Miz wykonał Skull Crushing Finale. Po walce Miz celebrował z Maryse, a Corbin wykonał End of Days na Kalisto. Nagle na stage’u od tyłu Miza zaatakował Superkickiem Dolph Ziggler.

Dolph Ziggler hasn’t forgotten about The Miz, either, hitting him with a superkick on the stage.

Do Shane’a i Bryana dołącza Alexa Bliss, Bryan zostawia ją z Shanem. Nagle do pokoju wchodzi Becky Lynch, która kłóci się z Alexą. Chwilę później przychodzi Natalya, która chce się dowiedzieć kto zaatakował Nikki Bellę oraz zmierzyć się z Becky. Nagle przychodzi Ambrose z pizzą, a Shane ponownie chce, aby opuścił arenę. Dean daje mu kawałek pizzy i odchodzi.

Daniel Bryan ogłosił walkę Kane vs. Baron Crobin.

#1 Contenders Tag Team Turmoil match
The Hype Bros def. The Ascension
Breezango def. The Hype Bros
American Alpha def. Breezango
American Alpha def. The Vaudevillains
American Alpha def. The Usos
Po walce na telebimie Bray Wyatt ogłosił, że za tydzień Bray i Orton zmierzą się z American Alpha, gdyż nie są drużyną, a rodziną.

Na backstage’u Ellsworth rozmawia z Bryanem. Nagle wchodzi Ambrose ubrany jak The Mountie. Chwilę później wchodzi Shane i jest on zdenerwowany. Ambrose pyta się go czy nie chce wiedzieć, dlaczego ubrany jest jako The Mountie. Bryan sugeruje, aby Shane odpoczął w tym tygodniu od SmackDown. McMahon zgadza się. Ambrose chce, aby Daniel przekazał wiadomość do AJ’a – The Mauntie zawsze dostaje jego człowieka.

Singles match
Becky Lynch def. Natalya
Po walce Alexa Bliss wykonała DDT na Becky.

Daniel Bryan ogłosił, że The Miz zmierzy się z Dolphem Zigglerem w Ladder matchu na TLC.

Na backstage’u Nikki Bella ujawniła, że to Carmella zaatakowała ją na Survivor Series. Ich segment prowadzi do ogłoszenia walki No DQ na TLC między nimi.

Singles match
Baron Corbin def. Kane via DQ
Podczas walki pojawia się Kalisto, który atakuje Dropkickiem Corbina a Kane dodał Chokeslam. Chwilę później Kalisto wziął krzesełko, ale Corbin uciekł z ringu. Później Baron wrócił do ringu, Kalisto rzucił mu krzesełko i wykonał spin kicka w twarz.

Ladder match (Jeżeli Ellsworth wygra, to dostaje kontrakt oraz w przyszłości title shota)
James Ellsworth def. AJ Styles
Podczas walki oczywiście pojawił się Dean Ambrose, który zaatakował AJ’a, a potem chciał pomóc ściągnąć kontrakt. Nagle AJ wrócił do ringu i wykonał Phenomenal Forearm na Deanie. AJ wspiął się na drabinę, ale Ellswroth zrzucił Stylesa z drabiny, a potem wykonał No Chin Music na Stylesie, który zaplątał się w linie. Ellsworth potem ściągnął kontrakt i wygrał walkę. Po walce Dean świętował z Jamesem.

Ambrose sends the WWE World Titleholder over the ropes.Ellsworth rebounds, knocking Ambrose off the ladder and out of the ring.Styles gets stuck in the ropes!Ambrose is there to celebrate with Ellsworth.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • kuba 19/777

    czyli Wyatt Family zawalczą o pasy TagTeamu Smackdown Harper doprowadzi do DQ na royal rumble Harper i Rowan zmierzą sie z Wyattem i Ortonem , Orton odwróci sie od Wyatta i koniec ich feudu odbędzie sie na WM33

    • Marek Kozioł

      piękna wizja ale nie wydaje mi się aby tak było ale co nie zmienia faktu że może to być powtórka z wcześniejszych wydarzeń kiedy Orton udawał że dołączy do Setha gdy jeszcze byli w dyrekcji a potem się na nim zemścił to może być powtórka właśnie tego ale czas pokaże

    • PM Rock

      To się niczego nie trzyma. Jeśli Harper zdradzi Wyatts to po jakiej później stronie stanie kiedy Orton zdradzi Bray’a? No i gdzie w tym wszystkim będzie Rowan którego w ogóle jeszcze nie ma w TV? Za dużo jak zwykle kombinujesz

      • kuba 19/777

        na Royal Rumble Rowan okaże sie byc tajemniczym partnerem Harpera a potem pojdą razem na pasy TT

        • PM Rock

          Jakim tajemniczym partnerem? Ale skoro Harper się odwróci od Ortona i Wyatta, a później Orton się odwróci od Wyatta to po której stronie będzie Harper, Rowan a po której Orton?

          • kuba 19/777

            no chodzi ze harper doprowadzi do DQ na tlc i wyatt i orton nie zdobędą pasów SD TT na Royal rumble dojedzie do walki 2na 2 gdzie tajemniczym partnerem Harpera bd Rowan podczas tej walki Orton zdradzi Wyatta i powie że juz wystarczająco osłabił go i jest gotowy ponownie sie z nim zmierzyc, Rowan i Harper pojda po pasy SD TT

          • PM Rock

            Harper i Rowan po tylu latach z Brayem od tak sobie teraz odejdą bez słowa od niego? Rowan to może jeszcze, ale Harper był zamieszany w ten konflikt i to było by co najmniej nie logiczne gdyby odszedł tak po prostu bez słowa, musiałby stanąć po czyjejś stronie w tym konflikcie, a skoro zdradził Wyatta to raczej po stronie Ortona co jest kolejnym nonsensem.

          • kuba 19/777

            bylby zazdrosny o Ortona dlatego nie wybrałby zadnej strony

          • PM Rock

            Pogrążasz się Jakubie (bez urazy) 🙂 Gdyby Harper był zazdrosny to tym bardziej miałby powód by się mieszać do tego konfliktu, wtedy nie zajmowałby się jakimiś pasami TT tylko walczyłby i z Wyattem i z Ortonem.

  • PhenomenalDemon

    Heel turn Ambrosa dosłownie wisi w powietrzu. Mam nadzieję że na TLC zostanie to juz jakoś wyraźnie pokazane. Koniec komediowego Dean’a czas na bezlitosnego i idacego po trupach do celu skurczybyka.

    • Marek Kozioł

      a ja właśnie mam nadzieję że Dean zostanie taki komediowy jak napisałeś bo chociaż można się pośmiać czasami ale jak będą chcieli to zrobią go helem

      • Seba

        On jest taki od 2 lat ponad, czas na zmiane.

        • Gaduła

          Raczej od title reignu, przed Brand splitem był tylko szaleńcem

        • PM Rock

          2 lata temu to Shield się rozpadło 🙂 Przez pierwszy rok, półtora Ambrose cały czas był szaleńcem.

    • kuba 19/777

      mam nadzieje ze hellowy dean zdobedzie pas

    • Qwerty123

      Powinni mu zrobić gimmick prawdziwego psychopaty,a nie jakiegoś śmieszka nie sugerujcie się awatarem 😀

  • Lyll Lyllek

    „z ciągnie” xD no panowie…

  • Seba

    Chairs match

    The Miz (c) vs. Dolph Ziggler

    Baron Corbin vs. Kalisto

    The Miz (c) vs. Dolph Ziggler

    cos sie wam popsulo

  • Seba

    Mi sie podobalo SD, wszystko bylo takie poukladane, wszystko mialo swoj skutek i przyczyne.
    Turmoil Match: ciekawy pomysl, moze ringowo nie bylo fajerwerkow ale zawsze to jakas odmiana.
    Segmenty z Ambrosem tez ciekawe, moze byc jakis heel turn.
    Main event mi sie podobal, chociaz od poczatku bylo wiadmo ze Ellsworth wygra z pomoca Ambrosa.
    Ogolnie karta na TLC wyglada przyzwoicie, glownie przez stypulacje. TLC zawsze byla jedna z moich ulubionych gal 🙂

    • PhenomenalDemon

      Nareszcie gala pełna różnych stypulacji. I to takich które można wykorzystać na masę sposobów. Wyobrażacie sobie Phenomenal Forearm ze szczytu drabiny? 😀

  • PM Rock

    Zanim podsumuje o ile w ogóle podsumuje to powiem krótko, nie wiem co widzą w Tag Teamach RAW ci którzy piszą, że Tag Teamy Raw są lepsze od SmackDown. Na Raw dostaliśmy walkę Club vs Golden Truth o pretendenta, a na SmackDown mamy Turmoil Match który kończą Usos i American Alpha a za tydzień dodatkowo mamy American Alpha i Wyatts, więc nie ma co tylko dalej tkwić w przekonaniu, że RAW ma lepsze Tagi.

    • Seba

      To jest wlasnie roznica miedzy Raw i SD. Golden Truth i The Club znalezli sie w tej walce ze tak brzydko powiem z dupy. Nikt nie wie dlaczego oni, po co itd. A na SD kazdy dostal szanse.

    • Qwerty123

      Raw ma lepszych wrestlerów,ale nie potrafi ich użyć

      • Xepa

        50/50 wg mnie

      • PM Rock

        Oba rostery są zbliżone z lekką przewagą SmackDown, a jeśli dodamy, że RAW w ogóle prawie nie wykorzystuje potencjału zawodników to roster SD wygrywa w przedbiegach.

  • Becky Balboa

    Bardzo dobre i ciekawe SD jak zawsze,jeśli chodzi o mecze to oczywiście RAW wypada lepiej,ale storytelling i segmenty zdecydowanie na korzyść SD. Karta TLC wypełniona różnymi gimmick meczami i to mi się podoba-z niecierpliwośćią czekam na tę galę a w szczególnośći na ME i Ladder mecz o pas IC.

    • Gaduła

      Oby RAW się postarało z gimmick matchami na RoadBlock 🙂

      • PM Rock

        No tak się postarają jak z ME SSeries 🙂 Dostaniemy jeden gimmick match a i tak będą się nim wychwalać pod niebiosa.

        • Gaduła

          Pesymista

          • PM Rock

            Uwierz mi, że jestem akurat niepoprawnym optymistą, ale także i realistą 🙂

          • Gaduła

            Ciężko jest mi w to uwierzyć 🙂

          • PM Rock

            Gdybym był pesymistą to już nawet bym nie oglądał RAW a ja zawsze siadam do RAW z nadzieją, że to będzie świetne show.

          • Gaduła

            Teraz mogę w to uwierzyć 🙂

        • mykonto96

          Ale SSeries to ty akurat szanuj, bo w tym roku wyszło im całkiem niezłe

          • Gaduła

            Nie

          • PolishPhenom

            Jemu chodziło o ME a nie o całą galę 🙂

    • Qwerty123

      ME to TLC match o pas WWE WORLD

      • Becky Balboa

        Dzięki za oświecenie mnie 😛

        • Qwerty123

          😀

  • Gaduła

    Już sam nie wiem co o tym myśleć, Dean atakuje AJ’A a potem zachowuje się jakby nic się nie stało, ja już nie wiem czy to powolny turn, czy po prostu Dean dalej będzie facem

    • Diego Lopez

      Mi to wygląda na powolny turn.

      • Gaduła

        Sam już nie wiem, moim zdaniem niech on i Styles turnów do WM33 niech nie przechodzą, najlepiej niech AJ przejdzie turn po WM33 jeżeli zawalczy z Ceną i przegra tą walkę, tak samo Dean

        • Qwerty123

          Myślę że dean przejdzie turn po TLC

        • PhenomenalDemon

          A tu Cię zaskoczę bo AJ jest obecnie kandydatem nr. 1 na zmierzenie się z Undertakerem o pas WWE World na Wrestlemani. Bez Jaśka w tle !!

          • Gaduła

            Na Royal Rumble jak coś, Cena najprawdopodobniej zmierzy się albo z Deadmanem, albo z AJ’EM

          • PhenomenalDemon
          • Gaduła

            To byłby totalny bullshit jakby Cena nie zmierzyłby się o pas na WM, Cena musi zawalczyć ze Stylsem, a DeadMan z Deane’m, jedyne usprawiedliwienie to że to prawdopodobnie to już ostatnia WrestleMania Takera, więc dlatego mogą taki plan zrobić

          • PM Rock

            Totalny Bullshit???? Bullshitem będzie powracanie do ich konfliktu i odgrzewanie już tego niesmacznego kotleta. AJ niech idzie na Wyatta na Manii a Cena sam nie wiem, a co tam niech zmierzy się z Romanem w interbrandowym pojedynku o pas US 🙂

          • Gaduła

            Wiem że masz niesmak do Johna, ale Cena musi się zmierzyć ze Stylsem i cię zapewniam że ich feud do WM byłby wspaniały, tak naprawdę tylko dostawali czas do SummerSlam jeżeli chodzi o feud, a wiemy jakie ich proma były dobre, więc tutaj nie mam wątpliwości że ten feud byłby świetny, do tego Cena pokazałby w pełni swój Gimmick

          • PM Rock

            Niesmak? Już Ci pisałem, że jest mi on obojętny i nic do niego nie mam, ale odgrzewanie na nowo tego feudu to tragiczny pomysł, za dwa, trzy lata ok, ale nie teraz.

          • Gaduła

            To było napisane wtedy kiedy pisałem o Johnie i jego ME, a co do tego niby tragicznego pomysłu, on nie jest tragiczny to raz i wiem że jak odgrzeją feud to nikt narzekać nie będzie na ich spoty, a o walce już nie trzeba pisać, bo panowie jak zawalczą, to zapewne będą chcieli wykręcić jedną z najlepszych walk na WM

          • PolishPhenom
          • Seba

            Jedno nie wyklucza drugiego. Moga walczyc i na RR, i na WM. Ale jestem przeciwny temu, tez jestem zdania ze powinno byc na WM AJ vs Cena o pas i Taker vs Ambrose. Albo Taker vs Ambrose na RR, co by Dean mogl wygrac.

          • Gaduła

            Jeżeli chodzi o RR to mógłby wygrać Taker, a jeżeli dalej by to pociągnęli to niech to wygra Dean na WM

          • Seba

            Ostatnia WM i mialby przegrac?

          • Gaduła

            Fakt nie powinien, ale z drugiej strony to by był potężny push dla Deana, to coś jak pokonanie Ceny w feudzie, a takie rzeczy rzadko się zdarzają 🙂

          • Konrad Sobieszek

            Tak, i jest ku temu jeden ogromny powód: Mark Callaway

            Mark jest super old-schoolowy, a każdy oldschoolowiec ma swoje zasady. Jedna z nich, to ostatni mecz w karierze powinno się przegrać, by wypromować tym innego zawodnika. I jak dla mnie takie kończenie kariery odróżnia dobrego zawodnika, od świetnego.

          • Seba

            Jest w tym troche racji, ale dla mnie to by mialo lepszy wydzwiek jesli Ambrose bylby pierwsza osoba ktora go pokona na WM. Chcialbym aby jednak Lesnar byl tym jedynym.

          • Konrad Sobieszek

            Może Ambrose rzeczywiście, ale jeśli wygrałby z Deadmanem ktoś, kto jeszcze z Lesnarem nie walczył, to byłaby to super walka automatycznie. Dwoch pogromców Takera na WM, Lesnar vs. Ktoś. Tyle, że Ambrose już walczył, ale mogłaby być to podstawa do rematchu.

          • PM Rock

            Nic dodać nic ująć, tylko przytoczę kilka przykładów:

            The Rock def Hulk Hogan (mimo wszystko) – WM X8
            Edge def Mick Foley WM22
            Shawn Micheals def. Ric Flair – WM24
            Undertaker def Shawn Micheals WM26

  • Radzio Radiksen

    Hhahaha Dean częstuje kawałkiem pizzy xD Teraz czekam na to jak Dean podejdzie do Shane i przytuli go ;d

    • KarloB1990

      I tak najlepsza była scena:
      1. Shane ledwo rusza się po Survivor Series
      2. Dean wchodzi, klepie go po plecach.
      3. Po chwili znów wali go w plecy, jakby nigdy nic 🙂

      • Radzio Radiksen

        troll byłby jeszcze lepszy gdyby pocałował Shane dla jaj w policzek i udawał że jest zawstydzony, lub gdyby przysłał mu kwiaty jako cichy wielbiciel wraz z nakrętką która miałaby udawać pierścionek xD

  • Gaduła

    Myślę że na TLC poznamy także odpowiedź dotyczącą przyszłości Ortona i Braya

  • VH

    Pokładam wielkie nadzieje w Carmelli. Byłabym cholernie szczęśliwa, gdyby jej mecz na TLC z Nikki wypadł wspaniale. Nie mam nic do Becky, ale nie czuję tego, że to ona jest właśnie mistrzynią. Swego czasu podobało mi się to, że babki na smacku były równe, ale obecnie najlepszą pozycje ma Nikki, a nie Lynch. Wracając do Carmelli – ONA I ALEXA TO PRZYSZŁOŚĆ I MISTRZOSTWA!

    • Gaduła

      No co ty 🙂

  • Martin Siek

    Od początku do końca show każdy wiedział, że James zdobędzie ten kontrakt przy pomocy Deana. To było tak rozczarowująco oczywiste… Bardzo słaby ME. Mnie ten jobber serio przestaje bawić. Jak można drugi raz dać komuś takiemu title shota o pas WWE World? To już jest jego trzecie zwycięstwo z AJ’em. Writerzy balansują na krawędzi komedii z żenadą.

    Kalisto dostał title shota z dupy – ale jak sądzi wielu takie shoty z dupy są tylko na Raw (np wiele osób wczoraj pisało na ten temat w kontekście walki Club vs Golden Truth). Interwencja Corbina była pewna, tak samo jak wmieszanie się Kalisto w walkę wilka z czerwonym potworem.
    Atak Alexy na Becky… O No DQ pomiędzy Nikki a Carmellą pisano już miesiąc temu…

    Serio, ja wiem, że jest tu logika, ale kompletnie zero polotu i kreatywności ;p

    Na drugim biegunie ostrzeżenie dla AA od Braya i Ortona – jedyny punkt SDLive który mnie zaskoczył. Sama walka 6 drużyn o miano contendera moim zdaniem wypadała słabiutko, bo przede wszystkim była za krótka i przełożyło się to na mało wiarygodne i błyskawiczne eliminacje kolejnych drużyn.

    Warto podkreślić, że ringskillowo dwugodzinne show nie dało nam nawet jednej dobrej walki.

    Co do karty walk na TLC trzeba przyznać, że wygląda to bardzo dobrze. Kilka feudów powinno się zakończyć i czeka nas nowe rozdanie dla: AJ Styles, Ambrose, Miz, Ziggler, Nikki, Carmella, Corbin, Kalisto.

    Gdyby nie genialny Ambrose w roli śmieszka pewnie dałbym 3,5. Ale Dean był dzis tak zabawny jak zazwyczaj bywa Jericho, więc SDLive oceniam na 4.

    Ps. Małe objaśnienie co do skali ocen bo podobno jest mało przejrzysta.

    1 – nie dam pewnie nigdy, bo to musiałby być totalny gniot.
    2 – coś tam było ok, ale ponad połowa show beznadziejna, więc ta ocena też zapewne będzie się pojawiać rzadko.
    3 – Przeciętniutkie show. Mocno takie sobie, z którego za miesiąc nic się już nie pamięta.
    3,5 – to jest moja ocena wyjściowa. Jeśli show trzyma dobry poziom i niby nie zachwyca, ale nie trzeba też przewijać to daję właśnie taką notę.
    4 – tak jak wyżej, ale musi być chociaż jedno wydarzenie które zapamiętam na dłużej (dziś było to zachowanie Deana).
    4,5 – bardzo dobre show, które zawiera chociaż jeden świetny pojedynek (wczoraj Seth vs Kevin).
    5 – jak dotąd dałem chyba tylko raz. Wiadomo, że idealne show nie istnieje, ale zdarzają sie takie, kiedy bardzo dobrych walk jest kilka, a do tego dochodzą jakieś szokujące wydarzenia, które zmieniają na dłużej odbiór danego wrestlera np Atak HHH na Setha w Fatal Four Way o pas Universal, który doprowadził do jego faceturnu. Na HIACell takimi przełomowym wydarzeniem była walka kobiet w klatce i zdobycie pasa przez Charlotte.

    • Gaduła

      Martin nie martw się co do tej skali, przecież niektórzy pisali że ich to kompletnie nie obchodzi 🙂

      • Martin Siek

        Nie martwię się. Po prostu wyjaśniam 😉

        • Gaduła

          Nawet nie ma potrzeby ziom, bo i tak to ich nie obchodzi :))

          • Diego Lopez

            Mnie tam obchodzi 🙂

          • Gaduła

            To był sarkazm 🙂

    • PhenomenalDemon

      Przyczepię się do Twojego ostatniego punktu. Wygrana Charlotte to efekt Flaira który nie chciał żeby jego córeczka przegrała w pierwszym w historii ME kobiet. Sasha została skrytykowana przez Vinca i ostatecznie przedstawiona jako paper champ. Dwa title reigny i obydwa nie trwające nawet więcej niż miesiąc :/ To moim zdaniem wystarcza żeby to PPV nie dostało pełnej 5.

      • Martin Siek

        Uzupełniłeś bardzo dobrze moją myśl. Tamta walka pokazała nam wszystkim, że Sasha ma jednak słabą pozycję i nie może się równać z Królową. To jest właśnie ten przełomowy moment, od którego ja na obie Panie patrzę inaczej niż przed tą walką.

        • PhenomenalDemon

          „Królowa” jest dla mnie Ceną dywizji kobiet. I to w taki sposób że od pasa się odczepi najprędzej za jakieś 2 lata. Wiem że pozycja w biznesie znaczy więcej niż ring skil ale ile można ? To już nikt nie ma szansy na run dłuższy niż miesiąc bo Ric dostanie palpitacji serca ?

          • Gaduła

            Jest „Flairem” dywizji kobiet jak coś, a tak poza tym, za co tak nie przepadasz ża Johnem

          • PhenomenalDemon

            Chodzi mi o takie wieczne trzymanie się ME. Po prostu jak wspomnę Cenę to wszyscy będą wiedzieć na czym to mniej więcej polega.

          • Gaduła

            Ja bym bardziej podkreśliłbym Ortona obecnie, Cena tak się nie trzymał ME jak Randy.

          • PM Rock

            Karol możesz sobie lubić Cene, ale nie zaprzeczaj chociaż faktom, 12 tytułów mistrza świata przez 6 lat!!!! (2005-2011) A Randy Orton przez ciebie wspomniany w tym samym czasie 6 tytułów (2004-2010) – liczyłem od pierwszego zdobytego tytułu.

          • Gaduła

            No a co nie, To nie chodzi o title reign, bo Cena w tych latach także szybko tracił tytuły, ale Randy od pojawienia praktycznie z ME nie schodził,a Cena od czasu walki z Brockiem jest mocnym Up Carderem

          • PM Rock

            Karolu twoje uwielbienie do PrzeCeny przysłania ci realne spojrzenie na sprawę.

            Żeby nie było, nie mam nic do Johna, ani go lubię, ani nie lubię jest mi obojętny jeśli chodzi o moją sympatie do zawodników. Jednak wiem, że John to zasłużony zawodnik dla WWE, wiem też, że kilku zawodników ucierpiało na jego terminatorzeniu, kilku oczywiście w jakiś tam sposób wypromował. Ogólnie Cena > Rock,Lesnar >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Goldberg, jednak mimo to nie można zaprzeczać, że John miał okres w którym z jednego World Title runu przechodził w drugi (12 tytułów w 6 lat!) a raczej z tego co kojarzę tych runów nie miał będąc w MidCard’e, więc nie trój tu, że Cena jest święty i był krócej w ME od Ortona.

          • Gaduła

            Uwielbienie mam tylko do Huntera, Cenę tylko lubię, ale fakt jest faktem że Randy przebywał więcej w ME niż Cena, powiedz mi kiedy Randy zszedł do takiego mocnego Mid Cardu, zawsze albo ME,albo Up Card, Cena miał różnie, fakt, był wielkim ME i ma większą pozycję od Randy’ego, ale Orton więcej przebywał w ME niż Cena, nieważne czy zdobywał pas czy nie, Orton praktycznie w każdym roku był ME, Cena już od 2 roku nie jest w ME

          • PM Rock

            No dwa lata to rzeczywiście długo (poza tym ostatnio na trochę powrócił do ME) 🙂 Orton jakbyś nie widział też od jakiegoś czasu już nie jest w ME tylko w takim UpCardzie bardziej. Nie patrząc na ostatnie dwa lata które dla zarówno Ceny i Ortona były przełomowe i obaj panowie zaczęli schodzić powoli ze swoich dotychczas niepodważalnych pozycji, to nie da się nie zauważyć, że obaj zawodnicy po prostu nie schodzili z ME od 2005-06 roku, kto był w nim dłużej, częściej to ciężko stwierdzić, ale zdaje mi się, że jednak Cena.

          • Gaduła

            Najbardziej rzuca się w oczy 2012 rok, no ale Cena wtedy dość często walczył w ME i w ME WM28 więc tutaj ciężko stwierdzić, ale pasa w ogóle nie zdobył żadnego, a był Wrestlerem roku chociaż ta nagroda powinna być przyznana Punkowi

          • PM Rock

            Ale dałeś przykład 🙂 No kompletny strzał w stopę 🙂 Nie zdobył wtedy pasa bo Punk go trzymał cały rok, ale przecież on był prawie w każdym ME PPV tego roku + był w ME WM jak wspomniałeś, zdobył walizkę Money in the Bank w ME tej gali, więc ten rok jest absolutnie złym przykładem.

          • Gaduła

            Ciężko było dać przykład z tych lat, tak samo jeżeli chodzi o Randy’ego, ale ogólnie to jest dość ciekawy przypadek, kiedy Cena zdobywał pas główny, wtedy Randy także, kiedy Cena nie posiadał głównego pasa, Randy także, ogólnie rzecz biorąc ich kariery są bardzo podobne, można rzec taki Rock i Stone Cold obecnych czasów

  • Lunatic

    Smackdown po kilku średnich tygodniach, wreszcie mi się spodobało. Pomysł na show, na którym panuje totalny chaos był dobry.

    Podczas pierwszego segmentu, Ambrose jakby chciał zmienić temat rozmowy i nie chciał wspominać o tym co zrobił na Survivor Series. Już wiedziałem, że całe show będzie skupione na Deanie-śmieszku. Ok, wypada w tej roli znakomicie i uśmiałem się podczas tych segmentów, ale serio, niech na TLC zainterweniuje Taker i wreszcie skończy się śmieszkowanie. Zmiana na totalnego sukinsyna wyjdzie mu na dobre i pokaże jego wszechstronność. Serio, niewielu jest wrestlerów tak uniwersalnych jak Dean jeśli chodzi o gimmick. Walka wieczoru była takim przedsmakiem tego co się będzie działo na samej gali. Mecz mnie zawiódł, szczególnie interwencja Ambrose’a, która była szczerze powiedziawszy zbędna. Końcówka jednak mi to lekko wynagrodziła, AJ zaplątany w liny było świetnym rozwiązaniem.

    Kalisto został pozbawiony tytułu Cruiserweight przez Corbina, więc jako zadośćuczynienie dostał kolejnego title shota. Zasłużył na to, a widzę, że niektórzy uważają, że nie powinien dostać takiej szansy. Interwencja Barona oczywista. Może skrytykowałbym to, gdyby nie rewanż luchadora podczas walki Corbina z Kanem. Ustalenie Chairs matchu to świetny pomysł, dzięki temu Kalisto ma realne szanse na zwycięstwo. I będzie mógł wykonać wiele akcji, jedną z nich zaprezentował już dzisiaj.
    Ziggler vs Miz w Ladder matchu to również znakomity pomysł, właśnie w taki sposób powinny się kończyć wielkie feudy o pas.

    Turmoil match to było dobre rozwiązanie, każdy miał szansę a nie jak na Raw. Sam mecz dość średni, z paroma momentami, takimi jak double neckbreaker od Rydera czy pomysłowy finisher Breezango. Tak swoją drogą bardzo rozwinęli się jako team i ich wspólne akcje wyglądają dobrze. American Alpha wygrywa i za tydzień zmierzą się z Wyattem i Ortonem. Wreszcie Bray nie gada głupot, tylko zmierza po jakiś tytuł. Randy też ma swój wpływ na Wyatta.

    Dobra kontynuacja feudu o pas kobiet, Alexa naprawdę wypada znakomicie w swojej roli. Walka Becky z Natalyą przyzwoita.

    Wreszcie dostaniemy ten No DQ match między Carmellą a Nikki i wreszcie dostaniemy koniec ich feudu. Carmella powinna wyjść z tego starcia zwycięsko.

    Nigdy nie wiem jak kończyć swoje opinie, więc postanowiłem kończyć je oceną ostateczną. A więc w skali od 73 do 77 daje 76.

    Tak na marginesie. Pojawiają się głosy, że na sd jest mało dobrych walk i to jest wada. A według mnie tygodniówki są po to, by budować feudy, a galę są od dobrych walk. Oczywiście, świetny mecz co jakiś czas jest idealnym dodatkiem do show, ale zbyt częste ich występowanie komplikuje wiele spraw. Dla przykładu, na Roadblock mamy zobaczyć Seth vs Chris i Kevin vs Roman. Pierwszą z walk oglądaliśmy chyba z trzy razy na Raw, druga też się pojawiła. Przez to gale tracą swoją unikalność, swój urok. Takie starcia na tygodniówkach nie powinny pokazywać wszystkich możliwości zawodników, tylko stanowić przedsmak tego, czego możemy się spodziewać.

    • Gaduła

      Nie poznaję cię ostatnimi tygodniami, czyżby nabrałeś większego obiektywizmu wobec obu tygodniówek?

      • Lunatic

        Chyba tak, wiele rzeczy zacząłem odbierać trochę inaczej. Tak jak już wspominałem, ciągle uczę się wrestlingu i z czasem zaczynam zauważać coraz więcej.

        • Gaduła

          Brawo ty 🙂

    • Konrad Sobieszek

      Zawsze jednak powinien być jeden dobry mecz na gali. Chociaż jeden, najlepiej Main Event.

      • Lunatic

        To prawda, dzisiaj tego zabrakło. Wszystko przez już mocno przeciągany storyline z Ellsworthem. Niech już Dean przejdzie na nim heel turn i James zniknie na jakiś czas. Dużo śmiechu z niego było, ale co za dużo to niezdrowo.

      • PM Rock

        A według mnie na tygodniówkach nie musi być jakiś świetnych walk, ważne by na PPV były. Jasne jak taka walka się pojawi to na plus, ale takich walk tygodniówki nie potrzebują, na RAW czy SD jak wspomniał Lunatic najważniejsze jest budowanie feudów i tyle.

  • Gaduła

    Takie pytanie, jaką Meltzer dał ocenę walki Revival vs DIY?

    • Seba

      2/10

      • Gaduła

        A zapewne u japońców 5 star kolejny

        • Seba

          Nie no nie wiem ile, zartuje sobie

          • Gaduła

            Wiem, ale znając życie nie dał Five Stara 😀

    • Sterling

      Więcej jak 4,5 to nie da, bo WWE.

      • PhenomenalDemon

        Miz z Zigglerem dostali 4,75 za walkę na No Mercy 🙂
        A co do Takeover to z tego co wiem jeszcze gwiazdek za całą galę nie ma.

      • Konrad Sobieszek

        No w tym roku jeszcze żadna walka nie dostała 4 i 3/4. Styles vs. Cena, Revival vs. DIY w Brooklynie, Ziggler vs. Miz, KO vs. Sami, Nakamura vs. Zayn… Wszystko to jest poniżej lub na poziomie 4 i pół według Big Dave’a.

        • PhenomenalDemon

          Za to Japonia to miejsce gdzie co tydzień mamy 5*

          • Konrad Sobieszek

            No może nie co tydzień, ale tak raz na trzy miesiące to tam z urzędu Dave daje five-stara 😀

          • PhenomenalDemon

            Najbardziej niedorzecznym wytłumaczeniem jakie mogę podać to to że CM Punk jest jakimś krewnym Melzera i odkąd odszedł to ma układ z Dave’em żeby ten przypadkiem nie dał pięciu gwiazdek 😀

          • Konrad Sobieszek

            To prawda?

          • PhenomenalDemon

            Nie no ,to taka moja własna teoria połączona z wiecznym bólem dupy o odejście Punka 😛

          • Gaduła

            Oglądałem niektóre nawet walki w Japonii które miały Five Stara i uwierzcie mi, niektóre nie zasługiwały nawet na Five Stara, to pokazuje jaki Meltzer jest subiektywny wobec Japonii

        • PM Rock

          Meltzer ma jakiś uraz czy niechęć co do WWE, w ostatnich 3 latach pozbawił ich 3-5 „Piątek” – 5 v 5 2014, Owens vs Cena MitB 2015, Zayn vs Nakamura Dallas, Cena vs Styles SSlam, DIY vs Revival Toronto.

    • PM Rock
  • Konrad Sobieszek

    Martin dosyć trafnie podsumował dzisiejszy odcinek SD. Oszczędzę więc sobie czasu i zamiast pisać kolejną ocenę gali dam tylko luźne przemyślenia co do przyszłości niebieskich. Też uważam właśnie, że SD brakuje polotu, ale kreatywności nie mogę im odmówić. Oto kilka przykładów na to, że SD może wkrótce serwować nam bardzo ciekawe storyline’y:

    – Po pierwsze to trochę odbiegnę od tematu, by powiedzieć, że Orton i Wyatt potrzebowali siebie nawzajem. Randy jest wiarygodnym zawodnikiem, ale mało interesującym, z kolei Bray jest interesujący, ale mało wiarygodny. Dzięki temu sojuszowi obaj zyskują i naprawdę z ukrytego i nudnego feudu stali się w tym momencie najlepszym aspektem niebieskich. To było widać zwłaszcza wczoraj, gdzie show nie powalało i byli jedynym naprawdę ciekawym segmentem gali. To mi się podoba w SD. Że każde story będzie miało taki okres, że będzie naprawdę ciekawe. Nawet jak ssie na początku, to po pewnym czasie rozwija skrzydła.

    – Zacznę od Deana. Obejrzyjcie sobie segment początkowy przekonani o tym, że Dean jest heelem. Ambrose był wtedy wspaniały. Zachowywał się jak totalny dupek wobec Shane’a i jeszcze gdy Shane miał go ukarać za SSeries ten wykorzystał Ellswortha żeby załagodzić sytuację. Świetny był. Ogólnie Dean po tym segmencie już występował świetnie jako face, ale właśnie w tym początkowym wychodził jego potencjał na bycie świetnym heelem.

    – Drugi storyline to Natalya. Myślę, że może to prowadzić do wielkiego story z nią, chociaż nie wiem, czy ten pomysł nie jest za trudny na wrestling, a co dopiero na WWE, które tak lubi sobie ostatnio śmieszkować. Załóżmy, że to Natalya zaatakowała Nikki by zająć jej miejsce. Daje nam to obraz weteranki, która pamięta czasy bardzo złe dla kobiecego wrestlingu – która nigdy nie odniosła swego prawdziwego sukcesu, będąc jedyną prawdziwą wrestlerką w erze modelek. I teraz po tych latach już przyzwyczajenia się do bycia divą, nagle to przestaje być modne. Wciska się do każdego segmentu jaki może, by zwrócić na siebie uwagę i gada ciągle o swoich kotach, bo one jako jedyne ją rozumieją. Nigdy nie pasuje do dywizji, zawsze jest inna. Pierwsza wrestlerka i ostatnia diva. W końcu postanawia wziąć sprawy w swoje ręce jak wrestlerka, ale nie chce tracić popularności jak diva. Storyline bazujący na takiej postaci byłby wielkim rozliczeniem się z błędów przeszłości robionych przez WWE względem kobiet, i nie wiem, czy są w stanie to zrobić. Nie wiem czy mieliby wystarczająco duże jaja by przyznać się w taki sposób do swoich błędów. Storyline byłby smutny ze swojej natury, ale zakończenie z potencjalnym zdobyciem pasa dla pionierki obecnego kobiecego wrestlingu mógłby być świetny. Naprawdę liczę, że WWE pójdzie z tą postacią w takim kierunku – zawsze zagubionej kanadyjki, której kazano ładnie wyglądać, gdy ta chciała walczyć i kazano walczyć po latach tylko i wyłącznie ładnego wyglądania.

    – Za każdym razem gdy Dolph traci pas Interkontynentalny, jego włosy stają się odrobinę ciemniejsze. Jeszcze dwa title runy i okaże się, że jest brunetem.

    – Ellsworth wygrywa kontrakt „with a broken freaking neck”. Szczerze powiedziawszy to jest już to strasznie męczący storyline. James po tym zniszczeniu przez Brauna mógłby zniknąć i pojawić się dopiero na Rumble. Zamiast tego dostanie on wkrótce title shota. W dodatku dzisiaj z kontuzją pokonał AJ’a tylko po drobnej pomocy Deana. Wcześniej AJ już zaczynał wyglądać słabo, ale to już było według mnie przegięcie. Niby to pokazuje, jak bardzo Deanowi udało się namieszać w głowie AJ’owi, ale przegrać z bądź co bądź jobberem, po jednej mało efektownej interwencji, gdy ten jobber ma kontuzję? Wystarczy…

    – W końcu mamy No DQ! Super. A dlaczego Becky vs. Alexa nie ma żadnego gimmicku? Myślę, że znam odpowiedź, ale nie chcę zgorszyć ludzi do Nikki. Szkoda, że nie dostały one ladder matchu. Walka mogłaby skraść show, ale panie ze SD widać muszą grać drugie skrzypce: i do gwiazdek z RAW i do Nikki, co jest w sumie smutne. Ech, wracaj Eva, potrzeba cię tutaj.

    – Talking Smack było świetne. Jednak tym razem to nie goście okazali się być najlepszą częścią tylko sam Daniel. Polecam obejrzeć kawałek, w którym mówi o Goldberga i jak w kayfabe bierze na siebie winę jako członek zarządu i nie ciśnie po rosterze tylko przyznaje, że obecne postrzeganie rosteru to wina kreatywnych. Według mnie był to piękny gest solidarności. Bryan może już w ringu nie zawalczy, ale wrestlerem będzie już do końca życia i zawsze będzie stał po stronie kolegów po fachu. Naprawdę świetny fragment, gorąco polecam.

    • Gaduła

      Segment z Bryanem podczas Talking Smack był bardzo emocjonujący, on pokazał jak kocha ten fach i do tego pokazał jaki jest poza show, to był jeden z najbardziej realistycznych segmentów w Talking Smack

      Co do kobiet, no to co zrobisz, coś za coś,na RAW mężczyźni trochę schodzą na drugi plan, natomiast na SD kobiety schodzą na drugi plan

    • Szymblok

      A masz jakiś pomysł na Breezango?

      • Konrad Sobieszek

        Na Breezango? Więcej czasu na antenie, pokazać częściej ich poczucie humoru, bo na razie, to ludzie jak nie oglądają tych ich zakulisowych filmików to nawet nie ogarniają o co chodzi w ich gimmicku. Fandango jest w absolutnej czołówce najzabawniejszych ludzi w rosterze. Breeze jest genialnym aktorem. Wystarczy to pokazać.

        • Szymblok

          A jakby dostali feud to myślisz, że z kim?

          • Konrad Sobieszek

            Przed brand splitem miałem na nich jakiś pomysł, ale teraz niestety zapomniałem o nim. Kurczę, jakby był Morisson, to by mogli zrobić fajną stajnię, a tak to nie za bardzo ich widzę w takiej roli. Jako przeciwników to nie widzę jakiś na SD, dzięki którym mogliby stworzyć naprawdę genialny feud. Ze strony ringowej to feud z American Alpha mógłby być błogosławieństwem dla całej dywizji, no i Breezango niżej być nie może, więc nawet jakby nie wygrali tego feudu, to pod względem walk zyskaliby wiele jako zawodnicy, którzy naprawdę mogą dać dobre show.

    • Paffcio

      Konradzie gdzie oglądasz Talking Smack jeśli mogę się spytać?

      • Konrad Sobieszek

        Na watchwrestling.tc, jeśli nie oglądam bezpośrednio po SmackDown na streamie. Wybieram tak, jakbym chciał obejrzeć SmackDown i są tam linki do kolejnych części SD w różnych serwisach i ostatni link to link właśnie do Talking Smack

        • Paffcio

          Dzięki wielkie 🙂

    • PhenomenalDemon

      Tak co do Jamesa, myśląc optymistycznie to użyją tego kontraktu do turnu Deana. Może dołączą go do ME na TLC ? To by było niedorzeczne ale wpadka ze strony Ellswortha kosztująca Deana tytuł ostatecznie zmieniłaby jego śmieszkową postać w skurwiela. I dopiero wtedy wrzucamy do tego Takera, który wybiera Deana jako gościa który nie dość że zdradził swój team na SS to teraz jeszcze poniżył gościa którego sam no „wypromował”.

      • Gaduła

        W sumie dobry pomysł, Dean wyszedłby na największego skurwysyna w WWE, już chyba tylko Owensa można byłoby wtedy do niego porównać

      • Konrad Sobieszek

        Dobra idea. Ewentualnie można by go było wrzucić do Main Eventu TLC i tam pozbawiłby on Deana szansy. Po TLC turn Deana i mamy storyline, który pewnie byłby main eventowy w drodze do Rumble.

  • Konrad Sobieszek

    Są na równi z Hype Bros. Widać to było po ilości eliminacji. Ogólnie drabinka przedstawia się tak:
    Rhyno i Heath – Usos – Alphy
    Breezango – Hype Bros
    VV – Ascencion
    Spirit Squad – HeadBangers i reszta

    • Gaduła

      Duża ta drabinka 🙂

    • KarloB1990

      A potem dłuuuugo, dłuuuugo nic 🙂

      • Konrad Sobieszek

        Nie no, niechcący nacisnąłem przycisk wyślij, zanim dokończyłem komentarz 😀

        • Gaduła

          Dobra, a jak myślisz kto powinien zabrać pasy dla New Day, tego jestem ciekaw 🙂

          • Konrad Sobieszek

            Zdecydowanie Revival albo Enzo i Cass. To co się dzieje z New Day jest bardzo ciekawe, możliwe, że wkrótce znów będą heelami na zakończenie swojego title runu.
            Jeśli mają stracić tuż po tym, jak pobiją rekord, to powinni je przejąć Revival
            Jeśli ma teraz się rozpocząć storyline, przez który za wszelką cenę nie będą chcieli stracić tych pasów, to powinni je wygrać Enzo i Cass na WM, po „Reign of Terror”

          • Gaduła

            Ja tam sądzę aby tylko Revival zabrali pasy TT, Enzo i Cass niech dla Revival zabiorą(jeżeli je zdobędą i jeżeli będą na RAW) na WrestleManii, bo tak to za szybko z nich zrobią championów

          • Konrad Sobieszek

            Enzo i Cass według mnie są pewni już teraz na zdobycie pasów na WM. Pytanie tylko czy przeciw Revival, czy może New Day

          • Gaduła

            Ja tam New Day nie widzę, raz że to będzie strasznie nudne moim zdaniem, dwa że Enzo i Cass mogliby zemścić się za NXT na Revival na WM, moim zdaniem Revival to idealny kandydat, New Day to będzie raczej kandydat na siłę

          • Konrad Sobieszek

            Zdecydowanie nie. New Day jeśli powróciliby jako heelowie, to ich feud z Enzo i Cassem byłby niesamowity. To jest dream feud z 2015 roku. Jasne, spóźniony bardzo, ale nadal, dream feud. Walka dwóch najbardziej rozrywkowych drużyn w obecnym WWE. Jak dla mnie byłaby to genialna idea.

          • Gaduła

            Może dlatego tak piszę że nie chcę już heel turnu New Day, bo uwielbiam tych gości jako face’ów, bądź nie chcę tego bo mam obawę że to może być schrzanione

          • Konrad Sobieszek

            Wątpię czy się da schrzanić New Day jako heelów.

          • Gaduła

            Wszystko się da, skoro posunęli się na taki krok jak wygraną Goldberga w 1:26sek(coś takiego), to New Day mogą schrzanić jako heelów, no ale bądźmy optymistami i miejmy nadzieję że jeżeli WWE posunie się na taki krok, to będzie to kapitalny feud pomiędzy nimi 🙂

          • Konrad Sobieszek

            Wystarczy powiedzieć New Day: Dobra, jesteście heelami. I to wystarczy, wielki sukces, konfetti, fajerwerki i łzy szczęścia.

          • Gaduła

            Oni nawet jakby byli tweenerami to by mieli wielki sukces

        • KarloB1990

          Nie no, wiadomo 🙂
          Po prostu nieźle to wyszło 🙂 Cała konwersacja o hierarchi drużyn na SD, a koniec końców tylko jeden wpis. 🙂

          To chociaż mogłeś dodać do tej drabinki Deana, skoro i tak na dzisiejszym SD pojawiał się przy każdej możliwej okazji. Mógłby się i do twojej drabinki wbić 😉

        • Szymblok

          to zawsze możesz edytować;) Czyli Breezango tak 4/5 – za Usos,Wyatt Family,AA i Heth&Rhyno?

          • Konrad Sobieszek

            Już jest zedytowany, po prostu komentarze na Disquis działają tak, że żeby zobaczyć edycję, to trzeba odświeżyć całą stronę.

          • Szymblok

            A kończąc rozmowę to z mojego punktu widzenia Breezango są małymi wygranymi tego meczu, bo wyelimonowali jednych przeciwników, a odpadli przez roll-upa:)

  • Konrad Sobieszek

    EJ NA YT UMIEŚCILI NAJLEPSZY MECZ TAG TEAMOWY ERY PG GŁÓWNEGO ROSTERU:

    • PhenomenalDemon

      I ten puzon…znowu…
      Ktokolwiek wygra te pasy od New Day powinien zrobić to co Jericho

      https://uploads.disquscdn.com/images/bd84769543b3b14f0a7db2b6157007aca8c12707f47772d258c072f08ce9acf2.gif

      • Konrad Sobieszek

        Ale ja ją lubię… nadal…

        Pamiętam, był to super bolesny moment, gdy Jericho zniszczył Francescę… A segment z Francescą 2 na Rumble był ostatnim świetnym segmentem heelowych New Day…

        • PhenomenalDemon

          Zgadzam się z tym co do segmentu na Rumble. Ale moja nienawiść do tego puzonu się pogłębiła po ostatnim RAW…

          • Konrad Sobieszek

            Aha 😀

            Nie no dla mnie to puzon jest takim znakiem rozpoznawczym New Day. Ja mam nadzieję jednak, że dojdzie do czegoś takiego, że ktoś z New Day wygra walizkę i stanie się coś takiego, że cała trójka będzie miała kontuzje przez atak jakiegoś heelowego teamu. Mija kilka miesięcy i po którymś Main Evencie gasną światła, chwila ciszy i nagle odgłos puzonu… Ech, to byłby cash-in.

          • PhenomenalDemon

            To jest iście wyborny pomysł. Może nawet dostałby większy pop niż cash-in Zigglera

          • Konrad Sobieszek

            Ogólnie pomysł na taki cash-in wydaje mi się bardzo dobry, a czegoś takiego jeszcze nie było. New Day nie pasuje? Zróbmy więc Chrisa Mr. MitB. Niech po wygraniu dostanie powerbomba na drabinę czy coś takiego, pojedzie w trasę koncertową na pół roku z Fozzy i niech wróci od razu na cash-in.

            Czemu Mr. Money in the Bank ma pojawiać się cały czas? Dlaczego nie mógłby być przez pewien czas nieobecny, aby do zaskoczenia cash-inem dodać zaskoczenie powrotem? Powinni rozważać takie możliwości, bo już wiadomo, że Setha się nie przebije, więc niech chociaż zaskakują oryginalnością z walizką.

          • PhenomenalDemon

            Brand split daje też tutaj fajne możliwości. Jeśli będzie tylko jedna walizka to czemu nie zrobić takiego storyline gdzie po walce o pas US czy może nawet Universal wbiega np. Bray z walizką , Sister Abigail i ucieka z pasem na SD.

          • Konrad Sobieszek

            Raczej będą dwie walizki :/

            Podobno ma być 5 wspólnych gal. Wielka czwórka jest potwierdzona. Myślę, że piąta gala to MITB.

          • PhenomenalDemon

            No jest to najbardziej prawdopodobna opcja. Ale aż się prosi żeby w pewnym momencie nastąpiła taka „kradzież” pasa przez jeden z brandów.

          • KarloB1990

            Gdzieś kiedyś pojawiła się plotka czy news, że piątą, wspólną galą miałoby być King of the Ring. Tylko nie wiem, czy ta gala z jej specyficznym turniejem jest rzeczywiście potrzebny (mają w pamięci ostatnich „władców” to nie widzę tej gali).

            Może i fakt, MitB będzie lepszym wyborem, ale kto tam nadąży za Vince’m.

          • Konrad Sobieszek

            To była tylko taka moja teoria na temat sześciu gal wspólnych, gdzie szóstą byłby właśnie KotR

          • KarloB1990

            Pamiętam, że taką opinią się podzieliłeś, jednak wiem, że gdzieś natrafiłem się na plotki o KotR jako wspólnej gali. Aż poszukam, na której stronie to było (na pewno jakiejś angielskiej, ale od razu w biegu nie napiszę).

          • PhenomenalDemon

            Pasowałoby to na galę po Summerslam. Mamy zakończone jakieś większe feudy, na tygodniówkach robione są eliminację a finał to ME gali.

          • Konrad Sobieszek

            Dokładnie. Gale wspólne układałyby się w bardzo logiczny sposób. Rumble – przygotowanie pod WM. MITB – przygotowanie pod SSlam. KOTR – przygotowanie pod SSeries. Każda z gal przygotowujących ma za zadanie wyłonić jedną lub dwie osoby, które będą kluczowe dla sezonu. Rumble zwycięzcę, ewentualnie drugiego, MITB dwóch Mr. MITB, a KOTR króla ringu, ewentualnie finalistę. Ciągle działoby się coś ciekawego.

    • Xerer

      W tym roku będzie Styles Clash ze szczytu drabiny #confirmed

    • Lunatic

      W ogóle ostatnio zaczęli wrzucać pełne mecze na yt. Chyba Vince stracił kontrolę.

      • PhenomenalDemon

        Ironicznie, wszystkie walki Goldberga tam wrzucone były dłuższe niż ta którą dostaliśmy w niedzielę 😀

        • Lunatic

          Skróty walk z Raw czy smackdown wrzucane na yt są dłuższe niż Lesnar-Goldberg

      • Konrad Sobieszek

        No to jest jakaś paranoja, niech wrzucają najlepsze kawałki dalej a już w ogóle nikt nie kupi Network.

    • Seba

      I to salida del sol z drabiny na drabine.

      • Łukasz Dobrowolski

        walka na tlc była świetna jak dla mnie tag teamów pamiętam te okrzyki holy shit i this is awesome ech oby tegoroczna gala tlc wypadła bombowo 🙂

        • Seba

          Obecna tez ma fajna karte, moze wyjsc rownie dobra.

          • Łukasz Dobrowolski

            tak seba ale becky vs alexa gdyby tak dali np tables match miodzio 🙂 panie pokazały by dobry show 🙂

          • Seba

            Jeszcze jest tydzien, moze cos wymysla aczkolwiek nie wydaje mi sie.

          • Łukasz Dobrowolski

            ale taki zwykły singles match może być nieciekawy przydała by się stypulacja choć walka może być naprawdę mocna

          • Konrad Sobieszek

            A może się okazać, że będzie to walka gali, bo nie będzie miała zbędnych stypulacji.

          • Łukasz Dobrowolski

            ale tlc musi pokazać swoje wyżyny bo heel in a cell wypadł bardzo dobrze , tlc zawsze była świetną galą i myślę że się nie zawiodę 🙂

          • Konrad Sobieszek

            Po prostu czasami dobrze jest mieć jeden taki normalny mecz.

          • Łukasz Dobrowolski

            ja i tak myślę że tlc wypadnie świetnie 🙂 stoły krzesła i drabiny pójdą w ruch 😀

          • Konrad Sobieszek

            Stoły pewnie dostaną tag teamy. RKO na stół? Gore w stół? Grand Amplitude na stół? Lepsza opcja niż Disarmer 🙂

          • Seba

            ewentualnie Becks plex (czy jak to sie nazywa) z linek na stol.

          • Łukasz Dobrowolski

            na tag team mam inną opcję hardcore match oj by się działo :)) hehe

          • Lunatic

            Ja bym chciał, żeby teamy dostały tables elimination match. Już sobie wyobrażam jak Heath zostaje jeden na jeden z Randym.

          • Łukasz Dobrowolski

            hehe i rko dla heatha a potem dla wyatta 😀 szok jeszcze większy jak sprzedał go kanowi 🙂

  • Łukasz Pitas

    Właśnie zobaczyłem SD i po ostatniej walce mam takie dziwne przeczucie (graniczące niemal z pewnością), że na TLC Dean wygra z AJ’em i… Ellsworth dostanie swoją walkę o pas z Deanem 🙂 A tu wkroczy AJ i los się odwróci.

  • Xepa

    Przeczuwam Reigns & Rollins vs Owens & Jericho na Raw

    • Łukasz Dobrowolski

      a jak się podoba wam pomysł tornado tag team match – rollins & reings vs owens & jericho

  • banasiur

    Szczerze powiedzawszy to oglądając te scenki z Deanem miałem wciąż przeczucie, że miarka się przegnie i Shane powie mu, że go zwalnia. Wtedy Dean przeszedł by na RAW i mielibyśmy reunion The Shield. Ale po stwierdzeniu, że nie miałoby to najmniejszego sensu, odszedłem od tej myśli 🙂

  • Łukasz Dobrowolski

    mówcie co chcecie ale mi się niebieska tygodniówka podoba i jest lepsza od raw 🙂

  • kuba 19/777

    jak dla mnie ani Wyatt Family ani American Alpha nie powini się narazie mierzyć o pasy TagTeamu

    • PM Rock

      Dlaczego?

      • kuba 19/777

        wolałbym żebyy wyatt family zmierzyli sie z Kanem w walce 3 na 1 a American Alpha z Usos w tables matchu

      • Gaduła

        Wiesz, pewnie chce aby Spirit Squad walczyly, albo The HeadBangers 🙂

        • kuba 19/777

          hype broos

    • Łukasz Dobrowolski

      kuba moim zdaniem urozmaicą czy to aa czy wtf dywizję tag teamową gdyż obie drużyny mają wielki potencjał i prędzej czy później będą mistrzami a gdy stracą mistrzowie tytuł to nic się nie stanie i tak sporo trzymali pasy a potrzeba świezości w tag teamach