Ostatnio dzieje się bardzo dużo. Na to RAW czekaliśmy wszyscy, no i chyba nie ma się, co dziwić. Czy RAW z tego tygodnia spełniło nasze oczekiwania, a przynajmniej moje? Zapraszam do lektury mordeczki!

Po co?

Początkowy segment zdecydowanie należy do największego ?+? RAW. Triple H, jako mistrz spisuje się baaardzo dobrze, lepiej niż Rollins, Bryan czy tym bardziej Sheamus. Po miesiącu panowania śmiało mogę powiedzieć, że takiego mistrza chcę oglądać i gówno mnie obchodzi to, że nie walczy. Do Huntera dodali Deana, przez co segment nabrał jeszcze większego kolorytu. Dwaj znakomici mówcy, to musiało się udać. Jedynie, co mnie zirytowało to fakt, że Dean zawalczy o pas. Niby fajnie, że zobaczymy, choć raz jak Hunter broni tytuł, fajnie, że zawalczy o niego Dean no, ale skoro daliśmy mu Brocka to na cholerę uciekać od tego feudu? Spodziewam się ataku Bestii na Moxleya w Toronto (raczej tam dojdzie do walki o pas), jednak wolałbym, aby obaj skupili się na swoich programach. Romana nie ma, więc Hunter nie ma, co robić. Mogliby to zrobić inaczej. Mimo wszystko początek obiecujący!

Sasha Banks vs Becky Lynch

Pojedynek, na który najbardziej czekałem na tym RAW. Nie zawiodłem się, tego się spodziewałem. Obie zawodniczki rozpoczęły od pięknego pokazu techniki, po czym Sasha pokazała kilka mocniejszych akcji. Końcówka również taka, na jaką liczyłem. Kontrowersja i podejrzewam, że rewanż na SD zakończy się podobnie. Prowadzi to wszystko do Triple Threat Matchu na WM. Nie mogą teraz Becky wyrzucić z walki o pas, nie miałoby to najmniejszego sensu. Na WrestleManii Sasha wychodzi ze złotem, smarci podjarani i wszystko zaczyna się układać. Bardzo dobra walka, na WM jak dostaną 15-20 minut to z pewnością będziemy mieli kandydata do walki roku w WWE. LIKE A BOSS!

The referee makes the count, but both Divas' shoulders are on the mat.

Wyattci? kogoś jeszcze intrygują?

Promo (a raczej jego styl), które nudzi od kilku dobrych miesięcy. O ile w ringu da się ich oglądać (gimmick) tak cały odbiór rodzinki skończył się gdzieś po starciach z The Shield. Magia prysła. Idą do Battle Royal, gdzie Strowman jest najpoważniejszym kandydatem do wygrania.

The Miz vs Dolph Ziggler

Nie wiem, do czego to prowadzi, oby nie do solowej walki na WM, bo to będzie zwykły kicz. Niby ta walka ma na celu umieszczenie ich w wieloosobowej walce o pas IC, wtedy to jakoś zrozumiem.

Stephanie za mikrofonem

Czytałem różne opinie. Jedni mówią, że stara dobra Stephanie wróciła, jedni, że była wręcz fatalna. Ogólnie jej sposób mówienia i przekazane emocje nawet mi się spodobały, szczególnie po wywróceniu stolika, jednak ten segment był kompletnie niepotrzebny. Czekałem, może ktoś się pojawi, może ktoś jej przerwie?a tu nic. Ma rację, że to ona z mężem i ojcem rządziła fedką, gdy Shane?a nie było, to prawda, że jej się bardziej należy pełna władza, ale słyszeliśmy to tydzień temu. Niepotrzebny zapychacz.

League of Nation vs Lucha Dragons

Boże, LoN mnie tak strasznie denerwuje? ogólnie stajnia całkiem spoko (na midcard w sam raz), ale robienie z niej największych kozaków w fedce jest trochę żałosne. Walka ssała, nic ciekawego. Liczyłem, że run Kalisto opierać się będzie na dobrych walkach a tu kicha z nędzą. Jeśli się znajdzie, chociaż w Kickoffie WM to będzie sukces. Szkoda.

Ryback vs Adam Rose

Social Outcast >>>>>> LoN. Dobrze się ich ogląda, niby jobberzy a segmentów z nimi nie przewijam. Ryback pushowany, Strowman wyrzucając go z Battle Royal wyjdzie na większego koksa, bo chyba sam Big Guy niczego więcej na WM nie dostanie.

AJ Styles & Chris Jericho vs The New Day

Może tu się rozpiszę. Sama walka nie była zła, nie mam się, do czego przyczepić. Bardziej pobawię się w przewidywanie, opinie o tej dwójce. Chyba oficjalnie utworzyli Tag Team ,,Y2AJ?, ale nie sądzę aby przetrwali zbyt długo. Wszystko powinno wyjaśnić się za tydzień. Obstawiam, że przegrają z New Day (na cholerę odbierać pasy Jednorożcom na kilka tygodni przed WM? To byłby bullshit) i dojdzie do rozłamu, gdzie Chris przejdzie heel turn (AJ raczej nie turnuje, WWE wie, że na WMce i dzień po zbierze duużą reakcję a wiemy, że nie lubią ostrego popu dla heela. Poza tym to by było totalnie bez sensu) i obaj ostatecznie spotkają się na WMce. Boli mnie to, że nie zobaczę już w tym roku Owens vs AJ, ale trzeba przyznać, że feud Chrisa ze Stylesem jest po prostu książkowy. Przykład dla wszystkich feudów mid cardowych, a nawet tych na szczycie. Tak się buduje emocje, tak się pokazuje historię, tak się buduje dobre konflikty, które aż chce się oglądać ze zwieńczeniem na WM. Na cholerę im pasy? Y2J raczej nie pobędzie zbyt długo po WM, więc nie widzę szans na ich walkę na WM o te pasy. Będzie się działo jak na razie najlepszy feud na tej RtWM. Mam nadzieję, że się nie pomylę i faktycznie obaj zawalczą na tej WMce, tzw. Ostateczne starcie.

Zawód

Przejdę do sedna. Co to miało być? Wszyscy oczekiwaliśmy na jakiś mocny segment, jakieś wyjaśnienia ze strony Takera, czy przejdzie turn, czy stanie po stronie McMahona. Ostatecznie dowiedzieliśmy się, że stanie po stronie Vince?a, ale dlaczego?! Jego słowa interpretuje w ten sposób, że ma w dupie, po kogo stronie stanie, po prostu chce krwi, chce walczyć w klatce. Ale naprawdę? Wejściówka dłuższa od speechu? Shane pojawi się za tydzień, wtedy dowie się na 100% czy zawalczy, lecz sądząc po wideo z jego treningów i jak to starcie jest promowane, to utrzymuje swoje stanowisko, że nic się tam nie zmieni. Bardzo dobrze. Po słowach Takera liczę na dużą ilość krwi i spotów co na pewno jest wskazane, bo w ringu sam na sam Shane nie ma szans, tutaj choć przez chwilę mogę uwierzyć, że pokona Deadmana.
Ogólnie ten segment wyglądał tak, jakby WWE nie wiedziało, jak wytłumaczyć to, że Taker zawalczy dla Vince?a. Wymyśleli, że pokażą Takera, jako osobę, która chce krwi i klatki, obojętne, dla kogo i z kim walczy. W sumie to spoko ani turn, ani jakieś chore wytłumaczenia typu: jak nie zawalczysz, to cię zwolnię.
Po słowach ,,Son of a bitch? do Shane?a niektórzy widzieli w tym powrót na RAW Lindy. Proszę nie brać tych plotek na poważnie, choć ten 1% szansy bym dał, bo sam o tym na początku pomyślałem, ale tak bardziej w formie ,,Kurde, przecież on wyzwał swoją żonę od dziwki, może wróci??.
Undertaker nie może znów przegrać. Z drugiej strony baaardzo chcę widzieć Shane?a dalej w TV, oby coś wykombinowali. Nie będę martwił się, co się stanie pod koniec walki. Delektujmy się tym feudem, bo na pewno jest intrygujący.
PS: Sam Vince wciąż jest dobrym aktorem. I to charakterystyczne ,,The Undertaker?? cudo!

Dudleyz vs Usos

To gówno wciąż jest kontynuowane. Czekam na solową karierę Raya, który mógłby być genialnym heelem, niczym za czasów Bubby w TNA.

Big Show vs Kevin Owens

Największy bullshit, na jaki się zapowiada. Przecież to byłaby katastrofa, gdyby Show zawalczył z KO o pas IC na WM, a wszystko na to wskazuje.. DAMN! Nie, błagam nie! Rozumiem, że ktoś powie ,,KO i AJ są zbyt mali na WM?, ale cholera no nie przesadzajmy.
AJ vs Owens na WrestleManii dodałoby tego smaczku WMce, natomiast to, co nam chcą dać może tylko pogorszyć odbiór gali.
EDIT: Pojawiły się plotki, że ma dojść do wieloosobowej walki o pas na WMce i to bym przyjął, byle nie one on one z Big Showem!

Naomi vs Brie

Naomi eksponuje tyłek i tyle. Lana gratuluje Brie i od razu pojawiają się plotki czy Lana nie zaliczy debiutu w ringu na samej WMce. Nie chcę tego, no, chyba że w pre show. Kompletnie niepotrzebny zapychacz, który nie powinien się znaleźć na największej ze scen.

Dean Ambrose vs Alberto Del Rio

Ringowo to ta walka ssała. LoN znów main eventuje RAW, masakra. Tryplak znów urywa dupę, jednak niech was to nie zwiedzie! Roman pokonując takiego dzika, wyjdzie na większego bohatera, oł yea! Właśnie, zauważyliście, że na początku RAW chantowali ,,Roman?? Oj zmieni się to za tydzień, bo chyba RAW w Chicago (jak się mylę, to mnie poprawcie).

Podsumowanie

Słabe RAW nie było, przeciętne już tak. Dali nam sporo zawodu. Atak w main evencie to bardzo mocny punkt gali, szkoda, że jeden z niewielu. Oprócz początku, Y2AJ, Sashy z Becky i końcówki to naprawdę nic się wielkiego nie działo. Na 3h to za mało i wciąż się przekonuję, że powinni wrócić do 2h. Romek opuści RAW w Chicago, nowe wieści. Wielka szkoda, oj wielka. Widzimy się po NXT, trzymajta się!



  • Konrad Sobieszek

    Triple H takim cudownym mistrzem nie jest. Owszem, proma może ma wyrobione, ale przecież przez pierwszy miesiąc panowania nawet go nie było. A teraz jego bycie mistrzem jest przyćmiewane przewidywalnością walki na WM.

    Segment ze Stephanie mi się podobał. Wyjątkowo, bo sam za nią nie przepadam. Ale tutaj wyszło to bardzo naturalnie, chociaż jej gra aktorska, mimika czy gestykulacja pozostawiają wiele do życzenia (szczególnie moment, w którym rzucała mikrofon uwydatnił jej sztuczność przed kamerą). Raczej chodzi mi o to, że odebrałem to promo jako na prawdę shootowe, znacznie bardziej niż promo Shane’a na poprzednim RAW. Wtedy ja czułem, że większość jest workiem i było ustalone, tutaj bliżej mi do stwierdzenia, że Stephanie mówiła to prosto z serca.

    Co do AJ’a… Ja myślę, że szykują się dwie wieloosobowe walki na WM – o US i o IC. W pierwszej widziałbym Owensa, Zigglera, Miza, AJ’a, Y2J’a oraz 9niestety) Big Showa. O US myślę, że będzie wplątany ktoś z LoN, Ryback, może Sin Cara. Kompletnie tej walki nie widzę.

    • Rafiki90

      I jest szansa na Zayna 😉 Nie potrzeba mu pasa na WM, ale jeśli pomoże w odebraniu takowego od Owensa, to mamy gotowy feud 😉

      • Konrad Sobieszek

        Oni już mają gotowy feud z Samim 😀

  • Daniel Chmielewski

    Jakby Shane wygrał z Deadmanem to by to pogorszyło pozycję Lesnara w WWE no bo Shane który nagle wraca do WWE i pokonuje Undertakera no to nie za dobrze dla promocji Lesnara na bestię

    • Kamil

      Lesnar to i tak największy dominator w ringu i jego pozycja się nie zmieni, zawsze będzie mocny. Jego pozycje może osłabić przegrana z Deanem w czysty sposób, chodzi mi o to, że bez ciosu w jaja czy coś.

  • Hunico & Camacho WWE

    Zgodzę sie co do Deana i HHH . Na co mu Dean i to w walce o pas?? . Creative Team zamiast rozpisać dobrze feud Ambrose z Brockiem i HHH z Romkiem to łączą nie wiadomo po co i potem wychodzi wielkie gówno . Trochę logiki.

    • Kamil

      Prawda, ale Brocka co tydzień nie będzie, a z Romanem to nwm w sumie jak jest. Dlatego łączą bo Dean został sam, ale w sumie mógł jakieś solowe promo wygłosić.

      • Patryk Woś

        Romanowi dali fakeowom kontuzje bo teraz raw będzie się odbywać w miastach gdzie większość ludzi na arenie to smarci wiec zostałby holernie wybuczany…..bullshit.

  • Patryk Woś

    Wytłumaczy mi ktoś o co chodzi z tym „March to Wrestlemania” I ” RoadBlock” ? To jakiś live event czy kolejna niepotrzebnie dosrana zimowa gala zaraz po fastlane ?

    • Rafiki90

      March to Wrestlemania to tak jakby nazwa „sezonu” przed WMką. Wszystko, co prowadzi do WM to march:P
      Roadblock to live event, który będzie również emitowany na Network.

  • Dirty Deeds

    Tak, mnie interesują Wyattci. Bray ma dobry mic-skill i wygłasza ciekawe, ponure, pełne niepokoju proma. Inną sprawą jest to, jak źle można prowadzić taką postać. Książkowy przykład nieudolności kreatywnych. Nie wygrał żadnego poważnego feudu, przez co jego postać jest kompletnie niewiarygodna. Tak samo The Anscension (razem z Wyattami moja ulubiona stajnia) niby całkowita destrukcja, annihilacja a przegrywają niemal wszystkie pojedynki. Kompletny bezsens. Mega mnie to denerwuje, Jak można promować braci Uso, którzy zachowują się jakby właśnie rozpoczęli edukacje w gimnazjum – pajacują, skaczą, tańczą, popisują się a na majku nie da sie ich słuchać. Boże zachowaj!

    • Konrad Sobieszek

      Najgorsze z Wyattami jest to, że wcale nie muszą być robieni na niszczycieli, bo gimmick pozwala na absolutną swobodę i np. zmiana celu bycia Wyattów w WWE wcale by im nie zaszkodziła. Teraz są nastawieni tylko na niszczenie innych, ale przegrywają wszystkie pojedynki. Albo powinni zacząć wygrywać, albo zmienić im gimmick, że przegrywanie nie szkodziłoby im tak bardzo. A w przypadku tak dobrego gimmicku jaki ma Bray to jest dziecinnie proste. Nie wiem więc, czemu WWE tak bardzo stara się z nich zrobić niszczycieli.

      • Rafiki90

        Niszczycieli, co nie potrafią niszczyć… I masz rację. Gimmick tej stajni jest tak plastyczny, że chyba bardziej się nie da, a jednak CT zupełnie nie daje sobie rady. Jak Bray trafi do Andre Battle Royal, to będzie kpina.,

  • Błażej Waldowski

    Ja bym tam mógł obejrzeć walkę Miza i Zigglera na WM, dwaj świetni wrestlerzy o wspaniałych umiejętnościach, bardzo niedoceniani teraz. Walka na pewno trzymałaby dobry poziom.

  • przemek wyderka

    Fajnie by było gdyby na WM doszło do walki fatal 4 way o pas wwe

  • Artur Pieczyński

    Wie ktoś czy Styles Clash rzeczywiście jest jednym z zakazanych ruchów w WWE?

    • Rafiki90

      Nie jest zakazany,choć Vince uznaje go za bardzo niebezpieczny i chciał banować. Z tego co czytałem, to Styles Clash ma być wykorzystywany w ważniejszych walkach, a Calf Crusher (ten submiszyn) ma być jego głównym finiszerem na normalne walki itp

      • Artur Pieczyński

        Czyli poczekamy do WM’ki na kolejnego..

        • Konrad Sobieszek

          Ale może to i lepiej dla samego ruchu? Jeśli będzie traktowany jako OMG Moment to jego siła się zwiększy

  • Artur Pieczyński

    Mam nadzieję, że Miz dostanie jakiś push i zdobędzie US Title – Kalisto jako mistrz USA? Dobry wrestler, ale musi choćby co jakiś czas użyć mikrofonu, a tego nie robi….

    • Konrad Sobieszek

      Nie musi używać mikrofonu, tylko potrzebny mu jest dobry feud z wymagającym oponentem. Jako luchador-underdog nie musi używać mikrofonu, te wywiady na backu w zupełności wystarczają.

    • Artur Pieczyński

      Nie twierdzę, że musi co tydzien na Raw wygłaszać proma, ale dla mnie wywiady na backu to trochę za mało jak na mistrza. Chociaż zgodzę się, że potrzebny mu jest dobry feud, to może wtedy by coś powiedział, bo ten z Del Rio strasznie przeciągnięty.

  • Radzio Radiksen

    Aj powinien wygrać jeden z pasów z pewnością na to zasługuje, feud dudley vs uso hm to nie przejdzie nie ma tej chemii , segment Takera hm to słabo wyglądało liczyłem na to że Taker powie że zniszczy Shane albo wykona chokeslama na Vince.Ale zastanawia mnie jedna rzecz skoro Taker został niby zawieszony na 60 dni czy jakoś tak to kto by niby walczył. Co do LoN oni już niedługo po Wm się rozpadną czego mi szkoda? To, że Alberto powrócił posiadał pas a teraz nie ma konkretnego pomysłu na niego bo nie mówcie mi, że LoN to db pomysł dla Alberta.Ja bym chciał go zobaczyć w pojedynku Luchadorów przeciwko Sin Carze lub liczyć na powrót Reya.I w ten sposób mógłby się zrobić całkiem feud.Może nie na miarę Stone Cold i Vince ale nie wiele gorszy.Jak by dyrekcja pas crusweight przywróciła to była by całkiem ciekawa rywalizacja bo było min kilku kilku zawodników nawet +7.

    • Konstantin

      Przecież Undertaker nie został zawieszony 🙂

      • Radzio Radiksen

        nie? o to dobra wiadomość ;d

Top