rawki

    Wyniki: NXT TakeOver: Toronto


def. – pokonał/pokonali/pokonała
Gale komentowali: Corey Graves & Tom Phillips
Toronto, Ontario, Canada – Air Canada Centre

Powtórkę gali znajdziecie m.in. na WWENetwork i Fight-Poland

GŁÓWNA GALA

Singles match
Bobby Roode def. Tye Dillinger

Finał Dusty Rhodes Tag Team Classic (Paul Ellering był zawieszony nad ringiem w „shark cage”)
The Authors of Pain (Rezar & Akam) def. TM-61 (Nick Miller & Shane Thorne)
Po walce do świętujących dołączył Triple H, Goldust oraz William Regal, którzy przekazali nagrodę AoP.

Two-out-of-three falls match o NXT Tag Team Championship
DIY (Johnny Gargano & Tommaso Ciampa) def. The Revival (Scott Dawson & Dash Wilder) (c)
NOWI MISTRZOWIE NXT TAG TEAM – DIY

WWE Hall of Famer Jim Ross jest w publiczności.

Singles match o NXT Women’s Championship
Asuka (c) def. Mickie James

WWE Hall of Famer Pat Patterson jest w publiczności.

Singles match o NXT Championship
Samoa Joe def. Shinsuke Nakamura (c)
NOWY MISTRZ NXT – SAMOA JOE


Zdjęcia: WWE.com
Gify: hiitsmekevin.tumblr.com



  • Gaduła

    Zrozumiałem dlaczego Joe wygrał, żeby pas NXT stracić w Japonii w Stell Cage Matchu z Nakamurą

    • hbkfans

      Następne Takeover jest w Orlando.

      • Gaduła

        Live Event w Japonii w grudniu w którym odbędzie się walka o pas NXT w stell cage matchu, więc to jest pewne że pas zdobędzie Nakamura, bo dłuższy title run Joe nie ma sensu 🙂

        P.S Następne TakeOver w Alamadome 🙂

  • IncarnatioNN

    Powiem tyle ” DiY DiY DiY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! , teraz tylko czekam na ten debiut revival i jak to oni staną się pogromcami the new day 😉

    • Gaduła

      A najprawdopodobniej na WM33 SAWFT :))

  • KS1313

    Nie wydaje mi się, żeby Joe długo ten pas, a to z 2 powodów.
    Pierwszym powodem, jest wcześniej wspominany Live Event w Japonii, więc nie wiem czy widzowie by im to przebaczyli, gdyby Nakamura tam przegrał.
    Drugim powodem jest brak równorzędnego przeciwnika dla Joe. Obecnie sytuacja w NXT wygląda tak (uwzględniając tych ważniejszych zawodników).
    HEEL: Samoa Joe, Bobby Roode, Austin Aries,Eric Young i może jeszcze Almas
    FACE: Nakamura, a potem w tyle Itami (kontuzjowany), Tye Dillinger, No Way Jose i długo, długo nic (chyba, że o kimś zapomniałem)

    Chyba, że jeszcze ktoś zadebiutuje 😉

    • Gaduła

      Podobno planują zrobić po Bobbym(jeżeli zostanie mistrzem) pushować w przyszłości Rodericka Stronga, no ale na razie Roderick jest heelem i dopiero co zadebiutował, więc to wielka niewiadoma jeżeli chodzi o face’ów w NXT, a z tego co czytałem na razie nie planują debiutu jakiegoś face’a w NXT

  • Konrad Sobieszek

    Co za gala. Świetne 2 i pół godziny. Znów poprzeczkę NXT zawiesza wysoko głównemu rosterowi. Nie było może idealnie i wiadomo, nie wszystko było idealne. Jednak show według mnie spełniło oczekiwania.

    Wejście Roode’a było naprawdę znakomite. O ile uważam, że chór w wrestlingu to zazwyczaj słaby pomysł (wejście Ceny na WM 27), to trzeba przyznać, że Bobby’emu to pasowało jak ulał. Walka rozkręcała się bardzo powoli. Jeszcze nie widziałem, by w jednym meczu ktoś rozdawał tak dużo chopów, jak Tye dzisiaj. Końcówka trochę uratowała tą walkę i dzięki niej można tą walkę ocenić jako bardzo dobrą, wcześniej mnie jakoś ona nie przekonywała. Największą siłą tej walki była publika, czego w sumie można było się spodziewać. Tye mam nadzieję, że wkrótce pójdzie na SD, bo w NXT jedyne co go czeka to traktowanie go właśnie w taki sposób – wygrywać będzie te nieważne pojedynki i przegrywać wszystkie ważne. Bobby kontynuuje swoja „glorious” krucjatę i ciekawe, co będzie jego następnym celem.

    Finał turnieju był meczem kilku spotów, szczególnie wykonaniu TM61. Miller dał naprawdę fajny pokaz siły, a Thorne wykonywał akcję jak Jeff Hardy. Spot gali to oczywiście Senton tego drugiego ze struktury trzymającej klatkę. Poza tym jednak mecz nie był zbyt inspirujący. Gimmick tego meczu nie był tak uciążliwy jak się bałem, że może być, a pomysł z łańcuchem był bardzo fajny. Ogólnie mecz dobry, choć liczyłem na dużo więcej, głównie ze strony AoP, bo Australijczykom nie mam nic do zarzucenia. AoP wygrywają i następny przystanek, to mistrzostwo tagowe.

    No właśnie. Walka o mistrzostwo tagów. Nie wiem, jak zrobić można byłoby lepszą walkę tag teamową. Głosy już mówią, że była to najlepsza walka tagowa tego roku (Suck it BOLA 6 man tag) i absolutny klasyk, jeśli chodzi o historię wrestlingu. Tak jak to jeden z użytkowników twittera powiedział:
    https://twitter.com/Lyricoldrap/status/800162590718652416
    Nie wiem czy można się do czegoś przyczepić. Meltzer da prawdopodobnie 4 i 3/4, ale walić go. Dla mnie to była piątka. Wszystko było tu idealne: Kontry, duże spoty, near falle, Revival w przerywaniu tagów oraz zakończenia każdego pinu. Świetne było nawiązanie do pierwszej walki, gdzie widać było, że obie drużyny poprawiły swoje błędy, jak na przykład Gargano, który chciał zrobić swojego speara między linami skontrowany na Shatter Machine. Genialna sekwencja z kradnięciem swoich finisherów. No i zakończenie, gdzie Dash i Dawson trzymali się za ręce, żeby żaden nie klepał, ale na końcu razem zakończyli ten pojedynek. Już lepszego wrestlingu tag teamowego chyba nie ma.

    Mickie vs. Asuka było naprawdę fajnym meczem z interesującą psychologią pokazującą, że Asuka ciężko znosi porażki. Mecz miał kilka swoich momentów, choć nie był on tak intensywnie naszpikowany różnymi akcjami. Podobały mi się zwłaszcza momenty dominacji Mickie, gdzie Asuka zaczęła wyglądać naprawdę zdenerwowana i zaczęła robić błędy. Mimo wszystko jednak siła i talent Asuki pomogły jej odwrócić przebieg pojedynku na swoją korzyść. Mecz zdecydowanie bardzo dobry, chętnie zobaczyłbym więcej Mickie w WWE. Asuka nie przeszła pełnego heel turnu, choć pokazało się trochę z nieciekawej strony, gdy odmówiła uściśnięcia ręki Mickie. Ciekaw jestem, jak potoczą się losy dywizji w następnych kilku miesiącach.

    Wejście Shinsuke było znacznie słabsze od tego z Brooklynu. Gdy już raz się zorientowało, że skrzypkowie tylko udają to zupełnie nie mogłem się wczuć w epickość tego wejścia. Gdyby grali naprawdę to nie miałbym tego problemu. Main Event to była wojna. Na prawdę stiffowe ataki, żadnych hamulców. Walka nie wyglądała na wrestlingowy pojedynek. Joe pokazał się przez cały ten pojedynek z absolutnie genialnej strony. Absolutnie niewiarygodny performance. Shinsuke był tylko towarzyszem dla Joe. Gdy Joe wykonał low blow, po którym wykonał Urinage na schodki to wiedziałem, że to już koniec i mamy zmianę mistrza. Muscle Buster dopełnił dzieła. Absolutny shocker. Nikt się tego nie spodziewał. Powodów na zmianę tej decyzji jest kilka. Niektórzy powiedzą, że Nakamura odzyska tytuł w Londynie itd. Dla mnie to jest trochę bez sensu. W NXT raczej nie robią takich rzeczy. Mi tu pachnie raczej tym, że Vince wzywa. Zarówno na RAW jak i na SD brakuje porządnych face’ów, a niedługo po SSeries powinna być rotacja pretendentów. Na obu tygodniówkach jest przesyt heeli, dlatego postanowili poczekać widocznie z debiutem Joe. W każdym bądź razie show w Japonii da nam wiele odpowiedzi.

    Gala dobra. Mecz tagowy był bezbłędny. Z bardzo dobrej strony pokazały się Mickie oraz Asuka. Niesamowity shocker w Main Evencie po wielkie bitwie. Genialne Spoty TM 61 oraz atmosfera podczas meczu Bobby vs. Tye. Show wyszło naprawdę znakomicie, poza może kilkoma aspektami z meczu finałowego turnieju, to nie ma się do czego przyczepiać.

    • PM Rock

      Gala świetna, według mnie najlepsza w historii NXT. Survivor Series naprawdę musi się postarać by przebić TakeOver.

    • Gaduła

      To chyba niemożliwe aby Survivor Series przebiło TakeOver, to jest jeszcze wyżej zawieszona poprzeczka niż w Brooklynie, walka o Tagi to była najwspanialsza walka ostatnich lat w WWE, bardzo długo poczekamy na taką walkę, bo nie sądzę aby walka Tagów SS przebiłaby to starcie

      • PM Rock

        Never Say Never. Może na Survivor Series też WWE przygotuje coś specjalnego.

        • Gaduła

          No nie wiem, po takim TakeOver to Survivor Series będzie musiało wylać siódme poty

  • PM Rock

    Mój Ranking PPV WWE tego roku :

    1. TakeOver Toronto
    2. No Mercy
    3. WrestleMania
    4. Money in the Bank
    5. Royal Rumble
    6. Backlash
    7. Extreme Rules
    8. Battleground
    9. TakeOver Brooklyn II
    10. Hell in a Cell
    11. Clash of Champions
    12. Payback
    13. TakeOver The End
    14. TakeOver Dallas
    15. SummerSlam
    16. Fastlane

    Mam nadzieje, że SS jutro wskoczy na sam szczyt. A Wy zgadzacie się z tym zestawieniem? Jeśli nie to jakie jest wasze?

    • Xerer

      Zasadnicze pytanie jeśli każdą walkę np. oceniasz w skali 1-10, to później oceniasz galę na podstawie sumy tych ocen czy średniej tych ocen?

      • PM Rock

        No raczej średniej tych ocen, a tak w ogóle o co chodzi z tym pytaniem?

        • Xerer

          WM wysoko coś.

          • KarloB1990

            Na pewno nie zasługuje na pierwszą trójkę (moja opinia), jednak w dotychczasowych PPV gdzieś koło 5-6 miejsca mógłbym umieścić spokojnie.

            A 3 najlepsze: Backlash (po którym nie spodziewałem się tego), Battleground, a na 3. miejscu ex aequo MitB i Royal Rumble (chociaż jedno PPV z wielkiej czwórki pokazało formę).

    • Konrad Sobieszek

      Backlash, BattleGround, Money in the Bank oraz Royal Rumble to najlepsze gale głównego rosteru. TakeOvery masz jakoś nisko, na pewno zarówno The End oraz Dallas były lepsze od takiego Payback, czy Extreme Rules. Wiem, że uważasz No Mercy za bardzo dobrą galę, więc nie będę się z tym znów z tobą sprzeczał, aczkolwiek znasz moje zdanie co do tego PPV. Wrestlemania jest za wysoko. Jak na galę, na której dwie walki zapadają jakoś w pamięć, z czego jedna ze złych powodów, to 3 miejsce to zdecydowanie za wysoko. No ale ogólnie rzecz biorąc, to poczekajmy z takimi zestawieniami na Roadblock.

      • PM Rock

        Dla mnie End i Dallas były średnie a Extreme Rules i Payback naprawdę dobrze się oglądało.
        Co do WM to na początku byłem bardzo sceptyczny jeśli chodzi o tę galę, ale z biegiem czasu spojrzałem na różne sprawy z innego punktu widzenia i według mnie ta gala zasługuje na takie miejsce. Zobaczyliśmy na niej 3 ciekawe walki, plus Hell in a Cell Match w którym zobaczyliśmy niesamowity spot Shane’a. Nie była to na pewno najlepsza gala, ale według mnie zasługuje na ogólną dobrą ocenę i wysokie miejsce w rankingu.

    • Becky Balboa

      Ja bym rozdzielił galę MR od gal NXT i mój ranking wygląda następjąco
      Gale NXT:
      1. TakeOver Toronto
      2.TakeOver Brooklyn II
      3.TakeOver Dallas
      4.TakeOver The End

      Gale MR:
      1.Backlash
      2.RRumble
      3.MITB
      4.HIAC
      5.Battleground
      6.No Mercy
      7.Ex.Rules
      8.Clash of Champions
      9.Wrestlemania(niestety)
      10.Payback
      11.SSlam
      12.Fastlane

    • Gaduła

      Ranking MR PPV:

      1. BackLash
      2. Royal Rumble
      3. BattleGround
      4. Money In The Bank
      5. Hell In A Cell
      6. No Mercy
      7. Clash Of Champions
      8. Extreme Rules
      9. Payback
      10. WrestleMania
      11. SummerSlam
      12. Fastlane

  • Sterling

    Z pewnością dotychczas najlepsze TakeOver. No i wszystkie walki oprócz main eventu skończyły się zgodnie z przewidywaniami. Wygrana Joe to dla mnie niezły shocker. Walka TT genialna ale czy na 5star? Skoro w tym roku były już tak dobre walki a nie dostały tych 5*. Ale walić Meltzera i jego oceny. SS jakie by nie było to przez pryzmat TO będzie gorzej odbierane.

    • Konrad Sobieszek

      Jak dla mnie walka tagowa na razie wiedzie prym w moim rankingu walk WWE w tym roku. Według mnie byli lepsi od Cena vs. Styles, Zayn vs. Nakamura oraz od swojej poprzedniej walki z Brooklynu. Byli według mnie też lepsi od Sasha vs. Bayley z zeszłego roku w Brooklynie, który do tej pory był odbierany jako najlepszy mecz w historii NXT.

      • Sterling

        Dla mnie mecz Cena vs Styles to mecz roku, Nakamura i Zayn też wydaje mi się lepsze, ale to może dlatego, że mecze TT nie wywołują we mnie aż takich emocji. Sasha vs Bayley nie oglądałem, lecz zamierzam to zrobić.

        • PM Rock

          Zrób to jak najszybciej. Polecam też walkę obu pań z Respect która według mnie była lepsza. Co do walki DIY vs Revival to nie trzeba lubić Tagów, żeby wczuć się w tę walkę i widzieć jak ta walka jest niesamowita. W moim rankingu także walka roku.

      • IncarnatioNN

        Wkońcu człowiek który tak jak ja uważa że DiY i revival rozjebało system POLAĆ MU!

  • KarloB1990

    Weekend świetnie rozpoczęty przez TakeOver. Pytanie, czy w końcu PPV głównego rosteru okaże się lepsze od NXT, bo dotychczas NXT wygrywało.

    Pewnie Joe straci tytuł na Live evencie w Japonii, chyba, że coś innego planują (dla Nakamury za wcześnie na główny roster, m. in. przez jego angielski).

    Na marginesie:
    Kurcze, gdy zobaczyłem Goldusta bez makijażu w pierwszej chwili pomyślałem: „Kurde, co tam robi Bruce Willis” 🙂

  • Kamil10

    Ta walka o pasy TT była cudowna. Do końca trzymała w niepewności. Po prostu mega !!!

  • IncarnatioNN

    Wie ktoś może jaką ocene Meltzer wystawił walce DiY i Revival ?

  • kuba 19/777

    szkoda ze wygrał Joe…. myslałem że jednak zastąpi Shane na Surviores Series

  • IncarnatioNN

    Tak czuje coś czuję że gdyby Revival nie walneło tego posta skierowanego do Meltzera to może byłby 5* . Ale to tylko przypuszczenia.