Wyniki: WWE Cruiserweight Classic FINAŁ


WWE Cruiserweight Classic #10 – 14.09.2016
Full Sail University – Winter Park, Florida

Gale komentują: Daniel Bryan & Mauro Ranallo

Cruiserweight Classic Semi Final Match
Gran Metalik def. Zack Sabre Jr. (Czas walki: 13:15)

Cruiserweight Classic Semi Final Match
TJ Perkins def. Kota Ibushi (Czas walki: 14:51)
Ibushi podziękował za walkę Perkinsowi i opuścił ring.

Tag Team Match
DIY (Johnny Gargano & Tommaso Ciampa) def. Cedric Alexander & Noam Dar (Czas walki: 9:49)

Przed finałem pojawił się Triple H, który ogłosił, że dzisiaj ten, kto wygra finał turnieju zostanie nowym mistrzem WWE Cruiserweight!

Cruiserweight Classic Final Match
TJ Perkins def. Gran Metalik (Czas walki: 17:50)
Po walce Triple H założył pas Perkinsowi. Fani chantowali „zasługujesz na to”. William Regal i Triple H pogratulowali Perkinsowi zwycięstwa.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • Arek Bujnik

    Kota vs TJP POEZJA!

  • AtomHumber434

    Pojedynek półfinałowy Perkinsa lepszy od finału. Tam powinien sie spotkać z Ibushim.

  • Rafiki90

    A nie mówiłem?;P

  • Konrad Sobieszek

    Bardzo fajne dwie godziny. Mecz tagowy w końcu pokazał potencjał Dara. W turnieju jakoś według mnie nie mógł się przebić, ale tutaj wyglądał jak milion dolarów. Walka sama w sobie nie odstawała poziomem od reszty, co jest sporym komplementem, a Gargano i Ciampa pokazują, że będą graczami nie tylko jako Cruiserzy, ale też jako tag team.

    Półfinały były na nieziemskim poziomie. Większość pewnie będzie mówiła, że to walka TJP z Kotą skradła show, jednak mi znacznie bardziej zaimponowała walka Metalika z ZSJ. Walka druga miała dla mnie za dużo nearfalii, za czym średnio przepadam w wrestlingu bo jest to dla mnie taka droga na skróty by wykręcić świetny pojedynek. U Metalika i ZSJ czegoś takiego nie było, ZSJ przegrał po pierwszym driverze, co jest zdecydowanie na plus i fakt, że nawet w finale Metalik nie użył go po to, by TJP odkopał napawa optymizmem i mam nadzieję, że ten ruch będzie chroniony, bo nic tak mnie w wrestlingu nie wkurza jak odkopywanie po finisherach. Bardzo lubiłem grę z dźwigniami w tym pierwszym pojedynku oraz latanie Metalika. Styl lucha libre jest moim ulubionym, więc ten pojedynek zapierał mi dech w piersiach. Pojedynek między Kotą, a TJP też był świetny, przez cały czas TJP wyglądał w nim bardzo dobrze, Kota pokazał wielką klasę w całym turnieju, bo każdy przeciwnik, z którym się mierzył pokazał z nim w pojedynku wielki talent i jego mecze będą pewnie najlepiej wspominanymi. Wystarczy popatrzeć jak over był dzisiaj Cedric.

    Przy okazji, przy kilku pierwszych rundach myślałłem, że Cruiserzy mają słabe, generyczne theme songi, ale teraz zauważyłem, że kilku z nich ma naprawdę fajne nutki. Zdecydowanie na pierwsze miejsce wybija się muzyka Swanna, gdzie „Can you handle this?” Bardzo dobrze nada się na zastępstwo „All night long” i sama piosenka jest stworzona do zawodnika z świetną energią. Ale poza tym znajdzie się kilka naprawdę fajnych theme’ów, jak z tego co mi się wydaje Alexander.

    Finał według mnie był słabszy od półfinałów, mimo, że Metallik starał się jak mógł z absolutnie porąbanymi spotami takimi jak Rana w momencie, gdy TJP stał na krawędzi ringu, a on się rozpędził, w biegu chwycił go między nogi i razem wylądowali poza ringiem. Według mnie to był najlepszy spot tego wieczoru. Mecz zakończył się trochę w słabym stylu, Pomysł na revers Metalik driver w Kneebar był fajny, ale średnio to wyszło. Wygranie tego turnieju daje ogromne momentum TJP, naprawdę czuć było, że jesteśmy świadkami czegoś nowego. Triple H oczywiście nie mógł sobie odmówić przyjemności i musiał wejść jako ostatni tuż przed tym, jak zabili w dzwon. Niektórzy się nigdy nie zmieniają. Co do tytułu. Troszeczkę byłem rozczarowany, bo tytuł to nic specjalnego, ale po ułożeniu sobie rankingu w głowie, to jest on na 2 miejscu po IC jeśli chodzi o wygląd, więc naprawdę nie ma wstydu. Gratulacje raz jeszcze dla TJP, ten turniej pokazał wszystkie jego mocne strony.

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14316981_532461220279761_7124804912436448950_n.jpg?oh=ef86600df95f390b5bbf6ccd21471f24&oe=58771975

    • Mateusz Skazaniec

      TJP z tna a ten to dwie inne persony. Myślę, że nawet Dixie nie rozpoznaje zwycięzcy CwC XD

    • PM Rock

      A mi się pas podoba. Dosyć prosty, ale też nie za prosty (patrz pas WWE) naprawdę dobrze wygląda, jednak ciekawe jest to, że pas jest niebieski, więc może jednak Vince poszedł po rozum do głowy i nie będzie Cruiserów na SD bo inaczej to musieliby chyba inny wzór pasa robić na SD.

      • Konrad Sobieszek

        Dla mnie po prostu nie jest w żaden sposób majestatyczny, naprawdę nie zaszkodziłoby mu trochę złota. Nie jest zły, ale szału nie ma dla mnie.

    • PM Rock

      Co do zdjęcia to Woods też walczył w TNA, więc 3 obecnych mistrzów to byli zawodnicy TNA 🙂

      • Konrad Sobieszek

        I Rhyno 🙂

    • Karol

      Fajny tytuł, przynajmniej nie widać podobieństwa do pasa WWE

    • Rafiki90

      Byłeś pierwszy tym razem, to sam już nie będę się rozpisywał. Gala tygodnia, to jest pewne. Też myślę, że Ibushi vs TJP mogłoby być main eventem zamiast semifinalem, ale niestety, w finale musieliśmy dostać dwóch zawodników z podpisanym kontraktem. Boję się jednak o Metalika. Lucha nie jest zbyt rozpowszechnione w WWE, brakuje zamaskowanych zawodników chociażby w NXT. Jeśli facet szybko się nie przebije, to wyląduje tam, gdzie reszta z CWC z podpisanym kontraktem po zakończeniu Hype’u na Cruiserweight….

      Też właśnie zauważyłem tą zależność: Metalik Driver = Pin. Jestem jednak innego zdania co do finisherów. Niektóre są wręcz stworzone do odkopywania. Na przykład niektóre oparte na DDT. Dla mnie taki Dirty Deeds nie powinien być tak „śmiertelny”. Za to wyjścia TJP z finisherów były niesamowite. Wywinął się z dwóch Golden Powerbombów i Drivera w iście piękny sposób! Jednak jego Knee Bar nie jest tak efektowny, choć skończył nim każdą walkę (z małym dodatkiem z Ibushim).

      W finale oba frankensteinery z obu stron były porąbane, cofałem i oglądałem po parę razy xD

      I to wygranie… Po kiego grzyba był ten puchar w ogóle??? Główną nagrodą był pas, finito. Koniec i kropka. Do RAW wchodzi nowy mistrz z nowym pasem nie dając szans na zdobycie go starszym zawodnikom. Dla mnie to blamaż. Mogli od początku mówić, że wygrana daje pewny kontrakt i mistrzostwo zamiast pucharu, który teraz nikogo nie interesuje. Albo dać puchar i powiedzieć: „trafiasz prosto do walki finałowej o pas CW na Clash of Champions, a przeciwnik zostanie wybrany podczas najbliższych RAW” – nie lepiej? Zamiast tego mamy mistrza, który na CoC będzie musiał odbyć pierwszą walkę o pas, który dopiero co zdobył. Dla mnie jest oczywiste, że go w tej sytuacji obroni…

      Nie zmienia to jednak faktu, że CWC pobiło zeszłoroczne Tag Team Classic i wszystkie gale w tym tygodniu. Jestem pod ogromnym wrażeniem i boję się, co takiego przygotuje nam WWE na przyszły rok. Nawet wpadła mi taka myśl: W tym roku wygrał gość, który wykorzystywał przydomek PUMA. Może w przyszłym by wygrał gość używający przydomku Prince Puma…? ;>

      • Konrad Sobieszek

        Wszyscy cierpieli, że Ricocheta nie będzie, no ale co poradzić, kontrakt ekskluzywny z LU to nie przelewki, ale już się mówi, że odchodzi ze Świątyni.

        Puchar był po to, by ustanowić tradycje. CWC ma być kontynuowane co roku. Poza tym Hunter nie wiedział, czy Vince się zgodzi na dywizję Cruiserów na RAW, więc nie wiadomo było czy stawką będzie pas. Ja do organizacji całego turnieju nie mam zarzutów, a przez te wszystkie nagrody TJP wygląda jak wrestlingowy mistrz świata, ja tam nie narzekam.

        Co do kickowania. Nie przepadam za tym ze względu na to, że w obecnych czasach kickowanie finishera dodaje z automatu 1/2* do meczu dla niektórych, dzięki czemu wszyscy mówią, że ten wrestler co kickuje to jest taki świetny, a tak naprawdę nie zawdzięcza tego talentowi, tylko rozpisaniu walki.. Ja lubię czysty mecz, gdzie finisher to finisher. Tutaj jeszcze nie mam jakoś wielkiego bólu, bo stawka była bardzo wysoka, a ja apogeum zdenerwowania na kickowanie po finisherze mam, gdy takie coś odwala na przykład Roman na każdym RAW. Po prostu Kick-Outy mi się źle kojarzą.

        Myślę, że tych dwóch turniejów nie można porównać. W dolnych tabelkach liczyły się pojedyncze walki, które potem zamieniały się w mini-historie, jak np. Tyler Breeze i Dempsey vs. Ciampa i Gargano. Tylko w sumie półfinały i finały się liczyły. Najlepsze co z tego turnieju wyszło to hype na AA oraz pokazanie się Revival. Z CWC każdy mecz miał znaczenie, był pokazany szerszej widowni i przede wszystkim sam turniej tworzył historię.

        A co do obrony pasa na Clash of Champions… Nie wiem czy będzie. W jeden dzień nie można znaleźć oponenta, chyba, że Neville wyjdzie z challengem do TJP… OOOO w sumie to chętnie bym to zobaczył.

        • Rafiki90

          Będzie na bank.
          1. Na CoC są bronione WSZYSTKIE tytuły, więc i ten powinien być.
          2. WWE musi inwestować w nowy produkt i przedstawić go większej publice, nie ma lepszego miejsca.
          3. Przeciwnika nie trzeba szukać mamy Gran Metalika, który spokojnie może dostać rewanż. A mając taki mecz na gali, ludzie sięgną po WWE Network, by obejrzeć możliwe że dotąd pomijane CWC.
          Jak widać, same plusy i grzech nie skorzystać.

          A kick z finishera jest tak samo wpisany w walkę jak wykorzystywanie innych umiejętności zawodnika, więc tu się znów nie zgadzamy 😉

          • Konrad Sobieszek

            Wiem, że kickowanie jest częścią walki, po prostu mam do tego awersję, bo kojarzy mi się to ze specjalnym tworzeniem na siłę zawodnika.

            I nigdzie nie jest powiedziane, że na CoC muszą być bronione wszystkie tytuły. Ideą NoC było to, że były dwa brandy i były bronione wszystkie tytuły tych dwóch brandów. Po co CoC, gdzie bronione są wszystkie tytuły, ale tylko jednego brandu?

          • Rafiki90

            Nie bez kozery na plakacie widnieją tylko mistrzowie RAW. Stare CoC też polegało na tym, że były bronione wszystkie tytuły (z tego co pamiętam).
            https://www.youtube.com/watch?v=ZlN-LLTzKRM – w promie same tytuły.
            Poza tym przekonamy się po RAW. Wtedy któryś z nas przyzna drugiemu rację xD

          • PM Rock

            Przepraszam, że się wtrącam, ale zgadzam się z Rafikim. Przecież kickowanie po finisherach w historii wrestlingu tworzyło nam wiele razy dodatkowe emocje i niesamowite walki które pamiętamy do dziś.
            Rozumiem o co też tobie chodzi Konrad i zgadzam się, że za częste używanie tego jest złe bo wtedy finishery tracą jakąkolwiek wiarygodność, ale od czasu do czasu w najważniejszych walkach kickowanie jest moim zdaniem wręcz konieczne.

  • Mateusz Skazaniec

    Kozak gala

    • THE VIGILANTE STING

      prawdziwy sztos

  • kuba 19/777

    szkora pas wagi sredniej idzie na raw to czemu jest niebieski?

    • AtomHumber434

      A czy wszystko związane z RAW musi być czerwone? Przynajmniej odskocznia od tych wszystkich jednolitych pasów.

    • Konrad Sobieszek

      Jest fioletowy

    • PM Rock

      OMG. Czy tak trudno zapamiętać, czy nawet w google translate sobie wpisać cruiserweight, żeby dowiedzieć się, że to nie pas wagi ŚREDNIEJ tylko JUNIOR CIĘŻKIEJ

    • Gift of Jericho

      szkora…. ^^

    • Karol

      Bo nie czerwony…

  • Martin Siek

    Kota Ibushi pokazał się niesamowicie w tym turnieju i pewnie gdyby tylko chciał podpisać kontrakt z WWE to by go wygrał, bo zwyczajnie był tu najlepszym wrestlerem.
    Tak jak napisał Konrad Sobieszek – o poziomie Koty świadczy też to jak dobrze w walce z nim wypadli jego rywale. Nie wiem co z nim będzie dalej, ale na pewno będę śledził jego dalszą karierę, bo to jest talent czystej wody 😉

  • Karol

    Liczyłem że w finale będzie Ibushi, no trudno, narazie musi zrealizować swój kontrakt z NJPW, a potem może WWE…

  • Hunico & Camacho WWE

    Oglądałem wszystkie walki i wiem jedno . Oni mają lepsze spoty niż w WWE zawodnicy finishery . No ogląda się to naprawdę efektownie . Można się wkręcić na maxa. WWE jeszcze sporo brakuje do nich .

    • Rafiki90

      A najgorsze jest to, że tych siedmiu czy ośmiu jak teraz trafi na RAW, to stracą większość spotów, dostaną ograniczenia w movsetach i znikną pod midcardem…

  • Karol

    Kolejne Cruiserweight Classic może być organizowane dla.. Kobiet

  • John John

    Właściwie to, kto wygra ten turniej po ćwierćfinałach jakoś mnie nie interesowało. Finałowa gala była dobra, kawał porządnego show, tak jak cały teleturniej, z chęcią za powiedzmy rok zobaczyłbym drugie podejście. Osobiście kwestie wizualne, cała otoczka to coś, co przynajmniej ja bym poprawił na następny ( o ile będzie ) raz. Jakoś szczerze tandetnie to wyglądało, ale o gustach się nie dyskutuje… Walki stały na wysokim poziomie, tak jak większość uczestników, Ci pokazali się, pewnie wielu będzie miało gorące telefony przez jakiś czas.
    MVP turnieju nie będę wybierał, bo nie widzę takiej potrzeby. Poza tym, osobiście sądzę, że sama czwórka z półfinałów stała na równym stopniu podium, a i parę wcześniejszych przegranych należało by postawić wysoko w tej klasyfikacji.
    Ale mecz turnieju w moim przypadku łatwo wskazać – Kendrick vs Ibushi.
    No i właśnie przechodzę do największego minusa w moim odczuciu. Ten słodkopierdzący finał… Kendrick powinien dość do finału. O ile sceptycznie byłem nastawiony do jego postaci na początku, tak z każdą chwilą zmieniałem zdanie. Gość heel’ował genialnie, i powinien być tym złym w finale. Bo to właśnie finał powinien być najlepszą walką, z jakimś pomysłem na nią, i takie zły vs dobry ( w dodatku młody, beztroski, dzieciak) było by idealnym materiałem. A tak dostaliśmy zwykłą walkę, która przeleci do historii jako pierwszy finał CWC, a nie jako batalia o pas Cruiser. Samą walkę, można by przełożyć później na feud, ale po co pomyśleć do przodu.
    Podsumowując : jestem zawiedziony paroma aspektami, ale zbierając wszystko do kupy to był dobry turniej.

    • PM Rock

      „Osobiście kwestie wizualne, cała otoczka to coś, co przynajmniej ja bym poprawił na następny ( o ile będzie ) raz” – Rzeczywiście o gustach się nie dyskutuje 🙂 Dla mnie właśnie ta otoczka była czymś wyjątkowym dodała CWC jeszcze dodatkowej magii, mi nawet w tej kwestii CWC przypominało PRIDE.

  • Marcin Z.

    Mam pytanie…Bo nie za bardzo ogarniam…TJ Perkins był w TNA też jako Manik ???
    Sorka za pytanie ale pytam z ciekawosci…A jak to mówią…Kto pyta nie błądzi 🙂

    • Konrad Sobieszek

      I jako Suicide