Wyniki | Mini Raport: RAW 30/11/2015


WWE Monday Night RAW #1175 – 30.11.2015
CONSOL Energy Center, Pittsburgh w stanie Pensylwania
Gale komentowali: Michael Cole, Byron Saxton & John Bradshaw Layfield

Show rozpoczyna mistrzowie WWE Tag Team The New Day. Trochę konfetti spada na arenę, a Big E bierze mikrofon i mówi, że dzisiaj jest specjalny jubileuszowy epizod RAW i dzisiaj chodzi o Nowy Dzień oraz o Nową Erę! Big E wprowadza WWE World Heavyweight Champion Sheamusa, który pojawia się w garniturze. Sheamus dziękuje im za wprowadzenie a fani zaczynają chantować „wyglądasz głupio”. Celtycki Wojownik dziękuje The Authority oraz … Romanowi Reignsowi za możliwość wykorzystania walizki MitB. New Day oraz Sheamus robią sobie żarty na temat 5:15 minut tytułu panowania Reignsa. Wszyscy razem tańczą, a Xavier Woods gra na puzonie. Sheamus dodaje, że można już zapomnieć o Austinie 3:16 i zapamiętać Sheamus 5:15. Sheamus wchodzi na narożniki a na stage’u otrzymujemy Pyro. Nagle pojawia się Roman Reigns, który atakuje Sheamusa Superman Punchem, a potem zabiera pas WWE World Heavyweight od Sheamusa.




Na backstage’u Roman Reigns śmieje się z Sheamusa wraz z braćmi Usos oraz z Deanem Ambrosem. Nagle przychodzi Triple H oraz Stephanie McMahon, którzy chcą pas z powrotem. Hunter wyciąga rękę, ale Reigns daje pas Stephanie. HHH informuje Romana, że nie będą czekać do TLC, walka o pas WWE odbędzie się już dzisiaj … Steph dodaje, że Roman, aby wygrać pas będzie musiał pokonać Sheamusa w mniej niż 5 minut i 15 sekund.

Singles Match
Dolph Ziggler def. Tyler Breeze (w/Summer Rae) (Czas walki: 10:30)

Rozpoczynamy MizTV z Rusevem. Rusev nie jest zadowolony z tego, że fani zaczynają chantować USA. Rusev potem mówi, że Lana jest jego, a chwilę potem zaprasza ją do ringu. Miz nie jest w stanie uwierzyć własnym oczom, a potem Lana mówi o tym, że to najszczęśliwszy dzień w jej życiu. Miz pyta się o Summer Rae, ale Rusev tylko popatrzał się na Miza, który natychmiast zmienił pytanie. Miz tym razem zapytał się o to, jak powrócili do siebie. Lana mówi, że ciężko walczyć z miłością a ona nie darzyła takiej do Zigglera jak do Ruseva. Nagle pojawia się Ryback, który mówi, że czas zakończyć te śmieci, bo to jest RAW.




Singles Match
Ryback def. Rusev (w/Lana) via DQ (Czas walki: 1:43)
Podczas walki Ryback tak popchnął Ruseva, że ten trafił w schodki a te trafiły w Lane. Rusev zamiast wrócić na ring poszedł do Lany, a sędzia zakończył walkę.


Triple H jest na backstage’u i nagle przychodzi Dean Ambrose. Hunter chce pogratulować mu zostania pretendentem do pasu Interkontynentalnego. HHH dodaje, że jeśli Reigns nie pokona Sheamusa w ciągu 5 minut i 15 sekund to także Ambrose straci title shota na TLC. Reigns mówi sobie zdać sprawę, że jego wybory mają tez wpływ na jego przyjaciół.

W drodze na ring Bubba oraz D’Von, którzy mają oni ze sobą stoły. Bubba mówi, że mimo tego, co się stało na RAW oraz na SmackDown są gotowi do walki. Na czterech stołach są wypisane nicki The Wyatt Family i Bubba chce, aby to stało się już dzisiaj. The Wyatt Family pojawiają się na stage’u i akceptują wyzwanie, ale Wyatt mówi, że Dudley musi być bardziej ostrożny zapraszając diabła na jego podwórko. Strowman, Harper & Rowan pojawiają się przy ringu, ale Bubba mówi, że ich jest trzech, a oni mają własną rodzinę … Tommy Dreamer przychodzi z koszem pełnym broni przy wielkim popie fanów!. ECW! ECW! ECW!



Six Man Tag Team Match
The Dudley Boyz (Bubba Ray Dudley & D-Von Dudley) & Tommy Dreamer vs. The Wyatt Family (Braun Strowman, Erick Rowan & Luke Harper) (w/Bray Wyatt) – No Contest (Czas walki: 3:28)
W pewnym momencie w ringu był już każdy z sześciu zawodników. Nagle Wyatt Family zdominowali rywali, a Bray Wyatt stał za linami. Bray wydał polecenie zniszczenia ich, ale Bubba wykorzystał moment i popchnął Wyatta, który upadł na stół.

Non Title Match
Alberto Del Rio (w/Zeb Colter) def. Goldust (Czas walki: 1:58)
Po walce Del Rio jeszcze nie skończył i ponownie wykonał Cross Arm Breaker, ale tym razem na pomoc przybiegł Jack Swagger. Alberto uciekł z ringu.



Becky Lynch spotyka na backstage’u Charlotte. Becky chce walkę jeden na jednego, aby pokazać fanom, że istnieje świat bez Paige. Becky chce po prostu się bawić tak jak miało to miejsce w NXT. Charlotte zgadza się i dodaje, że Ric Flair jest w mieście, więc będzie przy jej narożniku. Nagle pojawia się Ric i dodaje Wooo!

WWE Tag Team Title #1 Contendership Match
The Lucha Dragons (Kalisto & Sin Cara) vs. The Usos (Jey Uso & Jimmy Uso) – No Contest (2:54)
Podczas pojedynku New Day zaatakowali oba zespoły a potem na stage’u Big E dodał, że skoro nikt nie wygrał tego pojedynku to na TLC zmierzą się z … nikim!



Na backstage’u The Usos oraz Lucha Dragons są ze Stephanie, która ustala Triple Threat match. Lucha Dragons są w tej walce a bracia Usos także … o ile ich kuzyn Roman Reigns wygra dzisiejszy pojedynek z Sheamusem w mniej niż 5 minut i 15 sekund.

Singles Match
Sasha Banks (w/Naomi & Tamina) def. Brie Bella (w/Alicia Fox) (Czas walki: 4:58)

Na backstage’u Dean Ambrose oraz The Usos są z Reignsem, który rozgrzewa się do walki.

WWE World Heavyweight Title Match
Roman Reigns def. Sheamus (c) by DQ (Czas walki: 4:38)
Do końca zostało 55 sekund a Reigns szykuje się do wykonania Spearu … nagle atakuje Romana Rusev! Z ringu Sheamusa wyciąga King Barrett oraz Alberto Del Rio. Sheamus bierze mikrofon i informuje, że wraz z przyjaciółmi tworzy The League of Nations. King Barrett z Wielkiej Brytanii, mistrz United States Alberto Del Rio z Meksyku oraz Rusev z Bułgarii. Nagle pojawiają się Bracia Usos oraz Dean Ambrose. Reigns prosi swoich przyjaciół o opuszczenie ringu a chwilę potem Sheamus próbuje wejść do ringu, ale otrzymuje puncha od Romana.




Non Title Match
Charlotte def. Becky Lynch (Czas walki: 4:37)
Podczas walki Charlotte udała kontuzje nogi, a Ric Flair stanął za linami. Charlotte wykorzystała okazję i wykonała roll-up. Oj czyżby koniec wielkiej przyjaźni?



Na backstage’u Becky pyta się Charlotte co to było. Charlotte tłumaczy, że to już nie jest NXT, to jest wyższa liga. Becky z niechęcią, ale podaje palec przyjaźni Charlotte. Chwilę, potem gdy Charlotte odchodzi Pojawia się Paige, która mówi, że przykro jej z powodu jej porażki, ale przynajmniej ich przyjaźń jest w porządku.

Stardust jest w swoim pokoju i robi promo na temat świątecznej gwiazdy. Nagle pojawia się Titus O’Neil z czapką Mikołaja i życzy nam Wesołych Świąt.

Seven On Four Handicap Match
The League Of Nations (Alberto Del Rio, King Barrett, Rusev & Sheamus) & The New Day (Big E, Kofi Kingston & Xavier Woods) def. Dean Ambrose, Roman Reigns & The Usos (Jey Uso & Jimmy Uso) (Czas walki: 25:10)
Po walce Rusev zaatakował Ambrose’a, ale Reigns chce mu pomóc. Wszyscy atakują Reignsa a Sheamus wykonuje Brogue kick. The New Day pozują z pasami wraz z Sheamusem, Barrettem, Rusevem oraz Del Rio.





Czy ocenisz to RAW?

Zobacz wyniki sondy

Loading ... Loading ...

———————————————————————–

Fot.: WWE.com
Gify: hiitsmekevin.tumblr.com i wrestlingwithtext.com



  • Konstantin

    Kurcze,ale się pomyliłem. RAW naprawdę bardzo fajne. League of Nations-fajnie,że to zrobili. Może w końcu mają jakiś pomysł na Del Rio. Jeszcze jedna sprawa co do Reignsa. Nie kupuję w ogóle Superman Punch. Słabo on wygląda. Mógłby w takich okolicznościach załatwiać osoby spearem. W ogóle chyba Sheamus zebrał większą reakcję przed walką od Reignsa. To fajnie. Ja kupuję taką postać. Co do walki WF i powrotu Dreamera rzeczywiście zjebali sprawę. Wrócił tylko po to by zebrać oklep od potwora Strowmana? Dudley i on powinni ten moment wygrać by podbudować swoje postaci. A co do Brauna to dla mnie on się już kisi w rodzince Wyatta. Powinien on już startować do jakiegoś pasa. Z divami już nie mam kompletnie pojęcia co może się stać.

    • Arek Bujnik

      Dudley Boyz nie muszą się promować. Stary,to są legendy i nie muszą już nic udowadniać

      • Konstantin

        Ja wiem że to są legendy ale chodzi o ten feud. Bo na razie wychodzą z niego jakby byli jakąś jobberką. Pewnie też tak skończą na TLC bo z Reignsem przegrali,z BoD też. Teraz wypadałoby wygrać.

      • Łukasz Bączek

        Dudleye promują wielkoluda , poczytajcie newsy a Dreamer widocznie im pomaga bo na SD też był

    • XDamian

      Strowman powinien walczyć z zawodnikami swojego gabarytu,w ogólnie pojawił się w wwe tak z dupy i nie powinien tu zgrywać jakieś większej roli

  • Jeff Hardy

    Raw jak Raw nie było takiej tragedii jak tydzień temu ale też nie było fajerwerków.
    Romek jest coraz bardziej cheerowany, już myślałem że w końcu coś się stanie z pasem na Raw, że może Romek go wygra i powiedzmy straci na TLC, ale nie taki chuj to jest zwykłe Raw które służy tylko i wyłącznie do nudnych walk i ogłaszania kart kolejnych nudnych PPV. Strasznie to zjebali. Kolejny fail to walka wyattów z Dudleyami i Dreamerem. Już se myślałem że w końcu jakaś brutalna walka, swoisty powrót do przeszłości, ale oczywiście nie. W sumie teraz jak ktoś poleci na stół to WWE uważa to za wydarzenie roku, i bardzo ekstremalną walkę…
    Eh i to patrzenie jak szmacą Goldusta, najpierw powrót w pre-show, teraz robienie z niego jobbera. Aż żal patrzeć

    • Arek Bujnik

      a czego wymagasz niestety od starego już dziadka? Będzie się podkładać innym :/

      • Jeff Hardy

        Mogli go nie ściągać, to trochę tak jakby teraz w pre show TLC wrócił Umaga, RVD lub Great Khali tylko po to bo roster nie ma kogo klepać

        • Arek Bujnik

          Umaga nie wróci bo nie żyje. RVD zawsze mówił że „nigdy nie powie nie” jeśli się zapytają czy mógłby wrócić a Great Khali,akurat w newspacku pisali niedawno że zakłada własną szkółkę wrestlingu 😉

          • Jeff Hardy

            Ja nie napisałem że wrócą/mogli by wrócić, po prostu podałem przykład wrestlerów podobnej „wagi” dla WWE z których równie żenujące byłoby zrobienie tego co Goldustowi.

  • Dean Ambrose

    Becky Becky Becky ;/ ! Nwm dlaczego ale Charlotte nie pasuje mi do pasa . Czekam tylko aż go straci . Są lepsze divy w ringu od niej , Brie kompletnie nie doceniana , Becky już wgl .. Sheamus to porażka xd już myślałem że straci dzisiaj pasa ale to tylko Raw przecież 😛

    • THE VIGILANTE STING

      najlepiej jakby pas miała paige 🙂

      • Łukasz Bączek

        Paige jaki nowa Mistrzyni , szkoda mi Becky nie da się jej nie lubić ale nie doceniają jej szkoda .

  • Arek Bujnik

    Tommy Dreamer! Fajnie że przyszedł,ale pewnie tylko po to by pomóc Dudleyom w promowaniu Strowmana. Biedna Becky..ciekawe czy to tylko jednorazowa akcja czy może Heelturn Charlotte? League Of Nations…noo mimo wszystko może być ciekawy pomysł

  • Arek Bujnik

    Tommy Dreamer! Fajnie że przyszedł,ale pewnie tylko po to by pomóc Dudleyom w promowaniu Strowmana. Biedna Becky..ciekawe czy to tylko jednorazowa akcja czy może Heelturn Charlotte? League Of Nations…noo mimo wszystko może być ciekawy pomysł

  • Dravath

    Summer miała bardzo fajną kieckę 🙂

  • Michał

    A ja mam takie pytanie: Czemu wszyscy mistrzowie to heelowie ? Charlotte też już się robi pod heela.

    • THE VIGILANTE STING

      bo wwe uważa że tak jest ciekawiej jak face cały czas próbuje zdobyć pas i nigdy mu sie nie udaje 😐

  • Arek Bujnik

    Tommy Dreamer! Fajnie że przyszedł,ale pewnie tylko po to by pomóc Dudleyom w promowaniu Strowmana. Biedna Becky..ciekawe czy to tylko jednorazowa akcja czy może Heelturn Charlotte? League Of Nations…noo mimo wszystko może być ciekawy pomysł. A feud Del Rio ze Swaggerem jest żałosny. Ciągle ten sam scenariusz: : Del Rio wygrywa krótkie walki,cross armbreaker po walce,przybiega Swagger a Albercik ucieka. Żałosne doprawdy i nudne jak nie wiem

    • THE VIGILANTE STING

      masz racje, feud del rio z swaggerem jest tak beznadziejny…

      • Arek Bujnik

        Ten sam scenariusz,zero pomysłu..w ogóle szkoda gadać

  • Konrad Sobieszek

    RAW miało kilka bullshitów, ale mimo to bardzo dobrze je oceniam (w ankiecie 4/5). Ważne, że próbują coś namieszać. No i zaskoczyli cała masą rzeczy.

    Zacznę od małej dygresji co do ogólnego wizerunku RAW. Widać, że New Day jest coraz ważniejsze. Staje się wręcz sercem WWE. Mieli 3 segmenty, w których odgrywali kluczowe role. Reigns i Sheamus walczą o główny tytuł, gdzie trzy segmenty to norma. New Day z drugiej strony to mistrzowie tagów. Fajnie, że doceniają ich pracę, ale mi się wydaję, że Vince dostrzegł w nich to o czym mówił w podcaście Stone Colda na początku roku. Chodzi mi o sławny już „brass ring”. Vince narzekał, że teraz już nie ma gwiazd, które potrafią swoim charakterem nadać kierunek rozwoju ich karierze. Wydaje mi się, że New Day to osiągnęło. I dlatego są tak często teraz używani.

    Segment początkowy ciekawy. Kolejny dobry speech Sheamusa (świetni New Day), ale mam nadzieję, że wkrótce przestanie mówić jaki to jest szczęśliwy. Jego run nie zapowiada się tak źle. Tak na prawdę zapowiada się na nowy rozdział pod tytułem: „zemsta mid cardu” 😀 Zarówno New Day jak i Rusev, Barret i Sheamus byli w tym roku niemiłosiernie szmaceni (New Day zaczęło się odkuwać po SSlam). Cóż, najwyższy czas.
    Dobrze, że Reigns w następnym segmencie oddał ten pas. Który to już raz był gdzie heelowi face kradnie pas w tym roku? Nieważne. Wszystko zmierza w kierunku Reigns – HHH na Manię. I dobrze. Jest to dobry kierunek dla Romana.

    Następnie pierwszy z wielkiej trójki bullshitów tego RAW. Breeze jobbuje. NO K**WA to po co go wołaliście do tego MR? Co daje zwycięstwo Zigglerowi poza tym, że ominęło go cokolwiek przez ten feud, gdzie czas mógł spędzić choćby na pomaganiu Romanowi, albo przeszkadzanie Lanie? Mimo, że nie jest to największy bullshit, to jedyny, którego nie potrafię wyjaśnić na ten moment. Być może szykują push Zigglera? No trudno. Szkoda Breeze’a

    Potem Miz TV. Przez cały segment wahałem się między zażenowaniem, a dziwną radością. Dobrze, że Lana jednak wróciła, ale te wyjaśnienia… Czy na serio nie można było tego jakoś lepiej wytłumaczyć? Mp. No wiesz… Miłość? Myślę, że takie coś by łatwiej przeszło. Potem był drugi wielki Bullshit. Na co tam wyszedł Ryback? To była najbardziej heelowa rzecz jaką widziałem – przerwać parze nowożeńców pocałunek. WTF? A potem się dziwią, że heelowie są cheerowani. Zakończenie jednak mogło być. Zupełnie je kupuje. Tyle, że Rusev to jest eelem, co nie?

    Potem Wyatt Family oraz Dudley Boyz. Speeche same w sobie były dobre, ale nie porywające. Sam feud mnie do tej pory nie interesował. Ale ludzie… W momencie, gdy Bubba zaczął mówić o wyrównywaniu szans i rodzinie to dostałem dreszczy. Już myślałem, że zaraz pojawi się Spike. Ale Tommy to też fajne rozwiązanie. Ale jego wejście było genialne. Osobiście to stwaiam je na trzecim miejscu najlepszych wejść w tym roku – Po wejściu Ruseva na Manii oraz New Day na SummerSlam. Fajnie to wyglądało jak szedł z widowni z tym koszem pełnym kijów do kendo. Jeśli chodzi o mecz…. Tommy musi poćwiczyć, bo forma jest strasznie słabiutka. Zobaczcie jak on poruszał się w ringu.
    W każdym bądź razie teraz na następne RAW warto czekać, bo może ktoś jeszcze dołączy do teamu. Może właśnie Spike? A może RVD? Teraz wydaje mi się, że całkiem fajnie ten feud się rozwija.

    New Day na komentarzu nie mogło się nie udać. Ogólnie feud w teamach bardzo mi się podoba. Działa na zasadzie kto kogo przechytrzy. Kiedy New Day na RAW wydają się być górą, to na Smacku to face’owie wychodzą na tych mądrzejszych. Ogólnie to ten feud chyba jest moim ulubionym do tej pory jeśli chodzi o tagi w tym roku (no nie może jednak Kidd, Cesaro vs. New Day w drodze do Payback był lepszy).

    Zapomniałem o Albercie i Swaggerze. Nic nowego się nie stało i nie warto tracić czasu oprócz jednej rzeczy. PORZUCILI MEXAMERYKĘ! WEEE!!! Na całe szczęście zdali sobie sprawę, że feud nigdzie nie doprowadzi i zostali przy hejterach. Dobrze, mogę to przeżyć.

    Sasha wygrywa z Brie i bardzo dobrze. Tyle że… Teraz Belle są face’ami prawda? Na to wygląda.

    No i największy bullshit gali czyli Becky vs. Charlotte.
    Co się stało?
    Zacznijmy od segmentu który wypromował walkę. „Miejmy mecz dla zabawy!” „Jak przyjaciółka z przyjaciółką!”. No nieźle. Paige na komentarzu rzekła parę szczerych słów. Fajnie to brzmiało.
    Ale to zakończenie walki. O co chodzi… To miała być walka dla zabawy, tak? Ciekawe czemu z heelami Charlotte wygrywa czysto, a z Becky mecz „dla zabawy” wykantowała przyjaciółkę… Ja rozumiem, że tam może się szykować heel turn, ale tu się nic nie klei! Tu nie ma żadnego sensu!
    Dobra wiadomość to to, że Becky stała się teraz bardzo ważna w dywizji. Wygląda na to, że jest jedynym facem z prawdziwego zdarzenia (no i jeszcze Natalya, bo Belle jobbują na razie). Zła wiadomość, to NA CO WAM TYLE HEELI U TYCH KOBIET!
    I jeszcze to wyjaśnienie… że co, ona ją wita w MR? Debiutowały tego samego dnia! Ciekawe, czemu to „przyjaciółka ma jej dawać lekcje życia w ten sposób.
    Jak dla mnie prowadzi to do dwóch rzeczy – face turn Paige lub face turn Sashy.
    Albo po prostu chodzi o to, że Becky z Paige dojdą do stajni Międzykrajowej…
    Jedno wielkie WTF…

    Segment Titusa i Stardusta był świetny.

    A i jeszcze gdzieś było promo Rose’a. Trochę tym promem pogrzebali całą piątkę. Trzeba przyznać, całkiem fajnie to wyszło, choć mam wrażenie, że to była kumulacja wściekłości kreatywnych na Lanę i Dolpha. Lana za zawalenie storyline’u, a Dolph za te teksty na twitterze. Szkoda Summer Rae i Breeze’a którym dostało się za nic.

    No i Main Event i wszystkie segmenty.
    Podobał mi się pomysł z tym wygraniem w 5:15. Nawet bardziej mi się podobał, kiedy Dodali do tego Deana, bo wcześniej mi się wydawało, że Roman może po prostu nie zdążyć. Dodanie jednak Usosów spowodowało, że stało się już oczywiste, że będzie dq. Ale pomysł fajny.
    Co do Ligue of Nations (w ramach ciekawostki – jeśli ktoś nie wie to tak nazywało się coś w podobie ONZ tuż między 1 a 2 wojną światową. Ameryka nigdy nie należała jednak do Ligi Narodów – bo tak brzmi polska nazwa) wszyscy myśleli, że to będzie trójosobowa stajnia Europejska. Według mnie Del Rio jest trochę na siłe. Owszem, Sheamus wygląda mocnie, skoro ma jeszcze jednego championa u boku, ale to trochę degraduje pozycje Del Rio. Poza tym, aż za bardzo wydaje mi się, że Albert jest tam po to, żeby się sturnować i zostawić Europejczyków. No i czwórka to osobiście za dużo na tego typu formację. Gdyby Del Rio był po prostu kolejnym Corporate Championem, to inaczej by to wyglądało. No, ale Sheamus bardzo szybko odrobił bardzo dużo by być poważnie branym pod uwagę. I co najważniejsze – w bardzo logiczny sposób.
    Booking walki mi się bardzo podobał. W końcówce już się bałem, że jakimś cudem Dean zgarnie pin. Ale nie. Walka podbiła heeli, a face’owie nic nie stracili. A zyskali współczucie publiczności. KIEDY OSTATNIO WIDZIELIŚMY TAKĄ SYTUACJĘ?

    Zaczęło się coś nowego. Coś kreatywnego. Zobaczymy jak długo będą mogli na tym pociągnąć. Mimo kilku bullshitów (i to dużych) RAW trzeba ocenić dobrze.
    Muszę jeszcze jednak dodać ostatnią uwagę. Na RAW nie było Owensa i Neville’a. Co do pierwszego wiadomo – IC chamipon, który ma feud z Ambrosem, a nie ma go na RAW? Co do Neville’a. Na poprzednim RAW widzieliśmy oglądającego jego pojedynek Miza. Według mnie trzeba obejrzeć SmackDown w tym tygodniu.

    • THE VIGILANTE STING

      ale żeś walnął recenzje xD

      • Konrad Sobieszek

        Ja wiem, ze piszę długie, ale nawet ja muszę przyznać, że ta to już jest za długa 😀 Po prostu staram się napisać wszystko co mi leży na sercu.

    • Rafiki90

      W większości zgadzam się z Twoimi opiniami. I całe szczęście, nie musze tyle klikać xD
      TND są świetni, bardzo się rozwinęli, rok temu zdawali mi się całkowicie niepotrzebni.
      Mecz Blondasków może i nie miał za dużo sensu „feudowego”, ale był całkiem porządnym pokazem umiejętności obu wrestlerów.
      Mecz Bellaski z Sashą mnie zirytował, zdawał się dziwnie niepotrzebny. Szarlotka z tatusiem zaczną może Heelować? I podoba mi się rozwiązanie tej walki. Na serio, Becky może w tym całym chaosie wyjść na tą jedną sprawiedliwą, pretendentkę do pasa. Cóż by to była za piękna scena, gdyby Charlotte odklepała w uścisku tej ognistej dziewczyny xD
      Co do samej Ligi Narodów: skoro dołączył Alberto, to może by tak przyjęli jednego Kanadyjczyka?;> KO jest raczej solowym playerem, ale przez jakiś czas takie współdziałanie pasów mogłoby być fajne.
      Co do samej walki… Widzieliście Baretta w ringu? Nawet się gościu nie spocił… Sheamus wcześniej walczył, Rusev miał chwilę z Rybackiem, a Alberto ze Swaggerem. A Król co?? Zwijał sreberka z czekoladek na koronę?;/

      • Konrad Sobieszek

        Cieszę się, że ktoś to czyta 😀
        Rzeczywiście, zapomniałem napisać o jakości meczy. Tak jak mówisz Breeze i Dolph wykręcili najlepszą walkę gali. Po prostu boli mnie to, że tak bez zapowiedzi dali nam walkę, która była na ostatnim PPV i która miała jakąś historię. A tutaj to nie wyglądało może na typowy squash, ale taka walka bez historii.

        Co do div. Po prostu dziwie się, że starają się zrobić każdą divę tak 50/50. I jeśli chodzi o Becky to przede wszystkim cieszę się, że nie traktują ją jako „tej trzeciej” divy. W dodatku z gimmickiem jedynej, która chce nadal rewolucji może zajść bardzo daleko w oczach fanów. Co również bardzo cieszy. Po prostu od SummerSlam wydawało się, że z Charlotte planują zrobić Reignsa dywizji kobiet. No a tu pokazano nam jak bardzo się mylimy. No, ale może jest to jakiś sposób, by zdefiniować jakoś charakter Charlotte.

        Według mnie Liga nie powinna być zbyt duża. Ze sprzymierzeńcami takimi jak New Day i Authority, razem okupują całą heelową znaczącą coś część rosteru. Tylko KO jest poza. Myślę, że jest w tym jakiś powód. Poza tym, do Ligi wrzucili tych, których zniszczono, albo nie potrafiących sobie radzić solo. Owens jeszcze nie spełnia tych kategorii.

        Co do uwagi odnośnie Barreta. Wydaje mi się to celowym zagraniem, bo Król jest na razie tak pogrzebany, że gdyby wszedł na ring, to od razu powinien jobbnąć nawet połamanemu Uso 😀

  • Fizjo terapia

    Sheamus ma lepszy początek niż seth ale i tak ocena dla niego to 3.
    The New Day dobrze się prezentują z pasami i wątpie by je stracili na TLC
    Zdziwiony jestem brakiem KO-ciekawe czy też na SD się nie pojawi?
    A co Reignsa to powiem tak-stara się o pas od ponad roku i łącznie był nim 5min-dla mnie to jest szmacenie naprawdę dobrego zawodnika a jeżeli miał by być mistrzem i przejść heel turn to niech tak się stanie-CM Punk też był długo heelem i się wywiązywał ze swej roli [może to dzięki Hejmanowi],
    Cała resztę ocenie na słaby-więc za to Raw dam 6/10

    • THE VIGILANTE STING

      KO sie nie pojawił tak samo jak kane a oboje byli zapowiadani

      • Konrad Sobieszek

        Byli zapowiadani na występ, a nie na RAW. Kane wystąpił w Dark matchu. Owens być może na SuperStars.

        • THE VIGILANTE STING

          jest napisane Na RAW zapowiadani oficjalnie przez WWE.com są wiec powinni być na raw

    • Konrad Sobieszek

      Sheamus ma świetny początek. Zupełnie inny zawodnik od kiedy zdobył pas. Na razie muszę przyznać, że nie znudził mnie żaden jego występ, a przemowy otwierające bardzo mi się podobają. Może i ma lepszy początek od Setha, ale zobaczymy jak będą dalej bookować jego i jego team.

      • Fizjo terapia

        No oby tylko go nie spaskudzili kreatywni tak jak to Setha, to będzie miło oglądać i Raw i SD-jestem właśnie ciekaw czy podniosą się ratingi jak zaczną dawać bez spoilerów?
        A co wpisu „Vigilante Sting” to KO mniej by mnie interesował niż Kane ale rzeczywiście był zapowiedziany Dark Match:)

    • Łukasz Bączek

      Nie będę ci spoilerował 😉 (Chodzi o K.O. ale pewnie sam przeczytasz . Raw nie było jakieś tam super ale wreszcie nie było słabe .New Day pasów raczej nie odda . Jeśli chodzi o Reignsa jak pisałem wcześniej Dave Meltzer twierdzi że WWE musi przygotować fanów na to że Reigns jest mistrzem , buczeć na Face-a to też taka chujnia , a na Rudego buczą bo to heel proste .Tylko szkoda też że Romek znów kilka godzin przed SS dowiedział się że pas straci 5minut po jego zdobyciu .

  • LoboTaker

    O wy dowcipnisie, poszaleliście z tą sondą 😀

  • Szymon Głowacki

    Całe RAW bez KO