WrestleMania 31 zbliża się wielkimi krokami, a tymczasem chciałbym zatypować ewentualne walki na następną edycję Manii.

The Rock vs. Brock Lesnar
Już od niemal 2 lat było czuć, że do takowej walki może dojść, a teraz może się to okazać jak najbardziej możliwe. Zdecydowanie nie dawałbym tutaj pasa WWE World Heavyweight ze względu na to, że walka sama się promuje, a tytuł przydałby się w innej walce, o której za chwilę. Sam Rocky wydaje się być zainteresowany powrotem do WWE. Nie oczekiwałbym tutaj epickiego feudu (choć kto wie), mogliby się spotkać nawet kilka razy przed WrestleManią (miło byłoby, gdyby jakiś zalążek pojawił się już w tę niedzielę), ale zawsze jest to The Rock vs. Brock Lesnar.

Seth Rollins vs. Roman Reigns vs. Dean Ambrose
Kolejną walką jest wspomniany WWE World Heavyweight Championship Match. Byli członkowie The Shield zmierzyliby się w niesamowitym Triple Threatcie, a na szali byłoby złoto federacji. Jest to jeden z świeższych Dream Matchów i myślę, że nie powinno być problemu z tym, aby takowa walka się odbyła. Backstory jest, genialni wrestlerzy i Romek są i nawet pas jest. Świetny materiał na Main Event PPV. Seth i Dean odpowiednio zajęliby się feudem, a moim zdaniem Romek też mógłby w tym wszystkim się wykazać.

The Undertaker vs. Sting
Miejmy nadzieję, że walka z Brayem tak nie wykończy Marka (jak walka z Punkiem, po której mógł jeszcze wystąpić na RAW i SmackDown) i rzecz jasna nie doprowadzi do żadnych kontuzji (życzymy mu dużo zdrowia). Gdyby Taker był w stanie po tej WrestleManii walczyć, jedynym racjonalnym kandydatem jest Sting. Do skutku doszedłby jeden z największych Dream Matchów w historii pro-wrestlingu. Oczywiście, aby taki pojedynek był wiarygodny obaj panowie musieliby odnieść zwycięstwa w tę niedzielę, co wydaje się bardzo możliwą opcją.

Powyższe 3 walki to Dream Matche, a jednocześnie walki, które naprawdę mogą mieć miejsce na WrestleManii 32. WWE chce pobić rekord frekwencji, a dając takie walki na pewno by się ku temu przybliżyło. 3 materiały na Main Event, a zostaliby jeszcze John Cena, Triple H, Daniel Bryan, Randy Orton i wielu więcej.

Stone Cold vs. ???
Do tego podchodzę jednak sceptycznie. Niby mają robić „One More Match” SCSA, ale czy takie informacje nie pojawiają się co roku? Jeśli byłaby to prawda to Steve’owi Austinowi zostaje wiele gwiazd ze star powerem.

Może i jest to fantasy booking, ale mimo wszystko zdaje mi się, że WWE za rok może zaserwować nam naprawdę niesamowitą kartę. A jakich walk Wy byście chcieli/sądzicie, że się odbędą?

Więcej o WrestleManii znajdziecie tutaj:
http://www.wwepolsce.pl/p/wrestlemania-31.html