Wyniki | Mini Raport: WWE RAW 11/07/2016


WWE Monday Night RAW #1207 – 11.07.2016
Joe Louis Arena – Detroit, Michigan

Gale komentują: Michael Cole, Byron Saxton & John Bradshaw Layfield

WWE Intercontinental Title #1 Contendership Battle Royal
Darren Young (w/Bob Backlund) def. Aiden English, Alberto Del Rio, Apollo Crews, Baron Corbin, Bo Dallas, Bubba Ray Dudley, Curtis Axel, D-Von Dudley, Dolph Ziggler, Goldust, Jack Swagger, Jey Uso, Jimmy Uso, Konnor, R-Truth, Simon Gotch, Viktor (Czas walki: 13:15)

Darren Young will challenge The Miz for the Intercontinental Championship at WWE Battleground, live July 24 on WWE Network.

Stephanie McMahon & Shane McMahon są na backstage’u, zastanawiają się, dlaczego ich ojciec jest dzisiaj na RAW. Pojawia się Dean Ambrose i Seth Rollins, który proponuje pierwszy w historii The Rollins Report. Rollins obiecuje, że nie będą rozczarowani, a Steph zgadza się.

Randy Orton powróci do WWE na Battleground podczas The Highlight Reel.

Zack Ryder idzie po backstage’u i zaczepia Ruseva, z którym chce walczyć, ale zostaje zaatakowany przez Sheamusa.

Singles Match
Sheamus def. Zack Ryder (Czas walki: 2:16)
Po walce pojawił się Rusev, który zaatakował Rydera (Zack próbował walczyć, ale z niepowodzeniem), potem wykonał The Accolade i powiedział, że akceptuje wyzwanie.

Tag Team Match
Breezango (Fandango & Tyler Breeze) def. The Lucha Dragons (Kalisto & Sin Cara) (Czas walki: 4:21)

Seth Rollins jest w ringu w pierwszym epizodzie The Rollins Report. Rollins zaprasza nas do pierwszego epizodu i na telebimie pojawia się wideo. Jest w nim doklejony Seth Rollins oraz momenty z wywiadu Romana Reignsa z Michaelem Colem, które stawiają Reignsa w złym świetle. Rollins po zakończeniu wideo mówi, że Roman musi zostać usunięty z Triple Threat matchu, ale przerywa mu Dean Ambrose. Seth mówi, że Ambrose ukradł mu ten pas, bo jest tchórzem. Rollins dodał, że na Battleground okaże się, że to właśnie on jest najlepszy z The Shield. Ambrose odpowiada, że nie będzie się bawił w to, kto jest na szczycie, bo udowodnił już to dawno temu. Ambrose nie boi się Rollinsa i dlatego da mu walkę jeden na jednego w dowolnym czasie, w dowolnym miejscu. Rollins mówi, że Detroit to miejsce na ich walkę … , ale odbędzie się ona za tydzień, bo to on wybiera czas na walkę.

Singles Match
Kevin Owens def. Cesaro (Czas walki: 12:21)
Przed walką Sami Zayn dołączył do komentatorów, ale Kevin chce, aby Stephanie zabroniła mu tam być. Sami był wyprowadzany z areny, ale między Kevinem a nim doszło do wymiany punchy. Po walce Sami Zayn atakuje Owensa, wyskakując za barykady, kiedy to Owens mówi, że jest najlepszy na świecie przy komentarzu oraz w ringu. Sami atakuje Kevina o stół komentatorski, a potem w ringu Cesaro wykonuje Cesaro Swing!

Na backstage’u w po wejściu Kevina na ring widzimy jak przyjeżdża Vince McMahon w limuzynie, spotyka go Renee Young, która pyta, dlaczego jest dzisiaj tutaj. Vince mówi, że dzisiaj ogłosi „komisarza” SmackDown, które już 19 lipca będzie na żywo.

Na backstage’u The Club śmieje się z Enzo oraz Big Cass i ich pomocy Cenie, czyli osobie, która według nich dba tylko o siebie. AJ mówi, że dzisiaj Cena jest w Los Angeles i ma gdzieś swoich Tag Team partnerów. #BeatUpJohnCena

Singles Match
Titus O’Neil def. Heath Slater (w/Bo Dallas & Curtis Axel) (Czas walki: 3:09)

Wideo z New Day, gdzie nagle zapalają się światła i samochód chce wjechać z New Day. Z pojazdu wysiada Braun Strowman, Bray Wyatt oraz Erick Rowan, którzy zaczynają walczyć z Big E’m, Woodsem oraz Kingstonem. Nagle mamy przejście i Woods schował się za drzewem, ale nagle pojawił się Wyatt, który zaczął atakować Xaviera. Chwilę potem Bray zabrał go. Ponownie przejście i Strowman wraz z Rowanem próbują walczyć z Big E’m oraz Kofim. Przejście i Bray Wyatt dołącza do swoich braci. Cała trójka atakuje Big E’go oraz Kofiego, ale na pomoc przybiega Woods, który ratuje resztę New Day. Bray wyrzucił Xaviera do samochodu, po czym rozwalił go kilofem (ten samochód). Ostatecznie New Day wygrało walkę, ale Wyatt zaczął się śmiać i do niego dołączyła reszta rodziny, a obok samochodów pojawiły się światła i ludzie w maskach wraz z lampami.

Tag Team Match
Big Cass & Enzo Amore def. The Club (Karl Anderson & Luke Gallows) via DQ (Czas walki: 10:45)
Podczas walki AJ oraz Gallows dołączyli do walki, więc sędzia zakończył pojedynek. Po walce The Club zaczęli atakować Enzo, ale nagle na pomoc przybiegł John Cena! Do ringu wrócił Cass i trójka face’ów wyczyściła ring z The Clubu!

Singles Match
Sasha Banks def. Dana Brooke (w/Charlotte) (Czas walki: 12:00)
Charlotte nie jest zadowolona z porażki Dany i bierze mikrofon. Charlotte mówi, że Sasha nie jest godna title shota. Charlotte proponuje walkę Sashy z Daną na SmackDown, aby zobaczyć czy Sasha zasługuję na walkę.

Sasha locks in the Bank Statement for the win.Charlotte says Sasha will get a title match, if she can beat Dana again on SmackDown this Thursday.

Ostatni segment rozpoczyna Shane McMahon, potem pojawia się Stephanie McMahon oraz Vince McMahon. Vince jest nieco rozczarowany Stephanie oraz Shanem i pyta czemu Steph zachowywała się tak słodko. Shane nie zasługuje na prowadzenie show po porażce na WrestleManii 32. Steph mówi, dlaczego to ona powinna prowadzić show. Według Vince’a Stephanie powiedziała kilka dobrych punktów, a Shane musi przekonać go do siebie, bo lubi konkurencje. Shane mówi o zmianie SmackDown i twierdzi, że jest jedyną osobą na świecie, która zrobi coś bez całowania Vince’a w dupę. Fani są za Shane’m, ale Vince mówi, że nie obchodzi go co myślą fani. Mr. McMahon ostatecznie wybiera, że to … SHANE będzie zarządzał SmackDown! Jednakże tym samym Shane zostaje zwolniony ze swoich obowiązków na RAW i czerwoną tygodniówką będzie zarządzała STEPHANIE! General Menadżerowie zostaną wybrani (przez Shane’a i Stephanie) w następnym tygodniu, bo według Vince’a oboje nie będą w stanie prowadzić show na tak wysokim poziomie. Na koniec mamy małą wymianę zdań (odnoście walką pomiędzy nimi), Shane mówi, że grę czas zacząć. Stephanie odpowiada, że w tym biznesie jest tylko jeden „Game” i ona poślubiła go. Stephanie slapuje Shane’a, a potem wychodzi za liny. Shane całuje w policzek Steph, która chwilę potem wychodzi z ringu (zaliczając małego botcha). Shane dziękuje Detroit i kończymy dzisiejsze RAW!

She's ecstatic at the announcement.

——————————————————–
Zdjęcia: WWE.com



  • DemonBálor

    Dobre RAW a już na pewno lepsze od tego z zeszłego tygodnia.
    Rollins Report, świetnie zrobiony segment ( i te podpisy pod Romanem 😀 ) czyli teraz dostaniemy… „The Roman Show” ?? A nie czekajcie to już się nazywa jakoś…aaa tak WWE :/

    W końcu jakiś porządny segment Wyattów, chociaż zerżnięty z Final Deletion, szkoda że takie rzeczy pojawiają się tylko kiedy WWE próbuje zrobić coś „lepiej” niż inni a nie sami wychodzą z czymś oryginalnym i świeżym.

    Ciekawie zapowiada się walka o IC na BG, myślę że w ramach solidarności z LGBT dadzą Darren’owi wygrać..jak nie teraz to na SS. Przynajmniej taki wniosek mi się nasuwa biorąc pod uwagę że to była pierwsza walka Darrena po miesiącach tych ” Make Darren Great Again ! ”

    Jasiu miał czas żeby wrócić na RAW 😀 😀 :D: D 😀 #cenawinslol
    Ja już nie mam nadziei że Gallows , Anderson i Styles osiągną cokolwiek wyżej niż ten feud z Ceną. Tak niesamowitych gości zmarnować , to potrafi tylko Vince.

    No i Shane ma SD, jeszcze tylko niech weźmie Heymana albo Erica Bischoffa na GM i nie będzie trzeba wracać do RAW wgle 🙂

    • Tomasz Pisarczyk

      Będzie jeszcze:
      – Bulgarian News, Ruseva
      – Cesaro segment, Cesaro
      – KO Speech, Owensa
      – Zayn Moment, Samiego
      I pewnie jeszcze parę wymyślą xD

      • dangerblue

        raczej cesaro section 🙂
        -roman empire,romana
        -3d(dudley, dudley and dumbass),dudleysów
        -speechless talking sin cary
        -prime time talking darrena i/lub titusa
        -woo woo news zacka
        i najważniesze
        -you cant see me so talk johna

        • Konrad Sobieszek

          Speechless talking wygrało.

    • PM Rock

      Walka o IC zapowiada się ciekawie ? Przecież to będzie ustawka pod pedała, żeby pokazać, że pedał może zdobyć pas.

      Co do Wyatts to wiedziałem, że ktoś się przyczepi, że zerżnęli to z TNA 🙂 Według mnie ten segment był lepszy od Final Deletion, to iż było to podobne do FD, no cóż takie prawa rynku, TNA mogło sobie zastrzec jakoś tą walkę i WWE nie mogło by zrobić tego segmentu.

    • Jeff Hardy

      Przecież Vince musi pokazać że WWE>Wszystkie inne federacje. Jeszcze nie dawno wszyscy się jarali tym że AJ dostał tittle shota po tak krótkim czasie i że czeka go wielka przyszłość w WWE. Ale podsumujmy jego dokonania w WWE. Przegrany feud z Jericho, przegrany feud z Reignsem i teraz przegrany feud z Ceną. Po feudzie z Ceną spadnie do mid cardu, potem pewnie zacznie jobbować.

  • Karol

    Mocne raw naprawde mocne segment z wyatami boski tylko na koniec troche zeszmacony,widać że daren dostanie bardzo dobry push i pewnie miz straci pas na battleground , feud zayna z owensem naprawde nabrał koloru wkońcu dali dla zayna popis na tym feudzie,Rollins Report dość fajny segment no i te podpisy pod romkiem ale stawiam że do ss potrzyma tytuł, a the club niestety zeszmacili i to solidnie stawiam że będą w rosterze sd bo na raw tylko by przeszkadzali tak samo jasiek a na ss stoczą pewnie walkę o nowy pas segment z zackiem chyba najgorszy bo znowu zacka szmacą i ostatni segment naprawde mi się spodobał dobrze że shane został gmem smackdown a steph raw ale szkoda że nie zrobią walki HHH VS SHANE na SS o to kto przejmie władzę no nic czekać tylko na draft i battleground coś widzę że szykuje się niezły feud pomiędzy ortonem i lesnarem, wkońcu spotkanie bestii ze żmiją 😀

    • PM Rock

      Oni nie zostali GM’ami tylko zarządcami obu gal. Oboje za tydzień mają dopiero wybrać GM Raw i SmackDown.

  • Wojciech Grzegorz Kubiak

    Hmm… No poza segmentem z Rollinsem i gadką Ambrożego (dawno już tyle nie gadał i ciut nawet Punkiem dawało dla mnie), to RAW średnie. Jeszcze te zwycięstwo Younga w tak debilny sposób. Co to za Contander jak nawet sam walki nie wygrał tylko sami się wyeliminowali.

    Powiem tak, w jednym zdaniu. Każdy tutaj o Rollinsie, a to Ambrose po tym speech’u jest wg. mnie faworytem w tej walce.

    • DemonBálor

      No bo wiesz…muszą pokazać że gej też może być mistrzem

      • Wojciech Grzegorz Kubiak

        A czarny gej już wgl. 😀

        • Karol

          Akurat to co powiedziałeś o rollinsie to prawda czuć punka od jego 😀

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            Ja mówiłem o Ambrosie. Nie przypominam sobie aby Punk spierdalał non stop 😀

          • Karol

            oj sorki mój bląd

          • Tomasz Pisarczyk

            Speech Rollinsa był znakomity. Byłem pewny, że Dean nie da rady mu dorównać, ale się myliłem. Segment znakomity. To, że przez zdanie „Just not tonight” zniszczyli taki moment to już ich problem..

          • DemonBálor

            Ale to było nawiązanie go runu Rollinsa z pasem.
            Co RAW było że ktoś dostanie walkę ALE nie dzisiaj..i tak w kółko a potem wygrana na PPV przez interwencję.

          • Tomasz Pisarczyk

            Zgadzam się z każdym, kto mówi jak Ty. Rollins był CipoHeelem i tyle, ale nikt już nie pamięta, że jakiś czas przed kontuzją robił się z niego naprawdę dobry Champion.
            Jedyny zawodnik, który trzymał WHC i U.S. jednocześnie, przed kontuzją pokonał czysto Stinga i Masked Kane’a. Szedł w dobrym kierunku. Ale po kontuzji wrócili do tchórza..

          • DemonBálor

            Masz rację że szedł w tym kierunku ale kiedy Dean i Rollins mieli swój feud to właśnie wtedy było najwięcej takich…zachowań no dla typowego CipoHeela. Dean dał pstryczka w nos Rollinsowi i to mocnego 😀

        • Tomasz Pisarczyk

          No ale jak znamy stosunek Vince’a do tego typu osób, jego title run zacznie się na BG a skończy na SummerSlam..

          • Wojciech Grzegorz Kubiak

            No i dobrze. To umiejętności powinny decydować o statusie, nie rasa, płeć czy upodobania łóżkowe.

  • Rafiki90

    Co to za finisher w wykonaniu KO? Nazwali go Swinging Neck Breaker, ale on mi przypomina ruch innego zawodnika ze sceny Indie chyba. Wie ktoś czemu skończyło się tym a nie Pop-up Powerbombem jak zwykle? Tu musi być jakieś drugie dno 😛

    • Xerer

      Drugie dno jest takie, że KO ma niesamowity moveset, którego niestety w WWE nie pokazuje, a tu mieliśmy tylko małą próbkę 😉

      • Rafiki90

        Masz racje, ma swietny moveset, ale to nie na tym polega w WWE. Jesli pozwalaja na uzycie jakiegos ruchu, to cos musi za tym stac.

        • Xerer

          „coś musi za tym stać” – na przykład co? 😀

          • Konrad Sobieszek

            Na przykład chęć dania drugiego finishera KO…

            Szkoda tylko, że zdecydowali się na taki… nieciekawy ruch. Lepszy byłby jakiś submission. W końcu jest Kanadyjczykiem.

  • KarloB1990

    Botcha przy wyjściu to miała Stephanie, a nie Shane 🙂

    • Patrycja Warzecha

      „Shane całuje w policzek Steph, która chwilę potem wychodzi z ringu (zaliczając małego botcha)”
      Czytanie ze zrozumieniem 🙂

      • KarloB1990

        Spokojnie, wcześniej było, że „Shane żegna się z publicznością, a wychodząc zalicza małego botcha” 🙂

        Więc spokojnie, nie pisałbym tego, gdybym nie miał pewności, co oglądałem i co czytałem wcześniej 🙂

  • Lighting.Lopez

    Dobre.Raw Ciekawe Shane Stephanie kogo wybierza na Generalnych Menadzerow
    Moim zdaniem lepsze by było jesli Ambrose wygra na Battleground .I na Summer Slam Rollins.Vs.Ambrose.Darren Young napewno przegra walka na Batlleground
    co Rydera nie masz szans ze pokona Ruseva.

  • KS1313

    Czemu Darren, czemu? 🙁

    • PM Rock

      Bo pedał

  • Arek Bujnik

    Darren..DARREN?! GJ WWE…Najpierw Titus o USA teraz Darren o IC. Co dalej? Breezeango o pas TT? Eva Marie o pas Women?

  • Konrad Sobieszek

    Liczyłem na lepsze RAW. Tylko jeden prawdziwie dobry segment się tu znalazł. Reszta była albo bardzo słabo wykonana, albo wyniki były idiotyczne.

    Fajnym pomysłem było zaczęcie od Battle Royal (choć wolę już tradycyjne promo od bitwy na jedzenie). Jednak gdy przyjrzałem się kto jest w ringu, to aż się przeraziłem na myśl, że Ziggler pewnie skończy w ostatniej czwórce. Nie mogli tam dać Jericho, Samiego… Chociaż jeden z takich zawodników podniósłby wagę tego meczu. Przez to jakie osoby tam były można było poczuć, że IC jest jakimś beznadziejnym pasem.
    Po chwili przypomniałem sobie newsy o tym, że Darren na live eventach walczy z Mizem i już znałem zwycięzcę. Czy pomysł jest dobry? Na pewno bardzo ryzykowny, bo winiety mogą być dobre lub słabe, ale nie wiadomo jak publiczność na zawodnika może reagować. Live Showy też już nie dają tej pewności, bo na nagrywane tygodniówki przychodzi coraz więcej smarków. Zobaczymy jak on się będzie prezentował z menadżerem – może on nie będzie takim złym zawodnikiem. Jednak nie mam wielkich nadziei na to. Szanse na zdobycie pasa Darren ma, jednak ja stawiam na Miza na BG. Miz pas straci na SSlam według mnie i jestem ciekaw co mu później dadzą.

    Nie mam pojęcia czemu Sheamus pokonuje Rydera. Zack mógł spokojnie wygrać to spotkanie, a po walce Rusev mógłby obić zmęczonego Zacka. Nie wiem po co była ta wygrana Sheamusowi. Jego i tak nie ma w żadnym programie na ten moment.

    Cieszę się, że Breezango wygrało. Mam nadzieję, że staną się całkiem konkretną drużyną, zwłaszcza, że jest to dwójka bardzo niedocenianych zawodników. Bardzo fajny pomysł na zakończenie walki z tym kopnięciem w brzuch. Tyler chyba robi najlepszy SuperKick w obecnym rosterze…

    Feud Main Eventowy wspaniale tu został rozwinięty. Seth według mnie wygrał to starcie, ale tylko dlatego, że był więcej czasu w ringu. Chcę oglądać takiego Deana – poważnego, który żarcikiem może rzuci na początku, ale jest bardzo skoncentrowany na swoim celu i nie wychodzi do ringu dla zabawy. Tak powinni go częściej przedstawiać, bo jest to wtedy prawdopodobnie najlepszy charakter w obecnym WWE, a na pewno najlepiej traktowany i odbierany. Co do samego raportu, to bałem się, że to będzie kolejny taki talk show. Ale jeśli ma być w takim formacie, to jestem jak najbardziej za. Kto pamięta jak złamał Johnowi? W jednym odcinku zrobił coś podobnego w tamtym czasie, tylko że zamiast wykorzystywać stare wywiady po prostu wkleił swoje usta w zdjęcie Johna i na niby robił z nim wywiad przez titantron. Podobało mi się wtedy, ale tym razem było znacznie lepiej. Zwłaszcza z tymi podpisami 🙂
    No i za tydzień walka z Sethem. Mówcie co chcecie, ale mi to pachnie jedyną udaną obroną Deana. Bo po co innego by robili tą walkę? Wiadomo, że nie zmienią mistrza, bo już materiał promocyjny pokazuje Deana jako Championa, a żeby nie wyszło, że Dean nie potrafi obronić pasa, to dostanie to jedno zwycięstwo. Być może jestem w błędzie, może Seth wygra na RAW, aby Dean odebrał na BG, albo jakieś inne rozwiązanie, ale myślę, że WWE nie chce krzywdzić Rollinsa z porażkami. Na mecz czekam.

    Kevin pokonuje Cesaro za pomocą Swinging Neckbreakera. Akcja mało widowiskowa według mnie. Przepraszam, ale Neckbreaker nigdy nie był dla mnie ruchem na finisher. Jest to maksymalnie sygnatura. Mecz był dobry, ale reprezentuje on wszystko co jest złe w dzisiejszym WWE. Dobry mecz trwający jakieś 15 minut bez historii, bez stawki. Publiczność, która przez resztę nocy była bardzo żywa, była kompletnie cicho przez większość tego meczu. Ogólnie cała 2 godzina to była zrobiona na odwal się. Mecz Titusa z Heathem to jakaś parodia. Rozumiem taki mecz na Superstars, ale nie na RAW.

    No i przejdźmy do segmentu Wyattów. Podczas oglądania tego… widowiska miałem podobne odczucia jak podczas oglądania Final Deletion. Byłem zażenowany, choć zaciekawiony.Dopiero godzinę po seansie, gdy obejrzałem sobie to jeszcze raz uznałem, że był to w miarę dobry segment, choć nie był nawet w połowie tak dobry jak oryginał z TNA. Segment pasował do historii i uchylił trochę rąbka tajemnicy o Wyattach (jest ich wielu). Nie podobał mi się montaż i sposób rozpoczęcia brawlu. Zwłaszcza chore były momenty, gdzie akcja była przerywana by pokazać na sekundę twarz Brauna. Albo owczą maskę. Gdyby nie było bullshitów tego typu i byłoby to zmontowane lepiej, to myślę, że byłby to dobry segment. Co teraz? Myślę, że teraz Kofi i Big E będą przerażeni Wyattami i tylko Xavier będzie chciał z nimi walczyć. Ja bym zrobił coś takiego, zwłaszcza, że najwięcej podczas tej walki pokazał Xavier. To jego przełamanie się doprowadziło do tego, że Brawl stał się mniej jednostronny. Segmentu na plus nie zaliczam, ale nie był to na pewno minus. Nie mówię nie tego typu widowiskom, aczkolwiek ten segment widać, że był zrobiony by skorzystać trochę z tego co zrobiło TNA i pojechać na momentum FD. Gdyby ten sam segment pojawił się po dłuższej przerwie, to myślę, że byłby on lepiej przeze mnie odebrany. Raz na pół roku, albo na rok taki segment może się pojawić, jeśli pasuje to do historii.

    Club vs. Enzo i Cass. Walka dobra, speeche dobre, zakończenie dobre, publika żywa… A jednak czegoś w tym segmencie brakuje. Tak jakby Club mógłby być interesujący tylko naprzeciw Cenie. A może byłem już zmęczony tym RAW. Nie wiem, nie przykuło mnie to do monitora.

    No i kobiety tuż przed Main Eventem… Powiem tak. Dopóki nie rozwiną lepiej historii kobiet, to nie powinni ich dawać na koniec. RAW powinno budzić coraz większe zainteresowanie w miarę oglądanie, a kobiety na razie są dużym spadkiem tuż przed Main Eventem. na razie powinni je umieścić gdzieś na początku programu i stamtąd powoli zwiększać ich znaczenie. Bo po segmentach najważniejszych feudów taki mecz kobiet jest odczuwany wręcz jak piss break przed main Eventem. Co do samej walki i speechu Charlotte. Walka średnia, miałem nadzieję na squash, bo w końcu kim jest Dana… Promo Charlotte ujdzie. Było bardzo oldschoolowe w stylu jej ojca. Dlatego jest ona obecnie chyba najlepszym heelem w fedce – nawet Miza już zaczynają chantować…

    Co do ogłoszenia – jestem już zmęczony tym, że wszystko dzieje się wokół McMachonów. Dobrze, że Shane został COO SD – mam nadzieję, że ściągnie tam Cesaro chociaż, to już do RAW nie wrócę. Teraz pytanie, kto na GM’ów. Myślę, że HHH zostanie jednym, a na spot numer dwa nie mam pojęcia. Chciałbym Bischoffa albo Heymana, ale nie zapłaczę, jakby miał by być to ktoś nowy lub np. Daniel Bryan.

    • PM Rock

      W ogóle się z Tobą nie zgadzam co do segmentu Wyatts i New Day. Według mnie to był najlepszy moment Raw i absolutnie ten segment skradł całe show. Piszesz, że Final Deletion było lepsze no masz prawo tak sądzić, ale według mnie wersja WWE zmiotła tą TNA. Właśnie przez te bullshity jak napisałeś ta wersja była jeszcze bardziej tajemnicza i czułem się jakbym oglądał scenę z horroru a nie jak w FD bójkę w lesie. Według mnie Compound Fight było genialnym pomysłem i oby więcej takich w WWE.

      • Konrad Sobieszek

        Nie podobał mi się sposób przedstawienia tego przede wszystkim. Ogólnie mówię – segment był dobry, ale FD miało tyle smaczków, tyle winiet no i kończyło historię, a to był tylko zwykły brawl. Podczas oglądania nie czułem, że oglądam coś fajnego, ale tak samo było z FD. Dopiero obejrzenie tego drugi raz mnie przekonało i tak jak mówię – podobało mi się, aczkolwiek nie chciałbym oglądać zbyt często takich segmentów, głównie przez to zażenowanie podczas oglądania, chyba że będą się w tej dziedzinie doskonalić.

        • PM Rock

          A mi się właśnie sposób przedstawienia bardzo podobał. Ok, mogli jeszcze dać coś takiego, że New Day jadą jakąś drogą i wreszcie dojeżdżają do tego miejsca gdzie czekają na nich Wyatts, jednak myślę, że nie ma co narzekać i tak świetnie to przedstawili. Piszesz, że to był zwykły brawl, według mnie takie segmenty lepiej się sprawdzają jako właśnie brawl’e a nie walki.

          • Konrad Sobieszek

            I ja się z tym zgodzę. Też według mnie pomysł na walkę wrestlingową w lesie jest dziwny – i dlatego to tak bardzo pasowało do tamtej historii.

            Gdybym miał pokazać komuś, kto się nie zna na wrestligu lub kto nie oglądał go ostatnimi czasy, albo nie ogląda mainstreamowego wrestlingu, to wolałbym mu pokazać brawl Wyattów i New Day. Jednak osobiście więcej rozrywki przyniosło mi Final Deletion przez to, że znałem historie mniej więcej.

            Jednak tak jak z Final Deletion, ten segment za każdym razem podczas oglądania go wydaje mi się lepszy. Na początku w ogóle nie byłem do niego przekonany, z drugim już było lepiej. Teraz oglądam go 3 raz. Może gdybym był fanem kina grozy, to by do mnie to bardziej przemawiało. Być może już wyrobiona opinia o FD zakłóciła mi odbiór tego segmentu, dlatego na początku wydawało mi się, że jest to znacznie gorsze.

          • PM Rock

            No i wyjaśniłeś czemu ci coś nie pasuje w tym segmencie, widzisz ja jestem wielkim fanem kina grozy dlatego mnie ten segment od pierwszych sekund wbił w fotel i od razu od pierwszego wejrzenia mi się upodobał. Do tego jak wcześniej wspominałeś masz bardziej ścisły umysł i dlatego pewnie przeszkadzał Tobie trochę ten chaos jaki panował w tym segmencie. Ja mam bardziej humanistyczny umysł i mi chaos specjalnie bardzo nie przeszkadzał.

          • Konrad Sobieszek

            Pewnie tak. Przyzwyczajony jestem do tego, że w filmach które oglądam kadry pozwalają na jasny odbiór obrazu. Tego nie można było powiedzieć o tym segmencie 🙂

          • PM Rock

            Tyle, że to było by dziwne gdyby ten brawl był pokazany jak w filmie. To było by trochę naiwne, tak jakby ktoś tam był razem z New Day, Wyatts i kręcił ich kamerą a to powinno wyglądać tak jakby oni byli tam sami i tak rzeczywiście trochę wyglądało. Jeszcze lepsze było by nawet gdyby kamery były na głowach albo gdzieś na ciele zawodników, to było by świetne, czuli byśmy wręcz ten brawl od środka.

    • Rafiki90

      Dobra. Specjalnie jeszcze raz obejrzałem walkę „w lesie”. Jak rano ją widziałem, zdawała mi się zupełnie wyjęta z innej bajki. Zrzuciłem to na oprawę horroru, za którym zbytnio nie przepadam. Ale przy ponownym obejrzeniu wychodzą na jaw mankamenty, które tak naprawdę przeszkadzają. Brak spójności, źle pocięta historia, brak logicznych następstw. Tak się nie powinno robić podobnych segmentów. Nagły przeskok z akcji na akcję, z miejsca na miejsce, brak jakiejś solidności sprawiają, że on jest bardzo niezrozumiały. Nie w sensie akcji, ta jest oczywista, ale w sensie zrozumienia jego wartości. To wygląda, jakby porobili parę scen, a potem to zmontowali na szybciocha. Albo jakby ktoś zrobił strasznie kiepski highlight z półgodzinnego pojedynku. Na plus gra świateł, strzały z kliszy i migawki z gębami Wyattów. Jednak to za mało, by pozytywnie ocenić ten segment. On pięknie wypadnie w przypomnieniu feudu przed walką, ale teraz? To nie tak powinno być zrobione.
      Żeby nie było, oglądałem FD, ale oceniam segment z WWE w zupełnie innych kryteriach i bez porównań.

      • Konrad Sobieszek

        Mam podobne zdanie. Gdybym wiedział co się dzieje w tym segmencie, to może inaczej bym go ocenił.

  • Piotr Napiórski

    Raw miało małą ilość ciekawych walk ze względu na Battle Royal.

    Cieszę się że pushują Breezango. Ten tag team ma potencjał. Dragoni to teraz dno.
    Po kiego wała dali wygrać Sheamusowi. Ryder wygrał tydzień temu i teraz podkłada się celtyckiemu wojownikowi ? I jeszcze feud z Rusevem? Kpina.
    Nowy chwyt Owensa ? Segment i brawl z Samim wyśmienity. Oby dali popis na polu bitwy bo to ma zakończyć ich rywalizację.
    Titus i Slater interesował mnie tyle co zeszłoroczny śnieg.
    Segment z McMahonami jakoś mnie nie pociągał, z Ambrosem i Rollinsem również.
    Chyba najlepszy moment tej gali to brawl New Day z Wyatt Family. Wow. To było mega
    Raw oglądałem na YT więc Battle Royal widziałem tylko końcówkę. Tak bardzo liczyłem na Corbina. Sam fakt że został do końca dobrze świadczy. Zwycięzca jednak to jakieś totalne dno. Darren Young ? Ja nawet nie wiedziałem że jeszcze walczy. Te segmenty z Backlundem też nie śmieszą. Wygrana z niczego. Wiadomo że nie będzie niespodzianki i pas utrzyma niesamowity Miz. Te pasy są tak szmacone… Szkoda gadać

    • Arek Bujnik

      Lucha Dragons to i Ascension by sie mogli podłożyć 😀

  • Arek Bujnik

    Swoją drogą segment Wyattów i New Day był zajebisty. Ciekawe czy ta laska w masce to true siostra Abigail czy jakaś szara postać ze sługusów

  • Seba

    A co do walki Ambrose vs Rollins na nastepnym Raw: Czy to nie bedzie juz czas powrotu Romana? Bo jak tak to wiadomo co sie stanie.

    • Arek Bujnik

      Chyba tak,zawieszenie mu się kończy coś koło tego. Ale wydaje mi się że chyba w środę przed BG się kończy

      • Konrad Sobieszek

        W czwartek, w czwartek przed BG 21

        • Arek Bujnik

          no,to nieznaczna pomyłka 😀

  • Arek Bujnik

    Ale dobra,czas na podsumowanie pełne bo nie robiłem tego dawno 😀
    Battle Royal – w większości byli tam sami jobberzy :v Śmieszkowe trochę że jeden Uso próbował wywalić drugiego. Po cichu liczyłem na taką samą akcję i może jakiś kryzys u Dudley’ów ale cóż…Bubba solo mógłby się koło głównego pasa nawet zakręcić,wiadomo jaką karierę robił w TNA.. Wygrana Darrena….serio Darren? Ostatnio pasy USA i IC są szmacone tak że szkoda gadać. Pisałem tu już:Najpierw Titus o USA teraz Darren o IC. Co dalej? Breezeango o pas TT? Eva Marie o pas Women? Aż się boję..
    Rollins dostaje program? Ciekawe…czyli 2 z 3 z The Shield ma już swoje talk-show. Ambrose Asylum i Rollins Report. To co dla Romana w takim razie? xD
    Sheamus vs Ryder – Ciekawie zmodyfikowany theme Rydera…ale serio? Podkłada się Sheamusowi gdy ma już praktycznie pewną walkę o pas IC a Sheamus zostanie w jobberce? Żenada
    Breezeango vs Lucha Dragons – Kurczę,ze względu na theme przyjemnie mi się ogląda wejście Tylera i Dango. Ale walki to mają średnie. Lucha znowu wracają do jobberki,ale nadal rażą w oczy botche 😀 (Kallisto i nieudana akcja springboardowa)
    Rollins Report – Całkiem niezłe,tylko szkoda że puszczone z nagrania. I serio Roman pierwszym gościem? Lepszy byłby Ambrose,ale przyszedł,ok i wykręcili niezłe promo. Nie wydaje mi się żeby za tydzień stracił pas,prędzej (niestety) na BG
    Owens vs Cesaro – Wnerwia mnie to że na ogół tylko heelowie sobie sami zasiadają za komentatorskim stołem a face’owie nie mogą. No ale trudno,walka dosyć przyjemna,ale już kilka w sumie naście razy się oglądało Cesaro vs Owens jak jeszcze Swiss jobbował Owensowi więc troszkę nudzi. Nowy finisher Owensa? Niezły,ale Pop-up Powerbomb lepsze. A Sami i tak wrócił i zaatakował KO. Tu sie prosi dać im stypulacje Last Man Standing albo Street Fight
    Titus vs Heath – walka ot,by podnieść leciutko morale Titusa po nieudanej batalii z Rusevem. Przerwa na obiadek dla mnie 😀
    Segment z New Day i Wyatt Family był dla mnie najlepszy na całym RAW – trzymany w bardzo mroczny klimacie,bronie poszły w ruch. Liczyłem trochę na to że Wyatt Family zrobi coś typu że porwą Xaviera skoro on jako jedyny do tej pory rozumiał pojęcie sytuacji czemu rodzinka ich naznaczyła jako cel. Wyczuwam jakiś kant na BG. Może debiut sister Abigail,od tak dawna wspominanej? Zobaczymy,i tak New Day mają być podzieleni,więc pewnie Wyatt Family wygrają pasy. Jeszcze jak dadzą Bray’owi dadzą jakiś singlowy pas to dla mnie gitara
    SAWFT vs Club – Podejrzewałem że skończy się albo kantem i wygraną Clubu albo DQ i wejściem Ceny żeby obronić Enzo i Cassa tak jak oni jego tydzień temu. I nie pomyliłem się. Ale kurde..pierwszy raz nie było heatu na Cenę..jak to??
    Sasha vs Dana – Kobiety jak kobiety,nic specjalnego. Cały feud Charlotte i Sashy prezentuje się słabo. Podejrzewam że Sasha dostanie pas dopiero na Summerslam a teraz będzie DQ albo Charlotte wygra przy pomocy Dany
    Segment z Vince’m,Shanem i Steph – I wreszcie ogłoszone..Stephanie na RAW,Shane na SD. Troche liczyłem że będzie odwrotnie,ale cóż. Wszyscy i tak wiedzą jak będzie gdy Vince powiedział że chce rywalizacji. Na Survivor Series w tym roku albo przyszłym będzie Team RAW vs Team Smackdown,może z władzą na szali. Poczekamy,zobaczymy,można wreszcie będzie oglądać SD na poziomie,mam nadzieję 😀
    Za tydzień Battleground ale jakoś nie czuję tej gali,feudy są prowadzone raczej marnie a USA i IC to tragedia,więc przeczuwam że gala tak jak co roku odkąd istnieje będzie ssać
    Ocena RAW – 5/10

    • Xerer

      KO vs Sami i stypulacja? Boże… nie .

      • Arek Bujnik

        Jak dla mnie by to pasowało. Nie ciągle singles matche,uważam że mają potencjał do stypluacji

    • Rafiki90

      Segment Rollinsa byl pociety z innego wywiadu z Reignsem,by bylo dla tego drugiego obrazliwie. I nie tylko heele są przy komentatorskim, nie tak dawno czesto byl Ziggler w feudzie z Corbinem.

      • Konrad Sobieszek

        Dean też jest dosyć często ostatnio. Sami też często gości.

        • Arek Bujnik

          ale Dana jest heelem…

          • Patrycja Warzecha

            Konradowi chodziło o DEANA (Ambrose) a nie Dane 🙂 Dean nie jest heelem, Dana jest 🙂

          • Arek Bujnik

            Jezu…ślepy jestem xDDDD

      • Arek Bujnik

        Znaczy mi chodziło raczej o pojęcie względne jeśli o komentatorów chodzi. Serio? Nie wyłapałem,muszę jeszcze raz obejrzeć ten segment bo nie byłem obudzony do końca

    • MyNameIsWoop

      Dla romana „Suspend Time”

  • Konrad Sobieszek

    Prawdopodobnie GM’em SD będzie Daniel Bryan:

    https://twitter.com/ILikeBellas/status/752891445028192256

    • Arek Bujnik

      Widziałem..jeszcze Santino na RAW i gitara xD

      • Konrad Sobieszek

        Niestety, Santino ostatnio zwolnili. Więc raczej będzie to ktoś inny.

        • Arek Bujnik

          ano fakt,zapomniałem.

        • DemonBálor

          Ależ to cudowna wiadomość, dodajmy tylko push dla Cesaro porządnie prowadzony mid-card i SD już na bank przebije RAW i to porządnie

          • Konrad Sobieszek

            Nie będę tu nikogo okłamywał. Jeśli brand split nie da tytułu światowego Cesaro, to ten podział jest dla mnie zmarnowany…

          • PM Rock

            No bez przesady, jest wielu którzy bardziej zasługują na tytuł światowy a jeszcze nie otrzymali szansy. Cesaro to bardzo solidny upmidcarder, ale pewnego poziomu może nigdy nie przeskoczyć.

          • Konrad Sobieszek

            Wiem o tym. Ale co ja poradzę, że gościa uwielbiam?

          • PM Rock

            Acha, myślałem że piszesz tak ponieważ tak naprawdę myślisz, że Cesaro musi dostać World Title, ale skoro to uwielbienie to rozumiem.

          • Konrad Sobieszek

            To nie jest tak, że nie dostrzegam jego wad. Widzę, że jego selling nie jest topowy, a za mikrofonem nigdy wybitnego proma nie da. Jednak to jaką ma ofensywę, to że potrafi każdy ruch przeciwnika skontrować oraz jego siła… Koleś jest dla mnie niesamowity a jego mecz z Kurtem Angle jest moim ostatecznym dream meczem.

            https://youtu.be/iPYFlIDXR2k?t=1m14s

          • PM Rock

            Claudio jest świetny w ringu nigdy temu nie zaprzeczałem, jednak jego mic to mocny minus który pewnie nigdy go nie dopuści do Main Eventu.

          • Konrad Sobieszek

            Z odpowiednim gimmickiem wszystko jest możliwe.

            Brock, Orton, Batista – oni też na początku nie mieli świetnych mic skilli – nie mówiąc już o takich postaciach jak np. Undertaker czy Goldberg.

          • PM Rock

            To fakt, Taker to i ringu nie miał wybitnego co jest naprawdę prawdziwym fenomenem. Gość bez mic’u, ring’u jest jednym z najbardziej uwielbianych wrestlerów w historii.

          • Konrad Sobieszek

            Bo wszystko było u niego kwestią gimmicku, a z czasem wszystko się u niego rozwinęło. Uważam, że Cesaro musi znaleźć właśnie jakiś charakter, który by pasował jak najbardziej do człowieka czynu, a nie słów – wtedy jego kariera nie powinna napotykać przeszkód. Gdyby dodano do jego obecnego wizerunku jakiś motor napędowy dla jego działań, to myślę, że mógłby by jedną z najciekawszych osób w rosterze.

          • PM Rock

            Może coś a propo Szwajcarii. Szwajcarzy uchodzą za niezwykle precyzyjnych, więc może jakiś gimmick z tym związany. Sam nie wiem co to mogło by być, ale można by coś z tym pomyśleć.

          • DemonBálor

            To musi być gimmick który już na wejściu będzie nam mówił ” Oho , idzie Cesaro…” Wiadomo że jak na arenie zabrzmi dzwon to wszyscy wstrzymują oddech.. Może gdyby z Cesaro zrobili takiego Animala 2.0 tylko poprawionego i udoskonalonego byłoby coś z tego ? I ta syrena…jest naprawdę spoko ale na wejście gościa o którym wiemy że jest mocarzem potrzebne jest coś…no jeszcze mocniejszego

          • PM Rock

            Obecny theme rzeczywiście nie jest jakiś bardzo mocny, ale ten był całkiem dobry

          • DemonBálor

            Mi bardziej pasuje ten

            Chociaż nie jest autorstwa WWE
            Słyszysz tą muzykę i wchodzi Cesaro wyglądający jak Punisher z koszulką z czachą, rampę wypełnia pełno dymu..
            Taki no mściciel trochę , o to jest dobry gimmick 😀

          • Konrad Sobieszek

            Cóż, trochę o tym myślałem. Na początku wydawało mi się, że pójdą w kierunku Cesaro – jako tajnego agenta (ogólnie dużo ludzi tuż po jego powrocie tak uważało). Jak wiadomo, każdy agent ma zleceniodawcę. I tu bym upatrywał jakiegoś fajnego, długiego storyline’u. Np:

            Cesaro po którymś PPV jest zaczepiony, przez jakiegoś typka. typek się przedstawia i wręcz dwie koperty. W pierwszej jest powód, dla którego Cesaro miałby pracować dla jego przełożonego, a w drugiej pierwsza „misja”. Ogólnie Cesaro miałby być szantażowany i jego misje z początku niewinne mogłyby się rozwinąć w sabotaż jego brandu. Ten ktoś kto, by zlecił zadania Cesaro mógłby by być rywalem Komisarza z przeciwnego brandu, GM’a który łasi się na stanowisko wyżej albo kogoś z zewnątrz, kto dostrzega słabość komisarza i chce go zastąpić. Ja zawsze sobie wyobrażałem, że tym kimś mógłby być Paul Heyman (jako menager Cesaro mógłby znaleźć jakieś jego brudy z przeszłości i teraz posługiwać się nim, ale równie dobrze mógłby to być np. HHH, który przyjął Cesaro w NXT pod warunkiem) . Historia mogłaby się toczyć tak. Najpierw jego „zleceniodawca” daje mu „misje”, żeby się wykazał: Tu zainterweniuje w walkę, tu pomoże komuś zdobyć pas. Potem By się zaczęło robić poważniej. Na Sseries miałoby dojść do starcia drużyn dwóch ludzi o władzę nad Brandem (np. Shane vs. Heyman). Cesaro zacząłby łamać ręce ludziom Shane’a. Oczywiście działałby pomimo swojej woli. Jednak w końcu postanowiłby położyć temu kres i podczas meczu odwraca się od Heymana, doprowadzając do zwycięstwa srużyny Shane’a. Wkurzony Heyman zdradza sekret Cesaro (oby tylko nie zabójstwo, albo coś innego porąbanego) – ja osobiście myślałem, że można by było wrócić do jego czasów z NXT i np. okazałoby się, że miał zostać zwolniony, a ktoś inny miał trafić do głównego rosteru – Kassius Ohno, wieloletni przyjaciel Cesaro. Cesaro dowiedział się o tym i podmienił ich akta, przez co przyjaciel został zwolniony, a on mógł realizować swoje marzenia. Może z początku to nie wydaje się jakieś mocne, ale jednak zdrada przyjaciela i oszustwo są wystarczającym powodem, by szantażować sprawcę przed publicznym obnażeniem. W tym momencie Cesaro zostałby zwolniony. Wróciłby na Rumble eliminując Lesnara i mamy walkę na WM.

            Plusy takiej sytuacji są olbrzymie. Cesaro może mieć feudy dosłownie znikąd (odciążyło by to Braya), Cesaro staje się bardzo ciekawą postacią, która nie musi dużo mówić no i daje mu też możliwy feud w przyszłości, jeśli chcieli by sięgnąć po Chrisa Hero jeszcze raz.

          • PM Rock

            No gimmick agenta nie powiem ciekawy i nawet historia na początku też ciekawa, ale ta walka z Lesnarem jakoś mnie nie przekonała.

          • Konrad Sobieszek

            Kwintesencją jest gimmick. Ogólnie to jest tylko przykład. Równie dobrze mógłby też działać na rzecz innego wrestlera, który chciałby po cichu usuwać swoich przeciwników. Np. mógłby to być Rollins. Wtedy na Rumble to jego by usuwał 🙂

          • DemonBálor

            Ze wszystkich Rollins ? To już mógłby uratować ” THE CLUB” i dla nich załatwiać te walki itp..

          • Konrad Sobieszek

            To był tylko przykład…

          • DemonBálor

            Po prostu jak zobaczyłem Cesaro & Rolllins.. to no zagrzytało mi tragicznie..

          • Konrad Sobieszek

            Czemu?

          • DemonBálor

            Rollins ma już za sobą bycie cipo heelem , ma wysoki poziom i w ringu i na micu. Nie potrzebuje Cesaro..ale też nie jest w stanie go odpowiednio wpromować ( moim zdaniem )

            Cesaro potrzebuję kogoś kto go wystrzeli przez ten szklany sufit w stratosferę , jak swego czasu JBL Jaśka.

          • Konrad Sobieszek

            Rozumiem, aczkolwiek wydaje mi się, że sytuacja jest trochę inna. Cesaro w końcu nie będzie przecież twarzą federacji. Głównym celem jest, aby zaczął być interesujący i żeby było wiadomo, że jest poważnym zawodnikiem na scenie. Poza tym, w takim razie nie wiem, czy jest ktoś, kto w obecnym rosterze by wypełnił te kryteria. Aby go można było odpowiednio wypromować, to to musiałby chyba być ktoś z trójki: Lesnar, Orton, Cena. I tak naprawdę żadne z nich go nie potrzebuje.

            Ogólnie rzecz biorąc to chciałem tym story zaciekawić publikę zawodnikiem, a nie tyle co go wypromować. Nie mówię też, że po tym story miałby też wejść od razu do Main Eventu – bo i walki na WM nie musiałby wygrać. Promocja przyszłaby sama, jeśli już byłby postacią, która jest doceniana przez większość fanów.

          • DemonBálor

            Myślę że jeśli Shane weżmie go do SD to możemy liczyć na coś interesującego. W końcu to kiedy Shane prowadził swoje pierwsze RAW to Cesaro powrócił ( za „zarządzeniem Shane’a” ) Trzymajmy kciuki to może dostaniemy coś naprawdę dobrego.

          • Konrad Sobieszek

            W każdym bądź razie wydaje mi się, że najlepiej by się sprawdził w roli kogoś, kto ma nad sobą przełożonego, ktoś, kto nim jakoś zarządza – tak jak Orton i Batista swego czasu. Może miałby należeć do jakiejś stajnii, a może miałby być wykonawcą poleceń Shane’a i reprezentować jego władzę w ringu. W tym kierunku bym upatrywał jego możliwości na zostanie kimś.

          • PM Rock

            A może Cesaro dołączył by do Bullet/Balor/The Clubu i byłby jak to wcześniej napisałeś ich gościem od zadań specjalnych. Wydaje mi się, że było by to nie głupie.

    • Grubas1337

      O matko, tylko nie Bryan nie trawie tego ,,Yes Movement”

  • RAW ogólnie mi się podobało, było w miarę dobre oprócz oczywistego zwycięscy Battle Royal. No bo po co wszędzie byłoby to „Darren great again”, jeśli miałby teraz znów przegrać?
    Mam małe zastrzeżenia co do AJ’a. Jest serio dobrym heelem i zanim Enzo i Cass się nie wtrącili, feud z Ceną był świetny. Tylko mam jedno małe pytanie- po co mu ten cały The Club? AJ to gwiazda światowego formatu, nawet ja, która nie oglądam nic poza WWE to widzę po jego zdolnościach ringowych i movesecie, które są naprawdę świetne, więc na cholere mu ci wleczący się wszędzie za nim Anderson&Gallows?
    Jeszcze jedna sprawa. Zack i Rusev? Przez parę chwil myślałam, że się przesłyszałam. Zack nie ma żadnych szans z Rusevem, no chyba, że Vince da mu jakiś zajebisty push, albo nie wiem co zrobi. No serio, Zack? Przecież on jest chyba najbardziej szmaconym ze wszystkich jobberów w jobberlandii Vince’a.
    Aha, no i mecz za tydzień Ambrose vs Rollins. Moim zdaniem Ambrose wygra ten mecz, bo przecież plakaty promujące Battleground są już gotowe i przedstawiają jego z pasem, a nie wydaje mi się, żeby je mieli zmieniać dwa tygodnie przed galą. Gdyby nie to, to miałabym wątpliwości, bo mimo mementowej cipowatości Setha, to tak naprawdę ringowo jest bardzo dobry. Wcześniej myślałam też nad tym, że pewnie w czasie tej walki Romek wróci z wielkim pushem, wpieprzy im obu i się walka skończy DQ, ale potem mi się przypomniało, że jego zawieszenie mija 21. Ale znając Vince’a i jego niczym nieuzasadnioną miłość do Romka, to się zaraz okaże, że to zawieszenie było częścią storyline’u, żeby Romek wrócił z jeszcze większym pushem. Brzmi idiotycznie, ale skoro już Ryder ma walczyć z Rusevem, to chyba gorzej nie będzie.

    • Jeff Hardy

      Czemu wszystkich boli aż tak wygrana Darrena? Ja też nie lubię pedałów ale serio gość praktycznie nie miał szansy się pokazać. W okól pasa kręcą się te same osoby – źle, dadzą kogoś nowego, kto nie jest lubianym wrestlerem – też źle. Wiem że zapewne dostał tittle shota tylko dlatego że jest czarnym pedałem ale dajcie mu szansę się pokazać. Oczywiście patrząc na progres Miza wolałbym żeby to on utrzymał pas, ale jak wygra Young to również z ciekawością będę obserwował jego tittle reign.

    • Błażej Waldowski

      Mi akurat bardzo podoba się pushowanie Rydera. Siedzi w federacji od baaardzo dawna, nie narzeka, fani go uwielbiają, na YT też ma sporo widzów. Wygląda lepiej niż połowa rosteru, ja tego gościa kupuje.

      • Nie mówię, że mi się nie podoba, bo mu się to należy, ale rzucanie go na głęboką wodę naprzeciw Ruseva, raczej źle się dla niego skończy.

  • Konrad Sobieszek

    Nie o pasy. New Day będzie trzymało je cały rok.

    • PM Rock

      Chyba, że stracą pasy na SmackDown Live

  • MyNameIsWoop

    Segment TND z TWF miodzio ale nie podoba mi się to że tak zżynane od TNA niby tu było 6 osób ale nie powiecie mi że ten segment nie kojarzy wam się z walka matta pod jego domem z jeffem ??? Druga sprawa niestety też gdzieś wyczytałem że daniel bryan może być managerem smackdown , lecz są też plusy gdyż jednak jak bryan wyskoczył z tym yes movement to inne chanty dupa cicha wiec sądze ze ratingi wzrosno w luj . Jeszcze gdzieś natomiast się doczytałem że Ambrose zostanie wybrany 1 jako mistrz wwe na raw a shane strolluje trollinsa i weźmie go na SD ale nic nie jest pewne

Top