Kontynuujemy serię z ery Attitude! Co do nazwy serii, na facebooku były komentarze typu ,,?fajna nazwa?? co wziąłem za ukryte ,,chujowa nazwa?. Ale mówicie o nazwie People Power, czy o tej, co widnieje na stronie? Początkowo doszło do nieporozumienia z nazwą stąd przez chwilę widniał ,,People Power? co moim zdaniem jest bez sensu dla tego typu serii. Nie ważne, jak macie pomysłu na fajną nazwę serii to pisać.

Panie i Panowie, pierwsze dwugodzinne RAW! Monday Night RAW promowane jako ,,Royal Rumble RAW? odbyło się w Toronto, Kanadzie. Spytacie pewnie czemu akurat Royal Rumble RAW? 1. Często wracano z materiałami do PPV. 2. Gala odbyła się w Sky Dome! Nie wiem, czy powiedzieli na wizji ile było ludzi, może pominąłem tą informacje, ale około 50 tyś. ludzi tam było. Ogarniacie? Jakieś podrzędne RAW, w lutym, w Toronto i 50 tysięcy fanów. To były czasy! Wkraczamy w miesiąc luty, PPV o nazwie In Your House 13: Final Four. Nazwa nawiązuje oczywiście do main eventu, gdzie o miano pretendenta mieli zmierzyć się Stone Cold Steve Austin, Vader, Undertaker oraz Bret Hart. Zaczynamy ten krótki przegląd RAW!

Zaczęliśmy od mocnego uderzenia. Steve Austin zmierzył się z Vaderem. Od Royal Rumble 1997 Austin zbiera coraz to lepsze reakcje, fani zaczynają go uwielbiać. Przed walką pojawił się Hart, który pobił się z Austinem. Ostry brawl, których teraz trochę brakuje. Walka była słaba. Ani Vader, ani Steve nie należą do czołówki pod względem ring skilli. Sędzia był kilka razy powalony, potem akcja przeniosła się za ring, gdzie panowie kontynuowali bójkę. Dostaliśmy reklamy i zakończyliśmy walkę no contestem.

Savio Vega z Nation of Domination pokonał Flasha Funka, późniejszego Godfathera. Zwycięstwo padło po rollupie, po walce Faarooq przytulił Savio co wyglądało na taki znak ,,akceptacji? od lidera stajni. Pojedynek całkiem znośny.

Wywiad z Sycho Sidem. O ile doceniam charyzmę, grę aktorską, mic skill Sida tak nie mogę go słuchać ani oglądać. Mówił o Michaelsie, ale co dokładnie to nie jestem w stanie napisać. Sory, nie daje rady oglądać jego segmentów mówionych.

Na zapleczu widzimy Owena i Bulldoga. Panowie kłócą się o Royal Rumble Match i wyrzucenie Bulldoga przez Harta. Rozpad coraz bliżej!

Doug Furnas & Phillip Lafon vs Owen & Bulldog. Podczas walki British był odwrócony plecami do ringu i pokazywał swoje bicepsy fanom. Wpadł na niego Doug (albo Phillip, nie rozróżniam), ale to do Owena miał pretensje. Pózniej Bulldog niechcący wyrzuca Harta zza górnych lin a ten symuluje kontuzje kolana i walka się kończy. Story idzie dalej, podoba mi się rozpisanie tego feudu.

Nadszedł czas na Goldusta. Zmierzył się z Crushem. HHH pojawił się arenie i rozproszył Goldusta. Nic ciekawego, bo i zwycięstwa po tej interwencji nie było. Inaczej jest z Crushem. Savio Vega pomógł koledze z NoD atakując Goldusta (sędzia oczywiście odwrócony), po czym gość z dziarą na czole przypiął Goldusta. Trochę zanudzili.

HBK w drodze na ring! Shawn wypowiada się o Sycho Sidzie i swoim mistrzostwie. Po słowach, że Bret nie może i nie będzie mistrzem WWF pojawił się sam zainteresowany. Panowie się posprzeczali, ale zaraz! Stone Cold zaatakował Harta. WWF panie! Sid również wszedł na ring i domagał się swojego pasa WWF. Przerwa na reklamy i widzimy w ringu tylko Breta z HBK?em. Pomiędzy nimi jest pas, Shawn chce go podnieś, ale Bret przytrzymuje go nogą i po chwili rzuca go pod nogi Michaelsa. Klasyk! Do tego segmentu wrócimy w opisie z kolejnego RAW. Cholernie dobry segment.

Wracamy do akcji w ringu. HHH miał za zadani obronić pasa IC przeciwko Marcowi Mero. Zrobił to, ale przy pomocy jakiegoś narzędzia, nie mam pojęcia co to było. Goldust się nie pojawił, więc nie wiem po kiego grzyba ta walka i to o pas na szali. Przyszły tydzień da nam jeszcze więcej do myślenia.

Czas na wielki main event. No Holds Barred Tag Team Match. Ahmed Johnson & Undertaker vs Mankind & Faarooq. Było mało hardcore?u. Johnson swoją słynną deską wygonił Faarooqa na zaplecze. W międzyczasie Vader zaatakował Takera. Za chwilę przez przypadek uderzył Mankinda krzesełkiem w głowę (dobre czasy, kiedy to chair shot był dozwolony). Przypomnijmy, że managerem Mankinda i Vadera jest Paul Bearer. Wykorzystał to Mark, wykonując Tombstone na krzesełko. Fajnie zabookowana walka.

Niby dobre RAW, ale czuje oznaki zmęczenia. Ciężko się oglądało, często przewijałem, po prostu nie ma nic szokującego. Kolejne RAW było lepsze, ale o tym za jakiś czas.

Piszcie, która forma Wam bardziej odpowiada! Ta z zeszłego tygodnia (streszczenie miesiąca) czy ta powyżej? Kolejny epizod zrobię znów w nieco innym stylu i zadam w sumie to samo pytanie.



  • Trochę trzeba było czekać na kolejny post z Attitude, mieliśmy pewne problemy z organizacją, ale kolejne artykuły powinny ukazywać się regularnie czyt przynajmniej raz w tygodniu!

  • jonathan23

    W tej formie bardziej 🙂

  • arakaraz

    HHH uderzył Marca kastetem jak się nie mylę.

  • Herirv

    HHH uderzył Marca kastetem jak się nie mylę.