Wyniki: WWE NXT TakeOver: Respect


def. – pokonał/pokonali/pokonała
Full Sail University, Winter Park, Florida, USA

Powtórkę znajdziecie m.in. na Fight-Poland.com

Półfinał Dusty Rhodes Tag Team Classic
Finn Balor & Samoa Joe def. The Mechanics

Półfinał Dusty Rhodes Tag Team Classic
Rhyno & Baron Corbin def. Chad Gable & Jason Jordan

Singles match
Asuka def. Dana Brooke

Singles match
Apollo Crews def. Tyler Breeze
W publiczności siedział Hideo Itami wraz z Funaki’m.

Finał Dusty Rhodes Tag Team Classic Finals
Samoa Joe & Finn Balor def. Rhyno & Baron Corbin
Po walce na ringu pojawiła się rodzina Rhodes wraz z Codym i Goldustem, którzy wręczyli turniej zwycięzcą. Cody powiedział także, że Dusty zostanie w naszych sercach na zawsze a każdy będzie szanować „Sen”.

30-Minute Iron Man Match o pas NXT Women?s
Bayley (3) def. Sasha Banks (2)
Po walce na ringu pojawił się Triple H a na stage’u zawodnicy NXT w tym Stephanie McMahon, Sara Del Rey, William Regal. Fani także chantowali „thank you Sasha” oraz „zasługujesz na to”, obie zawodniczki na koniec się popłakały.

Jak ocenisz NXT TakeOver: Respect?

Zobacz wyniki sondy

Loading ... Loading ...

——————–
Fot.: WWE.com
Gify: hiitsmekevin.tumblr.com

 



  • Rafiki90

    Największy minus gali: w turnieju tag teamowym nie zwyciężył prawdziwy tag team;/ Bardzo liczyłem na zwycięstwo Jordana i Gable’a, a tu Corbin z Rhyno… Trochę śmieszne samo w sobie, nie uważacie? Reszta była świetna. Asuka pięknie się zaprezentowała, Apollo i Tyler wykręcili świetną walkę, a Ironwoman match mimo pierwszych pięciu przestanych minut potrafił człowieka wkręcić.

    • Arek Bujnik

      eee wygrali Balor i Joe a nie Rhyno i Corbin

      • Rafiki90

        Panie Arku, przecież mi chodzi o walkę półfinałową… ;> Gdyby Jordan i Gable poskromili Wilka i Nosorożca, byliby w finale i jako prawdziwy tag team zdobyliby trofeum, co by im otworzyło drogę do pasa mistrzowskiego. Taki push, jakim miał być Memoriał Andre Gianta.

  • PowerBomb

    Jak dla mnie 10/10 . A nawet więcej . Świetna gala , lepsza od tych PPV z głównego rosteru. Jordan i Gable – Rhyno i Corbin no mistrzostwo po prostu. Jedna walka na minus to Asuka i Dana . Jakoś nie porwały . Reszta świetne .

  • UNLEASHED.The.Animal.Batista

    Dobry ten Iron Man Match tylko szkoda że w NXT już nie zobaczymy KO,Neville i kilku innych zawodników w tym sashy ale dobra walka na jej pożegnanie się z NXT bo w Main Rosterze takie sukcesy jej już nie czekają

  • Konrad Sobieszek

    Historia miała zostać stworzona i została stworzona. Wspaniałe widowisko każda walka może oprócz finału turnieju była na niesamowitym poziomie. opener dobry, jednak zwycięstwo przewidywalne. Dash i Dawson świetnie się pokazali i mam nadzieję, że czekają ich ciekawe rywalizacje.
    Druga walka jednak była wyśmienita. Dawno nie widziałem takich emocji podczas meczu tagowego. Nawet w Main Rosterze tag teamy potrafią wykręcić świetne walki, ale tu doszła jeszcze świetna psychologia ringowa, a to ostatnio rzadko spotykane w tagach. Chad Gable i JJ są niesamowicie over z fanami. Dostawali najlepszą reakcję poza main eventem. Chanty „Gable” były niesamowicie głośne. Poza tym osobiście mam wrażenie, że w tym meczu był najciekawszy manewr wieczoru. Mam na myśli End of Days Corbina na zakończenie meczu: Niesamowity ruch, choć muszę przyznać że konkurencję miał ogromną, choćby z tego meczu ten suplex od Gable’a czy kilka ruchów Jordana. Baron Corbin ostatnio zaczął mi bardzo imponować i muszę przyznać, że kupuję go jako heela w 100% obecnie. Na początku dziwiło mnie zakończenie bo liczyłem, że Gable i Jordan wygrają, ale Corbin i Rhyno byli chyba wiarygodniejszymi rywalami jako finałowi przeciwnicy i byli przeciwwagą jako heelowie do face’owego teamu Balora i Joe. Druga najlepsza walka gali, ale Tylerowi i Apollo niewiele brakło.
    Walka div nawet ciekawa. Niesamowicie Bad-Assowe wejście Japonki. Genialna robota, najlepsze wejście od czasów Balora. Widać, że Asuka jest świetna w ringu. Szczególnie zapadnie mi w pamięci ten Armbar z biegu. Walka dobra i szkoda, że tak krótka.
    Tyler vs. Apollo. Kolejna genialna walka. Kilka niesamowitych akcji poszło i muszę przyznać, że była to chyba najtrudniejsza do przewidzenia walka gali. Apollo wygrywa, a Tyler staje się Y2J-em NXT. Szkoda bo zasługuje na dużo więcej – jeden z najlepszych zawodników w NXT, ale może jest na niego jakiś pomysł, albo niesamowity debiut w ME, bo nie chce mi się wierzyć, że HHH zostawi swój osobisty eksperyment w takim położeniu. Ruch, którym zakończono mecz – Tornado-powerbomb – genialny. Mam nadzieję, że Apollo jeszcze poprawi się, bo wygląda świetnie i byłby lepszym finisherem niż to combo, którym do tej pory kończył walki.
    Finał szczerze powiedziawszy był lekkim rozczarowaniem. Gdy ogłaszano pary w życiu bym nie postawił na Joe i Finna, bo wydawało mi się, że zrobili tag między nimi aby zrobić jakiś feud między nimi. Komuś innemu bardziej przydałoby się to trofeum, bo oni i tak mają bardzo wysoką pozycję w NXT. Ktokolwiek, kto przeszedł do drugiej rundy oraz Tyler i Bull bardziej potrzebowali tego zwycięstwa.
    Wręczenie trofeum i speech Cody’ego – wspaniałe.
    Main Event – co tu dużo mówić. ***** Wydaję mi się, że była to najlepsza walka od czasu Best vs. Beast. Mój ulubiony gimmick match przyznam. Widowisko, które powinno być puszczane we wszystkich fedkach wrestlingowych jako instruktaż jak powinny wyglądać walki kobiet. Nieziemska pschologia, szczególnie gdy Sasha zabrała tej 8-letniej fance Bayley jej kokardkę. Mistrzostwo heelowe w czystym wykonaniu. Myślałem, że było to umówione z dziewczynką i jej rodzicami, ale gdy zobaczyłem tą czerrwoną twarzyczkę z łzami to nabrałem wątpliwości. Genialne spoty szczególnie z narożników i poza ringiem. Jednak największa rzeź zaczęła się w okolicach 4 minuty. Zakończenie jedyne jakie można było zrobić czyli odklepanie przez Sashę. No i końcowy segment łamiący serce, czyli Sasha odchodzi z NXT na dobre. Ciężko nawet dla dorosłego faceta. Niesamowita chwila.
    Najlepsze jest to, że ten mecz nie tylko zmienił dywizję kobiet. To jest zupełnie inny rodzaj wrestlingu. To jest przyszłość, w świecie gdzie łamany jest kayfabe na każdym kroku. Wkrótce nie będzie heeli w obecnym tego słowa znaczeniu. Wszyscy będę starali się zgarniać reakcję publiczności w różny sposób, ale nie znikną gimmicki Lesnarów, Wyattów, Owensów, Sheamusów czy New Day. Tylko wszyscy będą starali się uzyskać cheer. Mam na myśli to, że bardziej będą skupiać się na jakości walki niż do tej pory, bo obecnie wszyscy wiemy, że każdy jest przyjacielem dla każdego za kulisami. Tylko postacie takie jak CM Punk były wiarygodne w ostatnim czasie. I tak będą wyglądały pojedynki.
    Jeśli Main Event HiaC będzie w połowie tak dobry jak ten, to można będzie zaliczyć PPV jako sukces. 10/10. Zapisuj notatki Vince

  • Szymon Magdij

    Thank you sasha brzmiało wspaniale