Wyniki (Spoilery): Main Event, NXT, CWC i Superstars 31-02/08-09/2016


Powtórki gal, gdy będą już dostępne, znajdziecie m.in. na WWENetwork i Fight-Poland.com

Wyniki – Main Event #204 (data nagrania – 30.08.2016, data emisji – 01.09.2016)

Tag Team match
The Usos def. The Ascension

Tag Team match
Chad Gable & Jason Jordan def. Tyler Breeze & Fandango

Wyniki – Superstars #386 (data nagrania 29.08.2016, data emisji – 02.09.2016)

Tag Team Match
The Golden Truth (Goldust & R-Truth) def. The Shining Stars (Epico & Primo)

Non Title Match
Rusev def. Jack Swagger

 

Wyniki – NXT (data nagrania – 25.08.2015, data emisji – 31.08.2016)

Tye Dillinger def. Buddy Murphy

Promo Tomasso Ciampy na temat kontuzji Johnny’ego Gargano, ale przerwali mu mistrzowie Tag Team The Revival, którzy zaatakowali Ciampe.

Steve Cutler def. Kenneth Crawford

No Way Jose def. Angelo Dawkins

Liv Morgan def. Aliyah
Finisher Morgan został zbotchowany.

Promo nowego mistrza NXT Shinsuke Nakmury na temat wygranej walki na NXT Takeover z Samoa Joe. Nakamura powiedział, że szanuje Joe, ale jego era się skończyła i nadeszła era Strong Style.

Wyniki – WWE Cruiserweight Classic (data nagrania – 25.08.2015, data emisji – 31.08.2016)

Singles match
Gran Metalik def. Akira Tozawa

Singles match
Kota Ibushi def. Brian Kendrick
Podczas walki Kendrick wykonał Neckbreaker pomiędzy metalowym prętem, a linami. Pojawił się William Regal, który ogłosił, że Kendrick wygrał poprzez nielegalny ruch i walka musi zostać zresetowana. Ibushi wygrał wykonując Golden Star Powerbomb. Fani po pojedynku podziękowali Brianowi chantami „Thank You Kendrick” oraz „Please Sign Kendrick”, następnie Bryan wszedł do ringu i przytulił się z nim.



  • Xerer

    „Podczas walki Kendrick wykonał Neckbreaker pomiędzy metalowym prętem, a linami. Pojawił się William Regal, który ogłosił, że Kendrick wygrał poprzez nielegalny ruch i walka musi zostać zresetowana.” Jak to zmienili?

    Burning hammer… wow

    • Rafiki90

      Radzę sobie obejrzeć, bo słowa tego nie oddadzą xD Nie pokazali żadnego reseta, walczyli dalej normalnie.

      • Xerer

        Obejrzałem i się pytałem jak to zmienili.

  • Rafiki90

    A gdyby tak zaryzykować stwierdzenie, że to Żółta tygodniówka wygrała w tym tygodniu… ;D Oczywiście żartuję. NXT jest „za małe” by się mierzyć ze swoim starszym rodzeństwem. Jednak to, co się dzieje w tej „rozwojówce” sprawia, że czasem jest dla mnie o wiele bardziej interesująca, niż na czerwonym czy niebieskim ringu! Spójrzmy na ten tydzień.

    Tye Dillinger rośnie! Coraz częściej wygrywa i w końcu zaczyna się pokazywać jako prawdziwy midcardowy czołowy Face z interesującym finisherem. Gdy Breeze przeszedł wyżej, Tye zajął jego miejsce, takiej trampoliny, która wybijała innych zawodników. To jednak się zmienia. Zaczął pokonywać gości „do pokonania”. Ten facet może dla mnie rozpocząć feud z jakimś heelem by w końcu wygrać na TakeOver i chociaż spróbować swojej walki o pas!
    Inna sprawa z Buddym. Kiedyś mistrz tag-teamowy, potem kiepski heel-turn, potrzeba ratowania się Alexą jako menadżerką, a teraz rodzielenie tag temu i obaj dostają młóckę zupełnie nic nie przedstawiając swoją postacią. Aż mi ich troche szkoda, choć nigdy ich nie lubiłem, nawet jak byli fejsami.

    Wywiad z Ciampą… OH MY GOD!!! Dawno nie widziałem tak dobrze rozpisanego lania! Aż w duchu błagałem, by ktoś wyszedł z szatni i mu pomógł! Ktokolwiek! Jednak zacząłem się zastanawiać, kto? I nie znalazłem nikogo. Ale to dobrze. Ciampa wracający na ring podczas speechu Dawsona, ten jego dziki uśmiech na gębie i ludzie skandujący „Psycho Killer” – to było mocarne!
    Z drugiej strony Revival. Aż mi wstyd, że przy ich pierwszym runie po pas i panowaniu miałem ich w głębokim poważaniu. To na serio jest jeden z lepszych tag teamów do tej pory! Ich walki nie zawodzą, ich niedopuszczanie do zmian po stronie rywala i inne brudne zagrania sprawdzają się znakomicie! Tworzą świetny duet, który… Ych…. Niestety skończy marnie, jak tylko awansuje wyżej.
    Cieszmy się więc póki możemy, bo zapowiada się na to, że jak tylko Gargano wróci do TV, będzie rewanż 😉

    Dalej walka dwóch „nowych”. Steve Cutler przypomina mi z gęby Dr. Hyde’a z Ligi niezwykłych gentelmanów:P I to jest dla niego komplement xD Drugi za to chyba powinien walczyć w jakiejś koszulce. Zamiast skupiać się na jego walce, cały czas się zastanawiałem: „Ale gość ma dziwne suty”…
    Nie pamiętam, bym ich wcześniej widział w tv. Jednak ich pojedynek nie był zły. Cutler chyba obiera drogę, jaką wcześniej podążał Baron Corbin i życzę mu powodzenia. Za to murzynek, który się przeżegnał na stage’u… Przynajmniej pokazał fajną kombinację ciosów z tym kolankiem i zakończoną tym superman punchem z miejsca i dość fajny standing shooting star press (dobrze mówię?). Cutler musi jednak popracować nad finisherem.

    Wywiad z Itamim. Nie lubię tego gościa. Kopie, kopie, kopie, kopie z wyskoku i finisher Punka. Do tego mimo długiej przerwy nadal nie potrafi mówić po angielsku. A niestety, pewnie po wygranym fuedzie z Ariesem pójdzie po pas…

    Promo sanity – mam nadzieję, że zawodnik będzie wporzo. Dalej TM61. Nawet lubię gości. Lubię ich akcje łączone i finishera. Jednak czy może mi ktoś wytłumaczyć, co oznacza ich nazwa?

    No Way Jose vs Angelo Dawkins. Ładna wygrana, choć te bejsbolowe uderzenia Hose mnie trochę irytują. A Dawkins jeszcze długo będzie mieszał w niewidzialnej misce… 😛 Dalej wywiad z Andrade (myślałem, że lepiej gada po angielsku) przerwany przez Ariesa. Baranek działa mi na nerwy, czyli dobrze spełnia się w roli heela. Zapowiada się tu nowy feud, mam nadzieję, że wygrany przez Almasa. Facet musi się odbudować po porażce z Booby’m, jeśli ma coś znaczyć w rosterze.

    Walka dziewczyn, łiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!11111oneoneone xD Liv jest śliczna, no mniam po prostu xD Jednak jej koszulka mogłaby być jeszcze krótsza;) Aliyah też niczego sobie. Jednak warto zauważyć, że mimo „piękna zewnętrznego”, dziewczyny przedstawiły nam kawał porządnego wrestlingu! Nie ma już Div, są pełnoprawne Wrestlerki. Oczywiście zdarzają się wyjątki, na przykład Eva Marie, ale widocznie i dla takich beztalenć (?) musi się znaleźć miejsce…
    Ale wracając do walki, Aliyah miała świetną akcję przy linach ze zblokowaniem ręki Liv, a później zastosowała fantastyczny submission manouver, który spokojnie mógłby zostać finisherem nie jednej zawodniczki. Finisher Liv wymaga dopracowania, bo to kopnięcie jest strasznie słabe. Widać jednak, że Morgan jeszcze może namieszać. Oby 😛

    Segment z Jose i Bobby’m był całkiem fajny. Mam tylko nadzieję, że nie jest zapowiedzią feudu między tymi dwoma panami. Jeśli Jose przegra kolejny raz na TakeOver, jego przyszłość nie wygląda zbyt kolorowo.

    No i wisienka na torcie, Shinsuke w ringu i jego promo. Nie wiem jak on to robi, bo też kiepsko mówi po angielsku, ale ten facet tyle z siebie daje przy segmentach mówionych, że naprawdę, słucham go z zaciekawieniem. A czym to się różni od dukania Itami’ego? Nie mam pojęcia. Po prostu wole słuchać króla Strong Style przy micu niż Hideo.
    No i publika. To, jak nucą melodię z entrance’a, jak skandują wszystko co można… Jest to miłe, ale chyba jednak trochę przesadzają, robią zbyt dużo hałasu. Ale czego tu wymagać? Jest różnica między małą publiką w Full Sail a każdą inną na RAW i SMLive. Mniejszy tłum szybciej podłapuje co ma krzyczeć i wolniej to puszcza, bo słyszą, że im wychodzi. Przy większej publiczności część nie skanduje, część dołącza się później, gdy pierwsi już przestaną i rozchodzi się echem.
    Jednak wracając do Króla, wielki szacun za to promo. Było trochę zabawnie, było trochę wyniośle, wspomnienia jego walk, które doprowadziły do walki o pas… Pomylił się tylko w jednym, to nie koniec ery Samoa Joe. Czeka go jeszcze rewanż, na który czekam z niecierpliwością! YeaOh!!!

    Takie NXT chce się oglądać, na takim chcę się dobrze bawić. Na małym programie, ale z wielkimi pomysłami. Oby tak dalej!

    A CWC na później 😉

    • fside90

      Ja tam nxt nie oglądam bo dla mnie po prostu jest słabe 😀 Ale aż chciało Ci się tyle pisać :O

      • Rafiki90

        Ale słabe w stosunku do czego? Do RAW i SM, czy mówisz o scenie niezależnej?

      • Karol

        Jeżeli NXT byłoby na żywo, to myślę że napewno przebiłoby Raw i SD, tam wszystko ma sens

      • Maciu.max

        Słaby to ty jesteś.. ;-;

    • Patrycja Warzecha

      Z TEGO CO WIEM TO PUNK „WZIĄŁ” OD ITAMIEGO GTS.

      • Rafiki90

        Dzięki za informację, jednak to nie zmienia faktu, że ten finisher mi się po prostu nie podoba:P Jest jakiś sztuczny, z tym podnoszeniem kolana… O wiele lepiej w moim mniemaniu wygląda rozwiązanie stosowane ostatnio przez AJ Stylesa, Ushigoroshi (Fireman’s carry neckbreaker), gdy noga jest na ziemi i na nią jest narzucany przeciwnik.

        I nie krzycz, proszę… xD

        • Konrad Sobieszek

          Dillinger właśnie stosuje ten ruch i nazywa go TyeBreaker. Też nigdy zqa GTS nie przepadałem, ale to dlatego, że WWE nie przepada za nim, gdyż w oryginale jest bardzo kontuzjogenny, dlatego i Itami i Punk musieli robić softową wersję, która wygląda jak wygląda :/

      • Artur Pieczyński

        True, Itami wynalazł GTS a CM Punk robił to w „hołdzie” dla Hideo.

  • Konrad Sobieszek

    PWI wydało listę top 500. Pierwsze pięć miejsc:

    1. Roman Reigns
    2. OKADA
    3. Finn Balor
    4. AJ Styles
    5. Jay Lethal

    Jak w końcu pojawi się na necie pełna lista to wstawię link 🙂

    • Karol

      Dziwi mnie że Roman jest na pierwszym miejscu, myślałem że Seth bądź Owens, albo właśnie Styles

      • Konrad Sobieszek

        Seth był kontuzjowany przez lwią część okresu oceniania. Owens zbyt dużo przez ten czas nie robił, głównie tłukł się po mid-cardzie, mimo to myślę, że w pierwszej 10 wyląduje. Styles mimo wszystko nie odnosił do niedawna zbyt dużych sukcesów (PWI ocenia zawodników pod względami takimi jak ważność postaci dla federacji, win ratio, zdolności, aktywność oraz sukcesu w samej federacji). Roman był nie do pobicia w tym roku. Main Eventował WM, zdobył trzy razy WWEWHC oraz był kluczową postacią dla fedki gdy większość gwiazd była kontuzjowana. Następne miejsca też nie dziwią. Okada po sukcesie na WK jest prawdopodobnie największą gwiazdą NJPW, czyli drugiej największej fedki świata. Finn był najdłużej panującym mistrzem NXT i Main Eventował praktycznie każde TakeOver. AJ Styles znów popisał się na WK w walce z Nakamurą prosto w stanie się jednym z kluczowych zawodników federacji na ten moment. Jay Lethal to nadal jest główny filar ROH. Mnie pierwsza piątka jakoś bardzo nie dziwi, zobaczymy pierwszą dwudziestkę, bo pewnie dostaniemy tam jakiegoś raka.

        • Karol

          Znając nieomylność PWI to pewnie tak będzie z tą dwudziestką

    • Artur Pieczyński

      Reigns co prawda umiejętnościami nie jest najlepszy, ale PWI dobrze to uargumentowało, był mocno pushowany, więc nie dziwię się, że ma miejsce 1.

      • Konrad Sobieszek

        Oni co roku oceniają to trochę w sensie kayfabe’u. Oni oceniają nie tyle wrestlera co raczej postać jaką odgrywa oraz jej sukcesy.

  • Rafiki90

    CWC. Genialne walki. Już po pierwszej rundzie zastanawiałem się, co będą musieli zrobić, by pobić takie perełki? A jednak, każdą walką zaskakują.

    Podczas pierwszej rundy podałem półfinalistów: Tozawa, ZSJ, TJ Perkins i Kota Ibushi. Cóż, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że Gran Metalic zamierza podpisać kontrakt z WWE. Osobiście wątpię, by dokonał czegoś większego, ale w midcardzie może poszaleć. Może będzie w końcu kimś, kto wypełni to puste miejsce bo Rey’u, bo z Kalisto to niewypał…
    Jednak to Tozawa prowadził ta walkę w moich oczach i sam nie wiem czy to nie on powinien wygrać w oryginalnych planach. W ogóle widziałbym go jako upper-midcardowego face’a, bo moveset ma niesamowity, publiczność go uwielbia (te odkrzykiwania są super), ale… Czy on zna angielski?;/

    Druga walka była też świetna, tu jednak całą robotę wykonał dla mnie The Brian Kendrick swoimi misternie zaplanowanymi, wspaniale wykonanymi brudnymi zagrywkami! Facet był niesamowity! Szkoda mi gościa, szczególnie po tym, jak w segmentach opowiadał, że to jego ostatnia szansa na zaistnienie. W głębi serca mam nadzieję, że jeszcze go zobaczymy. Jego feud z Mizem o tytuł Interkontynentalny, miooodziooo xD
    Za to za Kotą nie przepadam. Nie wiem czemu, bo w ringu jest niesamowity. Może to przez ten gimmick Golden Boy’a?

    CWC, to jest to. Przez prawie godzinę dostajemy dwie świetne walki wypełnione walką na tak wysokim poziomie, jakiego rzadko kiedy można zaznać oglądając główne rostery WWE. Jak tu nie wielbić tego programu? xD Tylko sam się zastanawiam, czy wymyśla coś takiego również w przyszłe wakacje. Cruiserweight2? A może sięgną po cięższych zawodników?

    • Konrad Sobieszek

      Co do Metalica, to myślę, że cruiserów nie będzie tak bardzo dotyczyć podział na mid-card i tak dalej, bo ich dywizja myślę, że będzie trochę bardziej odseparowana, tak jak tag teamy czy kobiety.

      Poza tym jego zwycięstwo nie jest związane z przyjęciem oferty WWE, bo z tego co wiem, to Tozawa też ma przejść do WWE. Myślę, że po prostu w finałowej czwórce chcieli mi każdego uczestnika reprezentującego inny styl. Ibushi – Strong style, Metallic – High Flying, ZSJ – Technical i TJ Perkins – ???

      • Rafiki90

        Pierwsze segmenty z Tozawą na to nie wskazywały. W ogóle boję się trochę dywizji Tag Team, bo w jej reklamach są Gargano z Ciampą. To by wskazywało, że więcej chłopaków nie zobaczymy w NXT, więc po co dopiero co dobierali sobie nazwę Tag Teamu? ;/

        • Konrad Sobieszek

          Może niektórymi cruiserami będą chcieli wzmocnić dywizję tag teamową? Widziałem, że na tapingach bracia z Indii (Sihva?) wygrali mecz tag teamowy. Może Gargano i Ciampa wkrótce zawalczą z New Day o pasy?

          • Rafiki90

            Też właśnie kiepsko to widzę. Przeciez dusty classic miał się odbywać co roku.

          • Konrad Sobieszek

            Ściągną może parę teamów z MR, jak AA. Ciampa i Gargano myśle że zostaną do zakończenia turnieju plus jest to idealna okazja aby wypushować team, który do tej pory nie pojawiał się w TV. Do tego będziemy pewnie mieć teamy takie jak Hideo/Shinsuke, AA/Roode, Tye/Jose i kilka innych. Nie martwmy się o NXT, to rozwojówka, ona zawsze da sobie radę 🙂

Top