?Countdown? (Śmiertelne Odliczanie) to film Johna Stockwella. Produkcją filmu zajęło się m.in. WWE Studios.

Ray Thompson (Nick Nemeth a.k.a. Dolph Ziggler) zostaje pozbawiony oznaki za postrzelenie partnera podczas tajnej operacji. Chwilę potem zostaje wezwany do porwania dziecka przez psychopatę, który chce wyrównać rachunki z Ray’em.

W tym filmie po raz pierwszy WWE Studios postawiło na mocną promocję WWE, gdyż podczas pierwszego spotkania Ray’a z porywaczem wszystko odbywa się w arenie, gdzie odbywa się live event WWE. Powiem szczerze, że to mnie się nie podobało i wyglądało całkiem dziwnie. W pewnym momencie miałem wrażenie, że każdy zna Ray’a (w filmie oczywiście nikt go nie zna, ale fani orientują się, że to Ziggler), przez co wygląda to naprawdę słabo.

Postać Thompsona odegrana była nawet dobrze, jak na pierwszy film, gdzie występuje w roli głównej. Segment z Rusevem oraz Laną był zabawny i w sumie chyba o to chodziło. Trochę słabo wypadła rola psychopaty, ale nadrabia to rosyjski handlarz bronią Nikolai (Alexander Kalugin).

Przejdźmy teraz do Porucznika Cronina (Glenn Jacobs a.k.a. Kane). Glenn także dobrze odegrał swoją rolę. Także wyniesienie jak na Chokeslam było fajnym smaczkiem (tak jak Low Blow od Zigglera). Na plus także rola Katharine Isabelle, która grała już kiedyś z Kanem w See No Evil 2. Niestety czasem był odczuwalny brak większych środków oraz powiedzmy prawdę średnio ciekawa fabuła.

Film z pewnością wart obejrzenia, nawet jeżeli tylko dla roli Dolpha. Jak dla mnie film wyszedłby lepiej bez pchania na siłę gali WWE, ale to tylko moja opinia. Swoją napiszcie w komentarzach 😀

Poprzednie moje recenzje:
1. 12 Rund 2: Reloaded
2. 12 Rund 3 Lockdown
3. Zapaśnik
4. The Marine 3: Homefront
5. The Marine 4: Moving Target
6. Połączenie
7. See No Evil



  • Konrad Sobieszek

    TakeOver:Toronto przed SSeries.