Wyniki | Mini Raport: WWE SmackDown LIVE 09/08/2016


WWE Tuesday Night SmackDown #887 – 09.08.2016
Rabobank Arena – Bakersfield, California

Gale komentują: John Bradshaw Layfield, Mauro Ranallo & David Otunga

W drodze na ring jest Bray Wyatt oraz Erick Rowan. Bray mówi, że w zeszłym tygodniu nie poległ w walce z Zigglerem, był ofiarą. Wyatt nazywa siebie Bogiem, a Boga nie da się zabić. Wyatt dodał, że nie ma czerwonych i niebieskich jest tylko on. Przerwał mu WWE World Champion Dean Ambrose. Ambrose nazywa Braya dużym dzieckiem i wyzywa go do walki. Wyatt zaprasza do ringu, Dean odpowiada, że wie, gdy wejdzie do ringu Wyatt i Erick zaatakują go obaj. Chwilę później Ambrose’owi przerywa Dolph Ziggler, który wbiega do ringu i atakuje Rowana. Ziggler chwile potem zostaje już zaatakowany przez Wyatta, ale chwilę potem do ringu wkracza Dean Ambrose. Po chwili brawlu Dolph przez przypadek wykonuje Superkick na Deanie, a Bray wykonuje Sister Abigail na Zigglerze.

The New Face of Fear makes his way to the ring as the fireflies come alive in the arena kicking off SmackDown Live.

Na backstage’u Ambrose i Ziggler kłócą się, chwilę potem podchodzi Bryan i Shane, którzy ustalają, iż w main evencie Ziggler i Ambrose połączą siły i zmierzą się z Wyattem oraz Rowanem.

Tag Team Match
American Alpha (Chad Gable & Jason Jordan) def. Mike Vega & Mikey O’Shea (Czas walki: 1:12)
Przed walką pojawiło się The Ascension, The Vaudevillains oraz The Hype Bros. Natomiast po walce w ringu doszło do wielkiego brawlu wszystkich Teamów. Na koniec American Alpha wyczyściło ring z The Vaudevillains i zostali oni jedyni w ringu.

Renee Young jest z The Mizem oraz Maryse. Renee chce porozmawiać o pretendencie do pasu Interkontynentalnego, ale Miz interesuje się jedynie jego żoną.

Singles Match
Eva Marie vs. Becky Lynch – walka się nie rozpoczęła
Podczas przygotowania do ring, Marii rozpiął się stanik i walka się nie rozpoczęła. Becky po tym incydencie powiedziała, że jest zawodniczką i chce walczyć. Chwilę potem pojawiła się Alexa Bliss, która powiedziała, że jest czymś więcej niż tylko ładną bużką, jest najgorętszą gwiazdą SmackDown.

Singles Match
Alexa Bliss def. Becky Lynch (Czas walki: 2:34)
Podczas walki zabrzmiał theme song Evy Marie oraz ona sama, ale Alexa wykorzystała to i wygrała walkę.

The distraction by Eva allows birthday girl Bliss to hit Twisted Bliss for the victory.

Eva Marie dostanie kolejną szansę debiutu za tydzień (przecież to jest żałosne marnowanie czasu :/).

Singles Match
Randy Orton def. Alberto Del Rio via DQ (Czas walki: 12:19)
Podczas walki Del Rio zaatakował Ortona krzesełkiem. Del Rio kontynuował atak i chciał ponownie wykonać Chairshot w ringu, ale Orton wykonał nagle RKO!

Na backstage’u Heath Slater spotyka Rhyno i mówi mu, że potrzebuje tej pracy, gdyż kupił basen dla dzieci. Rhyno wspomina wygranie wyborów w Michigan. Slater chwilę później myli się, a Rhyno mówi, iż nie jest w stanie mu pomóc.

Na parkingu jest The Miz oraz Scooby Doo, który jest zły, iż nie jest na okładce najnowszego filmu. W pewnym momencie Scooby wrzucił do swojego vana Miza, a sam zabrał jego samochód.

Singles Match
Rhyno def. Heath Slater (Czas walki: 3:05)
Heath miał specjalny nameplate z napisem „Free Agent”.

Promo Wyatta, gdzie mówi, iż dzisiaj zrobi to, co najlepiej potrafi – niszczyć.

Na backstage’u do Shane’a i Bryana dołącza Slater, który mówi, że jest zbyt dobry dla SmackDown. Shane jest rozbawiony, gdyż miał kontrakt dla Slatera, ale ten wszystko zniszczył.

Singles Match
Carmella def. Natalya (Czas walki: 4:07)
Przed walką Natalya chciała zaatakować Carmellę, ale to Carmella zaatakowała Natalyę.

Wideo z feudu AJ Stylesa i Johna Ceny.

Na backstage’u Baron Crobin zaatakował Kalisto, a potem powiedział, że przez niego stracił swoją szansę na pas Interkontynentalny.

Tag Team Match
Dean Ambrose & Dolph Ziggler def. The Wyatt Family (Bray Wyatt & Erick Rowan) (Czas walki: 10:40)
Po walce Dean Ambrose wykonał Dirty Deeds na Zigglerze. SmackDown kończymy widokiem Ambrose’a z pasem WWE World.

The Showoff connects with a superkick on Rowan.

——————————————————-
Zdjęcia: WWE.com



  • konki

    Wrestling to taka dyscyplina, gdzie kilku zawodników walczy w ringu, a na końcu i tak przegrywa Wyatt.

    • GrubasArkadiusz

      No niestety. Pewnie po SD Wyattci przegrali z kimś walkę.

      • Artur Pieczyński

        Jeśli mówisz o dark matchu (o ile brali w nim udział) to na 100%. Tam zawsze wygrywają face’owie.

    • Tomasz Pisarczyk

      Najlepsze w tym jest to, że po każdym upadku wstaje i w swoich promach mówi o niszczeniu przeciwników..

      • konki

        Wyatt jest świetny. WWE po prostu fatalnie go kreuje.

  • Seba

    I co moze jeszcze na Summerslam bedzie Eva Marie vs Becky?…

  • Lunatic

    Zacznę od tego, że raw miało oglądalność na poziomie 2.911 miliona widzów. Jest to najsłabszy wynik w ostatnim okresie nie licząc epizodów, które odbyły się w święta. Zastanawiające. Ciekaw jestem jaką oglądalność miało smackdown.

    Pierwszy segment wypadł dobrze. Wyatt i Ambrose nie przynudzali. Fajnie rozegrali brawl. Dean na początku nie chciał wejść na ring, bo wiedział, że nie ma szans. Dopiero interwencja Dolpha go do tego skłoniła. Nie wiem czy zwróciliście uwagę na reakcję Ambrosea na wejście Zigglera. Był jakby wkurzony, że on znowu musi ratować Dolpha, który wpakował się w kłopoty. Trochę mi to przypomina takich kolegów, którzy udają, że się nie lubią, ciągle na siebie naskakują, ale gdy trzeba to sobie pomagają. Main event jak to tag team match z indywidualnościami a nie zespołami, czyli nic wielkiego. Ambrose zbotchował skok przez liny z winy Dolpha, który leża mu na drodze. Dobrze, że Deanowi nic się nie stało, bo te liny potrafią być groźne. Można było się spodziewać Dirty Deeds na koniec po tym jak Ambrose dostał Superkicka na początku.

    Największym minusem sd były tag teamy. Bezsensowna walka, bezsensowny brawl. Do niczego to nie zaprowadziło. Zespoły dalej stoją w miejscu.

    Za to w końcu otrzymaliśmy coś porządnego u kobiet. I Alexa, i Carmella powinni mieć mocną pozycję. Szczególnie Bliss, która dobrze radzi sobie na micu, tworzy ciekawą heelową postać i ma świetny finisher. Będą z niej ludzie. Carmella też całkiem, całkiem. I na micu, i w ringu. Dywizja kobiet na sd rośnie w siłę.

    O pojedynku Ortona z Alberto warto napisać tylko, że Del Rio w końcu zaprezentował się jako porządny heel a nie popierdółka. Takiego Alberto chcę oglądać.

    Podoba mi się to co robią z Heathem. Niby zapychacz, ale fajnie się go ogląda.

    Martwi mnie feud, a raczej jego brak o Intercontinental Championship. Znów nic się nie dzieje, Miz musi sam to ciągnąć, a tak daleko się nie ujedzie.

    Podsumowując, ani raw, ani sd nie pokazało nic wielkiego. Dam jednak punkt smackdown za dywizję kobiet, która wreszcie pokazała coś ciekawego.

    • Maciu.max

      Co do feudu o IC, to dzisiaj go nie było, bo Apollo był na tourne po Australii i Nowej Zelandii.

      • Lunatic

        Wiem, ale nie zmienia to faktu, że zostaje jedno sd do Summerslam, a tu nic się nie dzieje. Swoją drogą, czemu sd ma cierpieć przez jakieś tourne. Bez sensu.

        • Artur Pieczyński

          $$$

        • Konrad Sobieszek

          Przez tourne do Chin Cena ominie Backlash, więc to już jest patologia. Po prostu oficjele zanim dowiedzieli się o planach na brand split musieli robić planować trasy poza granice USA, a to trzeba planować z dużym wyprzedzeniem. Skoro zapowiadani byli Cena i Styles, a potem okazałoby się że ich nie ma, to publika miałaby prawo żądać zwrotów. Za kilka miesięcy takie cyrki będą tylko wspomnieniem.

          • Lunatic

            Racja, choć trzeba przyznać, że cierpi na tym tylko sd, które teraz trzeba promować. Brak Ceny jest zawsze dużym ciosem i może dość mocno wpłynąć na oglądalność.

          • Konrad Sobieszek

            Ogólnie brak tego feudu z AJ’em był bardzo odczuwalny podczas tego epizodu. Jednak wideo nie załatwi tego, co robi konfrontacja na żywo

          • Lunatic

            Ich feud jest drugim najważniejszym na sd i do tego ciekawie prowadzonym, więc brakowało. Z drugiej strony gdyby byli to pewnie kobiety dostałyby mniej czasu, więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

          • Konrad Sobieszek

            Mogliby walki skrócić. Niektóre się bardzo dłużyły.

    • PatR

      Feud Miza ze Scooby-doo to byłoby coś 😛

      • Lunatic

        To co napisałeś jest tak bezsensowne, że nie wiem co Ci odpowiedzieć.

        • Mateusz Skazaniec

          pies ma więcej charyzmy, niż Crews, także

    • Artur Pieczyński

      Wydaje mi się, że Raw miało niższą oglądalność ze względu na Igrzyska. O ile się nie mylę to były wtedy finały w pływaniu gdzie Phelps zdobył złoto. Po Igrzyskach oglądalność zapewne wróci na poziom 3,3 miliona około.

  • Karol

    I znowu debiut Evy Marie za tydzień(zapewne majtki jej spadną)

    • Mateusz Skazaniec

      Ratingi skoczą

  • Wiktorx

    Ach ta Eva Marie co tydzień jakiś problem żeby zawalczyć z Becky tragedia najpierw kontuzja a tera jej stanik spada to jest parodia ciekawe co będzie na następnym SD może po rozebraniu majtek nie bedzie mieć ale i tak SD bardzo fajne napewno lepsze niż Raw tylko jednak ten Dolph jako czołowy zawodnik i do pasa i w rywalizacji z Wyattami to nie jest ale Dirty Deeds na sam koniec wyglądało genialnie

    • Seba

      Ale Zigglera to Ty szanuj.

      • Wiktorx

        Szanować to ja go szanuje

    • Nugat14`

      Masz tu troche przecinkow, przydadza ci sie: ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

  • Barbosa

    Boże ale nudne to SmackDown jak nie zrobią jakichś porządnych transferów to czarno to widzę. Totalne dno.

    • Karol

      Dzisiaj była taka okazja że mało gwiazd ze względu na live event w nowej zelandii, a tak ogólnie napewno lepiej SD wypadło niż wczorajsze Raw

      • Barbosa

        To chyba oglądaliśmy inne Raw kolego 🙂 Co do gwiazd, to wiem że brakowało Ceny czy Stylesa ale to zmienia faktu że SD jest słabiutkie i potrzebuje wzmocnień.

        • Krzysiek Jaryniuk

          Raw było słabe ale i tak lepsze niż SD

        • Karol

          zgadzam się co do wzmocnień, ale według mnie SD lepiej wypadło,segment Dolpha z Deanem napewno przebił segment Ruseva i Romana przede wszystkim divy lepiej dzisiaj wypadły niż tydzień temu.

      • THE VIGILANTE STING

        Okazja? Mieli okazje na chujowe SD bo nie było polowy ich rosteru?

        • Karol

          chyba wczoraj nikt się nie spodziewał fajerwerków a mimo takich braków SD lepiej wypadło niż Raw.

    • Lunatic

      Po pierwsze, paru gwiazd nie było przez tourne. Po drugie, raw też było nudne więc nie wiem skąd ten najazd na sd.

  • KS1313

    Może moja opinia wydawać się dziwna, ale wg mnie Eva Marie jest obecnie świetnie prowadzona… widać, że kreatywni chcą, żeby zbierała jak największy heat od kibiców, więc celowo co tydzień zalicza jakąś „wpadkę”, a ludzie co raz bardziej jej nienawidzą. Na micu widać, że się poprawiła… Gdyby nie umiejętności ringowe (które i tak mocno poprawiła od debiutu, bo wtedy to co ona robiła to była beznadzieja i dno) mogłaby nieźle namieszać w dywizji kobiet 😉

    • Rafiki90

      +1. Strasznie wnerwia jej zachowanie i przez chwilę się zaastanawiałem, po co oni tak nią wkurzają oglądających. Aż nagle szczena mi opadła, własnie o to chodzi, dałem się podejść, więc Eva wykonuję świetną robotę 😛
      Edit: Jednak to Alexa jest materiałem na prawdziwą heelową zawodniczkę i to na lata!

  • Krzysiek Rybak

    Nie rozumiem właśnie kroku WWE dlaczego tak blokują Wyattowi drogę do kariery? On jest idealnym materiałem na mistrza .. już czuje jakie proma wygłasza jako mistrz najwyższej półki. Od pojawienia sie w WWE nie zakręcił sie wokół żadnego pasa … z całej stajni tylko Harper był mistrzem IC nie wspominajac o tytułach TT w NXT ale kurde WWE nie chce dac mu szansy a inni tacy jak Apollo ( nie umniejszając mu) też jest jeszcze żółtodziobem w WWE a już przynajmniej jest pretendentem, Finn Balor Sami Zayn, Kevin Owens.. oni wszyscy pojawili się później od Wyattów a już coś dostali, nie rozumiem czemu WWE nie ma pomysłu na tą grupe. Z nich naprawde można zrobić niezłe show i oglądalnośc. W dodatku WWE sprowadziło Strowmana po co ? zeby wegetował razem z nimi ?

    • Karol

      Mnie to dalej dziwi że bardziej Strowmana pushują niż Wyatta.

    • konki

      Ludzie cały czas mówią, że jest młody i jeszcze przyjdzie na niego pora. Nie, nie przyjdzie, jeśli będzie tak prowadzony. Śmieszne jest to, że taki Ziggler, który od jakiegoś czasu przegrywał swoje feudy nawet z Corbinem nagle dostaje szanse na zdobycie głównego pasa. Jakby nie mogli chociaż dodać Wyatta i zrobić 3-match. Aktualnie Wyatt wykona tylko finishera podczas jakiegos segmentu…a resztę to już znamy.

      • Karol

        śmieszy mnie to że po SummerSlam chcą go do feudu z Ortonem, niestety w Raw jest taki Cesaro co jest szmacony, a w SmackDown Wyatt

        • Krzysiek Rybak

          Są inne wschodzące gwiazdy które można szmacić nie będe wymieniał,bo każdy ma swoje upodobania,ale wydaje mi się,że Wyatt jest już na tyle w WWE,że miano pretendenta do jakiegokolwiek pasa należy mu się jak psu zupa a jego stajnia idealnie by sie nadawała jako mistrzowie T.T a nie jakiś Karl Anderson i Luke Gallows któzy z dupy się pojawili przy okazji AJ Stylesa.

          • Karol

            Niestety różnica jest taka że oni wyrobili markę w Japonii jako Bullet Club dlatego są tak pushowani

          • Krzysiek Rybak

            A właśnie tu masz rację zapomniałem,że oni mają Japoński Wrestling za sobą ,ale w WWE niczego nie pokazuja świetnego (ring skill raczej nic ciekawego) Jak to kiedyś powiedział Enzo Amore są poprostu ZWYCZAJNI .. nie śledziłem ich losów w Pro Japan Wrestling ale tutaj jak narazie ich nie kupuje.

            O ile dobrze pamiętam za starych czasów Nexusa itp Luke Gallows był już 😀

          • Karol

            Tak Gallows należał do rosteru ECW, dopiero potem pojechał do japonii gdzie z karlem rozwinęli swoje skrzydła.

          • Nugat14`

            Takiego Nexusa w WWE wlasnie brakuje, wyrobili tego Strowmana na silnego goscia i co z tego? Daja mu walki z jakimis lokalnymi pierdkami. Wyatt Family tez zeszmacili, takiego glownego feudu jak tego Nexus vs chociazby John Cena bardzo brakuje, co owocuje niskimi ratingami dla tygodniowek.

          • Karol

            w nexusie akurat nikogo nie wypromowali, większość albo została jobberami w wwe, albo odeszli do innych federacji,tutaj bardziej brakuje takiego Evolution,DX,bądź Shield

          • Nugat14`

            Ale tu chodzi o sam fakt, ze byla taka stajnia i wszystko niszczyla, teraz takiego czegos nie ma bo lepiej pierniczyc bez sensu jakies durne proma niz w tym czasie dac ludziom jakis dobry brawl.

          • Karol

            Akurat z tym to się zgodzę, już nie ma takiej stajni co wszystko niszczyła

    • Konrad Sobieszek

      Może to tylko moje wrażenie, ale myślę, że Bray jest OBECNIE jedyną postacią, zdolną przywrócić WWE do normalnych ratingów.

  • Artur Pieczyński

    SmackDown 2:1 Raw. Obie tygodniówki tym razem słabiutko, main event do przewidzenia, bo ostatnie 2 segmenty dla Wyatta. Crews na Live Evencie więc o IC dużo nie było, mam nadzieję, że za tydzień segment Crewsa i Miza dostanie dużo czasu. Corbin z Kalisto do pre show prawdopodobnie i wygrana Corbina. Co do meczu Rhyno z Heathem spodziewałem się squashu, a Heath wykonał kilka akcji. Teraz pewnie przejdzie do Evolve na jakiś miesiąc lub dłużej i wróci do WWE wg storyline. Carmella i Natalya… nie lubię obu, te wbiegniecia Natalyi niczym z WWE 2k16… Szkoda Becky, ale cieszę się, że Alexa wygrała niezbyt czysto, bo robi postępy od czasu debiutu w NXT, a przyda się ktoś do feudu z Becky o pas. Ciekawy jestem co za tydzien bedzie z Evą Marie. Dobrze, że Del Rio nie był przypięty bo jego pozycja musi się odbudować. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku dostanie IC Title, bo obecnie Alberto jest źle używany w WWE. Ten segment z Tag Teamami dziwny, ale dobrze, że to American Alpha są promowani jako Ci najlepsi. No i podobało mi się to, że Ambrose wykonał dirty deeds na Zigglerze na koniec.

  • Darek Góra

    jaki tytuł ma piosenka z SD ta na początku co leci?

    • Konrad Sobieszek

      Take a chance

      • Darek Góra

        a jaki jest wykonawca

        • Konrad Sobieszek

          CFO$

          • Darek Góra

            dzięki wielkie! a wiesz jaki tytuł i jaki wykonawca jest z piosenki raw ?

          • Konrad Sobieszek

            Shinedown – Enemies

          • Darek Góra

            dzięki wielkie

          • Rafiki90

            wystarczy wpisać w neta „Raw opening” albo „raw new song”, to nie jest trudne. Od razu Ci powiem, że jest podobnie z piosenkami z PPV. a jak wejdziesz w wikipedii na gale, to możesz znaleźć listę i pełne tytuły. Internet jest potężny i wystarczy wpisać parę słów, a on Ci poda wszystko jak na tacy…

          • Darek Góra

            nie mogłem znaleźć , i wyskakiwały mi stare tytuły a te nie

  • Rafiki90

    Lubię Wyatta. Zawsze jak mówi, słucham go z zaciekawieniem. I nie interesuje mnie ilość przegranych feudów, bo on jeszcze zacznie wygrywać.
    Miałem to samo wrażenie widząc wkurzenie Deana przed wejściem na ring jak Lunatic sprzed siedmiu godzin. W ogóle to wyglądało na dobrze wyreżyserowany przeskok kamery z ringu na stojącego obok Ambrose’a, co wyszło całkiem „filmowo”, bardzo fajny moment.

    Tag Teamy. Bez sensu Już lepiej by było, gdyby jeden zespóó był w komentatorce, a dwa inne przybiegły na koniec. Z resztą, obecność Hype Bros, którzy biorą jakoby udział w ataku na face’owych Alphas? Coś komuś się poprzestawiało…

    Już gdzieś niżej to pisałem: Alexa Bliss jest heelową zawodniczką na lata. Byle ją dobrze poprowadzić i nie dawać żadnych koleżanek, może jakąś przydupaskę, ale na pewno nie teraz, bo to będzie zbyt podobne do Charlotte i Dany (sic!).

    Del Rio wyjątkowo dobrze mi się dziś oglądało, a pragnę zaznaczyć, że w ogóle człowieka nie trawię i nie wiem, co robi w WWE. Warto też zauważyć, że Orton nie trzymal headlocków! Czy tylko dla mnie jest to argument za tym, że obecnie jest jednym z czołowych fejsów na SDLive? xD Szalony, grający nieczysto, ale Face 😉

    Hahaha, Heath Slater, Free Agent… xD Nikt tak pięknie nie zawiesza nóg na liny podczas przypięcia jak on. Szkoda mi chłopaka, a jednoczesnie świetnie mnie bawi, co jest kolejnym przykładem dobrze prowadzonej i rozpisanej postaci. Ciekawe tylko, jak długo to pociągną. Może po SS Mick i Bryan będą się między sobą kłócili o niego?;)
    A segment jak zaczął się drzeć na Bryana i Shane’a, majstersztyk!

    Carmella to moja ulubiona Face’owa zawodniczka w obu rosterach, bo widzę, jak mocno się rozwinęła od jej początków przy Enzo i Cassie. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze wyjdą wspólnie na ring;) Co do samej walki, dość dobrze się ją oglądało. Carmella musi wymyślić sobie inne majteczki, musiała swoje poprawiać po rzutach:P Jednak plusów jest wiele: finisher jest miodzio, mrrr i mniam, rolę Underdoga odgrywa celująco, do tego jej uroda jakoś do mnie przemawia. Bardzo bym chciał, by wygrała ten feud, choć nie jest to zbyt prawdopodobne. Szczególnie po pierwszej wygranej walce.

    Wiem, że to tylko nagranie z przeszłego tygodnia, ale muszę powiedzieć, że feud Johna z AJ Stylesem uważam za bardzo interesująco prowadzony. Na początku bałem się o tak szybki heelturn AJ’a, jednak jako heel o wiele lepiej sprawdza się przy micu.

    Co do main eventu:
    1. Nie bez przyczyny Bray tak się kręci przy Dolphie i Deanie. Albo jednak dojdzie do Triple Threat Matchu, albo Wyatt wparuje im na walkę na SS i zakończy się dyskwalifikacją.
    2. Superkick jako finisher jest W DECHĘ.
    3. Dean sprawdza się jako mistrz. Może nie jest tak efektowny jak Seth, ale jest o wiele ciekawszy jako zawodnik. Niby Face, ale nie do końca.

    Smack Down Live! wygrywa z Raw po raz kolejny mimo mniejszego rosteru i braku zawoników z powodu Live Eventów. Kropka.

    • Konrad Sobieszek

      Przypomniałeś mi o Heathie. Szczerze nie chciałem widzieć tego pogramu przybierającego tak poważne barwy jak dziś. Serio zrobiło mi się go szkoda i czułem się winny za to, że wcześniej był dla mnie tylko zawodnikiem, który oprócz śmiechu nic mi nie mógł dać. Teraz staje się jedną z ulubionych moich postaci i zawodników (co jest u mnie dość rzadkie, by lubić i postać którą odgrywa wrestler i samego zawodnika). Mam nadzieję, że skończy się to dla niego jakimś tytułem (choćby i tag teamowym), bo jego obecna rola to jest majstersztyk.

      • Rafiki90

        I to jest w tym najlepsze. Tak jak Eva. Wkurza odbiorcę, więc się sprawdza znakomicie. Slater robi co może, jest zdeterminowany, a jednocześnie zabawny, więc chcę go takim oglądać jak najdłużej. A potem niech strzela w IC albo US. Żeby tylko w końcu wypracował jakiś ciekawszy moveset z dobrym finisherem…

  • Konrad Sobieszek

    SD jest takim wrestlingowym show, które ja chcę oglądać. Może w tym tygodniu nie było jakieś genialne, ale porównując atmosferę SD, a śmieszkowe klimaty RAW, to SD wygrywa na odległość. Segmenty SD i pomysły na niektóre wydarzenia SD miało naprawdę fajne. Gorzej znacznie było z meczami, bo żaden się nie wybijał, jedynie Alexa z Becky jakoś zachęcały.

    Dywizja kobiet zaczyna nabierać rumieńców. O ile debiut Alexy został naprawdę fajnie przeprowadzony, to Carmella jednak trochę gorzej sobie radzi w swoim mini-feudzie z Natalyą. Eva jest absolutnie genialna. Gdy dzisiaj wychodziła po raz drugi i speaker zaczął znowu ją zapowiadać – to było świetne. Gdy Becky w finale turnieju o pas kobie będzie wygrywała z Evą zbierze niesamowity pop.

    Miz i Maryse są po prostu genialni. Nie licząc Jericho nikt nawet nie ma podejścia jako heel do poziomu Miza. On jest tak pozbawiony skrupułów, tak bardzo arogancki, że nie możesz się doczekać, kiedy dostanie po mordzie. To jak dzisiaj z Maryse po wejściu z powrotem na antenę leżeli na stole… Zdjęcie wyraża więcej niż tysiąc słów.
    https://twitter.com/J_short_4_Jay/status/763172819995811841

    I jeszcze główny feud. To, jak przyszedł Ziggler, który tylko dał wymowne spojrzenie Ambrose’owi… To jak Ambrose pokazał, że jako champion musi czasem działać wbrew swojemu instynktowi… Ten segment na zapleczu, gdzie Bryan odbił piłeczkę po zeszłotygodniowym „screw you”. Yo mi się podoba najbardziej w SD. Heelowie działają prosto i są nienawidzeni. Face’owie są postaciami, z którymi łatwo można się utożsamiać, są postaciami trójwymiarowymi. No i budowanie już powoli konfrontacji między Brayem, a Deanem na ich przyszły feud. SmackDown nie ma tego poczucia jak RAW. Tutaj nie masz wrażenia, że myślą przewodnią kreatywnych jest „Oby do PPV”. SmackDown o wiele lepiej stara się wykorzystywać czas i robią co mogą ze swoim rosterem by dać jak najlepsze show. Dzisiaj SD może nie było bardzo genialne i nie zniszczyło tak RAW jak tydzień temu, jednak na razie SD robi na mnie ogromne wrażenie.

    • Rafiki90

      Własnie tego słowa mi brakowało od określenia postaci Randy’ego, Deana i Dolpha: trójwymiarowy. Może i są Face’ami, ale Randy potrafi nabić przeciwnika jajami na liny, Ziggler zdejmie poduszkę z narożnika, a Dean mimo zwycięstwa w Main Evencie potraktuje partnera z Dirty Deeds 😉

    • PM Rock

      Co do Kobiet to ja myślę, że lepiej było by żeby to Eva wygrała pas a Becky jej go zabrała na jakiejś ważnej gali np. Royal Rumble. Po tych kilku miesiącach heat na Eve (mistrzynię) będzie już przepotężny i wtedy Becky (lub Bayley kto wie) wygrywająca z nią na takiej gali to będzie coś niesamowitego.

      • Karol

        Ja nawet przeczuwam że Eva Marie to wygra,musi być jakaś Heelowa mistrzyni, bo na Raw Sasha jest

      • Konrad Sobieszek

        Może i tak, ale myślę, że będą chcieli pokazać, że Bcky została draftowana jako pierwsza kobieta na SD z jakiegoś powodu i dadzą jej mimo wszytsko zwycięstwo i reign numer 1.

  • Dirty Deeds

    Trzeba jeszcze więcej słów odwołujących się do niszczenia wrogów włożyć w usta Braya, by uwiarygodnić jego postać. Grupa, która pokona najdłużej panujących mistrzów tag team, podkłada się Zigglerowi, który ostatnio jobbował dla Corbina…

    Tak samo ma się sprawa z The Anscension, fantastyczny zespół materiał na genialnych monster heeli – wejście, gimmicki, muzyka, charakteryzacja, najdłuższej panujący mistrzowie tag teamów w NXT i podkładają się nawet GoldenTruth.
    Liczyłem, że zarówno Wyatt jak i Anscenison dostana push na title shooty po podziale brandów, a tu taka lipa…

    WWE dlaczego?

    • Konrad Sobieszek

      Wyatt dostanie swoją szansę prędzej czy później. Z Ascencion już raczej nic nie będzie

      • Dirty Deeds

        Ale takie The Anscenison w cuglach wygrywa z np. Enzo i Cassem ich w ogóle nie idzie słuchać na majku, jak już widzę, że znowu będą coś nawijać to od razu daruje sobie ich promo. Viktor i Connor to naprawdę dobry materiał na mistrzów, choć może w ringu szału nie ma.
        Albo niech ich połączą z Wyattami, pasują do siebie bardzo dobrze. To były ciekawy pomysł.

        • Konrad Sobieszek

          Ascencion nie ma nic prócz gimmicku z NXT. Jako rip-off z Demolition, czy tam z Legion off Doom są żałośni.

        • Karol

          Powiem tak: Asenscion już jest martwe,popatrz na NXT i The Revival bądź AOP

          • PM Rock

            Zgadzam się Revival i Authors of Pain moim zdaniem po SSlam powinni być przetransferowani na SD by wzmocnić dywizje TT. Nie obraziłbym się też gdyby to Revival byli pierwszymi mistrzami TT na SD.

          • Karol

            Tworzą świetny TagTeam który aż chce się oglądać,a co do AOP lubię najbardziej ten tag team ze względu na Ellringa,to jest człowiek który można powiedzieć zrobił dywizję TT i zrobił Świetne TagTeamy np The Road Warriors

        • PM Rock

          Enzo i Cassa nie możesz słuchać na majku, więc chcesz Ascension którzy na majkach są na poziomie niemal Great Khale’ego ? No muszę powiedzieć, że logika iście z pod znaku WWE 🙂

    • Karol

      No tak to jest z WWE, na początku wielkie idee, a na koniec wielki blamaż

    • Wojtek Kubiak

      Podkłada się mistrzowi i 1st Contanderowi. Więc nie pierdziel tutaj o ,,podkładaniu się Ziglerowi”, bo aktualnie jeżeli chodzi o feudy, on jest drugą osobą po Ambrożym.

      Co do Ascension się zgadzam.

      • Dirty Deeds

        A jak to inaczej nazwać, jeśli nie podkładaniem się? Chodzi mi o to, że Wyatt już zbyt wiele postaci wypromował, by znowu przegrywać. Wszystkie ważniejsze feudy(Cena, Roman, Undertaker,Brothers of Destruction, nie wiem jak było z jego konfrontacją z Amborsem, która już wcześniej miała miejsce, bo oglądam WWE od póltora roku, ale w ciemno zakładam, że Dean w ostatecznym rozrachunku feud wygrał) Bray kończył z zerowym dorobkiem. Ziggler natomiast przy całej sympatii do niego, bo ringowo jest całkiem spoko i na majku też daje radę, to jednak zawodnik, który przez ostatni rok znaczył tyle co Bo Dallas czy inny R-Truth. Popraw mnie jeśli się mylę, ale prócz występów w kick offach, czy jakże „wspaniale” rozpisanego feudu z Rusevem nic większego do WWE nie wniósł.
        Dziwie się po prostu, że kreatywni tak to rozpisali, a znając życie jego (Dolpha) sytuacja po obecnym pushu skończy się tak, jak było w przypadku Del Rio, albo Sheamusa.

        • Kamil10

          Z tego co pamiętam Bray wygrał feud z Deanem.

        • Konrad Sobieszek

          Bray wygrał feud z Deanem, bo był szykowany na Takera.

          • Kamil10

            Wygrał na TLC w ME, a następnie w tym meczu z karetką.

          • Karol

            i każdy z nich był świetny,najlepszy był chyba moment jak wyatt kijem do kando walnął w tchawicę dla ambrosea

          • Konrad Sobieszek

            Jednak miałem takie wrażenie, ze Dean przegrywał swoje mecze z Brayem, bo Dean zawsze szedł o krok za daleko. Nie tyle Bray wygrywał te mecze, co Dean je przegrywał. Nie mam zbyt dobrych wspomnień z tym feudem.

          • Karol

            pamiętam właśnie jak wtedy bray przywalił mu kijem do kando w tchawicę, myślałem że naprawdę coś mu się stało, bo w wwe wypadki się zdarzały

  • Karol

    Przepraszam mam takie pytanie,na jakim forum bądź stronie można zgłębić tajniki pro wrestlingu i ogarniać bardziej o co chodzi?

    • Konrad Sobieszek

      Nie ma jednej takiej strony. Trzeba ogarnąć kilka takich forów, stron z artykułami, kanałów na YT oraz obejrzeć sporo wrestlingu z dawnych lat, przynajmniej najważniejsze walki i kilka PPV w całości. Nie nauczysz się wrestlingu w tydzień.

      • Karol

        a jeśli chodzi o fora to jakie np?

        • Konrad Sobieszek

          Z polskich najlepsze jest chyba attitude. Ja się wychowałem na BGZ, ale obecnie BGZ jest już prawie martwe. Jednak polecam poszukać angielskich. Sekcja wresltingowa reddita to kopalnia wiedzy, ale jest tam też masa shit-postów

          • Karol

            dzięki za info i przepraszam(wiesz za co)

        • Rafiki90

          Sam oglądam na bieżąco WWE od 2013, ale zacząłem się wypowiadać może pół roku temu:P Polecam prowrestling .wikia .com, by się dowiedzieć kto jest kim i trochę o ludziach poczytać (skasuj spacje przed kropkami).

    • PM Rock

      Oglądaj wrestling na bieżąco a także walki ze starszych lat, czytaj WrestleFans, Wrestlingnews i oczywiście WWEPolska. Czytaj komentarze innych użytkowników dzięki temu także czegoś się nauczysz. Rób to co napisałem i bądź cierpliwy, ja oglądam wrestling od 6 lat i ciągle się uczę nowych rzeczy.

      • Karol

        wiesz oglądam też długo wrestling, ale chcę poznawać wiele nowych rzeczy

      • Xerer

        WWEPolska na pierwszym miejscu oczywiście, bo bez takich ekspertów wrestlingu jak niejaki Xerer nigdy nie zdobędziesz potrzebnej ci wiedzy byś mógł się nazwac się znawcą tego biznesu (:

  • PM Rock

    W tym tygodniu znów SmackDown zdecydowanie wygrywa z Raw i w sumie nie wiem czym to jest spowodowane bo Raw ma 3 h i w sumie trochę lepszy roster.

    Raw – Początkowy segment jak i walka dość ciekawe i raczej nie ma się tu do czego przyczepić, ale na otwierający segment powinni dać coś mocniejszego.

    Squash Brauna każdy widział, więc nie ma co komentować, jedynie co mogę od siebie dodać to, że moim zdaniem z walki na walkę trochę silniejszych powinni mu dawać. Titus vs Young nie wiem po co w ogóle pchać to na Raw, kolejny raz nie mają na nich pomysłu i kolejny raz wpychają ich na siebie, słabe. Promo Rollinsa czyli zdecydowanie najmocniejszy punkt tego Raw, Seth od powrotu błyszczy, błyszczy w ringu, ale przede wszystkim za mikrofonem i właśnie tym promem dał tego kolejny przykład. Sheamus vs Cesaro, szczerze to mało obchodziła mnie ta walka, dobrze że wygrał Szwajcar bo chociaż to znak, że nie spadł jeszcze do low cardu, ale na Raw ciężko będzie mu o tytuł, więc myślę że powinien niedługo przenieść się na SD. Neville & Cara vs Dudleyz – pominę tę walkę, Neville po powrocie znaczy tyle co znaczył przed a może i jeszcze mniej, Dudleyz nadal przegrywają wszystko, jedynie Cara może się cieszyć z takiego wyniku. Segment z Rusevem, Laną i Romkiem – Powiem szczerze, że przyjemnie mi się oglądało Ruseva i Lane i aż szkoda się zrobiło jak Romek to wszystko popsuł a działanie miało być chyba odwrotne 🙂 Cóż dało się zauważyć ,że Romek spisał się w tym segmencie trochę lepiej, ale rewelacji jakieś oczywiście nie było. Pojedynek Sashy z Daną można powiedzieć tylko tyle, że się odbył, ten policzek Charlotte dla Dany może coś sygnalizować, że Dana się od niej niedługo odwróci, ale wątpię w to. Promo Finna wypadło dobrze, myślę iż to dobry pomysł by wyjaśnić fanom o co chodzi z tym demonem bo może nie wszyscy wiedzą przecież nie wszyscy którzy oglądają Raw zaglądają do NXT. Segment z Doctorem Gallowsem i Andersonem taki średni, ale jak na standardy tego Raw i tak jeden z lepszych punktów tej tygodniówki. Walka pomiędzy Luke’em a Kofim według mnie nie potrzebna, szczerze niezbyt mnie ona obeszła i bardzo żałuje, że Wyatts nie kontynuują feudu z New Day bo ten feud The Club’u z mistrzami jest mocno średni i mam tylko nadzieje, że na razie Club nie zabierze pasów mistrzom. Końcówka taka sobie co też na minus bo Segment końcowy jak i otwierający powinien być mocny a na tym Raw tak nie było. Cesaro vs Rusev o pas, myślałem że jednak dadzą Cesaro pas do czasu SSlam, jednak na SSlam mają dla niego Sheamusa, szkoda. Na Raw zabrakło zdecydowanie jakiejś petardy na początek i koniec, a także zabrakło Zayna.

    SmackDown – Gale rozpoczyna w dosyć dobrym promie Wyatt. Przerywa mu Ambrose a następnie mamy kolejny odcinek serialu odbudowa Dolpha Zigglera. Cały Segment wyszedł naprawdę fajnie, widać że Wyatt nadal jest w okolicach pasa, a Ziggler jest coraz pewniejszy siebie co zwiastuje nam kolejne ciekawe dwa tygodnie w drodze do SS. Prezentacja TT na SD, że tak to nazwę wypadła tak sobie. TT to według mnie na razie najsłabszy punkt SD. Eva Marie po raz kolejny nie może wystąpić w walce tym razem przez stanik, jak już robią w okół Evy takie szopki to szkoda, że nie rozebrali jej do końca 🙂 Tak już na serio to muszę przyznać, że ciekawie wykorzystują na SD Eve. Wiadomo, że Marie jest w ringu drewnem, że tak się brzydko wyrażę, więc nie powinna za często pojawiać się między linami. Mówcie co chcecie, ale Eva ma potencjał na największą heel’ową mistrzynie w historii, dlatego to wejście podczas walki Becky z Alexą i jeszcze ten głos announcera mówiący, że Eva jest już gotowa do walki to taki mały majstersztyk według mnie. RKOouttaNowhere! O kurcze, ale to jest nudne 🙁 Na szczęście za 2 tygodnie się to skończy i Lesnar znów uda się na wakacje a Orton zajmie się kimś innym. Slater jak zwykle w formie, według mnie ten gość powinien być co najmniej w mid card’e z takim potencjałem, no zobaczymy czy Shane i Daniel podpiszą z nim ten kontrakt. Carmella vs Natalya – dobrze, że na SD odbywają się dwa konflikty kobiet, to daje obecnie 3 w całym WWE, no ale o tym konflikcie Carmelli i Natalyi jak i o samej walce ze SD nie można na razie zbyt dużo powiedzieć, trzeba poczekać na przyszły tydzień. Kalisto i Corbin na zapleczu tylko po co ? Mogli z tego zrobić F4W o pas IC a nie walkę która będzie mało kogo obchodzić i pewnie trafi do Kock- Offu SS. Szczerze to ME nie oglądałem w całości bo nie jestem fanem tworzenia takich walk wieczoru, dobrze że Ambrose wykonał DD co pokazało, że stary Ziggler jeszcze nie wrócił, Doplh dostał kolejną lekcje by nie ufać swoim przyszłym przeciwnikom nawet jeśli oni są obecnie Tag Team partnerami. SmackDown dobre choć trochę brakowało AJ, Ceny ( nie wierzę, że to napisałem) i takiego mocnego zakończenia w postaci jakiegoś pojedynku lub segmentu.

    Oceny za ten tydzień od 1-16 ( 1-2 słabe 2-3 przeciętne 3-4 średnie 4-6 niezłe 6-8 dobre 8-10 bardzo dobre 10-12 świetne +12 fenomenalne)

    Raw – 5,6
    SmackDown – 6,4

    • Konrad Sobieszek

      Dla mnie RAW końcówkę miało dobrą. W sumie to końcówka była naprawdę miłym zaskoczeniem i nieźle nadrobiła straty z wcześniejszych części RAW.

      Kock-Off, padłem 😀 Tak nawiasem mówiąc, ciężko ymyśleć walkę, która krzyczy Pre-Show bardziej od Corbin vs. Kalisto. Oni są takimi Mister Pre-Showami. Zawsze jeden z nich od początku tego roku był w pre-show. Teraz są obaj.

    • Xerer

      0,3 różnicy między SD zeszłotygodniowym, a wczorajszym? Trochę mało 😉

      • Wojtek Kubiak

        Ty ogarniasz tą skalę? 😐

        • Xerer

          Nie, jest zbyt skomplikowana. Może mi ją rozłożysz na pojedyncze elementy, żeby było mi łatwiej ją zrozumiec :/

        • PM Rock

          A co w niej jest takiego nie do ogarnięcia ? Już tłumaczyłem Konradowi, że to nie jest skala matematyczna, więc nie ma co patrzeć, że średnie to 4 na 16, po prostu taką skalę wymyśliłem, żeby takim galą jak z przed 2 tygodni nie dawać 7 czy 8/10 bo wtedy takim odcinkom jak Raw 1000 czy Raw po Fastlane to musiałbym dawać 10/10 a przecież w historii zdarzały się lepsze więc tamtym musiałbym dawać 11 czy 12/10, dlatego właśnie stworzyłem taką dość dziwną skale.

      • PM Rock

        Według mnie tegotygodniowe SD było dobre, oczywiście słabsze od zeszłotygodniowego, ale także dobre i 0,3 to dobra różnica.

    • Kamil10

      Roman był wg wielu jednym z najjaśniejszych punktów gali. Więc nwm czemu twoim zdaniem on to popsuł, według mnie to uratował ten segment.

      • PM Rock

        Napisałem przecież, że widac u Romana poprawę. Po prostu to moja subiektywna ocena, jakoś przyjemnie oglądało mi się Ruseva z Laną w ringu a Romek wpadł i to zniszczył i jeszcze Lana przez niego wpadła w tort. Nie mówię, że Roman słabo tu wypadł tylko, że mi się to średnio podobało.

    • Mix77

      Fajnie porównanie obu tygodniówek, przyjemnie się to czyta =)

  • Sterling

    Carmella tak jęczy, że siostra myślała, że porno oglądam. 😀

  • Diego Lopez

    2-1 Dla smackdown 🙂 Może w przyszłym tygodniu raw nadrobi, zobaczymy ( to moja opinia na ten temat, każdy może mieć inne zdanie).

  • Błażej Waldowski

    W porównaniu do RAW do SD było sto razy lepsze, dużo lepsze walki a segment Sleathera wymiatał, babki też całkiem znośnie no i Bliss ma całkiem ciekawy finiszer.

  • wwefans

    Jak typujecie NXT Takeover?
    Nakamura?
    Aries?
    Asuka?
    Moon?
    The Revival?
    Roode?