sd

    Wyniki | Mini Raport: WWE SmackDown LIVE 08/11/2016


WWE Tuesday Night SmackDown #899 – 08.11.2016
The SSE Hydro – Glasgow, Szkocja

Gale komentują: John Bradshaw Layfield, Mauro Ranallo, Tom Phillips & David Otunga

AJ Styles otwiera show i mówi, że nie potrzebuje Deana Ambrose’a, aby pokonać drużynę RAW na Survivor Series. Potem pojawia się Dean Ambrose wraz z resztą drużyny SmackDown na Survivor Series i Jamesem Ellsworthem. James Ellsworth został oficjalnie ogłoszony jako maskotka drużyny SmackDown na Survivor Series.

Shane McMahon ogłosił main event – The Wyatt Family vs. Dean Ambrose, James Ellsworth & Baron Corbin.

Tag Team match
Breezango def. The Vaudevillians
Zwycięzca dołącza do drużyny SmackDown Tag-Team na Survivor Series.

Singles match
Naomi def. Natalya
Nikki Bella komentowała walkę. Podczas walki pojawiła się Carmella, która skonfrontowała się z Nikki. Natalya została rozproszona i przegrała walkę. Warto dodać, że Natalya pojawiła się z gwizdkiem trenerskim.

Baron Corbin nie chciał być częścią Six-man Tag Team matchu, a chciał walczyć z Kalisto. Kane zastąpił Barona Corbina w Six-man Tag Team matchu.

Singles match
Baron Corbin vs. Kalisto – Walka się nie zaczęła
Przed walką Corbin zaatakował Kalisto. Segment zakończył się powrotem do walki Kalisto i „kontuzją” Barona. 

Baron Corbin został usunięty z walki na Survivor Series przez kontuzje.

Singles match o pas SmackDown Women’s
Becky Lynch def. Alexa Bliss
Alexa Bliss miała nogę na linie, ale sędzia tego nie zauważył.

Becky locks in the Dis-arm-her for the win, as Alexa is about to prop her foot up on the ropes.Becky celebrates her controversial victory in Glasgow.

The Brian Kendrick zmierzy się na Survivor Series z Kalisto. Na szali prócz mistrzostwa Cruiserweight będzie cała dywizja Cruiserweight! Jeżeli Kalisto wygra, to SmackDown dostanie dywizję Cruiserweight.

The Miz zmierzy się z Dolphem Zigglerem w następnym tygodniu na 900-tnym epizodzie SmackDown o pas Interkontynentalny.

Singles match
Curt Hawkins def. Apollo Crews

Six-man Tag Team match
The Wyatt Family def. Dean Ambrose, James Ellsworth & Kane
Wyatt skontrował No Chin Music od Ellswortha. Shane McMahon będzie piątym zawodnikiem drużyny mężczyzn SmackDown na Survivor Series!

The underdog attempts to hit Wyatt with "No Chin Music" but he's met with Sister Abigail.Wyatt picks up the tag team victory.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • Szymblok

    macie stream?

  • PhenomenalDemon

    Hawkins nareszcie zawalczył ? Breezango wygrało ? Cruiserweight na SD ? A za tydzień jeszcze Undertaker i Edge. SD ma moc 🙂

    • Gaduła

      Ale ogółem SD było mierne i to nie wróży nic dobrego na przyszłość

      • PhenomenalDemon

        Niestety się zgadzam po dłuższym namyśle

  • KarloB1990

    Pewnie Kendrick wygra… jednak perspektywa pasa Cruiserweight na SmackDown jest kusząca, ale pewnie wiązałoby się to jeszcze ze zwycięstwem Samiego i transferem pasa IC na RAW.

  • Adrian

    Shane jako piąty? I na jednej gali z Lesnarem… Może coś z tego będzie xD

  • Krystian Szyszka

    przeciesz ma być 205 LIVE a ma być po SD dla nich będzie łatwiej jeżeli kalisto wygra

  • Kamil10

    Ciekawe rozwiązanie z Shanem. Czyli mamy kapitana i kogoś kto będzie trzymał w ryzach Dean’a i Aj’a.

  • KS1313

    Ciekawy pomysł z wstawieniem Shane’a do walki, lecz jedna rzecz jest dla mnie nielogiczna. Niby Shane przedstawiany jest teraz jako GM, który daje szanse nowym zawodnikom (Nowa Era, którą zapoczątkował) lub dawno pogrzebanym jak np. Slater, a sam weźmie udział w najważniejszej obecnie walce dla brandu zamiast dać szansę swoim zawodnikom?! Może jutrzejsza transmisja coś więcej mi w tej sprawie wyjaśni.

    • PhenomenalDemon

      Muszą go jakoś podbudować jeśli potwierdzą się informacje że zawalczy z Lesnarem na WM 33. Może niekoniecznie dostanie kolejne F5 ale pokaże że dalej wie jak zrobić Coast to Coast czy Elbow Drop 🙂

  • Robek95

    Shane w teamie SmackDown? W życiu nie brałem pod uwagę udział Shane’a, ale skoro nie było innej opcji kto za Corbina, no cóż. Ciekawe jak to wyjdzie plus co niektórzy piszą, on i Brock na jednej gali. Jeśli łącząc F5 dla Shane’a na SummerSlam plus jakiś incydent na Survivor Series może się równać walką bestii z Shanem na WM 33.

  • Seba

    Z logicznego punktu widzenia piatym czlonkiem powinien byc Harper, wtedy byloby cale Wyatt Family i druzyna bylaby lepiej zgrana. Obecnosc Shane’a moze oznaczac jakies spiecie z Lesnarem i ich walke na WM. Innej opcji nie widze.

  • kuba 19/777

    jak dla mnie Wyatt Family powinno opóścić walke 5 na 5 a zamiast Orotona i Wyatta do tej walki powinni trafić Cena i Corbin ktory z Kalisto zmierzy sie dopiero na TLC. A wyatt Family w Walce 3na3 przeciwko undertakerowi i Kanowi i moze rowanowi bądz w walce taagteamowej Brothers of destrucion vs Wyatt Family w składzie wyyatt i orton i wtedy zazdrosny harper przeszedl by face turn

    • gbh74

      Taker ledwo zawalczy na WM, a ty chcesz by jeszcze na SS walczył. A poza tym, podobna walka była rok temu Kane i Taker vs. Wyatt Family

      • kuba 19/777

        no i teraz by to przegrali i przeciwnik Takera na WM moglby mowic ze Taker jest juz slaby i zmusic go do postawienia swojej kariery na szali

  • Konrad Sobieszek

    :/

    Zacznijmy od stolika komentatorskiego. Bo trzech to za mało. Poza tym jestem pewien, że Phillips jest na RAW? Chyba, że wkrótce Otunga zniknie. Miejmy na to nadzieję.

    Opener nawet nawet. AJ znowu pokazał klasę za miciem. James jest maskotką… ok. Jakoś go musieli tam wtrynić, bo nikt na SD bardziej over od niego nie jest.

    Breezango vs. VV. Kurczę, tag teamy na SD są w beznadziejnym położeniu. Kiedy ostatnio mieli oni mecz, który trwał więcej niż 5 minut? Na No Mercy? AA i Usos pojawili się chyba tylko raz w tym miesiącu, a są to dwa najciekawsze tagi. SD zupełnie o nich zapomina. Breezango też powróciło od czasu przegrania swojego meczu z AA o dostanie się do półfinału turnieju o pasy. To jest masa czasu. Mimo wszystko myślę, że co jak co, ale tagi ze SmackDown wygrają swój mecz. Ciężko znaleźć łatwiejszy do wytypowania mecz eliminacyjny tak naprawdę zwłaszcza z tym co Club odwala.

    Naomi vs. Natalya. Feud Carmelli z Nikki zaczyna przypominać karykaturę feudu. Carmella nie wiem po co wyszła do Nikki, skoro nie zamierzała walczyć. Wymyślcie coś nowego, bo to jest po prostu już nudne. Powinni wykorzystać ten czas aby podbudować team kobiet jako całość. Przydałby się jakiś krótki segment zamiast tego co dostaliśmy. I warto pomyśleć o jakiejś szybszej wersji wejścia dla Naomi, bo trwa trochę za długo moim zdaniem. Szanse kobiet z SD oceniam na małe, gdyż idę o zakład, że będą bardzo starać się wypushować Bayley i być może Nię na tym meczu. Na SD nie ma tutaj co równać, bo wszystkie są sobie równe.

    Baron się potknął. Nie wiem czemu oni mu to robią. Baron wyszedł na idiotę, skoro jako wrestler nawet równowagi na krawędzi ringu nie może złapać. Nie mam problemów z usunięciem go z teamu, no ale mogli chociaż trochę podbudować Kalisto, a tak to obaj wyszli w tym segmencie źle. Corbin wyszedł jak ofiara, a Kalisto został przez niego pobity. No jakoś nie przekonało mnie to co do szans Kalisto na wygranie tytułu Cruiserweight, do czego wrócę pod koniec.

    Becky vs. Alexa było ok meczem jak na tygodniówkę, ale za bardzo przypominało mi to typowego Cenę. Face obijany przez 90% walki, na końcu robi comeback a zakończenie meczu jest po jakiś machlojkach. Było to ich pierwsze spotkanie, więc przedłużenie feudu głupie nie jest, ale żeby się nie zapominali. Wystarczy jeden mecz na TLC. Niech nie przeciągają tego feudu na dłużej, bo publika się nim zmęczy do tego czasu.

    Zapowiedź walki Miz vs. Ziggler na następnym SD jest chyba najlepszą wiadomością tego dnia. Dochodzi całkowicie nowy scenariusz z Mizem,a smaczku dodaje Talking Smack między Bryanem a Mizem, gdzie Daniel wspomniał, że chętnie wymieniłby Miza na Cesaro albo Samiego. Bardzo interesująca sytuacja. A mecz zapowiada się oczywiście świetnie.

    Curt v. Apollo. A wydawało mi się, że Hawkins ma być nowym jobberem jobberów, tak jak wcześniej Heath. Dlaczego nie wykorzystają na SD takiego gościa jak Apollo. Przecież on ma wszystko oprócz gimmicku. A to powinni zagwarantować mu writerzy. Na pewno nie powinien być tak nisko w hierarchii, by przegrywać z Curtem.

    Main Event to naprawdę nic szczególnego. Głównie dlatego, że ze świecą szukać typowego face’owego comebacku. Bardzo dobre było to, że w końcu ustawili James pokazując mu gdzie jego miejsce. Kiedyś trzeba było to zrobić. I hej, Bray przypiął gościa, który jest 2-0 z World Championem. Bardzo fajne są też spięcia na linii Harper – Randy. One jak dla mnie były najbardziej interesującym aspektem walki.

    Wybór Shane’a na 5-ego zawodnika jest po prostu zły. SD miało być tym brandem, gdzie zawodnicy dostają szansę i na SD jest cała masa zawodników, którzy mogliby zastąpić Corbiana nawet poza Mizem. Oczywiście Harper przychodzi od razu na myśl. Wtedy powinno się wybrać Braya na przywódcę i on już by sobie poradził z Stylesem i Deanem, kiedy miałby przewagę w Teamie. Poza tym można było wybrać Kane’a, czy choćby Apollo. Wolałbym nawet Ellswortha, bo dałoby to na pewno fajny moment ze Strowmanem. Shane jest przeciw ideologii SD i zupełnie niepotrzebny, co oznacza, że powód, przez który znalazł się w tym meczu będzie jasny dopiero podczas starcia. Jeśli chcą iść z Shane vs. Lesnar (idiotyzm) to i tak nie widzę sensu, czemu Shane miałby wystąpić w tym teamie. Tak czy inaczej szanse na wygranie ostatniego starcia znacznie wzrosły, z już i tak wysokich na prawie pewne, że SD wygra to starcie. Prawdopodobnie ten mecz będzie początkiem końca Jeri-KO, a Roman wkrótce zacznie tworzyć cuda i cyrki. Z kolei SD będzie chciało umocnić Randy’ego w Wyattach (bo to nie czas i miejsc na turn, zbyt szybko i intryga z Harperem musi trwać), a teraz z McMachonem, który pewnie w tym meczu ma za zadanie pokazać, że on ciągle „ma to coś” zupełnie stawiają niebieskich według mnie w roli faworyta.

    Talking Smack było ok, na pewno poprawiło odczucia po SD, które było dość mierne moim zdaniem. Alexa była bardzo krótko, a szkoda. Breezango zabalowali trochę dłużej. Ten ich nowy gimmick może i bym nawet kupował, gdyby nie to, że z tym rozdawaniem mandatów za bardzo przypominają mi Jericho i jego listę. Miz, a raczej Maryse byli naprawdę dobrzy. To przez te ostatnie kilka minut wydarzyły się najciekawsze wydarzenia pod względem rozwoju historii. Jak już wspomniałem, pomysł na to, czy Miz nie przejdzie na RAW w zamian za Cesaro albo Samiego wydaje się co najmniej intrygujący na tyle, że warto go rozpatrzyć.

    A teraz wróćmy się do ogłoszenia walki o pas Cruiserweight, bo to jest alarm nie z tej Ziemi. To, że Kalisto wygra jest według mnie pewne. 205Live, które ma być nadawane po SD jest według mnie wystarczającym dowodem na to, że Cruiserzy żegnają się na dłużej z RAW. I według mnie to jest tyle jeśli chodzi o pozytywy całego tego zajścia. Po pierwsze. Jeśli Brian straci ten pas tak szybko, to jego wiarygodność jako wrestlera zmaleje znacznie. Dołożywszy do tego fakt, że jest championem, traci an tym cała dywizja do tej pory. Jasne, Kalisto jest bardzo dobry itd. Po prostu timing jest wielce niefortunny. Po drugie. Stawką jest cała dywizja, co psuje prestiż wszystkich tych zawodników, skoro mecz taki znikąd może traktować o losie całej dywizji. koncept jest naprawdę fajny, jednak nie można walczyć ot tak sobie o dywizję, w ramach rywalizacji miedzy brandami. Cruiserzy wyglądają znacznie gorzej od reszty, przede wszystkim znacznie mniej prestiżowo jak inne gwiazdy. A teraz kolejne powody, choć tu już się bawię trochę w jasnowidza.
    Mamy pięć interbrandowych meczy, w tym 3 mecze eliminacyjne. Wynik walki o pas Cruiserweight jest według mnie wiadomy z góry, chyba, że Cruiserzy mieliby się pojawiać na RAW, NXT i 205Live, co według mnie jest głupie. W ramach rewanżu IC trafi na RAW i są dwa powody na to. Pierwszy to taki, że wątpię, by na SD miałoby być więcej tytułów niż na flagowym RAW. Po drugie, gdyby RAW przegrało obie walki o pasy, to wyglądąłoby naprawdę słabo. A więc załóżmy, że Sami wygrywa (choć jest jeszcze kilka opcji, że IC trafia na RAW) i zabiera pas. To oznacza, że na SD nie ma pasa mid-cardowego, co z jednej strony byłoby problemem, jednak bądźmy szczerzy. Na SD Mid-cardu prawie nie ma. Apollo i Curt to na razie jobberzy. Kalisto przechodzi do Cruiserów. Baron, Miz, Ziggler i Harper to nie dywizja. także jeśli zamiast tego wszyscy będą się koncentrować na zdobyciu World Heavyweight, to myślę, że SD może nie wyjść na tym tak tragicznie. Sytuacja pogarsza się na RAW, gdzie mamy dwa mistrzostwa mid-cardowe. Jedno trzyma Reigns, gdzie plotki chodzą o jego meczu z Kevinem na RoadBlock. I TU JEST ALARM. CHCĄ ZUNIFIKOWAĆ US I UNIVERSAL. Wtedy oba show będą miały wyrównaną ilość mistrzostw. Jednak może to oznaczać, że stracimy pas z bogatą historią, a co ważniejsze – Roman wraca do Main Eventu. Oczywiście, wszystkie te przypuszczenia mogą okazać się błędne. Ale zbyt dużo elementów układa się w logiczną całość. A ja nie wierzę w przypadki.

    • Xerer

      No może być niezły młyn z tymi pasami… Oby nie.

      • Konrad Sobieszek

        Już bym wolał, by zostało jak jest, nawet z Cruiserami na RAW, zamiast na SD, ale to niestety jest już nam zaspoilerowane od początku. Najlepszy plan to SD wygrywa Cruiserów i zachowuje IC, ale dostaje lanie na Eliminacyjnych, na co też się nie zapowiada tak szczególnie. Tyle, że nie widzę osobiście, by SD miało pięć tytułów, a RAW cztery. Oni to schrzanią, jak schrzanić się tylko da.

        • Xerer

          No, zapewne to spieprzą. Btw. wiesz może czy Cena już jest na tej przerwie od wrestlingu?

          • Konrad Sobieszek

            Tak, już nagrania do „American Grit” się zaczęły. Cena wróci podobno na końcówkę 2016

          • Xerer

            Jest jakaś szansa, żeby był za tydzień na SD?

        • kuba 19/777

          moze zrobia pas Cruiserweight dla sd osobny i dla raw i przedlużą sd do 3 h

    • Kamil10

      O co chodziło z tym, że Roman wkrótce zacznie tworzyć cuda i cyrku, bo tego nie ogarnąłem

      • Konrad Sobieszek

        O unifikacje pasów.

        • Kamil10

          Aha, no to racja. Zbytnio to mądre nie będzie. Zwłaszcza, że w midcardzie Roman daje rade, a ludzie jeszcze czasu potrzebują żeby się przekonali do niego w me.

          • Seba

            ale w Szkocji go wybuczeli jak nigdzie od dluzszego czasu.

          • KarloB1990

            A jaką reakcję dostał Kevin, gdy zniszczył napis „I love Roman”.

            A co do unifikacji pasów (ewentualnego zamiaru) to będzie strzał w stopę. Z próbą ratowania UT chcą iść po najmniejszej linii oporu i zamiast postawić na dobrą historię to ściągną historię pasa… Paranoja…

          • Seba

            Ale ja mowie jaka reakcje dostal Roman jak wchodzil, a nie jaka Kevin. Jeden koles na moze tysiac byl za Romanem i mial plakat. Jakos nie slyszalem zeby cala hala wybuczala Kevina jak to zrobil.

          • Konrad Sobieszek

            Akurat koleś z plakatem był plantem, bo nikt tak jak on normalnie by nie zareagował.

          • KarloB1990

            Raczej mi to brzmiało na akceptację tego czyny, niż wybuczenie 🙂

          • Seba

            Ja myslalem ze Tobie chodzi o to ze Kevina wybuczeli jak mu to zabral. Male nieporozumienie 😛

          • KarloB1990

            Nic się nie stało, błędy zdarzają się najlepszym :). Ja też nie za dokładnie napisałem w swoim poście, więc sam też w błąd mogłem Cię wprowadzić (więc mamy 1-1 w błędach, zachowajmy ten remis 🙂

          • Kamil10

            Chodzi mi o to, że Roman w tym midcardzie się rozwija i jak dalej tak będzie to za jakiś czas( nie mówie że wszyscy ) będą w me go akceptować. Tak ja uważam i taką mam nadzieje.

          • Konrad Sobieszek

            No ja szczerze powiedziawszy to rozwoju u niego nie widzę jakiegoś. W ringu jak było tak jest, ale akurat pod tym względem to nie ma się co go czepiać. Gorzej znacznie z charakterem. Bycie twardym gościem to nie charakter.

          • Kamil10

            Pisalem, że się rozwija. Chodzilo mi o to, że idzie do przodu, a nie stoi w miejscu, że tu gdzie jest wychodzi mu na dobre. I mi jego booking jeszcze nie pasuje.

          • Gaduła

            Rozwinąć się to się rozwinął, ale nie jakoś szczególnie,a co do tej walki na RB, to oby taka walka się nie odbyła,bo może być unifikacja pasów,a tutaj chyba tego nikt nie chce i nie lepiej zrobić walkę Chris vs Kevin……

    • Sterling

      Mówisz, że nie ma łatwiejszego meczu do wytypowania jak mecz tag teamów i stawiasz na SD. Ja mam przeciwne zdanie, bo TT na SD nie istnieją, na RAW są nawet w miarę, więc stawiam na RAW.
      Co do pasów CW i IC to daleko wybiegasz, wszystko wyjdzie w praniu.
      To, że Shane jest w teamie, to nie musi świadczyć o tym, że SD już wygrało. W spekulacje kto z kim będzie walczył na WM nie lubię się bawić, bo tu wszystko jest możliwe.
      Do reszty się zgadzam.
      Jeśli by mieli zunifikować pasy US i UC, to sami się pogrążają.

      • Konrad Sobieszek

        Widzisz, zwycięzcą tych meczy nie będą osoby, które zasługują na to, bo są lepsze od swoich odpowiedników z przeciwnego brandu. Każdy mecz wygra ta drużyna, która potrzebuje tego zwycięstwa bardziej. Czasami nie ważne, która drużyna wygra, bo ważniejsza od zwycięstwa może być porażka. Dlatego stawiam na tag teamy z SD, by pogrążyć New Day, być może odbudować Club. Poza tym jestem przekonany, że ten mecz będzie popisem American Alpha jak nic i to będzie moment, w którym zaczną tworzyć swoje dziedzictwo i historię ku wielkiemu sukcesowi pewnie w okolicach WM. U mężczyzn jest bardzo dużo składników, które mówią o tym, że niebiescy zwyciężą. Jericho zanim odejdzie ma przejść face turn, a odejdzie pewnie w okolicach Rumble, ewentualnie pociągnie do WM. Z drugiej strony mamy Ortona, dla którego to idealna okazja, by wedrzeć się jak najgłębiej i zapracować sobie na opinię lojalnego Wyattowi, by wykorzystać zdobyte zaufanie na bardziej dogodny i osobisty dla Braya moment. Shane jeśli ma walczyć z Bestią nie może wypaść jak łamaga i na pewno będzie miał mocną pozycję. Nawet jeśli walka z Brockiem nie jest jeszcze pewna, to WWE poczyni odpowiednie kroki, aby być przygotowanymi na taką ewentualność. No i w końcu cała otoczka wokół obu teamów, że RAW nie potrafi się pogodzić, a SD z Shanem będzie drużyną – Jest to całkiem sporo solidnych powodów, by uważać niebieskich za faworytów w tym meczu.

        Oczywiście, że daleko wybiegam z pasami CW i IC. Jednak im wcześniej fani się zorientują do czego to wszystko może prowadzić, tym szybciej będą mogli zareagować. Idea Cruiserów na SD wydaje się solidna, ale pomyślmy, jaką nam przyjdzie cenę za to zapłacić.

        • Sterling

          Nie ma potrzeby, żeby grzebać New Day jak można wypromować kogoś z Raw, kto uratuje zespół, chociaż można to zrobić w każdym meczu, z każdym zawodnikiem. Co do walki mężczyzn to zgadzam się, że na Raw są kłótnie, a tutaj Shane będzie trzymał wszystko. Ale pomimo tego dalej nie ma faworyta tak jak np. w walce Lesnar v Goldberg. Racja, że w teamie SD są zawodnicy, którzy potrzebują tego zwycięstwa, a na Raw każdy ma już swoje momentum. Jednak flagowe starcie obu brandów i to, że mogą pokazać, że Raw jest mocniejsze, tylko pokazuje, że nie ma faworyta. Równie dobrze (a w zasadzie niedobrze xD) Orton może zdradzić Braya. Na takiej gali ogólnie wszystko się może zdarzyć.

        • KarloB1990

          Idę o zakład, że jedną z eliminacji w meczu mężczyzn będzie Shane eliminujący Brauna. Wszystko, by wzmicnić go przed ewentualną walką z Brockiem.

          • Konrad Sobieszek

            Też mi się właśnie nasuwa ten pomysł. Beznadziejna sprawa według mnie. Nie ważne co, Shane nigdy nie będzie wrestlerem jak inni i taka eliminacja przez 40-latka to jest pogrzeb na miejscu.

          • Kamil10

            Ja stawiam, że będzie jak z Ruaevem 2lata temu, czyli tak jakby sam się wyeliminuje, albo Wyatt coś mu zrobi.

          • KarloB1990

            Shane miał swoją walkę z Takerem i swój spot, udanie wrócił do biznesu, niech robi swoją robotę. Jednak po raz kolejny w ringu nie chcę go widzieć (kiedy oglądam jego stare walki, no to dobra, wtedy było nieźle, ale teraz…eeeeeeeeeeee tam).

    • Lunatic

      To jest najstraszniejsza wizja jaką fan wwe może sobie wyobrazić. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale cholera wie, co oni tam wymyślą.

      Najbardziej przeraża mnie unifikacja pasów i brak IC na sd. Wtedy zostałby jeden, indywidualny pas dla mężczyzn. Styles, Cena, Orton, Wyatt, Ambrose, Miz, Ziggler czy Corbin mieliby walczyć o jeden pas? W głowie się nie mieści. Zniknięcie pasa US też jest straszną wizją, bo w końcu ma on wielką historię.

      Ciężko mi sobie również wyobrazić Zayna jako bohatera Raw, który przyniesie pas IC. Bardziej sobie wyobrażałem jego porażkę, co by mu pomogło, bo przeszedłby na sd.

      Wspominane było również to, że jest opcja, aby wygrany brand wziął 2 czy 3 zawodników z drugiego. Może to zostać ustalone za tydzień, gdy dowódcy brandów się spotkają. Wtedy wygrana sd, transfer Samiego, Cesaro czy Sheamusa i mid card na sd nie wygląda już słabo. Dodać jakiś transfer z NXT i jest idealnie.

      Nie można również wykluczyć wielkiego zwycięstwa sd na wszystkich polach.

      To co napisałem nie łączy się w całość, tak jak Twoje przypuszczenia, ale napisałem tak, żeby zachować sobie i Wam trochę nadziei. Ku pokrzepieniu serc.

      • Konrad Sobieszek

        Po prostu SD ma znacznie więcej opcji, gdy chodzi o Main Eventy, za to znacznie gorzej z mid-cardem w porównaniu do RAW. Pomyślmy, jakie na ten moment pas IC ma perspektywy na SD. Po Mizie może być Harper, może Corbin. Inni są albo za wysoko, albo za nisko. Nie wyobrażam sobie Randy’ego walczącego o IC na TLC czy Rumble. Po prostu nie widzę tego. Tak samo z Wyattem i Deanem. Dlatego SD bez IC jestem sobie jeszcze w stanie wyobrazić, bo według mnie mamy świetną drabinkę dla pasa World w takiej sytuacji. Jednak to, co może się przez to stać na RAW i pozbycie się pasa US, aby ratować prestiż UT jest najgorszym scenariuszem. W skrócie. Miejmy nadzieję na najlepsze, ale szykujmy się na najgorsze.

    • Gaduła

      Powiem tak. Jeżeli zunifikują pasy, to będzie katastrofa, po co unifikować, no nie rozumiem tego, aż tak chcą wypromować Universal i aż tak lubią Romana, ehh

    • PM Rock

      Wątpię by zunifikowali US z Universal. Ja to widzę tak – Dywizja Cruiser(ze wszystkimi zawodnikami) na SmackDown, WWE World oczywiście na SD i IC pozostaje na SD. Walkę o IC wygra Sami, ale przejdzie na SD. Na Raw mamy Universal i US a może w przyszłości coś jeszcze dołożą.

      • Konrad Sobieszek

        RAW nie będzie miało mniej pasów jako flagowy. O tym jestem przekonany. Poza tym SD wygrałoby w taki sposób oba najważniejsze pojedynki na SSeries. Wątpię w taki rozwój wydarzeń.

    • Maciek Piątek

      Cały ostatni akapit to przypuszczenia oparte o JEDEN fakt(205 Live).To trochę mało, w dodatku więcej tu minusów niż plusów. Zresztą, Cruiserzy opuszczą 3-godzinne RAW na rzecz 2-godzinnego Smackdown?Nie sądzę. Pewnie zostanie jak jest – IC na SD, a Cruiserzy na RAW. A 205 Live będzie emitowane po RAW albo innego dnia niż SD. To w ogóle będzie w tv czy tylko w necie?

      • Konrad Sobieszek

        Na Network we wtorki po SD

  • gbh74

    Zdziwiło mnie, że Shane jest 5 zawodnikiem. Nie lepiej dać tam Harpera, nawet Kane lub Ellsworth byliby lepsi. Niewiem po co w ogóle powstał feud Lesnar-Shane. Znowu potencjał Borka zostanie niewykorzystany, tak samo ja na WM 32. Przy obecnych przewidywaniach walk na WM, moim zdaniem, Brock powinien zawalczyć z Samoa Joe lub z Rockiem, chociaż ten drugi ma strasznie napięty grafik i jest to bardzo mało prawdopodobne.

  • Tomasz Pisarczyk

    Poszły ploty, że Cena ma się zająć promowaniem młodych i pierwszym ma być Corbin. Później został dodany do walki w 5v5, a teraz został z niczym. Zeszmacili go w ciągu jednej tygodniówki niemiłosiernie. No cóż, na każdego przyjdzie czas.
    Jedno mnie w tym wszystkim zastanawia. SS jest za dwa tygodnie a my wiemy WSZYSTKO. Nie mogę uwierzyć, że na taką galę nie szykują jakiegoś „madness”, tym bardziej, że właśnie ta gala daje najlepsze do tego możliwości. Wystarczyłoby powiedzieć, że piątego zawodnika SD poznamy przed walką i już. Nie wierzę, że będzie po prostu 5 walk na gali i dobranoc. Coś musi się wydarzyć i dlatego nie mam zamiaru oceniać SS już teraz, a tej całej sytuacji po prostu nie będę komentował, bo jestem przekonany, że jest to jakiś fundament, który z czasem rozwinie się w (miejmy nadzieję) coś dobrego.

    Cesaro na SmackDown? Byłaby to najlepsza decyzja od podziału brandów
    Miz na RAW? Chyba serce zaczęłoby mi się krajać, gdybym miał tam oglądać jego upadek.
    Cruiserweight na SD? Mam to w głębokim poważaniu, nie oglądam.

    • kuba 19/777

      jeszcz Hawkins vs appolo bd pewnie oraz moze Harper vs Kane i Raw tz cos dorzuci moze Bo Dallas cos wygra na ppv

      • Tomasz Pisarczyk

        Sorki *5 cokolwiek znaczących walk.. Może być?

  • Martin Siek

    To było tak dziwne SDL, że nawet nie wiem za bardzo co napisać.
    Pewne historie, które były budowane konsekwentnie od dłuższego czasu zostały rozpieprzone od tak sobie… phi.

    Baron ze wschodzącej i konsekwentnie podbudowywanej gwiazdy stał się szmatą… i to podczas jednego show.
    Kiedy Apollo ostatnio coś wygrał? On ma chyba ostatnio mniej wygranych od „Mężczyzny z dwoma rękami”.
    Shane w teamieSDLive, ale to przecież Raw kręci się wokół dyrekcji…
    Becky jako face wygrywa kantem? Wiem, że nie jej wina, no ale…
    Breezango popugują Jericho? Inna sprawa, że już prawie o nich zapomniałem… Dywizja Tag Team na równym i niskim poziomie (tu akurat Raw wiele lepsze nie jest).
    Po co 4 ludzi do komentowania?
    Nicki z Carmellą WTF? Po co ta walka Natalyi z Naomi akurat teraz? Bo ja nie wiem.
    Kalisto z Kendrickiem o posiadanie całej dywizji? No wtedy to już walnąłem się w głowę. Totalnie z dupy.

    Najciekawiej dziś było już pod koniec TalkingSmack, kiedy pojawili się Miz ze swoją blondyną 😉 Szczerze, to ja za The Miza na Raw oddałbym nawet i Samiego i Cesaro ;p he he

    Co na plus?
    – na pewno gierki Harpera z Ortonem – to był taki fajny smaczek.
    – zapowiedź 900tnego odcinka SD gdzie mają być fajerwerki (walka o pas Intercontinental, Edge, Umarlak).
    – druga połowa Talking Smack

    Od Brand splitu zdecydowanie najgorsze SDLive.
    Moja ocena 2 w skali od 1 do 5.

    • Lunatic

      Jedna uwaga: to nie Becky wygrała jak heel, to Alexa przegrała jak face.

      • Konrad Sobieszek

        Dobrze powiedziane

      • Martin Siek

        No w sumie racja.

        • Gaduła

          Wreszcie się w czymś zgadzacie Heh :))

    • PM Rock

      Tak pozycja Barona spadła bo wyszedł z ringu 🙂
      Apollo jest tak nudny w swoim gimmicku, że to nie dziwne iż nic nie wygrywa. Wolę Ellswotha od Creeda.
      Shane’a wybrał Daniel a nie on sam, więc o co ci chodzi z tą dyrekcją? Wybór według mnie świetny pokazuje, że Shane i Bryan są bardzo związani ze swoimi zawodnikami i dlatego McMahon nawet będzie razem z nimi walczył o honor SmackDown.
      Rzeczywiście 4 ludzi to było trochę za dużo, ale miło było widzieć Philipsa przy stole, jednak mogli po prostu wymienić go za Otunge.
      O co ci chodzi z Nikki i Carmellą?
      Co do dywizji Cruiser to świetny pomysł, ja osobiście wolałbym dywizje na SmackDown, ok walka z dupy, ale przecież w SS chodzi o rywalizacje RAW ze SD i tu też taka będzie.

      Ogólnie większość twoich minusów to tak naprawdę żadne minusy tylko twój punkt widzenia na tę sprawę.

      SmackDown według mnie było dobre, nie było oczywiście jakieś porywające, ale na ostatniej prostej minimalnie wygrało ten tydzień z RAW.

      • Kamil10

        Plusy to tak samo tylko twój punkt widzenia 🙂
        Według mnie SD gorzej wypadło, jedno z gorszych, mimo że nie było złe, ale takie średnie i momentami dziwne, ale to już co innego 🙂

        • PM Rock

          Właśnie czytam opinie niektórych i dziwię się, że są one takie krytyczne. Według mnie naprawdę dobre SD.

          • Kamil10

            Wiesz każdy ma własny punkt widzenia. Dla ciebie nasze minusy były plusami.

        • Wojtek Kubiak

          Nie ma to jak dobra argumentacja:

          , ,SD gorzej wypadło, jedno z gorszych, mimo że nie było złe, ale takie średnie i momentami dziwne, ale to już co innego”

          Oślepłem.

          • Kamil10

            To nie była argumentacja, tylko krótka opinia 🙂

    • Wojtek Kubiak

      Dobra, naczelny Hejterze, jam jest Wojtek, jestem z HejtSTOP (oni jeszcze tego nie wiedzą), więc muszę skomentować Twe wypociny.

      Po pierwsze, Baron stał się szmatą? Chyba tylko osoba szukająca dziury w całym mogła tak napisać. Jeżeli kontynuowanie gimmicku gościa, który ma wszystko w d… jest zeszmaceniem, to ja już nie wiem. Zeszmacony by był, jakby został przypięty jak Hawkins tydzień temu. Tutaj po prostu gra na kontuzję.
      Co z tego? Kiedy ostatnio Zayn coś wygrał? (pomijając zeszły tydzień) Nie przypominam sobie jednak wytykania tego z Twojej strony względem RAW.
      A co Shane w tej walce ma względem ,,dyrekcji”? Czy on tam będzie zasady ustalał?
      Wygranie kantem to jest low blow, nie przypięcie gościówy. Sędzia zrobił 3, 2 ,1, tyle. Co w tym jest ,,kantem” Becky?
      Przecież tylko Breezango i Vaudevillians wystąpili. Tagi, których wcześniej nie było. Więcej, Breezango zjadają aktualnie The Club, przed debiutem których się rozpływaliście.
      Naomi/Natalya? Niech zgadnę, by dodać im cech charakterystycznych oraz przypisać im role na SS? Ale co ja tam wiem.
      Kalisto/Kendrick z dupy? Ah, to praktycznie jak całe title runy Reignsa i aktualny KO.

      A i na koniec, nie wiem po co ty i PM Rock bawicie się w te oceny. I tak każdy ma to gdzieś. Nie wiem, jakiś ranking tworzycie? Czy tak o, nie umiecie napisać normalnego ,,epilogu”?

      • Gaduła

        I jest ten co wiecznie ma ból w dolnej części ciała

        • PM Rock

          Powtarzasz się Karolu 🙂 Akurat Wojtek ma dużo racji a ty się teraz go czepiasz bo go nie lubisz a nie oceniasz realnie tego co napisał.

          • Gaduła

            Wybacz, ale ciężko jest lubić ludzi którzy nazywają mnie idiotami oraz którzy nie potrafią dojść do porozumienia, fakt może powinienem oceniać to realnie, ale jeżeli niektórzy ludzie nie potrafią dojść do porozumienia, to ja nie mam zamiaru takich ludzi oceniać i tyle

      • Konrad Sobieszek

        Baron nie gra na kontuzję, bo i nie ma sensu. Co, boi się Kalisto? Myślałem, że on jest w wrestlingu po to, aby zarabiać hajs, więc chyba bez sensu jest to, by udawać kontuzje, by nie dostać wynagrodzenia za występ na PPV.

        Tylko, że Zayn walczący o pas IC to nie jest łamanie własnych obietnic, a spełnianie ich. Shane mówił, że najważniejsi na SD będą wrestlerzy. To dlaczego nie wybrano wrestlera na miejsce Barona?

        To, że wystąpili tylko VV i Breezango jest własnie powodem, że tagi lezą. Ile oni dostali czasu? 2, 3 minuty? Na pewno można znaleźć więcej czasu dla całej dywizji na dwu godzinnym show.

        Jakich cech charakterystycznych walka Naomi vs. Natalya dała tym zawodniczkom? Bo gwizdek do Natalyi to według mnie trochę mało.

        „Kalisto/Kendrick z dupy? Ah, to praktycznie jak całe title runy Reignsa i aktualny KO”. – Sam ten argument jest z dupy.

        • Wojtek Kubiak

          ,,Tylko, że to co zrobił Shane to jest łamanie własnych obietnic.. Mówił,
          że najważniejsi na SD będą wrestlerzy. To dlaczego nie wybrano wrestlera
          na miejsce Barona?”. Przecież on tam idzie jako wrestler.

          Musi być jakiś powód, że nie wystąpiła cała reszta. Nie wiem, może szykują coś dobrego na SS i boją się kontuzji.

          Podkreśliła podziały. Już wolę takie coś niż kolejny raz Charlotte/Sasha.

          Fakt, miało być ,,do dupy”, ale mi do kontekstu nie pasowało.

          • Konrad Sobieszek

            „Przecież on tam idzie jako wrestler” – Ale nim nie jest. Jest Komisarzem SD. Nie walczy co tydzień na swojej tygodniówce. On nią zarządza. Niech więc zostanie przy swoich zadaniach. Po prostu to się kłóci ze słowami, które Shane i Daniel mówili podczas Draftu i później. Wrestlerzy mieli być w centrum uwagi, a dyrekcja miała pełnić tylko wspomagającą rolę. Według mnie wybranie siebie na jednego z członków tego teamu jest kompletnym przeciwieństwem tych słów.

            „Podkreśliła podziały” – …co? Jakie podziały? Między Nikki i Carmellą? Tutaj nic nie trzeba podkreślać, ale to co się wokół nich dzieje staje się śmieszne. Co tydzień dzieje się to samo, tylko w tym tygodniu jakby Carmelli się już nie chciało, więc już raczej z sentymentu wyszła do Nikki. A Natalya nie jest nawet częścią teamu, więc na co tu uwydatniać podział między nią, a Naomi. Po prostu zostało to słabo zrobione. Mogli wymyślić coś oryginalnego, zamiast meczu, który nic tak naprawdę nie wprowadził.

      • PM Rock

        Bawię się bo lubię, nawet jak 1 osobę to obchodzi to trudno, a nawet jak nikogo to nie obchodzi też trudno po prostu to lubię i koniec.

  • Gaduła

    Boże błogosław WWE, bo to co mogą odwalić, to może być katastrofa dla czerwonego i niebieskiego brandu, do tego Shane w teamie, no kurcze wszystkiego się spodziewałem w tym teamie, ale nie Shane’a, po co on jest potrzebny, ja tego nie rozumiem kompletnie

    • PM Rock

      Naprawdę? Naprawdę czekasz na walkę Billa emeryta z Lesnarem T-8000, a nie czekasz na starcia RAW vs SmackDown?

      • Gaduła

        TAK

        • PM Rock

          Co w tym złego? Wiadomo możesz mieć swoje zdanie, ale ta walka będzie ssała, feud między panami ssie po całości, nie wiem naprawdę czym można tu się ekscytować każda walka z karty SS jest według mnie ciekawsza od tego „wielkiego” starcia. Walka 5 vs 5 to zawsze jest coś wielkiego tak jak Royal Rumble Match czy MitB Match. Kiedy jeszcze dochodzi fakt, że drużynami są najlepsi zawodnicy RAW i SD to w ogóle możemy spodziewać się najlepszej walki roku.

          • Gaduła

            Nie można mówić że walka będzie ssała, być może dostaniemy jakieś zaskoczenie, tak jak walkę pań na Hell In A Cell, więc mi tutaj nie wróż 🙂

  • Xerer

    Mamy po 1 Raw i SD do SS, a na razie mam wrażenie, że zamiast promować SS matche jako „SD vs RAW”, to jesteśmy powoli przygotowywani na konkurs pt. „Członkowie którego brandu będą częściej zdradzali”.

    • Gaduła

      Ja tam bardziej po tym odc SD przygotowuje się na to jak się potoczą losy pasów, tak jak czekałem przed SD na SS z uśmiechem na twarzy, tak teraz czekam na SS z wielkimi obawami, jak już wspominałem, jedynie na co czekam z uśmiechem na twarzy jest walka o pas IC(ze względu na poziom walki, który może być dobry), kobiet oraz Lesnar vs Bill(nie ukrywam, chętnie zobaczę Goldberga ponownie walczącego w ringu)

      • Xerer

        Co?

        • Gaduła

          No powiedz kto na to czeka tak bardzo na to kto kogo zdradzi w teamie mężczyzn w SD i RAW, najważniejsze będzie jak potoczą się losy pasów według mnie, to jest już sprawa drugorzędna ze zdradami w teamach

          • Xerer

            Napisałem, że jesteśmy przygotowywani, a nie, że na to czekamy.

          • Gaduła

            Wybacz 🙂

  • Radzio Radiksen

    Organizuje konkurs na największe drewno w ringu zapraszam do komentowania swojego rankingu od miejsca 1 do10. Wybrani do rankingu Erick Rowan,John Cena,The Great Khali, Big Show. Brock Lesnar, Cody Rhodes, Jeff Hardy, Tommy Dreamer, Batista, Shane Mc Mahon.Swoje dodatkowe propozycje piszcie też

    • Seba

      Cody? Jeff? chyba jestes niepowazny.

      • PM Rock

        Rowana, Ceny, Dreamera i Lesnara mimo wszystko też drewnami bym nie nazwał.

        • Seba

          Pomijajac fakt ze w tym „rankingu” nie ma Romana i Barona.

          • Gaduła

            Roman ujdzie, ale dziwię się czemu tutaj nie ma Kane’a i Kevina Nasha

          • KS1313

            Ja bym jeszcze dodał do tego Sin Care (Mistico)

          • Szymblok

            Kane’a? Może nie ma porywającego move-setu, no ale nie przesadzajmy… W TYM wieku to nie wiem ile więcej od niego wymagasz:) No, ale choćby flying closthline dla mnie wciąż wygląda bardzo fajnie;)

          • Konrad Sobieszek

            Kane? On miałby być drewnem? Przecież on pod względem ringowym to jest absolutna czołówka wśród wielkich typów. Obejrzyj Ruimble 2001.

            A Nash trochę jak Reigns, sam nie stworzy fajerwerków, ale workerem był niezłym

          • Seba

            Kane przynajmniej skakal z linek, czego nie mozna powiedziec o Romku, a jego postura pozwala mu na to bardziej niz postura Kane’a.
            A co do Rumble to ostatnio ogladam wszystkie od roku 2000 😀

          • Kamil10

            Ale Roman umie skoczyć nad 3 liną, co jednak fajnie wygląda.
            PS: Wiem, że też coś napisałem, ale nie róbmy gównoburzy 😀

          • Seba

            ja pisze o skakaniu z linek, a nie o suicide dive.

          • Szymblok

            o flying closthilne

          • Kamil10

            No wiem, ale mimo że nie skacze z linek to też umie coś skillowego zrobić 🙂 Ale fakt Roman mógłby jakąś akcje z linek mieć, ale jaką?

          • Konrad Sobieszek

            Superman Punch z 3 liny.

            Takie Super AA dla Romana 😀

          • Kamil10

            Ja bym chciał zobaczyć jak wykonuje swanton bomb, ale chyba nie da rady.

          • Gaduła

            Dla mnie to jest trochę dziwne, gabaryty ma świetne moim zdaniem, a porusza się w niektórych momentach jakby miał 80 na karku

          • PM Rock

            Napiszę pod twoim komentarzem Karolu by nie robić burdelu.

            Ogólnie zgadzam się z panami, Romek w ringu jest dość taki jedno wymiarowy, tylko akcje siłowe w stójce i nic więcej. Mógłby zacząć używać jakiś Subów czy też właśnie od czasu do czasu jakiś Divów wtedy to już ten ring miałby dobry, urozmaicony coś jak Sheamus który też opiera ringskill na sile, ale ma w zanadrzu akcje typu Texas Cloverleaf czy też skoki z 3 liny.

          • Kamil10

            Dokładnie.

          • Konrad Sobieszek

            Swanton jak dla mnie jest zbyt spopularyzowany. To powinien być jakiś cios, bo on jest właśnie typowym brawlerem z nastawieniem na ciosy, więc jakiś punch, clothesline, albo double axe handle. Żadne nie porywa. Ewentualnie Missile Dropkick by jeszcze uszedł, bo by było to nawiązanie do Drive-By

          • Kamil10

            On ma taki clothesline, ale z 2 liny, więc chciałbym zobaczyć jakąś akcje na leżącego.

          • Konrad Sobieszek

            On ma ogólnie mało akcji an leżących oponentów. Nie potrafię teraz sobie nawet jednej przypomnieć.

          • Seba

            Chyba nawet zadnej nie ma

          • Gaduła

            Ogólnie Roman ma strasznie dziwny Ring Skill, taka wielka niewiadoma

          • Konrad Sobieszek

            W takim razie Submission przydałby mu się znacznie bardziej niż akcja linowa.

          • PM Rock

            Spear z lin 🙂

          • Gaduła

            Ale ty tego Romana lubisz 🙂

          • Kamil10

            Lubię ( jak zaczynałem oglądać to wtedy było Shield itd ) ale nie pisze czegoś co jest kompletną abstrakcją, tak mi się wydaje.

          • PM Rock

            Kane’a, naprawdę ty chyba coś dzisiaj brałeś 🙂 Jak nie wolisz Berg vs Laser od RAW vs SD to teraz Kane’a wyzywasz od drewna.

          • Gaduła

            Mąka robi swoje :), no tak zapomniałem, Kane ma już swoje lata i nie będzie miał już takiego ring skilla jak kiedyś, ja oceniłem bardziej Kane’a jak teraz się sprawuje 🙂

          • Konrad Sobieszek

            Trochę niesprawiedliwe nazwać kogoś drewnem tylko dlatego, że pracuje w tym biznesie 20+ lat.

          • Gaduła

            Wybacz, trochę za bardzo pojechałem, macie rację, nie warto nazywać Ikony WWE drewnem 🙂

          • Radzio Radiksen

            Szanowni Panowie stwórzcie własny ranking drewienek top 10. Z chęcię porównam Wasze z moim

          • Gaduła

            Dobra oto mój ranking:

            1. Big Show
            2. Kevin Nash
            3. Vader
            4. Scott Steiner
            5. Mark Henry
            6. Baron Corbin
            7. Jack Swagger
            8. Batista
            9. Braun Strowman(jak na razie)
            10. Big Cass

          • Radzio Radiksen

            ciekawy ranking koleszko, teraz czas na innych niech inni skomentują

          • Konrad Sobieszek

            Vader i Scott Steiner mnie szczerze zdziwili. Vader to jeden z pionierów stiffowego wrestlingu, jeden z najtwardszych gości, którzy kiedykolwiek postawili stopę w ringu. A co do Scotta, to może rzeczywiście w ringu jako solowy zawodnik nie był genialny. Ale razem z bratem tworzyli jeden z najlepszych tag teamów w historii pod względem ring skilla. Polecam wyszukać sobie kilka ich meczy zwłaszcza z Golden Ery.

          • Gaduła

            Ja oceniłem ogólnie Scotta, bo solowo to on genialny nie był, ale w TT owszem z Rickiem był dobry, walki Scotta i Ricka z NWO zawsze miały poziom

          • Konrad Sobieszek

            Do tanga trzeba dwojga. Scott też miał niebywały talent. Dopiero po tym, jak stał się Big Papa Pumpem na serio jego poziom się pogorszył, według mnie głównie przez to, co Scott wtedy brał (a brał masę wszystkiego)

          • Gaduła

            Na szczęście nie skończył jak Luger, który moim zdaniem miał zajebisty ring skill, gdyby nie imprezy, sterydy itd., ogólnie WCW miało takie talenty, większe moim zdaniem niż WWE, gdyby tylko mieli dobrych writerów i władzę i gdyby zakończyli wcześniej historię z NWO, to może by WCW przetrwało

          • Szymblok

            Jak już pisałem jestem w miarę nowy we wrestlingu i mam pytanie. Czym jest ta Golden era i jakie są w ogóle te ery, bo ciągle słyszę o Attiude itd…

          • Konrad Sobieszek

            Ery to przedziały w historii wrestlingu. Każda era miała inne odczucie i każda reprezentowała co innego. Golden Era to Era tuż po 1 Wrestlemanii, za koniec której uważa się Odejście Hogana z WWF oraz skandal sterydowy. Główną gwiazdą tej Ery był Hulk Hogan, a inni to Andre The Giant, Randy Savage, Piper, Ultimate Warrior oraz Bobby Heenan z rodzinką. Wtedy jeszcze uważano, że wrestling jest na serio i dzięki temu osiągał dość dużą popularność. Wrestling wtedy był bardzo kreskówkowy, mało poważny. Attitude Era to Era w WWF, która została ogłoszona na skutek dominacji WCW w ratingach. Znaki rozpoznawcze tej Ery to brak jakichkolwiek ograniczeń. Era ta kojarzy się z brutalnością, rozkwitem przemocy, brakiem jakiejkolwiek cenzury, nagością u pań i szaleństwem publiki, gdy słyszeli dźwięk tłuczonego szkła. Jest to najbardziej popularna Era, z gwiazdami takimi jak Stone Cold, Rock, Mankind, Undertaker czy Triple H. Oprócz tego można nazwać 3 ery. New Generation Era, Ruthless Agression oraz PG Era.

          • Szymblok

            Wielkie dzięki:) Czyli Jake the snake był w Golden erze?

          • Konrad Sobieszek

            Tak

          • Gaduła

            Oraz z taką stajnią jak DX, a jej alter ego to nWo 🙂

          • Szymblok

            W DX byli HBK i Triple H, a w nWo?

          • Konrad Sobieszek

            Hogan, Nash i Hall

          • Gaduła

            Hogan,Nash,Hall i wiele innych, uwierz mi, nWo było ogromne, do tego potem podzielili na dwa nWo, na nWo Wolfpack oraz na nWo Hollywood

          • Szymblok

            A co oznacza skrót nWo?

          • Gaduła

            New World Order czyli nowy porządek świata

          • PM Rock

            Jeśli już to DX było alter ego nWo jeśli już używamy tego zwrotu co jest według mnie błędem bo obie stajnie były różne i niepodobne do siebie.

          • PM Rock

            Przepraszam, że poprawie ale początek Golden Ery przez niektórych jest datowany na początek Hulkomanii czyli wygranie Hulka Hogana z Iron Sheikiem mistrzostwa WWF. New Gen Era – to Era poprzedzająca Attitude, tak tylko dodam żeby kolega wiedział. Era powstała jak to napisałeś w wyniku afery dopingowej i wyjściu na szczyt nowych gwiazd takich jak HBK Shawn Micheals, Bret Hart, Undertaker, Kevin Nash. New Gen Era była dość podobna do obecnej „Nowej Ery” też była to era między większymi erami, nie miała ona większych momentów i gwiazd.

            Era Ruthless Agression jest absolutnie bardzo ważną erą w historii i każdy fan wrestlingu powinien prześledzić jej przebieg. Zaczęła się ona od…właśnie ciężko stwierdzić i wskazać jeden moment od którego się ona rozpoczęła, debiut Johna Ceny, debiut Brocka Lesnara, przejęcie przez WWF – WCW i zmiana nazwy na WWE a następnie wprowadzenie drugiego brandu SmackDown, no jest kilka elementów które zadecydowały o rozpoczęciu RA Ery. Era Ruthles według wielu źródeł trwała od 2002 roku do 2008 kiedy WWE przestało transmitować gale w TV 14(coś jak u nas od lat 14 za pozwoleniem rodziców) a przeszło na TV PG(dla wszystkich grup wiekowych).

            Jak nie trudno się domyślić TV PG było następstwem tego wszystkiego, nie będę tej ery opisywał bo to nie był najlepszy okres w historii. Trwała ona od 2008 do 2014.

            Następnie( i tu znów Cię Konrad poprawie) dostaliśmy Ere Reality czyli Ere w której tzw. kayfabe został niemal zniesiony poprzez takie programy jak m.in Total Divas. WWE dodatkowo otworzyło swój własny kanał czyli WWE Network, nigdy dotąd WWE nie było tak otwarte na świat, dlatego też właśnie nazwano tą ere Reality. Era zakończyła się w tym roku wraz z powrotem Shane’a McMahona.

            Tak jak napisałem wraz z powrotem McMahona nastała „Nowa Era” która według mnie jest erą przejściową do większej i zdecydowanie lepszej ery.

          • Konrad Sobieszek

            Reality Era była tylko częścią Ery PG. Już wcześniej Kayfabe był w powijakach. A powrót Shane jeszcze nic nie zmienił. Nie wystarczy nazwać Erę, żeby ona się zaczęła. To musi być prawdziwe przejście.Reality takie nie było. No i Ery trwają więcej niż dwa lata.

          • PM Rock

            Tylko, że większość fanów czy też portali nawet chyba WhatCulture uważa erę Reality za oficjalną.

            EDIT: Co do powrotu Shane’a. Ten powrót wszystko zmienił gdyby O Mac nie powrócił nie było by podziału na brandy i nie było by pewnie nowej ery.

          • Konrad Sobieszek

            Powrót Shane’a nie jest przyczyną, dla której nastąpił podział na brandy. Shane nie zaczął żadnej Nowej Ery. Na razie to tylko slogan.

          • PM Rock

            A według ciebie jak przeprowadziliby podział bez O Maca? Ten powrót był kluczowy, tak samo jak kluczowe było Austin 3:16 w rozpoczęciu Attitude Ery choć też bezpośrednio się do niej nie przyczyniło.

          • PM Rock

            Big Show, Strowman, Big Cass naprawdę? Ah już nie będę komentował bo widzę, że masz jakiś dziwny swój punkt widzenia.

          • Gaduła

            Każdy ma inny punkt widzenia Jakubie

          • PM Rock

            Kolejność przypadkowa

            1. Great Khali
            2. King Kong Bundy
            3. Big Daddy V
            4. Giant Gonzalez
            5. Mojo Rowley (może lekka przesada, ale gość naprawdę jest strasznie drewniany)
            6. Mark Henry (mimo wszystko Mark był i jest strasznie drewniany)
            W sumie nie wiem kogo dodać jeszcze w historii było dużo drewnianych zawodników zwłaszcza w Golden Erze, ale którzy z nich zasługują na 10 i czy w ogóle oni zasługują? No bo większość z nich to były wielkie potwory a w takim przypadku to trzeba mierzyć to inną miarą.

          • Seba

            najbardziej niebezpieczny i realistyczny cios Marka

          • Konrad Sobieszek

            Zawsze jak patrzę na ten cios to się zastanawiam o co w tym chodzi…

          • Szymblok

            A jeszcze do Kane’a. Myślicie, że który z Brothers of Destruction jest lepszy w ringu?

          • Gaduła

            UnderTaker

          • Konrad Sobieszek

            Undertaker z jednej strony poprawiał się z każdego roku i w latach 2005-2010 to był absolutny szczyt, który wywindował go do pozycji GOATa. Jednak we wczesnych 2000 Kane był niesamowitą bestią i w ringu był jednym z najlepszych. Do tej pory uważam, że Kane ma najlepszy punch w historii wrestlingu. Wybór ciężki, ale jednak stawiam na Takera.

          • Radzio Radiksen

            jak dla mnie Mark Calway ale obaj są dobrzy

    • Gaduła

      John Cena? Jeden z najlepszych wrestlerów w rosterze SD jeżeli chodzi o Ring Skill nazywasz drewnem? No nieźle

    • Quatrov

      Jeff ? Rly ? Gorzej Ci ? Batista też jakiś nie był zły. Ale Cena też ostatnimi czasy wgl nie drewno , Ale Jeff i Cody to jest jakieś nieporozumienie w tym rankingu

    • Konrad Sobieszek

      Zacznijmy od tego, że na tej liście drewnem można nazwać może Ericka, choć on pod nieobecność Luke’a naprawdę się rozwinął pod względem ringowym i nawet nieźle się go oglądało. Dreamera można pod to podciągnąć, choć jest to naciągane jak cholera, a sam Tommy to był przede wszystkim legenda Hardcore’u. Shane nigdy wrestlerem nie był, co nie znaczy i choć technikiem to on nigdy nie będzie, należy mu się szacunek, bo tylko Mick, Kurt i Jeff mogą się mierzyć pod względem porąbania umysłowego, gdy chodzi o bumpy. Cała reszta to zawodnicy dobrzy, a niektórzy to wręcz ewenementy ringowe. Batista to idealny powerhouse. Cena to jeden z najlepszych ring-generałów w historii, który wypracował przez lata osobny styl walk wrestlingowych. Cody’emu nie można zarzucić absolutnie nic pod względem ring skilla. Jeff to jeden z ostatnich twórców akcji w wrestlingu. Big Show to najlepszy Gigant w historii wrestlingu, który nie nazywa się Undertaker. Moim sorry, ale w swoim prymie potrafił zrobić moonsault. Sam widok gościa takich rozmiarów wykonującego takie akcje był nie z tej ziemi. Lesnar to naturalny talent. Nie można nazwać go drewnem, bo teraz wykonuje 5 akcji. Lesanr był częścią najlepszego Iron Man Matchu (Suck it Shawn i Bret), który jest jednocześnie najlepszym meczem w historii SD BTW oraz drugiego najlepszego Triple Threat Matchu w historii.

      Co do Khaliego się zgodzę.

      • Radzio Radiksen

        Bardzo Ładne uzasadnienie Konradzie + się nalezy i to nie naciągany. Pozdrawiam ;d

        • KarloB1990

          No i widok Brocka próbującego wykonać Shooting Star Press na WM całkowicie eliminuje go z kategorii „drewniaków”.

          • Konrad Sobieszek

            No akurat słaby wybór, bo zbotchował to niemiłosiernie. Ale walka mimo to była dobra. A Shooting Star press podczas swoich wczesnych lat Brock używał jako finishera.

          • KarloB1990

            Wiem, że zbotchował, ale akurat to jedyna walka, w której kojarzę, by użył tego ruchu. Stąd właśnie ta walka została przywołana.

          • Konrad Sobieszek

            No dobra, ale ja też mogę spróbować zrobić Shooting Star Press. Może się zabiję, ale przynajmniej nie będę drewnem w ringu, nie? 😀

          • Maciek Piątek

            Nie.

          • Gaduła

            Normalnie 🙂

          • KarloB1990

            Konrad, ty nie dasz rady? 😉

    • Szymblok

      Z góry mówię, że siedzę we wrestlingu od ok. 3 miesięcy, więc mój ranking ograniczę do top5 i może być nietrafiony(nie znam dużej ilości historycznych wrestlerów;))

      1.The Great Khali
      2.The Big show(obecny)
      3.Mark Henry
      4.Eric Rowan
      5.Big Cass

    • Gaduła

      A może teraz ranking najlepszych wrestlerów pod względem ring skillu 🙂

  • Szymblok

    Myślicie, że są jeszcze jakieś szanse dla Breezango? Może dadzą im na stałe gimick np. tych policjantów co dziś? Może to by ich trochę podbudowało?
    Np. Coś takiego- Na SS mamy walkę Ziggler vs Zayn. Pojawiają się Breezango i pomagają wygrać Dolph’owi mecz. Dolph ma „ochroniarzy” a Breezango w miarę ciekawa rolę. są na to jakies szanse?

    • Konrad Sobieszek

      Idea nie głupia sama w sobie, tyle, że co do jednego można być pewnym – Ziggler nie turnuje. Za dużo heeli na SD, jest praktycznie jedynym facem w mid-cardzie. Także no nie widzę tego. Choć idea naprawde wydaje się fajna. Może kiedyś. Jakby Morrison wrócił, to by wyszło to idealnie.

      • Szymblok

        A byłby sposób, żeby Breezango turnowali na face’ów i wtedy do niego dołączyli? Tylko jakby ten ich turn przeprowadzić i jeszcze połączyć to z Dolphem…

        • Konrad Sobieszek

          Pfff… To już by było bardzo ciężkie z kilku powodów. Gimmick pięknisia jest wręcz niemożliwy do ogarnięcia jako face, więc musieliby polecieć full w ten gimmick „fashion police”. Po drugie face’owe stajnie długo nie trzymają

  • Kamil10

    Ciekawe było to co powiedział Aj przy stole komentatorskim, że nie zapomniał o Reignie. Jestem ciekaw ich konfrontacji na SS. W sumie feud mieli długi i całkiem niezły.

    • Seba

      Mi bardziej zapadlo w pamiec jak powiedzial ze Owens nosi pas kobiet.

      • Kamil10

        Ich konfrontacja też będzie miała miejsce i też ciekaw jestem jak to wypadnie.

      • KarloB1990

        Z tym to rzeczywiście pocisnął 🙂 Aż się zakrztusiłem, bo akurat jadłem.

    • PM Rock

      Reigns’e raczej. Reign to on ma z pasem WWE 🙂

      • Kamil10

        literówka :D. S mi się nie klikło.
        Już 🙂

  • PM Rock

    Widzę, że na forum lekkie zamieszanie. Kilka osób jest takich którym SD się podobało i kilka których nie zachwyciło. Więc może i ja przedstawię swoją opinie o tym epizodzie SmackDown skoro już tu taka debata się zrobiła odwołując się do niedawnych wyborów w Stanach.

    SmackDown rozpoczęło się niemal identycznie jak RAW czyli od przedstawienia uczestników walki, nic specjalnego, ale przed SS to taki powiedźmy obowiązkowy segment który wprowadza nas w klimaty pojedynku. Muszę przyznać, że ten segment wypadł lepiej niż na RAW, pomimo iż RAW miało Jericho i Owensa to jednak SD dało radę ich przebić, spodobało mi się tutaj kiedy Corbin wyszedł i zrezygnował z walki, ponieważ to bardzo pasuje do jego postaci. Nie podobało mi się po raz kolejny tak samo jak na RAW ustalenie walki między uczestnikami, ale tu chociaż była walka TT no i do tego Shane o ile się nie mylę w porę zareagował i nie było bójki miedzy zawodnikami jak na RAW co pokazuje, że zależy mu na tym zespole. Ellsworth jako maskotka drużyny też jest dobrym pomysłem, trzeba wykorzystać ten pop jaki obecnie dostaje James.

    Co do 4 komentatorów to myślę, że to rzeczywiście za dużo, ale pewnie chcieli jakoś wynagrodzić Phillipsa a też nie chcieli zabierać miejsca Otung’e, no jednak wyszło trochę słabo, moim zdaniem powinni dać na SD stolik Graves-Rannalo a na RAW JBL- Phillips było by w porządku, lub Graves – Phillips jak jest w NXT i JBL – Rannalo jak jest w SD.

    Dobrze, że w końcu Breezango i VaudeVillains pojawili się na SD. Nie da się ukryć, że Dywizje TT na SD jak i na RAW mają problemy, ale myślę, że tu potrzeba czasu i cierpliwości w NXT siedzi kilka świetnych TT kiedy one przejdą do MR to te problemy mogą się rozwiązać. Szkoda VaudeVillains, ale gdyby przegrali Breezango to ich też było by szkoda, więc no tu był ciężki wybór. Myślę, że muszą coś szybko zrobić z VV bo ten TT się stacza tak jak Ascension a absolutnie oni na to nie zasługują.

    Natalya vs Naomi – walka by odświeżyć trochę Natalye bo dawno już nie walczyła, (przynajmniej ja nie pamiętam) no i by podbudować Naomi. Kilku z was się pytało po co była ta walka, teraz ciężko na to odpowiedzieć, ale po SS pewnie poznamy odpowiedź być może SD szykuje feud Naomi vs Natalya, kto wie? Albo Nikki vs Natalya co było by też logiczne bo Nikki pozbawiła Natalye zwycięstwa.

    Corbin rezygnuje z walki wieczoru i to mi się podoba, przecież to samotny wilk, on nikogo nie słucha chodzi swoimi ścieżkami, widać że mają na niego pomysł i dobrze im na razie wychodzi tworzenie jego postaci. Dostaje walke z Kalisto i na wstępie zaczyna go niszczyć czym pokazuje, że ma nad nim przewagę. Po chwili wychodzi z ringu i się potyka. No ludzie czy wam się nigdy nie zdarzyło potknąć? Jak czytam komentarze, że zrobili z niego ciotę czy coś w tym stylu to jest to po prostu śmieszne, spójrzcie na ten moment dokładnie Corbin schodzi i specjalnie nie patrzy pod nogi, więc tym bardziej możliwe jest żeby się poślizgnąć tak jak on to zrobił. Dzięki temu zajściu Kalisto jakoś wiarygodnie mógł chociaż obijać Barona za to co mu wcześniej zrobił.

    Pojedynek pań o tytuł nawet dobry, powiem szczerze, że chciałem wygranej Alexy bo to było by coś gdyby wygrała na wyjeździe, ale i tak pojedynek kończy mała kontrowersja, więc pewnie na TLC będzie rewanż.

    Co do walki Cruiserów na SS to ja jestem absolutnie za. Oczywiście, że walka z dupy, bez żadnego podłoża, ale pomyślcie jakie emocje będą ile na szali jest postawione, cała dywizja, no jednak z takiego czegoś nie można rezygnować jeśli jest okazja coś takiego zrobić. Nawet jeśli poświęcimy tu wiarygodność dywizji to warto zrobić tu coś wielkiego bo taki pojedynek będzie czymś wielkim. A wiarygodność dywizji można w kilka tygodni odbudować zwłaszcza na SD oczywiście moim zdaniem. Dlatego ta wiadomość naprawdę mnie ucieszyła bo szykuje nam się po pierwsze dobry pojedynek z wielką stawką.

    No i jeszcze do tego wszystkiego Miz który zakładam, że za tydzień po raz ostatni z Dolphem zawalczy o pas IC a później przejdzie na RAW. Ale jeśli przejdzie na RAW to może wmiesza się do walki z Zaynem.

    Curt Hawkins vs Apollo – Walka trochę z dupy, ale pewnie to taka podbudowa Curta po tej porażce z Zigglerem w 5 sek. Apollo musi najpierw dostać inny gimmick bo w tym go nie widzę nawet w mid cardzie.

    Main Event taki średni, jak wiele osób zauważyło ciekawe były w nim te lekkie spięcia między Harperem a Ortonem. Dobrze, że Ellsworth nie wykonał No Chin Music na Bray’u bo to była by już chyba lekka przesada. Co do wyboru 5 uczestnika to ja nie mam z tym żadnego problemu. Po pierwsze to Daniel Bryan czyli GM SD wybrał Shane’a a nie sam O Mac. Taki wybór także jak już gdzieś wspominałem pokazuje, że „dyrekcja” na SD jest jednością z zawodnikami a nie tylko tyranią która wskazuje walki i dyktuje co zawodnicy mają robić. Absolutnie świetny wybór. Niektórzy tu pisali, że to zawodnicy powinni dostać szanse bo SD daje przecież szanse, no ale jacy zawodnicy? Cena ma przerwę, Harper celowo jest odsunięty od tej walki co jest dobre bo później można zrobić na tym niezła historię, że Orton jest w tej walce zamiast niego, Kane oczywiście mógłby być, ale jak on by się dogadał z Rodzinką? Kto oprócz wymienionych zostaje? Swagger, Apollo, Hawkins czyli sama potęga 🙂 Powiem tak gdyby Cena był dostępny to pewnie Shane’a nie było by w tej walce, tak myślę. Wybór McMahona jest według mnie jak najbardziej słuszny, ale możecie się oczywiście nie zgadzać.

    Co do TS to jeszcze nie oglądałem, ale zaraz nadrobię zaległości.

    SmackDown w tym tygodniu nie zachwyciło, ale stało jak przez większość epizodów po BS na dobrym poziomie. Muszę przyznać, że to pierwszy tydzień od bardzo, bardzo dawna gdzie walka między RAW i SD była bardzo wyrównana i tak naprawdę w ostatnich minutach show wszystko się przesądziło. Moim zdaniem w tym tygodniu oba show były tak wyrównane, że nie można dać zwycięstwa jednemu czy drugiemu, więc ja daje remis. Co prawda pisałem wcześniej, że SD było lepsze, ale na chłodno to przeanalizowałem i teraz daje remis w tym tygodniu. RAW naprawdę w tym tygodniu dało radę a SD obniżyło trochę loty.

    A więc dla RAW było 6,2 więc dla SD także 6,2. Pierwszy remis po Brand Splicie no i RAW w końcu dogoniło SmackDown.

    • Konrad Sobieszek

      Oto cytat naczelnego obrońcy stwierdzenia, że SD ma mocniejszy roster od RAW. „Kto oprócz wymienionych zostaje? Swagger, Apollo, Hawkins czyli sama potęga 🙂 Powiem tak gdyby Cena był dostępny to pewnie Shane’a nie było by w tej walce, tak myślę. Wybór McMahona jest według mnie jak najbardziej słuszny, ale możecie się oczywiście nie zgadzać.”

      Nie trzeba nic dodawać

      • PM Rock

        Naczelnego obrońcy 🙂
        No tylko, że nie liczyłem tu Harpera z podanych względów, Cena na przerwie, Miz też wyłączony z wiadomych przyczyn i Kane’a też odrzuciłem. Gdyby z rosteru Raw odrzucić tak 4 zawodników to też została by tam „sama potęga” taka jak Titus, Young, Mahal czy Dallas. Mam nadzieje, że teraz mnie zrozumiałeś, po prostu z pozostałych w rosterze( bo jakbyś zapomniał do TT trzeba dać 10 zawodników) ciężko już wybrać mocnego zawodnika bo zostali albo tacy których blokuje story albo tacy potężni zawodnicy jakich wymieniłem.

        • Gaduła

          Ja powiem tak, Dla obu rosterów brakuje z dwóch takich potężnych MidCarderów, taka prawda, RAW ma MidCard, ale nie taki na dłuższą metę, SD także, to jest moim zdaniem największy problem brandów że brakuje dwóch takich potężnych MidCarderów, być może znajdą takich MidCarderów, dla mnie pierwsi to Aries i Itami jeżeli chodzi o NXT, a jeżeli chodzi ogólnie, to powrót Sheltona Benjamina bądź innego wrestlera

          • PM Rock

            Absolutnie się tu zgadzam, ale mówienie, że RAW ma lepszy roster czy nawet, że ma lepszy mid card to są brednie.

          • Gaduła

            Sam tak na początku sądziłem że ma lepszy MidCard, ale po dłuższym przemyśleniu to RAW nie ma takiego MidCardu na dłuższą metę, sory, jak nie wykorzystują Neville’a, bądź nie chcą heel turnu Romana to już wogule się w głowie nie mieści, do tego mają zrobić z Ruseva face’a, co moim zdaniem będzie to będzie strzał w stopę dla RAW, bo Rusev jest naprawdę świetnym heelem

          • PM Rock

            Dokładnie może i mają kilka nazwisk, ale według mnie roster to bardziej jest to co tu i teraz a nie to co na papierze, na papierze to Jason Jordan i Chad Gable mogą być solowymi zawodnikami i SmackDown dzięki temu też może mieć ciekawy midcard.

          • Gaduła

            Ogólnie RAW ma bardzo face’owy Mid Card, zobacz, Neville,Zayn,Roman,Cesaro, Sheamus(już raczej face)a jeżeli chodzi o heelów to tylko Rusev

          • PM Rock

            Więc robią dlatego kolejnego face’a 🙂

          • Gaduła

            Tylko pogratulować dla RAW za takie coś, bo moim zdaniem heel turn Romana wiele otworzy dla rosteru RAW, taka prawda.

          • Kamil10

            Praktycznie każda dyskusja łączy się z Romanem xd.

          • Gaduła

            A co nie prawda? Heel turn wiele otworzy dla rosteru RAW, za dużo face’ów w MidCardzie

          • Kamil10

            Prwada, ale tak jest często, jak napisałem.

          • Gaduła

            Przykro mi, wiem że masz sympatie do Reignsa, ale taka niestety prawda, ja tam nic do nie go nie mam oczywiście

          • Kamil10

            Ale ja się w ogóle nie denerwuje czy coś jak ktoś cokolwiek o nim pisze. Lubię go i bronie w niektórych kwestiach, ale wiem też jak jest. W 100% się zgadzam.

          • Kamil10

            Cesaro i Sheamus, Big E, Kofi. Też coś mają.

          • PM Rock

            Nie wiem czy nie zrozumiałeś, że to był sarkazm czy w ogóle nie zrozumiałeś tego co napisałem 🙂

          • Kamil10

            Ciężko coś takiego zrozumieć z tekstu.

          • PM Rock

            No nie wiem czy ciężko, wystarczy przeczytać ze zrozumieniem, ale pomińmy już to nieważne.

          • Kamil10

            Ale RAW ma braki w facach. Nie mają kogo dać za Rollinsa w feudzie o pas, na tą chwilę. Wiem, że jest W2J, ale z drugiej strony świetnie się sprzedaje wiec też niezbyt chcą to niszczyć.

          • PM Rock

            Więc niszczą swojego najlepszego heel’a 🙂 No brawo, tylko pogratulować. To, że nie mają face’ów to chyba też wina tylko i wyłącznie tego jak prowadzą zawodników.

      • PM Rock

        A jeśli ty jesteś takim obrońcą rosteru RAW to wytłumacz mi w jakim aspekcie oni mają lepszy roster?

  • Piotr Napiórski

    Dlaczego uważają co niektórzy że Corbin przez rezygnację z walki stał się tchórzem czy szmatą? Gimmick samotnego wilka tak nakazuje. Jest to jednoosobowa maszyna, outsider. Już wcześniej wykazywał niechęć do walki w tag teamie. Przykładem jest ta walka.